Gość: tomekha
IP: *.chello.pl
07.03.03, 23:35
moj brat własnie dostał po gębie-stał na przystanku pełnym ludzi,podeszło do
niego 2 gnojków i zażądali telefonu-brat nie dał,dostal po gebie ,ale
najfajniejsze z tego jest to ze NIKT na tym zakichanym przystanku nie
zareagował...........chwała wam krakusy!!