peteen 13.09.06, 23:33 PAP Wicepremier Andrzej Lepper powiedział w środę, że koalicja przetrwa tylko i wyłącznie do budżetu, a wyborów parlamentarnych można się spodziewać już na wiosnę 2007 roku. i co teraz, jarosławie - premierze, co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
trudny2002 A kto to jest ten Lepper, ze on wciąż takie .. 13.09.06, 23:56 dziwne rzeczy opowiada? Czy to aby nie jest wybraniec ideologa ? No kazdy ma takich olegów jakich sobie wybiera...i po tym tez poznajemy jakośc tych , którzy wybierają:)))))))))))))) Kolegą Kaczyńskiego Jarosława z koalicji i to za aprobata jednego z intelektualistów żoliborskich, jest cham dewersalizator a niedawny oryginalny bereciarz antenkowy:::))))) Andrzej Lepper jest fantastycznym naturszczykiem ale gra tylko charkterystyczne role....taki mnidyzmizm...z elementami prostactwa o jakim autor nawet nie mógł śnić:))) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: żegnaj koalicjo - a miało byc tak pieknie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 06:37 marzenia marzenia POstępowców jak małe dzieci wierzycie że spełnią się wasze iluzje :-) chyba już wasza panika sięgła apogeum... tak żal emerytur mundurowych i nakradzionych majątków??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: żegnaj koalicjo - a miało byc tak pieknie... IP: *.chello.pl 14.09.06, 07:15 Jeden z dwu filarów (obecnie) PO był nie tak dawno twórcą aktualnej formuły konkordatu (za raczej konserwatywnej Suchockiej - za co zresztą dostała ambasadę w Rzymie) i współtwórcą odrębnej partii właśnie konserwatywnej. Tak więc nikt rozsądny (tutaj się tacy trafiają) nie oczekuje po PO jakiejś istotnej zmiany czy zwyczajnie rozumianego postępu (np. w oświacie, nauce, kulturze powszedniej i odświętnej etc.). Platformie rośnie poparcie, a Pisowi spada nie dlatego, że my chcemy wywindować Platformę, lecz dlatego, że PiS się pokazuje "od środka" (w czym pomagają mu walnie niezwykle utalentowani i zręczni koalicjanci - doświadczeni w protestach ulicznych i innych, a nawet w "przepychankach"). Tak więc to nie my - piszę głównie w imieniu własnym, ale myślę, że nie tylko ja tu jestem tego zdania - wpadamy w panikę i wymachujemy rękami, lecz zupełnie kto inny. Czemu np. wymieniono kandydata Boronia na k. Wassermana? Bo Boroń ma za mało ołowiu i często się przymilał. A w tej sytuacji trzeba Pisowi kogoś ostrzejszego, bardziej rewolucjonistę niż negocjatora. Na miarę Macierewicza. Może to być ruch taktyczny i nie ostateczny (rewolucja zjada swoje dzieci już w czasie jej trwania). Ale jeśli tak zostanie, nie wykluczam, że w geście "dobrej woli" Jarosław K. wysunie na rządowe stanowisko wojewody krakowskiego podobnie rewolucyjnego Miodowicza. To by był duet! Odpowiedz Link Zgłoś
schutzengel1 Re: żegnaj koalicjo - a miało byc tak pieknie... 14.09.06, 07:46 gdyby tylko Olejniczak pozbył się balastu, którym jest obecność w SLD byłych PZPR-owskich aparatczyków którzy kompromitują lewicę, byłaby szansa na powrót do koncepcji POPiS-u. Juz widzę jak sobie na forum słodzą DwD z Kiko, he,he. Jedno jest pewne, Majchrowski nie mógł sobie wymarzyć lepszego konkurenta jak komunistycznego prokuratora, specjalistę od wanien i rurociągów gazowych. Szkoda,że PO na prezydenta Krakowa nie wystawia kandydatury Jana Marii Rokity, dopiero byłoby ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Podwarszawski Re: żegnaj koalicjo - a miało byc tak pieknie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 07:16 czyli Łukaszenka odwołuje samoobronę z rządu ? Odpowiedz Link Zgłoś