Gość: Kangurs
IP: *.chello.pl
02.09.06, 12:22
Ta awaria nie trwała (trwa) dwa dni tylko z tydzień.
Ja rozwiązałem umowę pod koniec lipca i do końca sierpnia musiałem oddać Livebox'a. Starałem się go oddać od początku tygodnia i... nadal go mam. W Telepunktach nie chcą go przyjąć właśnie z powodu awarii systemu rejestracji Neostrady. I nie pomaga tłumaczenie że ja już rozwiązałem umowę na telefon i neostradę i chcę tylko zwrócić sprzęt, nie wezmą i już.
Z ogromnym trudem wywalczyłem we środę pisemko od obsługującej punkt kobitki z poświadczeniem że zgłosiłem się do punktu, ale nie odebrano ode mnie sprzętu z powodu awarii systemu. Pani była bardzo niezadowolona że rządam od niej czegoś takiego. I mogę się założyć że TPsa wystawi mi rachunek za następny miesiąc użytkowania sprzętu (może nawet z karą za nie zwrócenie) i to ja będę musiał udowadniać że to ich wina.
Gwoli ścisłości - przed wizytą w telepunkcie dzwoniłem na błękitną linię gdzie zapewniono mnie że system jest już sprawny, a gdy dotarłem do TP okazało się że wiarygodność obsługi Błękitnej Linii się nie zmieniła... #$%^$ wiedzą.