Gość: Kopnijszkopciucha!
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.06, 12:23
Pytam, po co państwo polskie (Giertychu z ministerstwa edukacji!) wydaje na utrzymanie nauczania tego nie mającego żadnego międzynarodowego znaczenia języka w szkołach państwowych? Jak ktoś chce się go uczyć to niech to robi w szkole prywatnej! I co nam za to ci Krzyżacy dają? Siedmioletni zakaz pracy dla Polaków w Niemczech i Austrii? To nie lepiej w miejsce niemieckiego zrobić większą liczbę godzin angielskiego? Po co marnować ileś lat na naukę ekstremalnie trudnego języka po to żeby potem nic z tego nie mieć?
W ogóle powinien w Polsce obowiązywać zakaz pisania w miejscach publicznych po niemiecku. Niech niemcy sobie nie myślą że Europa Wschodnia to jest jakieś ich lenno.