Gość: d;LQEKS
IP: 83.175.180.*
29.09.06, 23:05
mecenas Bachmiński ma swoje zdanie , które w sprawie nie ma żadnego znaczenia
to sędzia stanowi prawo
niektóre orzeczenia są sprzeczne z uzasadnieniem ustaw i nic to nie daje
wykładnię przepisów określa niezawiśle sąd
a ,że Sejm chciał uchwalić co innego co uzasadniał w uzasadnieniu nie ma
znaczenia
nie może być tak ,że sąd decyduje o tym co chcieli ustanowić posłowie
słówka , kropki i przecinki , ę ,ą i tak dalej
a nie ma znaczenia prawnego uzasdnienie
i śmiechota
np. za odmowę podpisania umowy o zakazie konkurecji można zwolnić pracownika
nie wynika to z przepisów lecz z orzeczenia sądu
pracownik , czytając przepisy wie ,ze do zawarcia umowy potrzebna jest zgoda
obu stron
skoro się nie godzi to myśli ,że jest w prawie bo nie ma przepisu ,który
mówi ,że w razie odmowy pracodawca może zwolnić
o tym postanowił sąd
bo sąd wie lepiej jakie przepisy powinny być
a człowiek stracił wszystko , pracę , pensję itd.
myśląc ,że ma rację bo skoro przepis nie mówił ,że zaqodmowę można zwolnić
lecz zawiłe wywody sądu najwyższego tłumaczą
czy życie jest dla prawników i to tych z najwyższych lotów
może sędziowie będą pisać ustawy i wtedy wiadomo będzie o co chodzi w
przepisach