Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro...

IP: 62.111.139.* 28.08.06, 22:46
NIECH ŻYJE CESARZ !!! a patriotycznym oszołomom ręce precz od Cesarza... Józef
drugi więcej zrobił dla Galicji i jej mieszkańców (ograniczenie poddanstwa
chłopów, zakaz karania przez sądy dominialne na gardle) niż wszytkie rządy
niepodległej Rzeczpospolitej razem wzięte. A jak "niedouczeni patrioci"
szukają zdrajców to niech sobie przypomną, kto w 1918 r. najpierw przysięgał
wiernośc Cesarzowi a potem się go wypierał i odrywając Galicję przyłączał ją
do Kongresówki. Mozna było mieć stolicę w Wiedniu albo w Warszawie - wybór
kwestia osobistego smaku - cywilizacja to nie przymus tylko wybór. Hoch
Habsburg !!!
    • Gość: Mruk Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 23:07
      Ciekawe... to chodzi o tego samego cesarza od którego imienia w Pradze jest
      dzielnica Josefov?
      • business3 A na Floriańskiej Bar Pod Złotą Pipą ! i Franz J! 29.08.06, 20:54
        A na Floriańskiej Bar Pod Złotą Pipą ! i Franz Josef !!!
    • Gość: Józef Re: Niech żyje cesarz IP: *.chello.pl 28.08.06, 23:13
      To skandal ! To jest moja ulica i kropka.Każdy to wie ! Jeśli mieliby zmienić
      tę nazwę to tylko na cesarza Franza Jozefa bo kaiser to był wielki i zasłużony.
      I cóż to za pomysł z tą ulicą Żydowską ! Żydowski to jest plac !
      • tymon99 Re: Niech żyje cesarz 29.08.06, 18:31
        Gość portalu: Józef napisał(a):

        > I cóż to za pomysł z tą ulicą Żydowską ! Żydowski to jest plac !

        Nie. Plac nazywa się Nowy.
        • Gość: Lucusia Re: Niech żyje cesarz IP: 212.244.186.* 30.08.06, 08:27
          E tam, to sobie chodź na Nowy, ja idę na Żydowski.
    • Gość: Stefan który Józef? IP: *.autocom.pl 28.08.06, 23:32
      Zawsze myślałem, że chodzi o tego starotestamentowego Józefa, jak na Kazimierz
      przystało.

      Proponuję zmienić nazwę ulicy na tegóż Józefa właśnie. Nie trzeba będzie
      wymieniać tabliczek ani map. Co za oszczędność.
      • business3 A może to Józef Stalin ???!!!???!!!??? 29.08.06, 20:55
        A może to Józef Stalin ???!!!???!!!???


        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Zawsze myślałem, że chodzi o tego starotestamentowego Józefa, jak na Kazimierz
        > przystało.
        >
        > Proponuję zmienić nazwę ulicy na tegóż Józefa właśnie. Nie trzeba będzie
        > wymieniać tabliczek ani map. Co za oszczędność.
      • Gość: Emeryt Re: który Józef? IP: 212.122.223.* 30.08.06, 07:38
        Oszolomy!!! Rece precz od historycznej nazwy ulicy.Juz dosyc tych "pseudo-
        patriotow".Panie Mazanek co Pan na to?Oni chca zlikwidowac nazwe ulicy Cesarza
        Pana na ktorego muchy sraly.
        • peteen Re: który Józef? 30.08.06, 11:13
          1. Mazan, nie Mazanek
          2. srały na Franciszka Józefa I, a nie na Józefa II
          3. która jest bardziej historyczna: ta którą mamy od 150 lat, czy ta, która
          była przez 300?

          polecam lecytynę...
      • Gość: Mi-Ki Re: który Józef? IP: 195.150.133.* 31.08.06, 07:59
        Była też kiedyś taka piosenka "Józek, nie daruję ci tej nocy"
    • Gość: Krakus Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro.. IP: *.wimbp.lodz.pl 29.08.06, 08:17
      Absolutnie nie zmieniać nazwy, cesarz to cesarz, Kazimierz, a w tym i Kraków to
      jedyne takie miejsce, a ul. Józefa jest znana na całym świecie, to tu sa
      najwspanialsze antykwariaty. A z drugiej strony, skoro o cesarzu mowa to warto
      przpomniec iż w tym roku, 20 listopada mija 90 rocznica zejścia
      Najjaśniejszego Pana Cesarza Franciszka Józefa II i wypadałoby aby Kraków, tak
      przywiązany do Domu Panujacego w sposób dostojny uczcił tą rocznicę.
      • Gość: Eddie Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat IP: 195.150.133.* 31.08.06, 07:47
        BRAWO! Może panowie Rożek z Mazanem coś wymyślą?
        Ostatnio ktoś z N.Sącza chciał reaktywować monarchię. Tylko dlaczego poszukiwał
        jakiś Sasów, skoro są Habsburgowie? To zakrawa na "zdradę stanu"!
    • Gość: aqwa Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat IP: *.pgi.waw.pl 29.08.06, 09:03
      Ciekawe, czy ta poprawność polityczna została zaakceptowana przez Radę Polityczną PiS ? Ludzie, chyba się wam naprawdę nudzi, weźcie się do konkretnej roboty, a nie tylko za "bicie piany" !!
    • Gość: m_q Nie przesadzacie Drodzy Sąsiedzi? IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 09:05
      Pomijając zaczadzenie ideą oświecenia i kasaty cesarz Józef nie byl taki zły...

      My w każdym razie ulicę Józefińską sobie zostawiamy...

      Ukłony zza Wisły ;-)
      • Gość: m_q No i co będzie ze Świętem ul. Józefa? IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 09:20
        Za przeproszeniem, kiszka i to bez patyka... ;-)

        No chyba, że ta akcja to tak żartobliwie, ironicznie...
      • jjjnjankowski Re: Nie przesadzacie Drodzy Sąsiedzi? 30.08.06, 02:11
        Kasata, zaczadzenie i Oswiecenie mi pasuje. Zmienic tylko tabliczki z ul. Jozefa na ul. cesarza Jozefa II. Zeby Oltarz pamietal, kto jest Suwerenem, bo od upadku Cesarstwa sie klechom w dupach poprzewracalo. Za Cysorza, mimo, ze ArcyKatolickiego, Oltarz Tronowi w dupe wlazil, a na koncu bylo, jak tron zarzadzil, jak Cesarz uznal, ze dzwony pojda na armaty, to szly.
        • Gość: Mary Re: Nie przesadzacie Drodzy Sąsiedzi? IP: 195.150.133.* 31.08.06, 07:49
          Chciałbyś by Ołtarz "właził w dupę" (jak to "zgrabnie" ujęłeś) Kaczyńskiemu?!
          Bez przesady!
    • Gość: eeeee Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat IP: *.wolfson.cam.ac.uk 29.08.06, 09:15
      ulica na pewno nie nosi imienia na czesc cesarza Jozefa, bo gdyby tak bylo to
      mialaby w nazwie "ulica cesarza Jozefa"; byc moze przy jej nadawaniu myslano o
      cesarzu i taki byl cel tej nazwy niemniej jednak nazwy po cesarzu finalnie nie
      nadano bo brak slowka "cesarz"; jozefow jest jak mrowkow wiec problemu nie ma;

      no chyba, ze pomysl ze zmiana nazwy ulicy jest tylko proba jej kontrowersyjnej
      promocji;


    • Gość: Esterka Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro.. IP: 217.153.187.* 29.08.06, 11:02
      Do Stowarzyszenia: Odczepcie się od Cesarza. Zamiast zastanawiac się nad
      przemianowaniem ulicy-przeliczcie najpierw tego koszty. Jak już NAPRAWDĘ
      chcecie wydac pieniądze na tę ulicę-to poprawcie na niej chodniki, oswietlenie,
      zasadźcie nowe drzewa, rekultywujcie zieleń i sprzatnijcie psie
      odchody.Zajmijcie się faktycznymi problemami ulicy Józefa i Kazimierza, a nie
      Cesarzem. Nazwa tej ulicy jest taka od zawsze, a Cesarz obecnie nikomu już nie
      szkodzi-z wyjątkiem kilku oszołomów ze Stowarzyszenia Kazimierz. "Więcej
      Osmańczyka-mniej Grottgera, a wszystko będzie cacy"-cytat- Karakuliambro
      • peteen esterko, twoja indolencja poraża... 29.08.06, 11:10
        1. stk.c nie powstało w celu sprzątania odchodów, zajrzyj na
        www.kazimierz.com
        2. w odróżnieniu od ciebie, stk.c faktycznie zajmuje się Kazimierzem i jego
        problemami (gratuluje pomysłu posadzenia drzew przy tej ulicy)
        3. ulica przez wieki była znana jako Sukiennicza, a potem Żydowska, imię
        zbrodniarza narzucono jej dopiero w XIX wieku
        4. nie martwiłaś się kosztami, gdy zmieniano nazwy kilkudziesięciu ulic w
        Krakowie w latach 90?

        przygotujże się najpierw do dyskusji, a potem głos zabieraj...
        • Gość: m_q Zborodzień? IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 11:17
          > 3. ulica przez wieki była znana jako Sukiennicza, a potem Żydowska, imię
          > zbrodniarza narzucono jej dopiero w XIX wieku

          Kolega o zbrodniach oświecenia, nieprawdaż? ;-)

          Proszę jednak pamietać, że śp. Franciszek Józef swoim cesarsko-apostolskim
          panowaniem odkupił winy przodka...
          • peteen czyżbyśmy trochę fetyszyzowali? 29.08.06, 11:24
            cysorze austriaccy czyżby dobrodziejami naszego kraju?
            ;c)
            • Gość: m_q Tak, tylko w różne strony ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 11:38
              > cysorze austriaccy czyżby dobrodziejami naszego kraju?

              Ośmielam się zauważyć, że "nędzy galicyjskiej" nie stworzył cysorz a
              odziedziczył ją po kilku ostatnich królach Najjaśniejszej Rzeczypospolitej...

              Rozbiory były legalne - król Polski podpisał...

              O rabunku w biały dzień zwanym "kasatami józefińskimi" nie ma sie co rozpisywać
              - wina bezsporna (choć prusacy, rosjanie, francuzi, etc postępowali dokładnie
              tak samo)...

              No, był jeszcze Jakób Szela...

              O czymś zapomniałem?

              Bo autonomia galicyjska, rozwój nowoczesnego przemysłu w nieskrępowanym cechami
              Podgórzu, galicyjskie zagłębie naftowe, autonomia, polski premier "we Widniu",
              Polacy nieskrepowanie działający na polu ekonomicznym i politycznym na obszarze
              całej C.K. Monarchii (może z wyjątkiem Dolnych i Górnych Węgier) etc. etc. to
              chyba nie taka straszna zbrodnia na naszym narodzie?
              • peteen aha, koncepcja złotej klatki... 29.08.06, 11:51
                a gdzie odwieczne polskie pożądanie wolności?!
                ;c)
                • Gość: m_q Raczej "złotego Zoo" IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 11:57
                  > a gdzie odwieczne polskie pożądanie wolności?!

                  Premier we Widniu to niewola? Na cysorza Polaka wygrać nie mogli bo tron w C.K.
                  Monarchii był dziedziczny. Ale taki np. arcyksiąże Karol z Żywca i jego
                  potomkowie jakoś szybko przejęli narodowość i kulturę "niewolników" :-))))
        • Gość: esterka Re: esterko, twoja indolencja poraża... IP: 217.153.187.* 29.08.06, 12:37
          Być moze poraża ciebie, jakoś niekoniecznie innych
          nic nie wiesz o mnie-więc skąd wiesz czy cos robie czy nie dla Kazimierza?
          Akurat robię.
          Jezeli Stowarzyszenie wystepuje z taką inicjatywa to mam takie samo prawo jak
          Ty skomentowac ja, zwłaszcza ze uważam ją za bezsensowną
          XiX wiek to już 200 lat temu-dla mnie i dla wielu Krakowian kompletna historia
          nie martwiłam sie, bo wtedy nikt się nie pytał mnie o zdanie, a teraz mogę je
          wyrazić
          Moze jesteś kompletnie zakopany w historii, ja mam ochotę patrzeć w
          przyszłość.Przyszłosc Kazimierza nie polega na zmianach nazw ulic. Historii nie
          zmienię, przyszłosć-mogę.
          • peteen Re: esterko, twoja indolencja poraża... 29.08.06, 12:40
            szkoda, że nie merytorycznie...
            • Gość: Lucusia Re: esterko, twoja indolencja poraża... IP: 212.244.186.* 30.08.06, 08:40
              Esterko, możesz sie nie przejmować próbami peteena, żeby Cię obrazić. Jeżeli ktoś za swoje godło przyjmuje taakie słowa pana Kaczyńskiego i myślę, że bierze je serio, to chyba nie jest osoba z którą warto dyskutować.
              Galicja nic nadzwyczajnego Habsburgom nie zawdzięcza, ale i nie ma wiele do zarzucenia. Gdyby panowali królowie z Warszawy, to pewnie żadnej zasadniczej róznicy dla mieszkańców by nie było. Zwłaszcza, że znakomita większość nie kojarzyła nikogo z góry, poza lokalnymi władzami.
              Co do pragnień wolności, to mam poważne objekcje co do ich genetycznego dziedzictwa, Polacy, jak znakomita większość ludzi kojarzy wolność z dobrobytem i spokojem (patrz wybory i tęsknoty do komuny). W Galicji dobrobyt był większy niż w Kongesówce, a spokój w porównaniu z resztą zaborów (żeby wspomnieć choćby bismarcki Kulturkampf) rewelacyjny.
              Mnie Józef nie przeszkadza, zwłaszcza, że dobrej marki się nie zmienia.
        • Gość: obserwator2 Re: esterko, twoja indolencja poraża... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 18:58
          peteen napisał:
          > 3. ulica przez wieki była znana jako Sukiennicza, a potem Żydowska, imię
          > zbrodniarza narzucono jej dopiero w XIX wieku

          Na zdrowy rozum, nie wierzę, by chcąc uczcić władcę, Józefa II Habsburga,
          stworzono nazwę "ulica Józefa". Równie dobrze mogłoby być "ulica Ziutka".

          Są w Warszawie ulice Bolesława Chrobrego (imię z przydomkiem), Stefana Batorego
          (imię i nazwisko), Jana Kazimierza (dwojga imion - jednoznacznie kojarzy się z
          królem), Jana Sobieskiego. Jest liceum Władysława IV-tego (króla w sposób
          oczywisty). Był Plac Saski, jest ulica Saska (kojarzące się jednoznacznie z
          dynastią).
          Jakże by mogła być ulica Bolesława? Liceum Władysława? Plac Augusta?
          Którego Bolesława miało by to znaczać? Chrobrego? Śmiałego? Może Bieruta?
          Ulica Józefa, w otoczeniu ulic innych imion patriarchów, w dzielnicy żydowskiej
          kojarzy się każdemu z Józefem biblijnym, tak jak samo "Jakub" musi kojarzyć się
          z tym od drabiny.

          Nawet jeśli kiedyś, musząc przemianować ulicę (może zaczynał się antysemityzm i
          nazwa żydowska nabierała wydźwięku prowokującego głupie uwagi, czy agresywne
          zachowania), szukając pomysłu na nową nazwę, w II połowie XIX w (a więc już
          chyba za Franciszka JÓZEFA), wybrano właśnie imię Józefa, który mógł się
          kojarzyć i z żyjącym cesarzem i z jego dziadkiem ALE był imieniem postaci
          biblijnej, bo tak się kojarzyło, bo to było jakieś takie podlizujące mrugnięcie
          okiem przez decydentów, to TERAZ, po 150 latach wyrzucanie znanej, utrwalonej
          nazwy, niekojarzącej się ABSOLUTNIE z konkretnym cesarzem, a powodujacej zmiany
          dowodów setek ludzi, pieczątek setek instytucji, zapisów na setkach kont w
          bankach, w ZUS, gazowni , elektrowni, etc., etc. wywołuje u bezstronnego
          człowieka uśmiech politowania, a po zastanowieniu wręcz agresji na głupotę
          tych, co mają takie pomysły.
          • Gość: bozena90 Re: esterko, twoja indolencja poraża... IP: 62.233.215.* 30.08.06, 09:17
            całym serce zgadzam się z obserwatorem2 .Czy nie można uznać ,że jest to ulica
            jakiegoś "pozytywnego Józefa" i kazdy będzie myślał o takim "swoim" Jozefie z
            otoczenia, z sąsiedztwa,z rodziny lub z historii( zanim przemianowano
            al .Puszkina na ul. Jozefa Piłsudskiego to ten "Józio" też mógł nim być.Koszty
            przemianowania nazwy są ogromne i idą z naszych kieszeni-podatników.Więc
            chciałabym aby te "moje pieniądze" były lepiej wykorzystywane nie dla
            zaspokojenia ambicji Stowarzyszenia. Jeżeli nie wiecie jak chętnie udziele
            wskazówek. Z pozdrowieniami nie tylko dla rozsadnych. Bożena
            • Gość: Stefan Re: esterko, twoja indolencja poraża... IP: *.autocom.pl 30.08.06, 18:18
              Puszkina przemianowano na Focha.

              A na Piłsudskiego przemianowano dawną Manifestu Lipcowego, która wcześniej
              (przed wojną) nazywała się Piłsudskiego, a jeszcze wcześniej Wolską, bo wiodła
              na Wolę (Justowską oczywiście).
        • Gość: mleko i woda Re: esterko, twoja indolencja poraża... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 29.08.06, 19:50
          "zbrodniarz" to jednak wyraz troche przesadny...
          to tak jak nazwac, np. braci Kaczynskich faszystami!
          • Gość: zadziwiony Re: esterko, twoja indolencja poraża... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:55
            no, coś w tym jest
      • Gość: m_q Khem, khem... IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 11:13
        Gość portalu: Esterka napisał(a):
        > Do Stowarzyszenia: Odczepcie się od Cesarza. Zamiast zastanawiac się nad
        > przemianowaniem ulicy-przeliczcie najpierw tego koszty. Jak już NAPRAWDĘ
        > chcecie wydac pieniądze na tę ulicę-to poprawcie na niej chodniki, oswietlenie,
        > zasadźcie nowe drzewa, rekultywujcie zieleń i sprzatnijcie psie
        > odchody.

        Ośmielam się zauwazyć, że:
        - utrzymanie ulic to kompetencje Jego Ekscelencji Prazydenta Profesora Jacka
        Majchrowskiego,
        - stowarzyszenie działa siłami społecznymi i za pieniadze swoich członków -
        zawsze może się Pani zapisac i pomóc,
        - na ul. Józefa praktycznie nie ma miejsca na drzewa, które pragnie Pani pozadzić,
        - stowarzyszenie może mieć dowolny pomysł (nawet nietrafny) i można o nim
        dyskutować ale nie w taki sposób, jaki usiłuje Pani uprawiać......
        • Gość: bozena 90 Re: Khem, khem... IP: 62.233.215.* 30.08.06, 09:27
          wydaje mi się że koszty przemianowania ulicy nie obarczają Stowarzyszenia tylko
          podatników, a kazdy z nas chce aby jego pieniądze zostały wykorzystane jak
          najlepiej.Tworząc Stowarzyszenie wiadomo,że się je utrzymuje ze składek( w
          końcu utrzymujecie siebie i realizację własnych pomysłów -śmiem wątpić czy
          konsultownych z nie członkami)lub jak się ma inwencję to szuka się sponsorów.
          Jeżeli chodzi o zaproszenie do wstąpienia w szeregi Stowarzyszenia to z całym
          szacunkiem wolę pomagać żywym istotom ( nie ulicom)i to w wolontariacie, aby
          nikt mi nie zarzucił korzystania ze środków publicznych. Pozdrawiam
          • peteen mylisz się, bożenko... 30.08.06, 11:17
            stk.c utrzymuje si wyłącznie ze składek członkowskich, nie sięgnęło nawet po 1
            grosz z państwowej kasy, wszysycy jego członkowie działają nie tylko jako
            wolontariusze, ale i pasjonaci
            pomagając Kazimierzowi pomagałabyś na pewno tylko murom?

            myśl nieco więcej, zanim coś napiszesz...

            pozdrawiam

            ps. pomysł jako hasło był rzucony 2,5 roku temu, dziś, pysznie odgrzany,
            sprowokował dyskusję (szkoda, że rzadko merytoryczną) i o to chodzi...
      • 1sk1 Idioci !!! 29.08.06, 12:18
        idioci !!!
        • peteen czemu się nam tak brzydko przedstawiasz? 29.08.06, 12:34
          koniecznie musisz się na forum chwalić poziomem swego "intelektu"?
        • morszuk Re: Idioci !!! 29.08.06, 18:15
          Masz rację, wcześniej paru starym zdziwaczałym kretynom z Krakowa
          przeszkadzali "Czterej pancernii..." i "Kloss" w telewizorni. Że rzekomo
          fałszują obraz historii. Teraz nastąpiło chwilowe zatrzymanie demencji starczej
          i alzhaimerom nie podoba się nazwa ulicy. Jutro może się okazać, że nazwa
          Kraków jest niewłaściwa...
          itd, itp...
          Wstyd.
      • mark.parker Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat 29.08.06, 19:43
        Gość portalu: Esterka napisał(a):

        > Do Stowarzyszenia: Odczepcie się od Cesarza. Zamiast zastanawiac się nad
        > przemianowaniem ulicy-przeliczcie najpierw tego koszty. Jak już NAPRAWDĘ
        > chcecie wydac pieniądze na tę ulicę-to poprawcie na niej chodniki, oswietlenie,
        >
        > zasadźcie nowe drzewa, rekultywujcie zieleń i sprzatnijcie psie
        > odchody.Zajmijcie się faktycznymi problemami ulicy Józefa i Kazimierza, a nie
        > Cesarzem. Nazwa tej ulicy jest taka od zawsze, a Cesarz obecnie nikomu już nie
        > szkodzi-z wyjątkiem kilku oszołomów ze Stowarzyszenia Kazimierz. "Więcej
        > Osmańczyka-mniej Grottgera, a wszystko będzie cacy"-cytat- Karakuliambro

        Co za nekrofile z tych "historyków" - tylko się z trupami pieprzą. Wstyd.
    • Gość: OKRK Kochani Kazimierzanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 11:49
      Nie wiemy skąd się Wam wzięło to że jest to Cesarz Józef II ?
      Przecież to ulica Józefa syna Jakuba /patriarchy/tego od Putyfara. Podobnie jak
      sąsiednie ulice Jakuba i Estery i nie są to święci chrześcijańscy mimo że
      wywodzą sie ze Starego Testamentu. Na Kazimierzu jest ul. Św. Wawrzyńca i Św.
      Katarzyny, a także Św. Sebastiana, Św. Stanisława i Bożego Ciała i one związane
      są z patronami kościołów katolickich. Należy pamiętać, że na Kazimierzu
      znajdowała się też "starożytna" parafia św. Jakuba Apostoła, lecz nazwa ulicy
      Jakuba dotyczy biblijnego Jakuba "Israela" od drabiny Jakubowej i 12 pokoleń.
      Pozdrawiamy przyjaciół z Kazimierza com.
      Józef II miał niewiele wspólnego z Kazimierzem, za to wiele z
      Podgórzem /Josefstadt/ i tam istnieje ulica Józefińska właśnie ku jego pamięci.
      • peteen tłumaczę... 29.08.06, 11:53
        wzięło nam się z historii...

        www.kazimierz.com/index.php?t=ulice
        www.kazimierz.com/index.php?t=artykuly&t2=uwolnijmy_kazimierz

        ale twoje tłumaczenie mi się podoba...
        :c)
        • Gość: OKRK I jeszcze jedno: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:04
          Obok znajduje się ulica Izaaka i on też nie był cesarzem.
          Na marginesie: gdyby chodziło o cesarza ulica winna nazywać się Józefa II, by
          odróżnić go od Józefa I, też cesarza, ale zupełnie innego.
          A jeśli chodzi o historię to ta historia ma więcej wspólnego z legendą niż
          prawdą historyczną.
          • torwin7 Re: I jeszcze jedno: 29.08.06, 17:46
            OKRK - nie masz racji - wystarczyspojrzec do ksiazki Stanislawa Tomkowicza -
            Ulice i place dawnego Krakowa - i tam jest napisane, ze nazwa wziela sie
            naprawde od Cesarza Jozefa II, ktory podczas bytnosci na Kazimierzu mieszkal w
            kamienicy na rogu ul. Krakowskiej i Zydowskiej (w czasach Tomkowicza byla to
            kamienica na Krakowskiej 20).... Pomysl odebrania Cesarzowi ulicy uwazam za
            beznadziejnie durny. Czemu na wlasna prosbe mamy sie pozbywac tych sladow
            naszej historii, ktore sa obecne nadal w topografii naszych miast... A Jozef II
            byl naprawde wybitnym monarcha - jego matce i jemu udalo sie bez rewolucji
            zreformowac panstwo, uczynic wielonarodowa monarchie w miare sprawnym
            organizmem... Wystarczy przeczytac ksiazke wegierskiego historyka Fejto - Jozef
            II. Polecam... Mieszkancy Krakowa - uszanujce wlasna historie....
        • Gość: konishiko Re: tłumaczę... IP: *.54.79.168.tisdip.tiscali.de 29.08.06, 19:13
          No cóż, jeśli fakt, o którym zapewne nikt na Kazimierzu poza paroma pasjonatami
          nie ma pojęcia, przeznaczcie swpoje prywatne fundusze na jakąś fetę, na której
          opgłosi się, że ulica Józefa od dziś będzie od Józefa ze starego testamentu, a
          nie od Józefa II. Przeprowadźcie jakąś akcję uświadamiającą, iprezę plenerową,
          cokolwiek. Ale po kiego kija zmieniać na siłę nazwę na jakąś inną? Utrata
          wizerunku dla ulicy, komplikacje dla mieszkańców i zawracanie głowy.

          Jak tak dalej pójdzie, to rzeczywiście się za nieszczęsnych Wazów wezmą...
      • Gość: m_q Myślałem, że już nie trzeba tego dementować... IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 12:15
        > Józef II miał niewiele wspólnego z Kazimierzem, za to wiele z
        > Podgórzem /Josefstadt/ i tam istnieje ulica Józefińska właśnie ku jego pamięci.

        Podgórze NIGDY nie nazywało się ani NIGDY nie miało się nazywać "Josefstadt".
        To jest plotka puszczona w obieg ponad sto lat temu, przedrukowana przez
        królewiaków w Słowniku Geograficznym Królstwa Polskiego w 1878 roku i tak do tej
        pory się odbija czkawką...

        Zawsze można sprawdzić w Uniwersale Józefa Wtórego nadającym Podgórzu prawa
        miejskie:
        www.podgorze.pl/pokaz_artykul.php?id=9
        A ul Józefińska rzeczywiście upamiętnia Józefa Wtórego - założyciela miasta...
      • Gość: gosc Re: Kochani Kazimierzanie IP: 89.171.128.* 29.08.06, 21:19
        To chyba powszechnie znany fakt, ze Podgorze nigdy nie nazywalo sie
        Josephstadt. Dziw bierze, ze ktos sie jeszcze myli...
    • Gość: Zuza zmiany, czy to proste? IP: *.malopolska.mw.gov.pl 29.08.06, 12:44
      A czy Stowarzyszenie zastanawialo sie nad kosztami zmiany nazwy ulicy? chocby
      wymiany dowodow osobistych osob zameldowanych na tej ulicy?
      • peteen czy wy zastanawialiście się... 29.08.06, 12:49
        zmieniając nazwy kilkudziesięciu ulic w krakowie?
        wtedy nikt nie krzyczłą o kosztach, nieprawdaż?
        a na serio:
        tu chodzi o zasadę, uczyli i ciebie i mnie, że rozbiory to największa hańba w
        historii Polski, a tymczasem upamiętniamy architekta tych rozbiorów nazwą
        ulicy, czy to jest normalne?

        ps. chodzi bardziej o dyskusję, niż o zmiany, stk.c nie zbiera żadnych
        podpisów, wbrew informacji prasowej (ale może zacznie, kto wie?)
        • Gość: m_q Historia magistra vitae IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 13:00
          > tu chodzi o zasadę, uczyli i ciebie i mnie, że rozbiory to największa hańba w
          > historii Polski, a tymczasem upamiętniamy architekta tych rozbiorów nazwą
          > ulicy, czy to jest normalne?

          Czy Kolega nie przecenia kaisera Ziutka Wtórego?

          W końcu I rozbiór to jego matka a III rozbiór to bratanek - on sam akurat w II
          rozbiorze udziału nie wziął...

          A wszystkiego, czego uczyli w szkole za komuny tak poważnie bym nie brał... ;-)

          Czy uczyli np, olege, że Mieszko I zwycieżył pod Cedynia jako karzące ramię
          Cesarza? :-))))
          • peteen on ci, on... 29.08.06, 13:03
            matkę wiódł ku temu...


            ps. uczyli, że to wcale nie mieszko, sprawdź sam

            ps2. byłoby dobrze rozbudzić ogólnokrakowską dyskusję, oj dobrze
            • Gość: m_q Re: on ci, on... IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 13:15
              > matkę wiódł ku temu...
              Przez kolano trza było g...rza przełożyć... ;-)


              > ps. uczyli, że to wcale nie mieszko, sprawdź sam
              Fakt - Czcibór zadał cios ostateczny - ale to nie zmienia faktu, ze to Hodon był
              zbuntowany a Mieszko lennikiem Cesarza - a w szkole uczyli jak to Mieszko
              wrażych giermańców pobił zatrzymując atak cesarskich hitlerowców na Ziemie
              Odzyskane. ;-)

              Thietmar pisze:
              "Tymczasem dostojny margrabia Hodo, zebrał wojsko, napadł z nim na Mieszka,
              który był wierny cesarzowi i płacił trybut aż po rzekę Wartę. Na pomoc
              margrabiemu pospieszył wraz ze swoimi tylko mój ojciec, graf Zygfryd, podówczas
              młodzieniec jeszcze nie żonaty. Kiedy w dzień świętego Jana Chrzciciela starli
              się z Mieszkiem, odnieśli zrazu zwycięstwo, lecz potem w miejscowości zwanej
              Cedynią brat jego Czcibor zadał im klęskę kładąc trupem wszystkich najlepszych
              rycerzy z wyjątkiem wspomnianych grafów. Cesarz poruszony do żywego wieścią o
              tej klęsce, wysłał czym prędzej gońców, nakazując Hodonowi i Mieszkowi, aby pod
              rygorem utraty jego łaski zachowali pokój do czasu, gdy przybędzie na miejsce i
              osobiście zbada sprawę."

              > ps2. byłoby dobrze rozbudzić ogólnokrakowską dyskusję, oj dobrze
              Oj nie, jeszcze Wysoki Roman się właczy ;-)))

              A może by zmienic prościej?
              JÓZEFA drugiego
              na
              JÓZEFA biblijnego
              albo
              św. JÓZEFA
              albo
              JÓZEFA Oleksego? ;-D
              • peteen phi... 29.08.06, 13:27
                wystarczy józefa...

                ale tego wcześniejszego (byle nie św., bo pasowałby tu jak pięść do oka)
                ;c)
        • Gość: Galicjanin Re: czy wy zastanawialiście się... IP: 62.111.139.* 29.08.06, 13:24
          Chłopie (kobieto?) gdzie ty się historii uczyłeś(aś) w komunistycznuje szkole
          szkole gdzie programy nauczania łączyły bloszwickie hasła z endecką wizją
          historii? Rozbiory były - nikt tego nie kwestionuje i nikt sie z tego nie cieszy
          - ale potem 150 lat tworzenia nowoczesnego panstwa (a co najmniej od połowy XIX
          w.) wraz z innymi narodami monarchii. Samorząd, polskie szkoły, uniwersytety,
          sądowa ochrona praw obywatelskich. Tu nie Kongresówka - nikt nikogo nie
          prześladował narodowosciowo - problemy byly ale natury społecznej - jak w
          większosci Europy XIX w. I nawet oręż polski w słuzbie dynastii chwały zażywał -
          generał Rodakowski pogonił Włochów pod Custozzą na chwałę cesarstwa a hrabia
          Wodzicki gromił Meksykanów pod aryksięciem Maksymilianem. A i was drodzy Bracia
          Rodacy z Kongresówki pogonilismy pod Gorlicami (2-4 maja 1915 - m. in. dowodzeni
          przez gen. Tadeusza Rozwadowskiego - pózniejszego szefa sztabu Wojska Polskiego
          i współautora cudu nad Wisłą). a było to w czasach gdy jechało się nad Adriatyk
          albo Balaton i w Tatry Słowackie NIE PRZEKARZCAJĄC ZĄDNYCH GRANIC !!! I jak jak
          będzie trzeba pogonimy was znowu jak nam będziecie się wtrącać do naszych
          cesarzy i ulic, ktore noszą ich imiona.
          ANI BIAŁE ANI CZARNE - TYLKO CZARNO - ŻÓŁTE !!!
          • peteen ty chcesz mnie przegonić? 29.08.06, 13:30
            puknij że się w głowinę i zmień ton dyskusji, bo z chamami nie ma zwyczaju
            rozmawiać...

            taki z ciebie patriota, że gotów byś był nawet austriakeim być, byle mieć
            swobody obywatelskie i uniwersytety - twoje poglądy są mi absolutnie obce...
            • Gość: m_q Robi się mniej śmiesznie... IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 13:37
              > taki z ciebie patriota, że gotów byś był nawet austriakeim być, byle mieć
              > swobody obywatelskie i uniwersytety - twoje poglądy są mi absolutnie obce...

              A co to za róążnica, czy okupuje polsko- czy niemieckojęzyczny? Obcego łatwiej
              robić w jajo, bo nie zna jezyka...

              Carski wynalazek jakim jest nacjonalizm pansłowiański jest mi wstrętny!

              Ośmielam się zauważyć, że jako Wiślanin zostałem brutalnie podbity przez tych
              zaborców Polan i w związku z tym żądam zburzenia Wawelu i odbudowania pallatium
              na Krzemionkach!
              • peteen a wierzysz w te bajki plemienne? 29.08.06, 13:44
                śmiesznie być nie może, skoro facet zaczyna od obrażania, no ale to jego
                problem...

                słońce, nie jestem słowianofilem, jestem Polakiem, a zatem każda forma
                zniewolenia jest mi obca
                zresztą, odbiegamy od tematu wątku...
                • m_q Wątek już dawno pobiegł w krzaki... 29.08.06, 13:46
                  ... a Kolega już przeraził mnie, że jest zwolennikiem zamordyzmu nacjonalnego...

                  :-)
            • meg_mag [...] 30.08.06, 15:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • meg_mag Re: ty chcesz mnie przegonić? 30.08.06, 15:49
              no widzę, że byłemu Panu Adminowi nerwy na maksa puszczają!
              W swoich postach może innych wyzywać od chamów i nakazywać pukanie się w głowę,
              ale na siebie to już nie łaska popatrzeć???
              • peteen gorzej ci, panienko? 30.08.06, 16:00
                idźże w swoją stronę i zostaw mnie w spokoju...

                ps. znasz powiedzenie o kibicu? to sobie je przypomnij
                • meg_mag Re: gorzej ci, panienko? 30.08.06, 18:43
                  Nie, nie jest mi gorzej. Tu gdzie jestem - jest mi całkiem przyjemnie.
                  Boję się tylko o stan Twojej psychiki.
                  Skoro aspirujesz do służby publicznej i społecznej na rzecz swojego środowiska,
                  wypadałoby prezentować trochę wyższy poziom w dyskusjach. A twoje impertynencje
                  wygłaszane pod adresem adwersarzy raz po raz świadczą o braku elementarnej
                  kultury, wychowania i wiedzy merytorycznej!
                  Zauważam twoje posty już od dawna, teraz zdecydowałam się odezwać, bo temat jest
                  mi poniekąd bliski.
                  I zauważam - że jak zwykle zresztą - brak Ci zimnej krwi, rozsądku i logiki!
            • meg_mag Peteen, Ty chcesz mnie przegonić? 30.08.06, 15:52
              niedoczekanie!
              Zajęlibyście się lepiej poprawą wizerunku Kazimeirza, który jest w tej chwili
              jedną wielką imprezownią, odstraszającą coraz szybciej prawdziwych turystów.
          • Gość: m_q Ich melden gehorsam IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.06, 13:31
            > ANI BIAŁE ANI CZARNE - TYLKO CZARNO - ŻÓŁTE !!!

            Gott erhalte, Gott beschütze
            Unsern Kaiser, unser Land!
            Mächtig durch des Glaubens Stütze,
            Führt er uns mit weiser Hand!
            Laßt uns seiner Väter Krone
            Schirmen wider jeden Feind!
            Innig bleibt mit Habsburgs Throne
            Österreichs Geschick vereint!

            I komu to przeszkadzało? ;-)

            Nie po to nasi pod Gorlicami walczyli, zebyśmy teraz musieli herbatę w
            szklankach pić!
          • torwin7 Re: czy wy zastanawialiście się... 29.08.06, 17:52
            w czasach rozbiorow byty to Tatry wegierskie :) bo to byla Zalitawia :)
          • Gość: Rohan Jestaś totalnym kretynem IP: 83.2.76.* 29.08.06, 18:00
            dawno nie czytałem takich bzdur, ciebie i tobie podobnych miłośników cysorza i
            galicji powinni leczyć w zamkniętch zakładach dla psychicznie chorych.
          • Gość: p Re: czy wy zastanawialiście się... IP: 145.225.60.* 29.08.06, 20:36
            Najwyraźniej chłoptaś nie wie, że Węgry miały w ramach monarchii dualistycznej
            granice i to na tyle szczelne że np. polskiej prasy nie wpuszczano na
            słowaczyznę, jadąc koleją do Budapesztu trzeba się było przesiadać do pociągu
            węgierskiego, Polakowi kupić ziemi na Węgrzech np. w Niedzicy bez pozwolenia
            nie wolno było, granica galicyjsko-węgierska była granicą celną, a polski
            turysta szwendający się po drugiej stronie Tatr był często zamykany przez
            węgierskich żandarmów.
            No ale chłoptaś tego wiedzieć nie może.
            • Gość: Galicjanin Re: czy wy zastanawialiście się... IP: 62.111.139.* 30.08.06, 00:06
              Obawiam się, ze tak to wygląda z podręcznikowo - kongresowiackiej perspektywy,
              bo przodkowie moi mieli gurnta i tu i tu i żadna granica celna im nie wadziła.
              Proponuję raczej proklamować niepodległośc Galicji a resztę Kongresówki
              przyłączyć do Białorusi - swój do swego po swoje i wszyscy będą zadowoleni. w
              1918 r. galixja dała się uwieśc wizją odbudowy wielkiej Rzeczpospolietj Obojga
              Narodów a wyszła za przeproszeniem wielka mega-Kongresówka. Drugi raz tego
              błędu nie popełnimy - czas przywrócić świtność Monarchii i Cesarstwa.PS. a na
              osłodę ulice Jozefa proponuję przemianiwać na Warschaustrasse lub coś podobnie
              stylowego na wieczną rzeczy pamiatkę - a na przejsciu granicznym w Miechowie
              prponuję wbijać pieczeć w ksztłceie hmm. kaczki uprawniającą do wilokrotnego
              przekraczania granicy
              • meg_mag Re: czy wy zastanawialiście się... 30.08.06, 15:37
                I zgadzam się!!!
                Raz jeszcze pozdrowienia z CK stolicy:) Swoją drogą to dziwne, że galicjanie
                czują się tu jak u siebie, a tym z Kongresówki wydaje się, że to daleka
                zagranica jest.
        • torwin7 Re: czy wy zastanawialiście się... 29.08.06, 17:49
          Jozef II nie byl architektem rozbiorow - doszedl do samodzielnej wladzy po
          smeirci swej matki Marii Teresy - bylo to juz po I rozbiorze - a zmarl w
          1790...!!!!!!!
        • Gość: bozena90 Re: czy wy zastanawialiście się... IP: 62.233.215.* 30.08.06, 09:37
          Krzyczeliśmy, krzyczeli TYLKO JAKA EKIPA RZĄDZĄCA LICZY SIE Z GŁOSEM WYBORCÓW-
          chyba tylko wtedy kiedy trzeba iśc do wyborów a potem.........................
          mamy kolejny przykład- czasy obecne.
      • zielonki Re: Przeszłość nie ma bytu! 29.08.06, 12:50
        Byt ma jedynie współczesna interpretacja zdarzeń historycznych, a ta jest
        skazona współczesnością i jest zmienna.
        W świetle tych błyskotliwych spostrzeżeń, oświadczam, że sie z Wami nie zgadzam.
    • kapitan.kirk Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat 29.08.06, 13:12
      Stowarzyszenie kochane, wyluzuj trochę. Przede wszystkim nazwa ulicy "Józefa"
      pojawiła się dopiero w 1866 r., a więc blisko w wiek po wizycie cesarza, jest
      zatem niesłychanie mało prawdopodobne żeby od niej się wzięła. Biorąc pod uwagę
      właśnie jej nazwę (o cesarzach wszak nie mówiło się oficjalnie w ten skrótowy
      sposób - powinno być w tej sytuacji coś w rodzaju "Cesarza Józefa" czy "Józefa
      II Habsburga" itp.), jak też sąsiedztwo ulic noszących nazwy biblijnych
      patriarchów, stwierdzenie, że nazwa pochodzi od cesarza wydaje się być raczej
      jakąś miłą krakowsko-kazimierską legendą. Nie wykluczam oczywiście, że jakiś
      wiernopoddańczy krakowski ówczesny urzędas w ten sposób uzasadniał przed
      władzami nadanie nazwy, ale z faktami raczej nie ma to wiele wspólnego.

      Btw., mamy w Krakowie ulice monarchów (i nie tylko monarchów), którzy z
      pewnością bardziej nadawaliby się do lustracji ;-)

      Pozdrawiam
      • peteen Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat 29.08.06, 13:25
        znajdź, proszę, uzasadnienie, do zmiany nawzy ulicy z żydowskiej na józefa w
        1866 roku...

        ps. ciekawe, że artykuł przed 4 laty nie budził takich emocji
        ;c)
        • kapitan.kirk Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat 29.08.06, 13:54
          Hmm, nie jestem "kazimierzowcem", ale o wiele pamiętam to przynajmniej ul.
          Estery też pojawiła się w dokumentach w 1866 r. - czyżby to również była jakaś
          austriacka cesarzowa?? ;-) A kiedy pojawiły sie nazwy "Jakuba" i "Izaaka"?
          Sprawdzę w domu na jakimś starym planie...

          Pzdr
          • peteen Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat 29.08.06, 13:57
            czas był taki, że i nazwy zmieniali, ot co...

            ps. wiem, żeś nie kaźmierzok, boś sam kiedyś pisał, żeś z gwiazd, czy jakoś
            tak...
            ;c)
          • m_q Zmiana nazw ulic 29.08.06, 14:08
            > A kiedy pojawiły sie nazwy "Jakuba" i "Izaaka"?
            > Sprawdzę w domu na jakimś starym planie...

            Według Elżbiety Supranowicz ("Nazwy ulic Krakowa") - zarówno nowe nazwy ul.
            Józefa jak i Estery oraz Izaaka to lata 1880-81.
            • kapitan.kirk Re: Zmiana nazw ulic 29.08.06, 14:19
              Ta jednoczesność jest jakoś znacząca, czyż nie? Izaak i Estera raczej nie byli z
              Habsburgów w każdym razie ;-)
              Pzdr
              • 1group [...] 29.08.06, 15:09
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • torwin7 Re: Zmiana nazw ulic 29.08.06, 17:54
              wg Tomkowicza koniec 18 w.
    • Gość: lll Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro.. IP: *.net.autocom.pl 29.08.06, 14:27
      Może jeszcze zmienic ulice KUPA bo sie źle kojarzy, albo Wąską bo nie jest wąska
      • Gość: kazimierzok Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 14:32
        Kupa - chyba tobie
        a Wąska wcale nie jest wąska
    • Gość: Józef Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro.. IP: *.csk.pl 29.08.06, 17:26
      To moja ulica, odwalcie się od niej patafiany...
      • Gość: Józefa Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 00:11
        nareszcie jakieś mądre słowo
        tak trzymaj
    • Gość: dym bez ognia dopisać św. i po kłopocie IP: *.szuwarowa.krakow.pl 29.08.06, 17:36
      będzie
      • peteen w tym miejscu??? 29.08.06, 17:39
        chyba dopiero zacznie się kłopot
        • Gość: dym bez ognia rzeczywiscie, cholera jasna. IP: *.szuwarowa.krakow.pl 29.08.06, 21:18
          ...to moze skreślić józef?
    • Gość: Rohan Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat IP: 83.2.76.* 29.08.06, 17:39
      proponuję wskrzeszenie cesarza niech namm najjaśniejszy znów panuje
      • peteen Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat 29.08.06, 17:40
        to nie ten, o którym myślisz...
        • Gość: Rohan Re: Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie pat IP: 83.2.76.* 29.08.06, 17:45
          Proponuje ponumerować ulice w całym Krakowie i nie będzie problemu z nazwami
    • Gość: x Galicja-jak slysze ta nazwe to mnie mdli !!!! IP: *.crowley.pl 29.08.06, 17:53
      Oficjalna nazwa: "Krolestwo Galicji i Lodomerii" to zniemczenie pochodzace od
      Ksiestwa Halicko-Wlodzimierskiego.
      Nazwe ta austryjacy wprowadzili by upokorzyc Polakow...bo co np. Zywiec ma
      wspolnego z Ukraincami (Ksiestwo Halicko-Wlodzimierskie) a do Galicji nalezal.
      Z nazwy "Galicja" moga sie cieszyc Ukraincy, a nie Polacy.

      Krakow ktory podczas zaborow byl dziura (siedzika namiestnika byla we Lwowie)
      powinien nawiazywac do swej swietnej historii renesansu a nie "Galicji"
      • Gość: x Z nazwy "Galicja" maga cieszyc sie Ukraincy-nie my IP: *.crowley.pl 29.08.06, 17:56
        Oficjalna nazwa: "Krolestwo Galicji i Lodomerii" to zniemczenie pochodzace od
        Ksiestwa Halicko-Wlodzimierskiego.
        Nazwe ta austryjacy wprowadzili by upokorzyc Polakow...bo co np. Zywiec ma
        wspolnego z Ukraincami (Ksiestwo Halicko-Wlodzimierskie) a do Galicji nalezal.
        Z nazwy "Galicja" moga sie cieszyc Ukraincy, a nie Polacy.

        Krakow ktory podczas zaborow byl dziura (siedzika namiestnika byla we Lwowie)
        powinien nawiazywac do swej swietnej historii renesansu a nie "Galicji"
        • Gość: Rohan Re: Z nazwy "Galicja" maga cieszyc sie Ukraincy-n IP: 83.2.76.* 29.08.06, 18:02
          Księstwo "Golicji i Głodomorii"
          • Gość: x Re: Z nazwy "Galicja" maga cieszyc sie Ukraincy-n IP: *.crowley.pl 29.08.06, 18:07
            No wlasnie!!!!!!!!!!!!!!!
            I z czego to "krakowska elytka" chce byc dumna????
      • Gość: eurofanatik Re: Galicja-jak slysze ta nazwe to mnie mdli !!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.08.06, 19:38
        Gość portalu: x napisał(a):

        > Krakow ktory podczas zaborow byl dziura (siedzika namiestnika byla we Lwowie)
        > powinien nawiazywac do swej swietnej historii renesansu a nie "Galicji"

        Niektorzy krakowianie lubia byc ukrainska prowincja wiec nazwa Galicja do nich
        bardzo pasuje. :)
        • Gość: Mi-Ki Re: Galicja-jak slysze ta nazwe to mnie mdli !!!! IP: 195.150.133.* 31.08.06, 07:55
          Od kiedy to Lwów jest Ukrainą??? Nie bluźnij! To Małopolska Wschodnia, tak jak
          Kraków to Małopolska Zachodnia, a za nieboszczki CK Austrii to Galicja i
          Lodomeria.
    • a_weasley Jaki cesarz, do cholery? 29.08.06, 18:04
      Zaraz odkryją, że ulica Jakuba jest na pamiątkę króla Anglii... Jak świat
      światem ta ulica upamiętniała Józefa ze Starego Testamentu...
    • poszeklu Re: Moze Jozefa Zycinskiego, co? Nim go zlustruja 29.08.06, 18:04
      Lapcie szybko "autorytety", bo potem bedzie ja z GraSSem,
      albo Czajkowskim.
      • Gość: mleko i woda Re: Moze Jozefa Zycinskiego, co? Nim go zlustruja? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 29.08.06, 22:11
        A "poszeklu" jak zwykle... wciaz ta sama "klasa"
        komentarzy i do tego kurzy (a to nizej
        nizli kaczy) poziom inteligencji!
    • Gość: opt Dobrze,że głupota nie boli IP: *.tsi.tychy.pl 29.08.06, 18:16
      A nie macie poważniejszych problemów.
      • adrum1 Nie zmieniać nazwy! 31.08.06, 17:57
        Czy lustracja doszła już do XIX wieku?
    • Gość: annna Witamy radosnym kraju absurdu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 18:17
      Do wszystkiego sie mozna doczepic... Ja nie wiem co im to przeszkadza, ze ulica czy plac ma jakastam nazwe?
      Dla mnie to calkowicie niezrozumiale dlaczego np. dawny plac wolnosci jest teraz inwalidow (czy inwalidzi sa wyzej cenieni w naszym kraju niz wolnosc?) albo plac axentowicza zmieniony nie tak dawno na plac więżnoiów i ofiar obozów zaglady.... nazwa tak dluga ( no i nieprzyjemna jak na zielony skwerek) ze sie prawie na znaku nie miesci..... Mieszkancy sie moga tylko śmiać.... Zawsze jakis nawiedzony znajdzie sobie swoj "kawalek polski" do naprawiania. Dramat !!
      • Gość: x W innych krajach nie zmieniaja prawda? IP: *.crowley.pl 29.08.06, 18:19
        Nie wiem skad sie biora takie zakompleksione typy jak ty.
        Chyba stad ze nigdy nie widzieli innego swiata niz swoj.
        • Gość: mleko i woda Re: W Polsce zmieniaja duzo czesciej - niestety! IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 29.08.06, 22:14
          W tym innym (czytaj - bardziej normalnym) swiecie
          nie zmienia sie nazw ulic tak czesto jak
          w Polsce...
      • rodosek Re: Witamy radosnym kraju absurdu! 29.08.06, 22:07
        to może nazwijmy jakąś ulicę w krakowie np. im.adolfa ( w domysle hitlera) albo
        ulicę carycy( katarzyny) a zastanowiłes sie dlaczego u nas nie ma ulicy
        Bismarka? to co tobie nie przeszkadza, wcale nie znaczy że jest właściwe a moze
        ulica im.ben ladena też by ci nie przeszkadzała?
      • adrum1 Masz rację! 31.08.06, 18:00
        Tym ofiarom mogliby poświęcić pomniczek, tablicę itp.
    • Gość: Korwit Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 18:34
      Z tym cesarzem to był jednak kiedyś tylko wybieg.
      Jeżeli ptzy innym Józefie pamiętano o jego godności to ulicę nazwano Księcia
      Józefa.
      Dlatego najsensowniejszą interpretacja powinno być przypisanie tej ulicy, bez
      zmiany nazwy, Starotestamentowemu Józefowi, i taki komentarz powinien
      towarzyszyć nazwie ulicy.
      Amen
    • totus.tytus rada dla "stowarzyszenia": 29.08.06, 18:49
      taka sama jak dr Gruenstein zalecał pacjentom szpitala wojskowego: lewatywa,
      lizanie chininy, zawinięcie w mokre prześcieradło. I powinno przejść. Ale
      lewatywa musi porządna, taka żeby wzywali wszystkich świętych. No i głodówka:
      trochę głodówki oczyszcza umysły, a tutaj najwyraźniej to bardzo potrzebne
      niektórym. Być może niektórym uderzyło do główki, ale toprzejdzie, przejdzie.

      Zresztą, wszystko wskazuje na to, że "stowarzyszenie" po prostu potrzebuje
      zaistnieć medialnie, bo marketing nie jest najwyraźniej mocą stroną tej
      kazimierzowskiej koterii.
      To zupełnie jak w anegdocie o starej putanie: nieważne jak mówią, byle tylko
      mówili...analogia widoczna gołym (sic!) okiem. Pomysł z gatunku dryfujących w
      kierunku Ionesco. Mrożek też by się nie zawstydził. Przecież jeszcze tylu
      świętych nie zostało uhonorowanych swoją ulicą w Krakowie - do pracy,
      członkowie "stowarzyszenia"! Ad maiorem Dei gloriam... ulica Józefa GLEMPA!
      Macie szanse zaistnieć w mediach Ojca Dyrektora, tylko trzeba siać...siać...
      • langston w domu wszyscy zdrowi? 29.08.06, 19:11
        .
      • peteen swoją "radę"... 29.08.06, 19:43
        możesz sobie, misiu, schować i to bardzo głęboko...

        gdybyś zamiast pisać bzdury zaglądnął na stronę kazimierz.com, wiedziałbyś o
        stk.c i jego działalności na tyle dużo, by takch bzdur nie pisać...
    • Gość: Pani_Dulska Bo to zły cesarz był. Józef II nie będzie patro.. IP: 193.193.75.* 29.08.06, 18:56
      Ulice Józefa zmienic na ulice Kartoflaną. Kazimierz to obecnie siedlisko
      rozpusty, narkomanow i pederastow. Trzeba to zmienic jeszcze przed wyborami
      samorzadowymi, aby nowy prezydent Grzybek mial jeden klopot z glowy.
    • Gość: szef [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja