Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie odrodzi

IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.08.06, 11:14
Prawdziwa inteligencja zginęła na Wschodzie i w katowniach UB. Na jej miejsce
stworzono bezmyślną klasę społeczną do wypełniania funkcji biurokratycznych w
socjalistycznym państwie. Grupa ta, pod wodzą „salonu”, wprawdzie ostatecznie
zbuntowała się przeciwko komunizmowi, ale wyłącznie w imię „humanistycznych
wartości lewicy”, „praw człowieka”, „demokracji” i „sprawiedliwości
społecznej”. W znaczeniu cywilizacyjnym, „inteligencja z Warszawy” nie
przynależy do Cywilizacji Łacińskiej, stanowiąc formę bezkształtnej
indyferencji, stanowiącej naturalne zaplecze dla takich środowisk jak ROAD,
UW i PD. Mimo swojej „inteligenckości” w rzeczywistości umie tylko małpować
to, co przychodzi z Europy i obwieszone jest rozmaitymi błyskotkami i
paciorkami z napisami „postęp”, „nowoczesność”, „wolność”, „emancypacja”.
    • peteen Re: Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie od 11.08.06, 11:17
      indy co?

      sercem i dusza byłem za roadem w 90 roku...
    • jazzin Re: Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie od 11.08.06, 11:19
      acha.
      • Gość: Irek Re: Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie od IP: *.chello.pl 11.08.06, 17:20
        "Póki my żyjemy!"
    • czesiekkk Re: Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie od 11.08.06, 18:49
      A po co inteligencja? w krajach Zachodnich jest po prostu klasa średnia i dobrze
      żeby w Polsce jak najwięcej obywateli było w klasie średniej to znaczyć będzie,
      że Polsce się udało.
      Wyjątkowość inteligencji w Polsce wynikało także z jej biedy, za parę złotych
      inteligent miał służącą w domu, bo na wsi było przeludnienie a w fabrykach nie
      było miejsc pracy. Oczywiście czytało się w domu książki o nędzy ludu i
      podejmowało działalność społecznikowską.
      • kocinos Re: Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie od 12.08.06, 01:26
        czesiekkk napisał:

        "Wyjątkowość inteligencji w Polsce wynikało także z jej biedy, za parę złotych
        > inteligent miał służącą w domu, bo na wsi było przeludnienie a w fabrykach nie
        > było miejsc pracy. Oczywiście czytało się w domu książki o nędzy ludu ..."
        Coś mi się zdaje, że przedwojenną inteligencję znasz głownie z agitek...
    • Gość: asd Re: Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 20:12
      ach, te stare nawyki ...............
    • kocinos Re: Longi:inteligencja zginela i chyba sie nie od 12.08.06, 01:15
      Gość portalu: RIP napisał(a):

      "ale wyłącznie w imię ... „praw człowieka”, „demokracji” i „sprawiedliwości
      społecznej”"

      A co , mało? Tobie jest to głęboko obce i wrogie ????
      Nie rozumiem...
Pełna wersja