gph
02.10.06, 16:01
nie był to skrót myslowy jak u Macieerewicza
nie było to semantyczne nadużycie
okazuje się, ze to po prostu nie było kiko..
że tę zjeszcze nikt tej strategii nie podsunął Lipińskiemu. Mógłby
powiedzieć "to nie byłem ja" i po sprawie.
miło słyszeć że kiko nie przekracza granic, zachowuje jasność tego tam,
umysłu itede.. wiele rzeczy słyszy się chocby od rządzących ale od tego
słyszenia rzeczywistość się jeszcze nie zmienia.