Gość: tomCrac IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 08:57 ciekawym co to sie dzis w komisji stanie... :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gatsby Re: Panowie i Panie... IP: *.chello.pl 22.02.03, 10:33 qrcze zaspałem pół godziny...ale widzę, że Ziobro i ten nawalony tłuk Smolana się obronili:) a Rywin obrzucił Agorę błotem po czym odmówił składania zeznań. dobrze, że jest to nagranie... Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: Panowie i Panie... 22.02.03, 10:57 Wiecie co, to jest lepsze od najlepszej telenoweli i zero siedem zgłoś się :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: Panowie i Panie... IP: *.chello.pl 22.02.03, 11:16 nooooo:) tylko Rywin zepsuł zabawę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Panowie i Panie... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 11:21 Wiem, wiem, powtarzam to wszystkim, ale jakos uwierzyc nie moga... :-) Dzisiaj przyznaje, Nalecz spelnil swoja role wzorowo, a jego decyzji przyklasneli nawet dziennikarze, ktorzy chyba tak jak kazdego irytuja te dwa pucybuty. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Panowie i Panie... 22.02.03, 14:50 wodnik74 napisała: > Wiecie co, to jest lepsze od najlepszej telenoweli i zero siedem zgłoś się :)) no nie wiem.. w tym tygodniu ogadalem i obrady sejmu (2h) i komisji (1h) - komisja to jednak nudy. a przynajmniej od momentu pojawienia sie rywina. w sejmie to bylo cos. w rolach glownych - janik, lepper, nalecz i klotnia pt "co to znaczy sprostowanie"... zalosne. no chyba, ze nalecz nie mial pomyslu odlaczyc od glosu posla pisu i leppera (nie jestem ich zwolennikiem, ale chcialem posluchac, bo moglo byc ciekawie). a pozniej wszedl jakis nudziaz z psl (wszyscy na sali mysleli, ze transmisja tv dawno sie skonczyla) i naprawde wylaczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: Panowie i Panie... IP: *.chello.pl 22.02.03, 15:14 hehe...Mikołaju, czy na pewno jesteś trzeźwy - tak składnie się wyrażasz?;) co do meritum, obrady sejmu i komisji to nie amerykański film - żeby dobrze się przy nich bawić trzeba się trochę interesować polityką. zresztą jak mogłeś być zaciekawiony, jeśli właściwie tylko ogólnie wiesz o co chodzi? (sam przyznałeś, że oglądałeś tylko 1h) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Panowie i Panie... 22.02.03, 15:34 Gość portalu: Gatsby napisał(a): > hehe...Mikołaju, czy na pewno jesteś trzeźwy - tak składnie się wyrażasz?;) moze troche namieszalem.. > > co do meritum, obrady sejmu i komisji to nie amerykański film - żeby dobrze się > > przy nich bawić trzeba się trochę interesować polityką. zresztą jak mogłeś być > zaciekawiony, jeśli właściwie tylko ogólnie wiesz o co chodzi? (sam przyznałeś, > > że oglądałeś tylko 1h) ech gatsby, chyba tez cos piles.. jakbym sie nie interesowal to bym w ogole nie wlaczyl telewizora. interesowalem sie, ale moje samozaparcie zniknelo, kiedy weszli w jakies prawnicze kruczki (nalecz vs pelnomocnicy rywina) - co tu do ogladania? jak sie dowiedzialem chwile pozniej z radia niedlugo po moim wylaczeniu skonczyli obrady. nie wiem, moze komus sie tak nudzi, ze lubi obserwowac takie smieszne proby odwlekania wszystkiego przez adwokatow rywina, mnie to nuzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: Panowie i Panie... IP: *.chello.pl 22.02.03, 15:56 źle trafiłeś. podczas przesłuchań Michnika i Kwiatkowskiego (w mniejszym stopniu Rapaczyńskiej)były takie momenty, że powietrze można było nożem kroić. obawiam się jednak, że najlepsze juz za nami - przynajmniej w komisji. kolejne emocje dopiero w sądzie. no chyba, że Miller, albo Czarzasty coś wniosą;) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Panowie i Panie... 22.02.03, 16:00 Gość portalu: Gatsby napisał(a): > źle trafiłeś. podczas przesłuchań Michnika i Kwiatkowskiego (w mniejszym > stopniu Rapaczyńskiej)były takie momenty, że powietrze można było nożem kroić. no coz, nie trabsmituja tego w porach kiedy siedze w domu.. mialem nadzieje nadrobic zaleglosci sledzac losy rywina,a tu lipa.. dzisiaj zreszta tez. > obawiam się jednak, że najlepsze juz za nami - przynajmniej w komisji. kolejne > emocje dopiero w sądzie. no chyba, że Miller, albo Czarzasty coś wniosą;) nie wiedzialem, ze maja ich przesluchiwac. czarzastego musze obejrzec.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trudny Re: Panowie i Panie... IP: *.localdomain 22.02.03, 17:50 Rywin to jednak wyjątkowo marniejąca kreatura. Jeszcze nie tak dawno błyszczał i brylował i całe powietrze zeszło. No tak się kończy jak lewizna zbyt mocno przepala kieszeń, a dla przedwczesnej obrony przyprowadza się pętaków prawniczej profesji. Co innego bronić jakiegoś zbira przed sądem rejonowym, a co innego w świetle reflektorów pokazać milionowej publiczności : ale ze mnie mały papużynka, ale malutki... Trudno. Ja się nie zawiodłem. Sądziłem , ze komuś puszczą nerwy, no i puściły. Rywinowi szybciutko, nawet nie zdołaliśmy wyłapać momentu w którym człek z kamerą tak obyty pokaże swe dumne oblicze. Pot cuchnie dopiero kiedy się rozkłada...no ale trudno napocić się niektórzy muszą. Miłego wieczoru na skoczni! Szkoda... trudny Odpowiedz Link Zgłoś