cracoviana
23.08.06, 14:15
Szukam osob, ktore moga przyjac do siebie, do swojego domu na trzy miesiące
chłopca z Meksyku. Uczen w wieku 16lat jest uczestnikiem programu, w ramach
którego spędzi rok szkolny w Polsce. Zasadą przyjmowania jest traktowanie tej
osoby tak jak każdego członek rodziny – ze wszystkimi obowiązkami i zadaniami.
Jedyne koszty jakie ponosisz to zapewnienie tej osobie warunków
zakwaterowania, sniadania i kolacji (drugie sniadanie i obiad jest
zapewnione) i udziału w normalnym życiu rodzinnym i środowiskowym jak
zwyczajni członkowie rodziny (najlepiej osobny pokój, ale może być też
oczywiscie wspólny z dzieckiem tej samej plci, własny kącik, szafa na
ubrania, podstawowe środki czystości, pranie odzieży, śniadanie i kolacja,
pomoc i informacja w razie potrzeby). Oprócz ojczystego hiszpańskiego, mówi
po angielsku.
Na co dzien chlopiec bedzie chodzic do szkoly, popoludniu wracac do domu.
Jest to osoba po kwalifikacjach w swoim kraju, zobowiązują się do akceptacji
zasad ustalonych przez rodzinę. Przez czas pobytu w Polsce uczestnicy
programu będą brać udział w niezależnym od rodziny goszczacej programie dla
uczestników, w rodzina będzie mogla w każdej chwili skonsultować się –
telefonicznie lub osobiście - z odpowiedzialnym opiekunem w Krakowie, tzw.
chairmanem.
Jest to przedewszystkim wielka szansa poznania zupełnie innej kultury,
nawiązania nowych znajomości, poznania lub doskonalenia języka –
hiszpańskiego lub angielskiego.
Jest to program non-profit dla obu stron. Uczestnik ma juz zapewnone
kieszonkowe, opieke osoby odpowiedzialnej, nauke w szkole (liceum).
Poniewaz z Polski w tym roku jeden chlopiec z niezamoznej rodziny wyjedzie do
Meksyku, poszukujemy osoby, ktora moglaby pomoc rodzinie polskiej w przyjeciu
chlopca (brak warunkow mieszkaniowych), wlasnie przez przyjecie do siebie
Meksykanina na 2 lub 3 miesiace.
Bardzo prosimy o pomoc.
Wszelkie informacje pod adresem e-mail: cracoviana@gazeta.pl