powazna sprawa: jak zwalczyc halasujacego sasiada

10.10.06, 22:01
mieszkam w akademiku i oczywiscie sama wiem na co sie decydowalam, ale mam
problem z sasiadem (i baaardzo cienkimi prl-owskimi scianami..), ktory slucha
techno na zmiane grajac w gry, robi to popoludniem, kiedy zwykly czlowiek
odpoczywa lub nie, na pewno nie ma ochoty sluchac tego, co ktos inny mu narzuca,,
grzecznie zwracalam mu uwage, ale to chyba taki rodzaj czlowieka, ktory malo
przejmuje sie innymi ("w koncu to akademik")
waham sie miedzy drastycznymi srodkami:
*srodek swira:zostawic wlaczona na caly regulator klasyczna muzyke i wyjechac
na weekend
*srodek obroncy zwierzat: rzucac o 6 rano na parapet ziarno dla ptakow, ktore
natychmiast zlatuja sie calym stadem...

a srodkiem formalnym:
najbardziej chcialabym zeby go wyrzucili;p

innych pomyslow brak-jedno jest pewne:albo on albo ja!!!
w koncu nie jestesmy jakimis bydletami, jakos trzeba myslec o innych, czy to
takie trudne??!!!

Zmeczona
    • qoobaq Re: powazna sprawa: jak zwalczyc halasujacego sas 10.10.06, 22:06
      pomysl z ziarnem jest niezly
      ale zamiast na parapet sugerowalbym go rozsypac po pokoju rzeczonego. I
      pomieszac z laxigenem lub innym srodkiem przeczyszczajacym. A nastepnie otworzyc
      okno. Glowe daje ze albo sam sie wyprowadzi, albo nastepne kilka miesiecy spedzi
      na sprzataniu 8-)
      • etudje Bardzo 10.10.06, 22:40
        • baba_w_oknie Re: Bardzo 10.10.06, 22:41
          Zagłuszyć go.
          • etudje Re: Bardzo 10.10.06, 22:50
            > Zagłuszyć go.
            >
            > A czym BaBo proponujesz zagluszac?(*_*)
            oj tak, chyba w koncu sprobuje,za dobra jestem dla glupoty ludzkiej, tylko boje
            sie ze bedziemy sie tak przekrzykiwac w nieskonczonosc, (no ale ja mam lepszą
            muzę *_*)
            chyba na poczatek Reqiuem jakies zapodam jako symbol smierci naszych neutralnych
            relacji #_#
            buuuu...
        • etudje Re: Bardzo Inteligentny Sabotażysto 10.10.06, 22:46
          Hm,,, dziekuję:) to naprawde genialne choc nieco okrutne, zwlaszcza, ze w pokoju
          mieszkaja dwaj inni bogu ducha winni chlopcy ^_^
          No ale kiedy kolejny raz uslysze te same frazy disko z pokoju to byc moze inni
          uslysza nastepnego dnia o strasznym wypadku,,,
          zwlaszcza ze zupelnie przypadkiem mam zapasowy klucz do pokoju, mojego strego
          zbrukanego pokoju... !_!
          na poczatek bede znow gadac do znudzenia,,
          Dziekuje Qoobagu, troche strach z Toba mieszkac i sie narazic ^_^
Inne wątki na temat:
Pełna wersja