Gość: ADAŚ
IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl
08.03.03, 10:52
No właśnie - dymią, ale niestety nie w sprawie pociągu. Odnoszę wrażenie, że
Wieliczanom z burmistrzem na czele "wisi" czy pociąg będzie kursować czy też
nie. Tak w ogóle to za Wieliczką coś nie przepadam, zwłaszcza za jej
gospodarzami.
Chodzi o linię MPK "204". Dziennik Polski (bodajże z czwartku) donosi o
petycji mieszkańców Krzyszkowic w sprawie zmiany jej trasy przez ul.
Kościuszki, Sadową, Krzyszkowicką, Rożaną.
No cóż, ja jako ewentualny przyszły (ponowny) użytkownik tego autobusu (wciąż
nie wiadomo co stanie się z pociągiem) jestem temu przeciwny, ponieważ
znacznie to wydłuży czas przejazdu z Krakowa do Wieliczki.
Jednak rozumiem tych ludzi - wiem, że jest tam sporo domostw i mają prawo
do "cywilizowanej" komunikacji zbiorowej. (BUSY NA ZŁOM !!!, "428" do piachu,
wydłużyć "192", przywrócić "12" - a to tak dla sportu)
Stąd proponuję utworzyć kilka(naście) kursów wariantowych (oczywiście pod
innym numerem np. "203"), które będą kursować właśnie tamtędy. Częstotliwość
co 30-40 minut spokojnie byłaby wystarczająca.
Co o tym myślicie???