Zycie kosztowało 2 x po 250 pln

IP: *.chello.pl 10.10.06, 18:43


...Znam człowieka "pana cudownego" co jak twiedzi ma zdolnsci uzdrawiania
ludzi mowi o sobie psychotronik bioenergoterapeuta i naturoterapeuta.Przez
jakis czas na cwiczenia oddechowe chodził do niego mój chlopak, ale potem
zaprzestał uczęsczczac z powodu braku czasu i kilku innych powodów.Po 2,5
miesciącach "pan cudowny" zadzwonil do niego i jak potłuczony zaczol gadac
"szyfrem".."prawo i sprawiedliwosc dla ciała ,swiatło można poprowadzic w złym
kierunku".Czlowiek ten jak kiedys powiedział ze ten bedzie mial pieniadze co
jemu da czyli zapłaci za wizyte te 20 pln.Ale osoba co zapie.. po 14 godzin
na dobe bo musi utrzymac rodzine to ma kase dzieki temu ze ciezko pracuje a
nie dzieki Panu "cudownemu"ze zapłaci mu za wizyte o 4:30 rano

ale do rzeczy...

Człowiek ten wzioł pieniądze od ciezko chorego człowieka w sumie 500 złoty za
2 wizyty a dawał gwarancje biednemu człowiekowi i jego rodzinie ze wyzdrowieje
bo jego energia go uleczy z raka.Facet zmarł a pan cudowny nawet nie poczuwa
sie do winy nie ma wyrzutów sumienia za to ze oszukał i wydarł kasę od
potrzebujących pomocy ludzi(nawet nie zadzwonil jak obiecał)

TERAZ PYTANIE co sadzicie o takich ludzikach szarlatanach co pasozytują na
ludzkiej słabosci

jakie macie na ten temat poglądy o jodze cwiczeniach oddechowych medytacji
owszem to pomaga jak sie stosuje pod pewnym okiem kogoś mądrego i
doswiadczonego a nie kogos kto nie ma o tym pojecia i jeszcze moze zaszkodzic
    • peteen Re: Zycie kosztowało 2 x po 250 pln 10.10.06, 18:48
      niezbyt poważna to familia, która ciągnie umierającego na raka do "uzdrowiciela"...
      a do czego ma się facet poczuwać? przecież nie do zwrotu pieniędzy, bądź poważna
      • Gość: crazy frog Re: Zycie kosztowało 2 x po 250 pln IP: *.chello.pl 10.10.06, 18:58
        Nie .. czekaj On sam sie zaoferował swoją pomoc jak medycyna była juz bezskuteczna
        Chodzi mi tylko o to ze zamydlił rodzinie oczy ze wszystko bedzie dobrze Ja nie
        chcę by On tej rodzinie oddawał pieniadze bo nie o to chodzi.Tylko o sam fakt ze
        szukał.
        • peteen Re: Zycie kosztowało 2 x po 250 pln 10.10.06, 19:01
          on z tego żyje, ale trzeba mieć naprawdę nie po kolei, żeby uwierzyć jakiemuś
          marianowi, podczas gdy profesorowie sobie nie poradzili i pacjent schodzi,
          prędzej by litania do św. judy tadeusza pomogła niż jakiś "kładący ręce"...
    • czesiekkk Re: Zycie kosztowało 2 x po 250 pln 10.10.06, 19:16
      Byłem raz u bioenergoterapeuty, ale nic mi to nie dało. Za mało jestem podatny
      na sugestie a raczej autosugestie.
      Ciężko mi tak jednoznacznie oceniać rodzinę śmiertelnie chorego człowieka,
      reguły uciekam od moralizowania, w takiej sytuacji jak przedstawiona powyżej,
      niektórzy chytają się każdej nadzieji, nawet jeżeli byłaby fałszywa. Miłosz
      napisał, nie wiem czy dokładnie zacytuję teraz, że jedno o co powinniśmy się
      modlić to o łagodną i godną śmierć.
Pełna wersja