dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gorzalka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:17
rozumiem marsz na cmentarz do Kuronia
ale dlaczego ze swieczkami?
Kuron walil gorzalke na okraglo, nosil ja w termosie bo inaczej moglby dostac
drgawek, rzecz normalna w abstynencji
on by sie ucieszyl jak by poszli z buteleczka
nie wiem jaka marke preferowal
    • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 22:23
      Miał jedną zasadę z byle kim nie pił!!!
      • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:30
        oj oj
        ja wiem tyle, ze w zyciu sie o tym nie dowiesz
        nie mam zamiaru wymieniac bo to wzial do grobu
        no i jak sie jest juz na czworakach to nie zawsze sie wie z kim sie pije
        ale to nie jest zlosliwe z mojej strony
        najpierw lubil , potem musial
        • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 22:36
          Ciekawe,bo ja razem z nim piłem wiele razy,czemu sie nie
          spotkalismy???.Chyba ,że pożyczałeś od niego kasę!!!
          • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:38
            nie nie pozyczalem, a mial?
            • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 22:40
              Dla meneli których znał zawsze wyciągnął pare złotych!!!.
              • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:44
                rozumial ten bol
                • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 23:04
                  Wiele rzeczy rozumiał!!!
                  • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 23:11
                    mialem kumpla ktory walil duzo
                    kiedys poszlismy cala paczka na cmentarz z flaszka
                    wydawalo nam sie , ze tak by lubil
                    to mialem na mysli
                    • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 23:15
                      Widziałeś jego Pogrzeb ?Widziałeś jego grób?Kwaśniewski nie był na
                      pogrzebie,żeby podreperować notowania przed wyborami.On wiedział ile Polska
                      jemu zawdzięcza!!!
                      • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 23:18
                        Teraz On i Jan Paweł II-mój Papież w grobie się przewracają jak widzą co
                        szubrawcy robią!!!!
                        • Gość: screwdriver Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 23:26
                          longwehicle napisał:

                          > Jan Paweł II-mój Papież


                          longi, papież byłby z ciebie dumny !
                        • stary71 Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 23:37
                          Dla szubrawców nie ma nic świętego. Jestem pewien, że wkrótce ktoś "znajdzie"
                          coś na temat kontaktów ks. Wojtyły z bezpieką i nagłośni to w taki sposób, żeby
                          było jasne, że nie miał żadnych broń Boże złych intencji, ze on tylko suche
                          fakty, że on osobiście Jana Pawła II bardzo, ale to bardzo... (tak, jakby
                          Papieżowi na tym zależało). A stanie się to wówczas, gdy już nie da się
                          pogodzić nauki Jana Pawła II i głoszonych przez niego zasad z tym, co się
                          wyrabia i wyrabiać będzie.
                          • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 23:43
                            zwroc uwage , ze uczestnicza w tym dziennikarze , ktorzy PISowi przychylni nie
                            sa , oj nie sa
                            pomysl
                            • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 02.09.06, 23:52
                              Jak nie!!!!Przeciż wkleiłem Ci przedruk blogu o mediach!!Axel Springer!!!!!
                              On zawsze liże dupe władzy!!Zycie Warzawy iDziennik są rżadowymi gazetami,sorry
                              szmatławcami!!!
                              • Gość: Jamkiel Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.udsm.ac.tz 03.09.06, 00:02
                                Parę fotek z kim pił Kuroń:

                                www.polonica.net/Magdalenka.htm
                              • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 00:05
                                przy okazji Kuronia musze powiedzieci ci jednak to, ze znam czlowieka , ktory
                                zrobil dla Polski 100x a nawet 1000 x wiecej niz Kuron
                                ba,dobrze znal sie z Kuroniem i chociaz nie zawsze im bylo po drodze to w
                                waznych sprawach dzialali razem
                                tem moj kolega przesiedzial ponad 7 lat
                                ale nigdy na rozglosie mu nie zalezalo i nie zalezy , znaja go wszyscy
                                dzialacze ale dzialacze chcieli rozglosu a moj kolega nigdy o to nie zabiegal
                                mam kopie listu Papieza Jana Pawla II , w ktorym mu osobiscie dziekowal za to
                                co zrobil dla Polski
                                • Gość: 1group Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.n4u.krakow.pl 03.09.06, 00:11
                                  Zawsze znajdzie się pieprzony antysemita,który opluje.Nędzny gieroj kopiący
                                  nieżyjącego.
                                  Zabierz się janku do psychiatry,może ci jescze coś poradzi,albo kup sobie coś
                                  na gnidy i zażyj.
                                  • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 01:08
                                    psychiatrycznie to ja pomagalem tym ktorzy gnili w wiezieniah i potem tym
                                    ktorzy wychodzili z wiezienia
                                    zony im odeszly, potracili prace wiec dawano im paszport w 1 strone
                                    dobrze wyksztaceni ( czesto po prawie i histori), znawcy burdelowej ,
                                    skundlonej polityki
                                    jak by im bylo malo, to po pracy- czytaj na dachach- pracach malarskich-, po
                                    nie pszespanyvh nocach, w pokojach w szostke, nie zaprzestawiali, dzialali dalej
                                    nie dla rozglosu, dla Polski to robili a bylo im ciezko, oj ciezko
                                    kiedys mu powiedzialem : to ty powinienes byc Premierem , Ministrem
                                    a on mi na to machnal reka i powiedzial
                                    "walczylem o wolnosc i terz moge umrzec, spelnilem sie , a na wodeczke i
                                    kielbaske zarobie sam
                                    z tym malpiarstwem nie siade do stolu,
                                    proponowal mi wspolprace Mazowiecki, Kuron , Walesa, Tusk
                                    owszem ,powiedzial , Polska potrzebuje wielu zmian ale ja sie do tej malpiarni
                                    nie przylacze, tak jak swgo czasu nie chcialem byc z KOREM a potem z Unia
                                    Wolnosci
                                    moglem ale nie chcialem
                                    byc moze jest taki, bo wyniosl to z domu, z patriotycznej rodziny( ojciec
                                    Profesor Prawa mial za komuny wyrok 25lat) i...6 dzieci
                                    ech dlugie , latami to byly rozmowy , zakrapiane whisky
                                    ecgh , dlugo by mozna gadac
                                    w jego domu - poza ludzmi typu Kwachy, poznalem tych wszystkich,ktorzy sa teraz
                                    od rana do wieczora w telewiziorni
                                    ale spac trzeba isc bo zawale to co mam nie zawalic
                                    dobranocka
                                    teraz pracuje sobie spokojnie w dziennikarswie i czasem pozycza ode mnie 1000$
                                    i jest spelniony
                                    tak po cichu spelniony chyba , za przy goralce krpmir czasem wiecej
                                    • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 03.09.06, 01:21
                                      Janek!!!Zmieniłes się,Przecież już nie wieszamy na sobie Swiń.Ja też od życia
                                      dostałem.Widziałem te ubeckie gęby jak obstawiali Rynek,Byli moi wykładowcy.A
                                      my przechodziliśmy przez zakrystię z małego rynku na Plac Mariacki i tam
                                      dopiero widziałem cały świat donosicieli z Uniwersytetu i Krakowa!!!.
                          • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 03.09.06, 00:07
                            Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor
                            stary71 02.09.06, 23:37 + odpowiedz


                            Dla szubrawców nie ma nic świętego. Jestem pewien, że wkrótce ktoś "znajdzie"
                            coś na temat kontaktów ks. Wojtyły z bezpieką i nagłośni to w taki sposób, żeby
                            było jasne, że nie miał żadnych broń Boże złych intencji, ze on tylko suche
                            fakty, że on osobiście Jana Pawła II bardzo, ale to bardzo... (tak, jakby
                            Papieżowi na tym zależało). A stanie się to wówczas, gdy już nie da się
                            pogodzić nauki Jana Pawła II i głoszonych przez niego zasad z tym, co się
                            wyrabia i wyrabiać będzie.
                            >
                            >
                            Witam Cię ,jak się cieszę ,że widzę ponownie Twój nick!!.
                            Brakowąło mi Ciebie,Twojej mądrości i optymizmu,no i humoru!!.
                            Kiedy się zobaczymy???Widzisz co tu się dzieje człowiek zdziczał przy tych
                            oszołomach.
                            • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 01:44
                              ale bez tych dwoch swiatow nie byloby wolnosci
                              pamietam dzien jak po tylu latach natychmiast przyjechlem do kraju
                              jeszce mnie milicjanci zagonili do swojej karetki pogotowia :pomocnego: , ze
                              zle przeszedlem przez ulice- a ja przeciez bylem przyzwyczajony , ze w USA
                              pieszy to swieta krowa
                              wejde, powiedzialem , jak mi za pralnie zaplacicie bo brud u was w samochodzie
                              straszny
                              no, zawsydzili sie i tyle
                              to zawstydzenie to juz byl dla mnie wtedy pierwszy znak wolnosci
                              nie nawidze komuchow, mam za co , ale uwazam , ze okragly stol byl sluszny
    • Gość: aldona Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.ntvk.com.pl 03.09.06, 11:07
      Drogi Janku - nie czytałam wszystkich wypowiedzi. Zastanawiam się, kto lub co
      dało Ci prawo do do osądzania tego człowieka. Pokaż swoje osiągnięcia - jeśli
      masz co, poza pewnie maturą. Prawo krytykować mają ludzie, którzy byli z nim, a
      nie Ty , który konsumujesz teraz owoce jego pracy. Nie siedziałeś za poglądy,
      nie straciłeś tego, co stracił Kuroń, więc teraz siedż cicho giertychu jeden.
      • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:56
        pojecia nie masz w walce o wolnosc
        a znasz tych ktorzy dluzej siedzieli niz Kuron , wiecej zrobili dla kraju i
        musieli wyjechac w 1 strone?
        pobladzilas mocno ze swoim dyplomem z WUMLu
        • tramwajarz7 Wybaczcie Państwo 03.09.06, 21:00
          ale uważam ze zasada iż o Zmarłych mówi się albo dobrze albo wcale...to dobra
          zasada
          tramwajzr
          • Gość: Lumpik1 Re: Wybaczcie Państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:02
            Jego "czerwoni harcerze" jeszcze żyją i pamiętają.

          • Gość: Janek Re: Wybaczcie Państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:05
            musisz sie zglosic z ta propozycja do biura wynalazkow
            wyrzuca podreczniki o Hitlerze i Stalinie - jak wcale to wcale
            a moze ty chcesz nowe ksiazki produkowac?
            • tramwajarz7 Re: Wybaczcie Państwo 03.09.06, 21:08
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > musisz sie zglosic z ta propozycja do biura wynalazkow
              > wyrzuca podreczniki o Hitlerze i Stalinie - jak wcale to wcale
              > a moze ty chcesz nowe ksiazki produkowac?


              To Ty też lokujesz te postaci w jednym szeregu???
              No atary...szanuje Twoje zdanie w niejednym miejscu mimo że nieczęsto sie z nim
              zgadzam, ale kontekst w jakim lokujesz ludzi ot tak...no wybacz, ale jeden
              podręcznik historii mozna spotkać bardzo róznych ludzi...jednak...no bądźże
              refleksyjny choć odrobinę bo naprawdę warto
              tramwajarz
              • Gość: Janek Re: Wybaczcie Państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:15
                napisales wyraznie , ze o zmarlych nie pisze sie zle albo wcale
                nie dodales o jakich
                badz konsekwentny , bo to nieprzyzwoite
          • Gość: Janek Re: Wybaczcie Państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:06
            acha , kasuj juz lepiej te bilety
            albo lap, lap lapiduchu
            • tramwajarz7 Dzięki za radę 03.09.06, 21:12
              i jeśłi łaskawy jesteś przyjmij wzajemność najpełniejszą:))
              tramwajarz
    • Gość: mała Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.gala.net.pl 03.09.06, 22:30
      No ja myślałam, że się przewrócę ze śmiechu przy oglądaniu dzisiejszych Faktów.
      Lewak Michnik z agnostykiem Kwaśniewskim zapalają świeczki zagorzałemu ateiście
      Kuroniowi.
      Akcja rodem z Mrożka!!!!!
      • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 03.09.06, 22:35
        Jeszcze dużo dziwnych rzeczy zobaczysz ,pierwszy raz w twoim krótkim życiu!!!
        Napisałem ,że mama etos solidarnościowców w krótkich majteczkach!!!Co wy o tych
        czasach wiecie???Co o tych czasach wie Giertych,lał wtedy pod szafą na stojąco!!
        1
        Dziwnie wybiórczy jest w tym,a co robił jego ojciec??jawnie kolaborował z
        Komuchami.Nie w celu ,tylko z sentymentu!!!
        • Gość: Janek Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:38
          longi, ale my nie pisalismy akurat o Giertychu ale o Kwasniewskim
          na Boga!
          • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 03.09.06, 22:42
            Wiesz co to jest złość,rozum odbiera,nie pozwala sie skupić,mam wtedy morderczy
            instynkt!!!Tak bym henia powiesił na suchej gałęzi!!!!.Nie jest komuchem a
            zachowuje się jak [.....]!!
            • longwehicle Re: dlaczego ze swieczkami do Kuronia a nie z gor 03.09.06, 22:45
              Jedno jest pewne dzisiaj jest tak spokojnie na forum ,nawet kiko mów ludzkim
              głosem.Aż się boję poniedziałku!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja