Dodaj do ulubionych

Jednak można wywłaszczać i realizować A4

04.10.06, 07:50
www.bip.udanin.pl/webcm/zawiadomienia2?wid=102&templateId=1&tdocid=757

Skąd więc te wszystkie korupcje, skoro prawo reguluje ten problem
Obserwuj wątek
    • jawor10 Re: Jednak można wywłaszczać i realizować A4 06.10.06, 11:39
      Na podstawie art.15 ust.3 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003r. o szczególnych
      zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych (Dz.
      U. Nr 80, poz.721, ze zm.) w związku z art.114 ust.3 i 4ustawy z dnia 21
      sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004r., Nr 261,
      poz.2603),można zgodnie z procedurami prawnymi wywłaszczać
        • bolko6 Chaos na autostradzie i na A4 09.10.06, 21:47
          Jak państwo budowało drogi z prywatnymi firmami
          Chaos na autostradzie

          Gazeta Wrocławska 09:45


          Z raportu NIK wyłania się obraz nieudolnych negocjacji i praktyk sprzyjających
          korupcji. Sprawę bada prokuratura. Czy byli wysocy urzędnicy staną przed
          Trybunałem Stanu?

          NIK zbadał realizację umów ze spółkami Autostrada Wielkopolska (A-2) i
          Stalexport Autostrada Małopolska (A-4). Prześwietlił także sposób naliczenia
          odszkodowań za darmowe przejazdy ciężarówek. Wnioski są miażdżące – rząd
          powinien zerwać umowy albo wynegocjować zmianę niekorzystnych zapisów.


          W ubiegłym roku Komisja Europejska zwróciła Polsce uwagę, że nie można od
          właścicieli ciężarówek żądać, by wykupywali tzw. winiety za korzystanie z dróg
          krajowych i jednocześnie płacili za przejazd autostradą. Ówczesny rząd
          postanowił utrzymać winiety i wypłacić odszkodowania firmom zarządzającym
          autostradami.

          Po żmudnych negocjacjach przyjęto rozwiązania, których finansowe skutki wyszły
          na jaw dopiero po kontroli NIK. Okazało się, że tylko w tym roku wysokość
          odszkodowań sięgnie 400 mln zł, czyli pójdzie na nie aż 86 proc. pieniędzy
          uzyskanych z winiet. Zaś do momentu wygaśnięcia obu koncesji (w 2027 i 2037
          roku) do prywatnych spó-łek trafi astronomiczna kwota – co najmniej 22 miliardy
          zł.

          NIK dziwi się, dlaczego – godząc się na odszkodowania – rząd nie podniósł od
          razu ceny winiet, aby odzyskać choć część pieniędzy. Nie kiwnął też palcem, gdy
          spółki podwoiły opłaty za przejazd ciężarówek tuż przed zmianą systemu
          rozliczeń. Najciekawsze, że warunki wynegocjowane przez doradców strony
          rządowej były lepsze od tych, które znalazły się ostatecznie w podpisanych
          dokumentach. Wygląda więc na to, że wysocy urzędnicy zgodzili się w ostatniej
          chwili na zapisy mniej korzystne dla państwa.

          Kontrolerzy wytknęli ponadto, że urzędnicy nie reagowali, gdy zarządzająca
          odcinkiem z Katowic do Krakowa spółka Stalexport Autostrada Małopolska nie
          wywiązywała się z przyjętych zobowiązań. Na przykład na 53 mosty wyremontowała
          jedynie 9, zbudowała 14 proc. ekranów akustycznych i tylko 9 z 16 przejazdów
          awaryjnych. Łączne skutki finansowe wszystkich nieprawidłowości wyliczono na
          165 mln zł.

          Prywatne drogi

          Do tej pory przy polskich autostradach zaangażowane były trzy firmy prywatne.
          Autostrada Wielkopolska buduje i zarządza odcinkami A-2, Stalexport Autostrada
          Małopolska zajmuje się eksploatacją A-2 z Krakowa do Katowic, a pierwsze
          fragmenty A-1 buduje spółka Gdańsk Transport Company.

          Czwórka do rozliczeń

          W okresie badanym przez NIK za autostrady odpowiadali ministrowie: Marek Pol i
          Krzysztof Opawski, a także szefowie GDDKiA: Dariusz Skowroński i Edward
          Gajerski.

          Janusz Michalczyk
          Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka