szukam ciekawej pracy

IP: *.chello.pl 23.09.06, 23:42
szukam zajęcia - na stałe lub dorywczo. jeśli znacie dobrą firmę to chętnie
skorzystam z rady, gdzie warto pracować
    • trudny2002 Re: szukam ciekawej pracy 23.09.06, 23:46
      a czy charakter pracy nie jest tajemnicą?
      trudny
      • Gość: bezrobotna Re: szukam ciekawej pracy IP: *.chello.pl 23.09.06, 23:49
        moje chwilowe bezrobocie wyniknęło ze zmiany miejsca zamieszkania. w zasadzie
        jestem zainteresowana każdym przyzwoitym zajęciem
        • trudny2002 Re: szukam ciekawej pracy 23.09.06, 23:51
          ja nie znam zajęć nieprzyzwoitych....to tylko kwestia stosunku do
          pracy...owszem bywa praca wykonywana nierzetenie i to jest
          nieprzyzwoite...zadna praca nie hańbi...a kobietę podobno i uszlachetnia
          trudny
          • Gość: bezrobotna Re: szukam ciekawej pracy IP: *.chello.pl 23.09.06, 23:52
            no to zamiast pomocy mamy filozoficzne rozważania
            • trudny2002 Re: szukam ciekawej pracy 23.09.06, 23:53
              ale i watek nie spada...prawda?
              trudny
            • baba_w_oknie Re: szukam ciekawej pracy 23.09.06, 23:53
              Ty nie masz nic, bo jesteś blondynką. Trudny to jest dopiero filozof!
              • Gość: bezrobotna Re: szukam ciekawej pracy IP: *.chello.pl 23.09.06, 23:54
                no ale żbyky kobiety same dzieliły się na blondynki, brunetki i takie tam
                dziewczynki. wstyd
                • baba_w_oknie Re: szukam ciekawej pracy 23.09.06, 23:55
                  Wkroczyłaś dziś na mój rewir.
                  Spadaj, Trudny jest mój.
              • trudny2002 Re: szukam ciekawej pracy 23.09.06, 23:56

                -no bo jest dwupłciowy..czyli trudniejszy niż trudny...babę w oknie i
                bezrobotną podzielił ....to wiecej nioż włos na sześcioro...
                trudny
                Filozofia trudnego jest mizerna i nie warto jej słuchać...baba w oknie to głos
                co sie zowie-
                "a jak już prawo nie zabrania to moze o wstydzie pomyśleć warto..."
                • Gość: Janek Re: szukam ciekawej pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:57
                  nigdy nie narzekaj na szefa, ,mozesz miec gorszego
                • Gość: bazrobotna Re: szukam ciekawej pracy IP: *.chello.pl 23.09.06, 23:57
                  mój ci on - mój albo mój jest ten kwałaek podłogi. jedno i drugie banalne jak
                  poczucie własności baby...
                  • baba_w_oknie Re: szukam ciekawej pracy 23.09.06, 23:58
                    nie wymądrzaj się wywłoko, tylko spadaj bo ci ślipia wydrapię!
                    • Gość: bezrobotna Re: szukam ciekawej pracy IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:00
                      baba w oknie lżej na ulicach
                      • trudny2002 Z tymi ulicami.... 24.09.06, 00:01
                        to czy lżej jest i koniom?
                        trudny
                        Podobno na pochyłe drzewo babie lżej...ale pewnośći nie ma nikt poza babą...
                        • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:03
                          to mniej więcej jak o wyższości świąt... a miało być o ciekawej pracy. trudny
                          to temat, oj trudny widać
                          • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:05
                            więc chyba jednak choć raz badnia rynku nie kłamały - naród nasz ma wyraźny
                            kłopot ze zrozumieniem czytanych treści. trudne to treści, oj trudne widać
                            • baba_w_oknie Re: Z tymi ulicami.... 24.09.06, 00:08
                              a to sie intelektualistka znalazła!
                              • trudny2002 Re: Z tymi ulicami.... 24.09.06, 00:18
                                poszukiwanie pracy to z pewnoscią stres...ale jeśłi z niego nie wyjdziesz...nie
                                znajdziesz.
                                A kto skarbie zaoferuje ZCi pracę tutaj? Sa fora konkretniejsze...nie gniwaj
                                się...no i może tego rozumienia zagadnienia nie analizujmy....
                                trudny
                                Trudne słowo "analizujmy"?...No popatraz a jakby je rozebtrać to i o babie by
                                mozna cos znależć
                                • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:24
                                  nie większy niz poznawanie nowych ludzi... na forum
                                  • baba_w_oknie Re: Z tymi ulicami.... 24.09.06, 00:26
                                    nie podwalaj się!
                                    • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:28
                                      ani chybi na erotomanke gawędziarkę trafiłam. podwieszanie się pod facetów to
                                      wstyd dla płci... babo z okna
                                      • Gość: Alt Re: Z tymi ulicami.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 00:30
                                        babo w oknie czy z okna twoje teksty są NUDNE ,nie potrafisz sensownie
                                        odpowiedziec? ciezkie do zrozumienia? to,ze sobie dasz sobie w sygnaturke ukaz
                                        ( hehehehehe) nie czyni jeszcze z Ciebie mega inteligentki ,wiec sama
                                        spadaj ,najlepiej na niskie drzewo
                                        • baba_w_oknie Re: Z tymi ulicami.... 24.09.06, 00:32
                                          aleś mi powiedział, alfonsie. Zapłaczę się.
                                          • Gość: Alt Re: Z tymi ulicami.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 00:32
                                            cos cieniutka jak tyłek węża ta twoja riposta
                                  • trudny2002 Przepraszam...... 24.09.06, 00:30
                                    pojmuję Twój problem, ale poza podniesieniem watku pracy w sensie etatu nie
                                    mogę Ci oferowac...chyba, ze masz wolę być modelem dla okreśłonych działn w
                                    sferze mało komercyjnej...a i tym samym oferta łacvowa tylko na pozór może być
                                    intereująca.
                                    Dlaczego na pozór? Bo ani stały to dochód ani regularny...
                                    trudny
                                    • Gość: bezrobotna Re: Przepraszam...... IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:34
                                      inteligencje poznać po prostocie wypowiedzi. domeną ludzi inteligentnych
                                      inaczej jest gmatwanie. prosty temat - proste odpowiedzi.
                                      • trudny2002 Re: Przepraszam...... 24.09.06, 00:39
                                        pod pozorem anonimowości szukas zajęcia...jak piszesz dowolnego...to bardzo
                                        proste...
                                        wypada przeprosić ze można to pojmowac niejednoznacznie...
                                        Ale chcesz prosto?
                                        według mnie :
                                        mam takie i takie przygotowanie, potrafię to i to...szukam zajecia, pracy...mam
                                        takie i takie oczekiwania...
                                        Może się mylę...ale poszukiwanie "dowolnego " zajęcia nie daje żadnej
                                        możłiwości znalezienia....no ale pewnie jestem i trudny i odosobniony w
                                        osądzie:)
                                        trudny
                                • Gość: Janek Re: Z tymi ulicami.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 00:32
                                  no dobrze pomoge werbalnie
                                  1 pomysl czy chcesz prace obojetnie jaka
                                  2 czy taka , ktora cie interesuje
                                  3 czy taka ktora umiesz wykonywac
                                  4 czy taka gdzie najlepiej zarobisz

                                  najlepsze wyjscie to poloczyac nr 4 + 5
                                  jak nie wyjdzie bierz wariant nr 1
                                  sukces osiagniesz wtedy jak cie ktos wezmie "za reke" i zaprowadzi tam gdzie
                                  trzeba - teraz to sie nazywa referencje
                                  gdy dalej nic z tego , zacznij chodzic od dzwi do dzwi , tu wywala tam wejdz
                                  badz kulturalna , elegancka , zawsze usmiechnieta chocby ci twoj kot umarl i
                                  nade wszystko pewna, zdecydowana
                                  taka baba ktora wie czego chce
                                  mow , ze ty tyle superlatyw wiesz o tej firmie i dlatego chcesz te prace oraz
                                  dlatego , ze umiesz to robic a firma przede wszystkim bedzie miala z ciebie
                                  porzytek
                                  na koncu mow i targuj o pieniadzach
                                  powodzenia
                                  • trudny2002 Janek radzi z sensem... 24.09.06, 00:34
                                    no to jakby prawda:))
                                    trudny
                                  • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:39
                                    re Janek
                                    mądre, mądrzej, gorąco... wydawało mi się że to wszystko wiem, bo i pracę
                                    miałam ciekawą, którą w dodatku lubiłam. starałam się rozeznać klimat i się
                                    rozczarowałam. niczego mądrego i owocnego ta dyskusja nie wniosła. a na jałowym
                                    biegu nie pojedziesz... prawda?
                                  • Gość: Janek Re: Z tymi ulicami.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 00:40
                                    kiedys zrobilem taki wlasnie eksperyment w czasie podrozy do USA
                                    pomylili samoloty i postoj w Angli
                                    z gazety zadzwonilem, zaraz umowili sie ze mna
                                    pojechalem z ciekawosci , z nudow i dla jaj
                                    bylo 150 podan
                                    zaproponowali mi prace
                                    powiedzialem , ze sie zastanowie
                                    z lotniska zadzwonilem, ze przykro mi , ale to jest za niskie uposazenie dla
                                    mnie
                                    udalo sie dlatego, ze bylem na luzie , pewny siebie no i znalem zagadnienia
                                    nie wolno isc po prace jak posluszny baranek , bo to oni maja z ciebie zysk, a
                                    ty im masz go dostarczac
                                    • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 00:43
                                      nareszcie jest co poczytać. kilka lat temu w ten sam sposób dostałam propozycję
                                      pracy. poszłam jako interesant a wyszłam jako pracownik. po tych kilku latach
                                      mogę powiedzieć, że odniosłam sukces - to nie ja prosiłam
                                      • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 01:09
                                        no to co z moją pracą? jest w krakowie coś ciekawego dla nie(?!)głupiej
                                        bezrobotnej z chwilowego wyboru? bo chcę iść spać a nie wiem czy jest o czym
                                        śnić
                                        • Gość: Janek Re: Z tymi ulicami.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 01:22
                                          niech ci sie przysni ze zostalas prezydentem Krakowa
                                          zrob konkurencje Warszawie walcowej grom
                                          • Gość: bezrobotna Re: Z tymi ulicami.... IP: *.chello.pl 24.09.06, 01:28
                                            ale skąd wezmę słonia Janku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja