Stringi... co to jest?

08.09.06, 15:09
Nova mi nie kce powiedzieć.
To jakiś samochód?
Czy robak?
    • tramwajarz7 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:10
      jak robak ale się swobodnie da prowadzić ja niezłe autko i do tego lekkie, ale
      już passe...
      tramwajarz
      • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:11
        pass? cnoty?
        • tramwajarz7 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:13
          nie , to jest taki pas co wciska na oczy berety...a o cnocie mówi się w
          kontekscie nakrycia głowy jak wiesz najczesciej...
          na każdą głowę inne nakrycie i droga cnoty idziesz przez życie...
          taki wierszyk jest do tego jak zaklęcie
          tramwajarz
          • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:15

            NIE!
          • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:16
            Pas? wciska? na oczy? I to berety?

            A co to ma współnego ze stringami?
            • peerelski String to taki angielski singer 09.09.06, 14:08
              calkiem bez ządla
        • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:14
          skks napisał:

          > pass? cnoty?

          NIE!
      • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:16
        WIJE SIĘ?
        • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:19
          stringi sie wiją?
          Wokół czego?
          A może piją?
          • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:22
            skks napisał:

            > stringi sie wiją?

            zdarza się

            > Wokół czego?

            rury?

            > A może piją?

            jak ciasne;)
            • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:24
              piją wszyscy...
              A peteen i ja to szczególnie:)
              A gph już trenuje by zbliżyć się do czółówki?

              To znaczy, że stringi to rodzaj wódy?
              • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:26
                skks napisał:

                > piją wszyscy...
                > A peteen i ja to szczególnie:)
                > A gph już trenuje by zbliżyć się do czółówki?
                >
                > To znaczy, że stringi to rodzaj wódy?

                Peteen wie

                mogą służyć za filtr
    • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:19
      skks napisał:

      > Nova mi nie kce powiedzieć.

      Nie płacz

      > To jakiś samochód?
      > Czy robak?

      jest to rzecz
      • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:21
        rzecz? mówisz?

        No znam trochę rzeczy:)
        np: szafa, tramwaj,
        Ale te stringi to na 100% nie tramwaj? co?
        • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:24
          skks napisał:

          > rzecz? mówisz?
          >
          > No znam trochę rzeczy:)

          Musisz się znać na rzeczy;)

          > np: szafa, tramwaj,
          > Ale te stringi to na 100% nie tramwaj? co?

          ale tramwaj moze na nich być:))))
          • peteen Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:28
            struny, na przykład gitarowe, na których może grać sting...
          • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:29
            "na rzeczy"?
            No pewnie, że się znam... kto by sie nie znał.
            Ostatnio słyszałem, że w narzeczu Bantu mówi tylko 22 osoby.
            • mzrr21 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:32
              Sarenka Ci powie, ona na pewno wie.
              • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:33
                ????????????????
                Różaniec?
              • sarenka26 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:35
                > Sarenka Ci powie, ona na pewno wie.

                Ja się nie interesuje takimi rzeczami ponieważ jest to lubieżne i nieobyczajne
                o czym słyszałam od koleżanek, które miały styczność z rozpustą.
                • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:40
                  SARENKO!!
                  A JA CHCIAŁEM SAMOBÓJSTWO POPEŁNIĆ.
                  nA MSZE DAWAŁEM NA KOLANACH DO kALWRII WALIŁEM.
                  WÓDE PIŁEM
                  mARYCHE ZE ZGRYZOTY JARAŁEM.

                  NO GDZIEŚ BYWAŁA?
                  CO U SZANOWNEGO TATUSIE I BRACISZKA?
                  • sarenka26 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:41
                    Nie odzywam się do Ciebie ponieważ mnie porzuciłeś i odeszłeś, a mieliśmy
                    jechać na randkę do Częstochowy.
                    • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:42
                      Ja?????
                      Ja musiałem do pracy, zarobić coś wyjechać.
                      Ale już jestem i chętnie na randkę do Czestochowy pojadę.
                      • sarenka26 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:45
                        Już tak mówiłeś i co? I nic! Muszę znaleźć innego kawalera, któremu bardziej
                        zależy. Koleżanki mi mówią, że Ty to nie masz więcej jak 12 lat i dlatego nie
                        możesz się ze mną umówić na randke bo nie możesz wychodzić z domu po 18. Ot co.
                        • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:46
                          Nooo mam dawno skończone 22 lata.
                          I dobrze o tym wiesz..
                          Zapytaj mojego kolege peteena on zaswiadczy.
                          A po 18 mogę wychodzić.
                          • sarenka26 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:48
                            Kolega to może kłamać. Nie wierzę mężczyznom albowiem jestem feministką
                            obecnie.
                            • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:49
                              Taaa i blondynki ci sie podobają?
                              W butkach?
                              • sarenka26 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:52
                                Blondynki? O czym Ty mówisz? Lesbijstwo to jest wynaturzenie, to się powinno
                                karać na pręgierzu!

                                Białe kozaki to osobny temat.
                  • mzrr21 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:41
                    Widzisz znalazłam Ci Sarenkę
                • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 17:14
                  sarenka26 napisała:

                  > > Sarenka Ci powie, ona na pewno wie.
                  >
                  > Ja się nie interesuje takimi rzeczami ponieważ jest to lubieżne i
                  nieobyczajne
                  > o czym słyszałam od koleżanek, które miały styczność z rozpustą.

                  Tym lubieżnym pleciugom zrób papa
            • ja_nova Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 17:12
              skks napisał:

              > "na rzeczy"?
              > No pewnie, że się znam... kto by sie nie znał.
              > Ostatnio słyszałem, że w narzeczu Bantu mówi tylko 22 osoby.

              z tego forum?!
          • tramwajarz7 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:30
            no wiesz...tramwaj może być na nich...ale nie wiem czy myśłimy o tej samej
            bytnosci...
            w wersji pierszej owszem ale bardzo malutki....powiedzmy jako nadruk lub haft
            w wersji drugiej owszem ale niekoniecznie ...powiedzmy że i te można nieco
            dyslokować...
            no a dalej albo nadruk albo haft...moze być jhak maszynowy, ale również ręczny:)
            tramwajarz
          • skks Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:31
            > ale tramwaj moze na nich być:))))

            Co? Stringi to nowa nazwa szyn tramwajowych?
            • tramwajarz7 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:33
              one też i na tramwaju mogą się znaleźć a nawet za tramwajem lub przed...
              wówczas mówimy o odmiennej roli stringów jako takich ale tu świetnie się
              wypowie pan Cymanski...
              tramwajarz
              • mzrr21 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:34
                Dlaczego Cymański?
                • tramwajarz7 Re: Stringi... co to jest? 08.09.06, 15:45
                  a kto jeśłi nie on?
                  masz lepsze propozycje?
                  tramwajarz
                  On już się w tej kwestii wypowiadał i właściwie moze być ktoś inny ale ten taki
                  bardziej jest starozakonny to pewnie z rabinacką mądrością opowie co wie....
    • gph nic tnie trenuję ty potwarco 08.09.06, 15:37
      a od przyszłego tygodnia to w ogóle nie będę bo nie będę miał czasu.
      • Gość: Ciupazka Re: nic tnie trenuję ty potwarco IP: *.it-net.pl 08.09.06, 15:43
        Nojlepse i nojpiykniyjse som jest z Koniakowa, ino nie wiem, cy dlo
        panocków majom? Trza sie bee spytać:

        www.koniakow.com/sklep_stringi.php?produkt=stringi
        • skks Re: nic tnie trenuję ty potwarco 08.09.06, 15:44
          Mają:)) peteenowi na imieniny kupiłem:))
      • skks Re: nic tnie trenuję ty potwarco 08.09.06, 15:44
        Czas MUSISZ wygospodarować bo MUSISZ spróbować moich wynalazków:)
        • tramwajarz7 Re: nic tnie trenuję ty potwarco 08.09.06, 15:49
          siedzcie se w stringach albo i bez a ja wyp...am
          tramwajarz
          • skks Re: nic tnie trenuję ty potwarco 08.09.06, 15:51
            Po szynach, po szynach powoli, ospale..
            • Gość: Ciupazka Re: nic tnie trenuję ty potwarco IP: *.it-net.pl 08.09.06, 16:06
              Wy ostońcie i jesce stringi poobziyrojcie, pokiela Wase baby nie widzom, hehe:

              www.dream-media-group.com/reef/
        • gph Re: nic tnie trenuję ty potwarco 08.09.06, 16:00
          skks napisał:

          > Czas MUSISZ wygospodarować bo MUSISZ spróbować moich wynalazków:)


          będzie cięzko. z rodziną to ja jestem wolny dopiero koło 22.00 :D
    • Gość: nulka Re: Stringi... co to jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 18:27
      "Nici w rzyci"
      Ale nie znam autora tej definicji :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja