Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006

04.10.06, 17:11
ŚWINIOBICIE

Kto widział wielkie świniobicie
i wie jak zwierzę się wyrywa,
krew co po brzuścu noża spływa
pamiętać będzie całe życie!

O! nie zapomni nigdy tego
wzruszenia swego chłopackiego,
kwiku świńskiego, podniebnego
i krwi tym krzykiem pulsującej
w kiełbasach świeżych i gorących.

Ernest Bryll
    • gph no, pięknie. 04.10.06, 17:17
      zjadłbym świeżej i gorącej kiełbasy.

      i jeżeli mam być szczery to w tym momencie takie wykorzystywanie drobnej
      wytwórczości wiejskiej, czesto robionej dla zaspokojenia własnych potrzeb, dla
      promowania szczytnych haseł wegetariańskich uważam za bezsens.

      napisz wiersz o rzeźni przemysłowej i o kiełbasach śmierdzących fosforanami to
      prędzej obrzydzisz.

      wizja świeżej i gorącej kiełbasy jest dla mnie zbyt kusząca.

      btw. jeżeli ktoś zamierza dosłownie traktowac słowa poety Brylla o krwi
      pulsującej w świeżej kiełbasie to wyprowadzę go z błędu. Krew dodaje się do
      kaszanki. Ale w takim stanie, ze już raczej nie pulsuje.
      • Gość: magda [...] IP: 194.205.246.* 05.10.06, 17:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • istna Re: no, pięknie. 05.10.06, 17:19
          Zgadzam się z panią i temat uważam za zamknięty.
          • Gość: wyborca Do istna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 13:25
            Cześć istna, pozdrowienia od Radka :)
            Będziesz w sobotę u Wierzynka?

    • Gość: magda [...] IP: 194.205.246.* 04.10.06, 18:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: konrad Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 21:46
      O ile się nie myle to Ernest Bryl wyjechał do Irlandii a za nim połowa
      polskich rzeżników.
      • peteen Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 04.10.06, 21:48
        czy to oni byli inspiracją dla płyty "irlandzki tancerz" znanej szansonistycznej
        trupy dwa plus jeden?
    • ikonka11 Przy okazji Miesiąca Dobroci dla Zwierząt 05.10.06, 10:02
      Krakowski sąd skazał na półtora roku pozbawienia wolności krakowianina za to, że
      zachęcał swojego pitbulla, by ten mordował na osiedlu koty.
      Tak wysoka kara więzienia to precedens, bo zazwyczaj tego typu przestępstwa
      kończyły się wyrokami w zawieszeniu lub grzywnami. - Psa użyto jako narzędzia do
      zabijania...

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3658999.html
      • gph w moich oczach straciłaś. 05.10.06, 12:02
        bo i co to ma wspólnego ze świniobiciem i wegetarianizmem??

        myślałem, że jakaś ideowa panienka. a tu... co popadnie to huzia.
        • ad.verbum Do gph Re: Czytaj i myśl 05.10.06, 12:07
          gph napisał:

          > bo i co to ma wspólnego ze świniobiciem i wegetarianizmem??
          >
          > myślałem, że jakaś ideowa panienka. a tu... co popadnie to huzia.

          Tytuł tematu jaki jest? Czytaj i myśl, chociaż od czsu do czasu.
          • gph to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie ludzi 05.10.06, 16:16
            ad.verbum napisał:

            > gph napisał:
            >
            > > bo i co to ma wspólnego ze świniobiciem i wegetarianizmem??
            > >
            > > myślałem, że jakaś ideowa panienka. a tu... co popadnie to huzia.
            >
            > Tytuł tematu jaki jest? Czytaj i myśl, chociaż od czsu do czasu.

            dla sowojej idei. mówić im per ty "myśl od czasu do czasu" gratuluję PRu i przy
            zastopsowaniu takich wyrafinowanych technik nie wróżę wielkiego powodzenia w
            propagowaniu czegokolwiek.
            • istna Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 16:41
              Może po prostu ty nie rokujesz nadziei na nawrócenie:P
              • gph Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 16:43
                istna napisała:

                > Może po prostu ty nie rokujesz nadziei na nawrócenie:P

                na pierwszy rzut oka nikt nie rokuje.

                • istna Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 16:53
                  Hehe, ty na drugi tyż nie:>
                  • gph Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:00
                    istna napisała:

                    > Hehe, ty na drugi tyż nie:>


                    jakby wszyscy nowatorzy tak myśleli to pisalibyśmy teraz do siebie ale węglem
                    drzewnym po ścianie jaskinii:D
                    • istna Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:06
                      Ale zalogowani?
                      • gph Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:07
                        istna napisała:

                        > Ale zalogowani?


                        chyba w sobie :D
                        • istna Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:10
                          W sensie I log you?:>
                          • gph Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:13
                            istna napisała:

                            > W sensie I log you?:>


                            o. w skrócie myślowym

                            to jest dobre nadużycie semantyczne. :D
                            • istna Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:15
                              Dobrze, że za to się nie ponosi konsekwencji:>
                              • gph Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:20
                                istna napisała:

                                > Dobrze, że za to się nie ponosi konsekwencji:>


                                to efekt niekonsekwencji ustalających reguły.
                                • istna Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:24
                                  Czy konsekwentną niekonsekwencję można traktować jako pewien rodzaj konsekwencji?
                                  • gph Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:25
                                    istna napisała:

                                    > Czy konsekwentną niekonsekwencję można traktować jako pewien rodzaj
                                    konsekwencj
                                    > i?


                                    raczej jako klasyczny objaw paranoi :)

                                    przynajmniej w oczach zwykłego robonika winnicy pańskiej.
                                    • istna Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:28
                                      No tak, zgadzam się, ale wiesz, my to jesteśmy prymitywni (patrz kilka postów
                                      wyżej), więc może nie rozumimy?:>
                                      • gph Re: to jest bardzo dobry sposób na pozyskiwanie l 05.10.06, 17:33
                                        istna napisała:

                                        > No tak, zgadzam się, ale wiesz, my to jesteśmy prymitywni (patrz kilka postów
                                        > wyżej), więc może nie rozumimy?:>


                                        prymitywizm też może być sztuką.
                                        z reguły niedocenianą za życia :D
    • Gość: S. męczą smoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 15:31
      Krakusy nadal mędzą smoka. Każą mu ogniem zionąć i to za sms-y :(
      • ad.verbum Re: męczą smoka 05.10.06, 17:42
        Gość portalu: S. napisał(a):

        > Krakusy nadal mędzą smoka. Każą mu ogniem zionąć i to za sms-y :(

        Dają mu popalić, aż niemiło :(
        Biedne Smoczysko...
        • Gość: wyborca Do ad.verbum Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:57
          Masz słuszność!
          Smok musi stać przed Wawelem, czy to noc, czy to dzień, w deszcz, śnieg albo
          upał i musi stroić piekne miny do nieciekawej gry, w której robi nie z własnej
          woli za niewolnika :(
    • mrug A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:07
      ...
      • istna Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:10
        W listomaju.
        • gph Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:13
          istna napisała:

          > W listomaju.


          masz na myśli listowzrost?
          • istna Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:16
            Sierdziernik.
            • gph Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:22
              istna napisała:

              > Sierdziernik.


              Grzybień
              • istna Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:24
                Gruty:)
                • gph Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:26
                  istna napisała:

                  > Gruty:)


                  myślę, że

                  gluty


                  lepiej określają charakter tego miesiąca. nie sądzisz? ;)
                  • istna Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:30
                    Miesiąca dobroci dla ludzi?:> Gluty powiadasz? A co chciałbyś dostać na gwiazdkę?:>
                    • gph Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt 05.10.06, 17:36
                      istna napisała:

                      > Miesiąca dobroci dla ludzi?:> Gluty powiadasz? A co chciałbyś dostać na gwi
                      > azdkę?:>


                      w grudniu najlepiej dobranym prezentem jest gruda.
      • Gość: wyborca Re: A kiedy jest Miesiąc Dobroci dla Ludzi...? nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:00
        A Miesiąc Dobroci dla Boga?
    • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 17:35
      i co?
      nie wychodzimy z domów?;)
      • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 17:37
        ja_nova napisała:

        > i co?
        > nie wychodzimy z domów?;)

        z obór, chlewów i kurników.
        • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 17:38
          gph napisał:


          > > i co?
          > > nie wychodzimy z domów?;)
          >
          > z obór, chlewów i kurników.

          to może tam nie wchodźmy;)
          • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 17:40
            ja_nova napisała:

            > gph napisał:
            >
            >
            > > > i co?
            > > > nie wychodzimy z domów?;)
            > >
            > > z obór, chlewów i kurników.
            >
            > to może tam nie wchodźmy;)

            pracuję w chlewie, żyję w kurniku a na drodze robię oborę. to co ja mam
            zrobić?? :D
            • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 17:44
              gph napisał:

              > pracuję w chlewie, żyję w kurniku a na drodze robię oborę. to co ja mam
              > zrobić?? :D

              dać się zarżnąć?:))))
              • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 17:58
                ja_nova napisała:

                > gph napisał:
                >
                > > pracuję w chlewie, żyję w kurniku a na drodze robię oborę. to co ja mam
                > > zrobić?? :D
                albo zamknąć.
                • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 17:59
                  gph napisał:

                  > > > pracuję w chlewie, żyję w kurniku a na drodze robię oborę. to co ja
                  > mam
                  > > > zrobić?? :D

                  > albo zamknąć.

                  razem z korytem?:)))))
                  • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 18:11
                    ja_nova napisała:

                    > gph napisał:
                    >
                    > > > > pracuję w chlewie, żyję w kurniku a na drodze robię oborę. to
                    > co ja
                    > > mam
                    > > > > zrobić?? :D
                    >
                    > > albo zamknąć.
                    >
                    > razem z korytem?:)))))

                    z budą i z łańcuchem.

                    dac się zmielić na kotlety sojowe.
                    • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 18:14
                      gph napisał:


                      > >
                      > > razem z korytem?:)))))
                      >
                      > z budą i z łańcuchem.

                      a przy budzie kto?
                      >
                      > dac się zmielić na kotlety sojowe.

                      Tyś roślinka?
                      • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 21:13
                        ja_nova napisała:

                        > gph napisał:
                        >
                        >
                        > > >
                        > > > razem z korytem?:)))))
                        > >
                        > > z budą i z łańcuchem.
                        >
                        > a przy budzie kto?
                        > >
                        > > dac się zmielić na kotlety sojowe.
                        >
                        > Tyś roślinka?
                        póki co nie, więc wypluj te słowa po trzykroć!
                        • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 21:45
                          gph napisał:

                          > > Tyś roślinka?
                          > póki co nie, więc wypluj te słowa po trzykroć!

                          zrobiłam to
                          przez lewe ramię i trafiło na mego nie zjedzonego futrzaka:-D
                          • swantevit OK, bede dzisiaj mily dla 05.10.06, 21:51
                            tego bydlaka...
                            • Gość: vege Re: OK, bede dzisiaj mily dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 21:52
                              dla samego siebie?
                            • ja_nova Re: OK, bede dzisiaj mily dla 05.10.06, 21:55
                              swantevit napisał:

                              > tego bydlaka...
                              >

                              bądź zawsze miły;)
                              niekoniecznie dla wszystkich bydlaków:-D
                          • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 05.10.06, 22:59
                            ja_nova napisała:

                            > gph napisał:
                            >
                            > > > Tyś roślinka?
                            > > póki co nie, więc wypluj te słowa po trzykroć!
                            >
                            > zrobiłam to
                            > przez lewe ramię i trafiło na mego nie zjedzonego futrzaka:-D

                            futrzaki to były takie pokrowce na siedzenia wozów bonzów PRLu :D
                            • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 06.10.06, 15:56
                              gph napisał:

                              > > zrobiłam to
                              > > przez lewe ramię i trafiło na mego nie zjedzonego futrzaka:-D
                              >
                              > futrzaki to były takie pokrowce na siedzenia wozów bonzów PRLu :D

                              mój jeszcze nie oskórowany:)))
                              • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 06.10.06, 16:53
                                ja_nova napisała:

                                > gph napisał:
                                >
                                > > > zrobiłam to
                                > > > przez lewe ramię i trafiło na mego nie zjedzonego futrzaka:-D
                                > >
                                > > futrzaki to były takie pokrowce na siedzenia wozów bonzów PRLu :D
                                >
                                > mój jeszcze nie oskórowany:)))

                                znaczy się jeszcze się przemieszcza własnym sumptem?
                                • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 06.10.06, 18:06
                                  gph napisał:



                                  > > mój jeszcze nie oskórowany:)))
                                  >
                                  > znaczy się jeszcze się przemieszcza własnym sumptem?

                                  nie na popych:)))
                                  • gph Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 07.10.06, 09:45
                                    ja_nova napisała:

                                    > gph napisał:
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > > > mój jeszcze nie oskórowany:)))
                                    > >
                                    > > znaczy się jeszcze się przemieszcza własnym sumptem?
                                    >
                                    > nie na popych:)))

                                    no to piękną masz rozrywkę ;D
                                    • ja_nova Re: Miesiąc Dobroci dla Zwierząt - 2006 07.10.06, 13:01
                                      gph napisał:

                                      >
                                      > no to piękną masz rozrywkę ;D

                                      inteligentny futrzak jest
                                      bez popychania i spychania ustępuje miejsca:)))
    • Gość: magda Re: nono. IP: 194.205.246.* 05.10.06, 17:40
      taki jestes ciekawy? moze nie pierwsze pytanie, ale wychodzilo szydlo z wora
      dosc szybko...
      Miesozernych znajomych i rodzine mam i podtrzymuje swoja wypowiedz...jedzenie
      miesa swiadczy o ww cesze
      • gph Re: nono. 05.10.06, 17:57
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > taki jestes ciekawy? moze nie pierwsze pytanie, ale wychodzilo szydlo z wora
        > dosc szybko...
        > Miesozernych znajomych i rodzine mam i podtrzymuje swoja wypowiedz...jedzenie
        > miesa swiadczy o ww cesze

        to przekaż wyrazy szacunku dla mamusi i tatusia, zapewne prymitywnych, no ale
        rodziców się w końcu nie wybiera...

        pogratuluj im też że taką wyrozumiałą i tolerancyjną córę wychowali i żyj sobie
        dalej w swojej oblężonej twierdzy.

        żeby nie było żadnych głupich gadek znam wielu wegetarian, ale to trochę
        prymitywniejsze osobniki..
        • Gość: magda [...] IP: 194.205.246.* 05.10.06, 18:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • istna Re: nono. 05.10.06, 18:06
            Ja ciebie rozumiem. Ty po prostu jesteś zbyt łagodna i delikatna, żeby jeść mięso.
          • gph noi pięknie dziecino. jak dla mnie eot. nt. 05.10.06, 18:11
            [pełny treści duchowych]
            • ja_nova Re: noi pięknie dziecino. jak dla mnie eot. nt. 05.10.06, 18:13
              gph napisał:

              > [pełny treści duchowych]

              to się nazywa fanatyzm
    • ikonka11 Do mięsożerców 05.10.06, 18:04
      DO MIĘSOŻERCÓW

      Dla nich ryby skrzelami pracują w szafliku.
      mając na ustach ciszę i krwawiące rany.
      Dla nich kuchnia rozbrzmiewa od wrzasku i krzyku
      gardzieli podrzynanych i szyj ukręcanych.
      Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
      i warzą głowy dzieci: zadziwionych cieląt.
      Wypruwają wnętrznosci, krzycząc: flaczki, flaczki,
      i jedzą je w niedzielę, z rodziną się dzieląc.
      Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli,
      wszechzwierzęce girlandy cynicznej kiełbasy,
      krwawe raki z piekielnej wyjęte kąpieli
      i baraniego ciała brązowe atłasy.
      Rozsmarowują trupy na niewinnym chlebie,
      obwąchują zająca, czy aby dosć skruszał
      z martwym ozorem w zębach czują się jak w niebie
      i do cudzego mózgu smieje im się dusza.
      Pożerają, dymiący, jak nowe cmentarze,
      te stroskane przystawki, te gorzkie potrawy,
      karki im nabrzmiewają, obwisają twarze,
      na których smieszek hieny zawisa trupawy.
      Po pięknookiej sarnie nie noszą żałoby,
      ale żrą ją na stypie, w dzień pogrzebu radcy,
      i zezują miłosnie do gęsiej wątroby,
      bujni brzuchem jedynie, a łysiną gładcy,
      a twardzi tylko sercem i w całej stolicy
      głosni ale mlaskaniem, smętni biesiadnicy.

      Dla nich ryby skrzelami pracują w szafliku.
      mając na ustach ciszę i krwawiące rany.
      Dla nich kuchnia rozbrzmiewa od wrzasku i krzyku
      gardzieli podrzynanych i szyj ukręcanych.
      Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
      i warzą głowy dzieci: zadziwionych cieląt.
      Wypruwają wnętrznosci, krzycząc: flaczki, flaczki,
      i jedzą je w niedzielę, z rodziną się dzieląc.
      Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli,
      wszechzwierzęce girlandy cynicznej kiełbasy,
      krwawe raki z piekielnej wyjęte kąpieli
      i baraniego ciała brązowe atłasy.
      Rozsmarowują trupy na niewinnym chlebie,
      obwąchują zająca, czy aby dosć skruszał
      z martwym ozorem w zębach czują się jak w niebie
      i do cudzego mózgu smieje im się dusza.
      Pożerają, dymiący, jak nowe cmentarze,
      te stroskane przystawki, te gorzkie potrawy,
      karki im nabrzmiewają, obwisają twarze,
      na których smieszek hieny zawisa trupawy.
      Po pięknookiej sarnie nie noszą żałoby,
      ale żrą ją na stypie, w dzień pogrzebu radcy,
      i zezują miłosnie do gęsiej wątroby,
      bujni brzuchem jedynie, a łysiną gładcy,
      a twardzi tylko sercem i w całej stolicy
      głosni ale mlaskaniem, smętni biesiadnicy.

      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
      • ja_nova Re: Do mięsożerców 05.10.06, 18:05
        co z wami?
        • Gość: amant Re: Do mięsożerców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 18:16
          a_nova napisała:

          > co z wami?

          co z wami, towarzyszu?
          • ja_nova Re: Do mięsożerców 05.10.06, 18:20
            Gość portalu: amant napisał(a):


            > > co z wami?
            >
            > co z wami, towarzyszu?

            ok wszystko
    • Gość: magda Re: nono. IP: 194.205.246.* 05.10.06, 18:06
      szkoda zreszta gadac...przejedz sie do rzezni...pewnie nie byles ...to Ci
      ochota na mieso przejdzie!
      • ja_nova Re: nono. 05.10.06, 18:07
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > szkoda zreszta gadac...przejedz sie do rzezni...pewnie nie byles ...to Ci
        > ochota na mieso przejdzie!

        a ciebie kto tam prowadza???
        • Gość: magda Re: nono. IP: 194.205.246.* 05.10.06, 18:11
          wiesz co...czlowiek inteligentny powinien w swoim zyciu zobaczyc wszystko aby
          pozniej moc wybrac...
          ale Ty do inteligentnych raczej nie nalezysz....wracaj wiec do swoick kielbas
          • ja_nova Re: nono. 05.10.06, 18:18
            Gość portalu: magda napisał(a):

            > wiesz co...czlowiek inteligentny powinien w swoim zyciu zobaczyc wszystko aby
            > pozniej moc wybrac...


            oszczędzasz inteligencję na następne życia?;)

            > ale Ty do inteligentnych raczej nie nalezysz....

            raczej nie


            wracaj wiec do swoick kielbas

            może lepiej zrobisz jak sama wrócisz;)
            • Gość: magda [...] IP: 194.205.246.* 05.10.06, 18:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mrug Re: nono. 05.10.06, 18:36
            Gość portalu: magda napisał(a):

            > wiesz co...czlowiek inteligentny powinien w swoim zyciu zobaczyc wszystko aby
            > pozniej moc wybrac...
            > ale Ty do inteligentnych raczej nie nalezysz....wracaj wiec do swoick kielbas

            Chodzisz do sklepów odzieżowych? Chyba nie biegasz po ulicach nago?
            Zobacz na metkę swoich ubrań. Większość ma adnotację Made in Peoples Republic of
            China? Nie razi Cię, że chodzisz w rzeczach wyprodukowanych w kraju w którym
            łamane są prawa człowieka? Czy może obchodzą Cię tylko zwierzęta a nie WSZYSTKIE
            żyjące organizmy?
            Masz komputer, korzystasz z prądu, generowanego w większości z eletrowni
            węglowych? Nie masz poczucia, że degradujesz w ten sposób środowisko? Pomyslałaś
            o tych biednych stworzeniach, które przez Ciebie zginą?
            A do szkoły jeżdzisz autobusem, czy może ojciec Cię podwozi samochodem? Ładnie
            tak zatruwać powietrze spalinami?

            Bardzo mi się podobają tacy ludzie jak Ty...Wykrzykujący hasła o tolerancji
            wszędzie dookoła, a nie zauważający jej braku u siebie...
            A teraz idź juz odrabiać lekcje, bo nie uwierzę, ze masz więcej niż 17 lat...
    • peteen o w mordę, już zawsze będę jadł mięcho... 05.10.06, 18:46
      poczytałem sobie miłą magdę z deutsche banku (kogo tam zatrudniają...) i wolę do
      końca życia wpieprzać kristą kaszankę, tłusty boczek i uszy czombego, niż być
      tak bezinteresownie agresywny i wredny jak ona...

      a moja kotka przeczytała, uwaliła się na plecy, parsknęła śmiecham i wrąbała
      solidny kawał kurczaczka w galarecie...
      • ja_nova Re: o w mordę, już zawsze będę jadł mięcho... 05.10.06, 18:49
        peteen napisał:

        > poczytałem sobie miłą magdę z deutsche banku (kogo tam zatrudniają...)

        wegetarian:))))

        > i wolę d
        > o
        > końca życia wpieprzać kristą kaszankę, tłusty boczek i uszy czombego, niż być
        > tak bezinteresownie agresywny i wredny jak ona...

        coś w tym jest;)
      • gph z dojcze banku? 05.10.06, 23:30
        to ja może napisze do jakiego szefa i zlikwiduję swoje konto:)

        wtedy być może pani magda zacznie pisać z domowego komputera swoje mądrości:D
      • Gość: wyborca Re: o w mordę, już zawsze będę jadł mięcho... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:52
        Peteen, używasz niezbyt wyszukanego słownictwa.
        Co to znaczy "wpieprzać"?
        :(
        • Gość: mikolaj Re: o w mordę, już zawsze będę jadł mięcho... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:06
          wpieprzam = szamam ze smakiem, teraz rozumiesz ? :D
          • Gość: wyborca Re: o w mordę, już zawsze będę jadł mięcho... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:46
            A co to znaczy "szamam"?
      • Gość: wiem! [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 16:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: magister a fe, pani nick peteen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 11:41
        "w mordę", "wpieprzać" - brzydkie słownictwo
        a fe, pani nick peteen :(
    • prawiemniszka O zwierzętach mówi się dzisiaj dużo 06.10.06, 14:28
      O zwierzętach mówi się dzisiaj dużo, chętnie oglądamy o nich filmy, podejmowane
      są liczne inicjatywy w ich obronie. Parlamenty wielu krajów wprowadzają nowe
      prawa określające nasz stosunek do zwierząt. Coraz częściej podkreśla się
      potrzebę przyjęcia karty praw zwierząt, na wzór Karty Praw Człowieka. Czy to
      wszystko jest tylko wielką modą?

      Człowiek wierzący może wręcz dopatrzyć się w uporczywości i częstotliwości, z
      jaką ten temat wciąż powraca, działania Ducha Świętego. Jest to także reakcja na
      nasze wielowiekowe milczenie na temat zwierząt.

      Zwierzęta cierpią. Bez przesady można powiedzieć, że nasza planeta przesycona
      jest krwią, cierpieniem i strachem zwierząt. Oblicza się, że kilkaset milionów
      zwierząt poddawanych jest corocznie straszliwym torturom wcelach
      pseudomedycznych (bo tak w rzeczywistości trzeba je nazwać). Psom podcina się
      nawet struny głosowe, żeby wtedy nie mogły szczekać ani skomleć z bólu. A w
      jakich warunkach dokonywany jest ubój zwierząt, zanim ich mięso trafi na nasze
      stoły? Opowiadano nam, że niekiedy świnie w rzeźni widząc śmierć swych
      towarzyszek, giną z przerażenia na zawał serca.

      Można zaobserwować wyraźne przejawy istnienia miłości w świecie zwierząt,
      zwłaszcza u organizmów wyższych. Nie potrzeba o tym przekonywać przyjaciół
      czworonogów. Matka potrafi bronić swych maleństw z narażeniem własnego życia,
      widzimy to już u ptaków. Znamy przykłady pomocy i wzajemnej troski u zwierząt.

      Bóg przychodzi do nas nie tylko przez swych posłańców, ludzi czy aniołów, ale
      także przez zwierzęta. A gdy kiedyś staniemy przed Nim na sądzie, to "oskarżać"
      nas będą również zwierzęta. Na niektórych piramidach egipskich z V i VI dynastii
      (2300-2200 przed Chr.) zachowały się wzruszające słowa będące zapisem sądu
      pośmiertnego nad faraonami. Oto fragment jednego z nich: "Nie ma żadnej skargi
      ze strony osoby żyjącej przeciw NN; nie ma żadnej skargi osoby zmarłej przeciw
      NN; nie ma żadnej skargi ze strony gęsi przeciw NN; nie ma żadnej skargi ze
      strony wołu przeciw NN". Gęś i wół występują na sądzie jako reprezentanci świata
      zwierzęcego...

      fragmenty z: katolik.pl
      • ja_nova Re: O zwierzętach mówi się dzisiaj dużo 06.10.06, 15:59
        wzruszające
        • ikonka11 Re: O zwierzętach mówi się dzisiaj dużo 06.10.06, 18:11
          ja_nova napisała:

          > wzruszające
          >

          i takie chrześcijańskie...;)
          • ja_nova Re: O zwierzętach mówi się dzisiaj dużo 06.10.06, 18:13
            ikonka11 napisała:


            > > wzruszające
            > >
            >
            > i takie chrześcijańskie...;)
            >

            i takie ludzkie;)
          • ja_nova Re: O zwierzętach mówi się , mowi 06.10.06, 20:47
            ikonka11 napisała:

            Pięć rasowych psów w stanie krańcowego wyczerpania znaleźli policjanci z
            Krasnegostawu na Lubelszczyźnie. Zwierzętami "opiekował się" członek związku
            kynologicznego. Mężczyźnie za znęcanie się nad psami grozi do dwóch lat
            więzienia.

            fakty.interia.pl/kraj/polska_lokalna/lubuskie/news/lubelszczyzna-glodzil-rasowe-psy,798836,221
            • Gość: wiem! Re: O zwierzętach mówi się , mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 22:28
              Sprawca głodzenia psów nie potrafił w żaden logiczny sposób wytłumaczyć swojego
              zachowania. To znamienne dla niedorozwiniętych osobników :(

              • ja_nova Re: O zwierzętach mówi się , mowi 07.10.06, 13:10
                Gość portalu: wiem! napisał(a):

                > Sprawca głodzenia psów nie potrafił w żaden logiczny sposób wytłumaczyć
                swojego
                > zachowania. To znamienne dla niedorozwiniętych osobników :(
                >
                może sam żył dzięki karmie dla psów?
    • prawiemiszka Człowiek może żyć nie zabijając dla pożywienia 07.10.06, 12:47
      Człowiek może zdrowo żyć nie zabijając zwierząt dla pożywienia. Dlatego też,
      jeśli zjada mięso, uczestniczy w odbieraniu zwierzętom życia tylko po to, aby
      zaspokoić swój chciwy apetyt.
      • peteen uwilbiam zaspokajać swój chciwy apetyt... 07.10.06, 12:50
        zaraz jadę do zakopca na szszłyki jagnięce
        na niedziele planuję opiekaną golonkę, gotowaną uprzednio w piwie

        chciwie się nawpieprzam i jeszcze z moja kotka podzielę, ona tez się
        nawpieprza...
        • prawiemiszka Do niegrzecznej peteen Re: 07.10.06, 13:02
          peteen napisał:

          >
          > chciwie się nawpieprzam i ... ona tez się nawpieprza...

          Ale jesteś niegrzeczna, nieładnie się wyrażasz peteen :(
          • ja_nova Do niegrzecznej peteen Re: 07.10.06, 13:05
            prawiemiszka napisała:

            >
            > Ale jesteś niegrzeczna, nieładnie się wyrażasz peteen :(
            >

            poetyckie rymy
            nawpieprza wieprza:))))))
          • peteen ależ ja się grzecznie nawpieprzam mięcha... 07.10.06, 13:14
            i jeszcze rodzinę w to wciągnę...
        • ja_nova Re: uwilbiam zaspokajać swój chciwy apetyt... 07.10.06, 13:03
          peteen napisał:

          > zaraz jadę do zakopca na szszłyki jagnięce
          > na niedziele planuję opiekaną golonkę, gotowaną uprzednio w piwie
          >
          > chciwie się nawpieprzam i jeszcze z moja kotka podzielę, ona tez się
          > nawpieprza...

          sama poezja;)
      • ja_nova Re: Człowiek może żyć nie zabijając dla pożywieni 07.10.06, 13:02
        prawiemiszka napisała:

        > Człowiek może zdrowo żyć nie zabijając zwierząt dla pożywienia. Dlatego też,
        > jeśli zjada mięso, uczestniczy w odbieraniu zwierzętom życia tylko po to, aby
        > zaspokoić swój chciwy apetyt.
        >
        czym zaspokajasz swój chciwy apetyt?
        • prawiemiszka Re: Człowiek może żyć nie zabijając dla pożywieni 07.10.06, 16:37
          ja_nova napisała:

          > czym zaspokajasz swój chciwy apetyt?

          Nie miewam chciwego apetytu :)
          • ja_nova Re: Człowiek może żyć nie zabijając dla pożywieni 08.10.06, 15:12
            prawiemiszka napisała:


            >
            > Nie miewam chciwego apetytu :)
            >
            miewasz zdrowy apetyt:)))
    • swarozyc Co na to stowarzyszenie przyjaciol zwierzat? 08.10.06, 13:52
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,53600,3669636.html?i=0
      • arcy.login Re: Co na to stowarzyszenie przyjaciol zwierzat? 08.10.06, 14:08
        Nie lubję polityki, polityków i politykowania.
        • swarozyc Re: Co na to stowarzyszenie przyjaciol zwierzat? 08.10.06, 14:11
          ale tu chodzi o bezpieczenstwo drobiu!!
          • arcy.login Re: Co na to stowarzyszenie przyjaciol zwierzat? 08.10.06, 14:18
            To nie drób, tylko atrapa :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja