bmwd
20.08.06, 23:35
Sugerując się kartą meni zabrałam znajomych obcokrajowcow do "U Babci Maliny"
przy Szpitalnej , sądząc , że mozna ich ugościć polskimi smakami. Nistety
bardzo się rozczarowalam .Moje uwagi są następujące:
-podano moim gościom ( z Francji) brudne tależy z przyklejonymi od spodu
rachunkami od poprzedniego klienta!!!wstyd!!!!
-podano karte meni po kilkukrotnej prośbie
-każda potrawa była podawana w innym czasie i tak jedni jedli a inni czekali
-karta zaraz zostala zabrana , więc już nikt nie mial ochoty coś zamawiać
pierogi przereklamowane - za twarde - za bardzo spieczone
-ryba - niedobra
-placek po węgiersku zimny i bez smaku
-dla "przyjemnosci" gości grał pianista - fałszując a poza tym repertuar
nadawal się do filharmonii a nie do restauracji
-puszczana muzyka prze głośniki była za glośna i nie mozna było rozmawiać
swobodnie
Jedenym plusem był ładny wystrój sal na dole - chociaz pomieszane style
zupełnie .
Szkoda - bo fajne miejsce - a niestety nie spełnilo zupelnie moich gości i
moich oczekiwań