te, kiko idź se kup Orhana Pamuka

12.10.06, 23:38

bo nie bedziesz jarzyć o co chodzi.
    • bluetab70 Re: te, kiko idź se kup Orhana Pamuka 12.10.06, 23:43
      no co ty, Turka będzie czytać?
      tego, co to go swoi na ulicach palili?
      i jeszcze pewnie giaur jaki czy inny innowierca...
      • gph Re: te, kiko idź se kup Orhana Pamuka 12.10.06, 23:48
        bluetab70 napisała:

        > no co ty, Turka będzie czytać?
        > tego, co to go swoi na ulicach palili?
        > i jeszcze pewnie giaur jaki czy inny innowierca...


        a czy ja coś wspominałem o czytaniu???

        chyba ją przeceniłaś na 3.99 za sztukę :D
        • bluetab70 Re: te, kiko idź se kup Orhana Pamuka 12.10.06, 23:55
          gph napisał:

          > a czy ja coś wspominałem o czytaniu???
          >
          > ale w takim razie po co kupować?
          wystarczy wykuć Or-han Pa-muk, Or-han Pa-muk
          i parę niezbyt skomplikowanych tytułów ;)
          • qoobaq Re: te, kiko idź se kup Orhana Pamuka 12.10.06, 23:59
            a brykow do tego nie ma?
            • bluetab70 Re: te, kiko idź se kup Orhana Pamuka 13.10.06, 00:03
              w PL tylko "Śnieg" tłumaczony, ale to przecież poliglotka, ergo niente problema!

              a bryk - proszę bardzo:
              serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3681604.html
              • Gość: takisobiebolo do oświeconych IP: *.cna.at 13.10.06, 08:59
                kiko nie kiko ale:

                1 Pismo Świete dostanę wszędzie
                2 Koran dostanę też jak trochę poszukam (nawet po polsku!)

                gdzie mogę kupić Talmud?
                • mrug Re: do oświeconych 13.10.06, 13:38
                  Torę jak już coś...
                  • peteen Re: do oświeconych 13.10.06, 13:46
                    dlatego pisał: do oświeconych...
                    • Gość: takisobiebolo do oświeconych IP: *.cna.at 13.10.06, 15:37
                      czy wy naprawdę wszędzie musicie szukać podtekstów?
                      OK. no to gdzie można dostać Torę albo Talmud w Krakowie?
                      • gph Re: do oświeconych 13.10.06, 15:47
                        Gość portalu: takisobiebolo napisał(a):

                        > czy wy naprawdę wszędzie musicie szukać podtekstów?
                        > OK. no to gdzie można dostać Torę albo Talmud w Krakowie?


                        a co, przyjedziesz kupić jak będziesz miał wolną niedzielę u bauera?
                      • mrug Re: do oświeconych 13.10.06, 16:15
                        A w Centrum Kultury Zydowskiej na Meiselsa...jeśli jesteś zainteresowany...
                        • Gość: takisobiebolo no w końcu IP: *.cna.at 13.10.06, 16:54
                          dziękuję
                          • kikoo1 o co chodzi niebieskie ucho i ty gph, m-kwadratowa 13.10.06, 17:36
                            o co wam biega, zakompleksione istotki?
                            A co do Talmudu, Tora obejmuje i Biblię i Talmud, szanowne forumowe
                            mrugomądrale......
                            • mrug Re: o co chodzi niebieskie ucho i ty gph, m-kwadr 13.10.06, 18:02
                              Bzdurzysz jak zwykle. Talmud to przypisy do Tory. Coś jak nasz katechizm.
                              • Gość: takisobiebolo hmmm IP: *.cna.at 14.10.06, 21:35
                                gdybym byl oświecony jak inni to bym wziąl się za Torę
                                ale ja jestem tylko laikiem i dlatego potrzebuje Talmudu
                                opisowy i wyjasniający sens Talmudu to jest to co chcialbym dostać
                                no więc gdzie ? na Maiselsa?
                                a wy cwaniaczki religjne nie czepiajcie się "bo przez analogię do Koranu i Biblii.."
                                ciekawy jestenm który z was "zabral" się za Tore?
                                za beszczelnośc powinniście dostać po pysku od jakiegoś Rabina
                                tylko wstyd przynosicie!
                              • longwehicle Re: o co chodzi niebieskie ucho i ty gph, m-kwadr 19.10.06, 20:32
                                Oczywiście i nie ma innego rodowodu talmudu.Co nie zostało zawarte w
                                Torze ,zostało rozwinięte w Talmudzie!!
                            • mrug Re: o co chodzi niebieskie ucho i ty gph, m-kwadr 14.10.06, 19:22
                              Autor szukał Biblii o Koranu (czyli świętych ksiąg, odpowiednio, chrzescijaństwa
                              i islamu). Talmud nie jest uznawany za księgę święta. To zbiór przypisów do
                              Tory. Coś takiego jak nasz katechizm. Także na zasadzie analogii autor powinien
                              szukać TORY!
                              Tora to w klasycznej wersji pięcioksiąg. W szerszej, owszem, zawiera również
                              Talmud. Ale to nie ma nic do rzeczy w tym wątku...

                              Usatysfakcjonowana, czy dalej muszę orać na ugorze?
                              • blazare Re: o co chodzi niebieskie ucho i ty gph, m-kwadr 18.10.06, 18:05
                                mrug napisał:

                                > W szerszej, owszem, zawiera również Talmud.

                                Tora nie zawiera Talmudu nawet w szerokim jej rozumieniu.
                          • mrug Re: no w końcu 13.10.06, 18:00
                            Naści...
                            • kikoo1 Re: no w końcu 13.10.06, 18:16
                              zobacz se w jakiejkolwiek encyklopedii, mruniu biedaczysko... I co ma znaczyć -
                              jak zwykle?
                              Jeśli ja jestem głupia, to ty tylko jeszcze bardziej..ha ha ha..
                              I co z synonimami???
                              • mrug Re: no w końcu 13.10.06, 18:19
                                Zobacz sobie, Kiko...zobacz...:DD
                                A potem poprowadź dyskurs.:DD
                                • kikoo1 Re: no w końcu 14.10.06, 14:55

                                  • g_chochlik Re: no w końcu 14.10.06, 17:49
                                    :

                                    Właśnie wykasowano dlatego, że nie zostałaś uznana za osobę.
                              • g_chochlik Re: no w końcu ....>kikoo1 13.10.06, 19:15
                                kikoo1 napisała:

                                Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
                                prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
                                bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!

                                Fakt, Twoja przerażajaca egzystencja spowodować może niechęć do zmysłowego
                                poznania Ciebie. To jest brutalna prawda. Lepiej zastapić ją nierealnymi nawet
                                mirażami, narazić sie przy tym na niezadziałanie buforów...

                                • kikoo1 Re: no w końcu ....>kikoo1 14.10.06, 14:57
                                  biedny trollu - chochliku niekumaty, "skumbrie w tomacie" to Gałczyński....
                                  ha ha ha .....
                                  • g_chochlik Re: no w końcu ....>kikoo1..>bis 14.10.06, 17:47
                                    kikoo1 napisała:

                                    > biedny trollu - chochliku niekumaty, "skumbrie w tomacie" to Gałczyński....
                                    > ha ha ha .....

                                    Tylko,że wzmianka o skumbriach i treść tego utworu ma się tak do Twoich
                                    pseudologicznych wywodów jak abstrakcja do obstrukcji...
                                    i to jest smutne, dlatego bez: ha ha ha ha ...
                                    Kumasz?
                                    • kikoo1 Re: no w końcu ....>kikoo1..>bis -chochel 14.10.06, 17:50
                                      no nic nie mogę poradzić, że nie pojąłeś aluzji... No i pamiętam, że z
                                      Gałczyńskim ci się onegdaj nijak nie skojarzyło....Hi ha h ahiiii...
                              • Gość: `lojeju Re: no w końcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 20:41
                                kiko, nie po raz pierwszy się kompromitujesz. Mrug wyt`lumaczy`l ci rzeczowo o
                                co chodzi, a ty dalej w zaparte idziesz. Czasami lepiej przyznać si`e do bledu.
                                Bladzic = rzecz ludzka, obstawac przy swoim jak sie nie ma racji tez, ale mniej
                                chwalebna.
                                • kikoo1 Re: no w końcu. lojeju??? 19.10.06, 15:57
                                  z czym idę w zaparte??? Przytaczam przecież hasła potwierdzające moje racje!
                                  Ha!
                                  • xyz_xyz_xyz twoje argumenty zostały obalone, nie kapujesz? 19.10.06, 18:30
                                    Utożsamianie Tory z Talmudem...
                                    Autor: blazare ☺
                                    Data: 18.10.06, 18:41

                                    + dodaj do ulubionych wątków

                                    + odpowiedz cytując + odpowiedz
                                    ... jest moim zdaniem błędne. Wywodzi się ze zbyt literalnego rozumienia
                                    hebrajskiego terminu "tora".. Rozróżnienie tych dwóch rzeczy jest niezbędne,
                                    gdyż odnoszą się one do zupełnie innej warstwy semantycznej.. Tamud jest
                                    jedynie _komentarzem_ do Tory i jej _interpretacją_, a to, że przez
                                    ortodoksyjnych Żydów był i po częsci jest uważany za dzieło priorytetowe nie
                                    ma większego znaczenia. Już wiele razy spotykałem się z myleniem jednego z
                                    drugim i to nawet przez osoby, które wiele wiedzą na ten temat.. Nawet
                                    wyróznienie dwóch zakresów rozumienia terminu "Tora" - wąskiego i szerokiego -
                                    jest obarczone wieloma nieścisłościami.. Wąskie jest jasno i precyzyjnie
                                    określone jako Piecioksiąg.. Jeśli zaś chodzi o rozumienie szerokie, to
                                    prawidłowo powinno wliczać się do niego torę, newiim i ketuwim, ale na pewno
                                    nie talmud..
                                    • gph nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:13
                                      żeby coś wykuć w tym kamiennym zwoju.
                                      • xyz_xyz_xyz Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:22
                                        ale najwidoczniej zmieniła zdanie
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=50253509&a=50619502
                                        i zwyczajnie nie rozumie o co całe zamieszanie.
                                        • gph Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:23
                                          xyz_xyz_xyz napisała:

                                          > ale najwidoczniej zmieniła zdanie
                                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=50253509&a=50619502
                                          > i zwyczajnie nie rozumie o co całe zamieszanie.


                                          na tego typu przypadek wystarczyłby sam młotek :D
                                        • qoobaq Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:25
                                          a czy w tejze samej encyklopedii nie ma czasem jakis wzmianek na temat tej no
                                          ... ewolucji? Bo jak jest to nie wiem czy to takie miarodajne zrodlo do ktorego
                                          odsylala i bedzie odsylac....
                                          • gph Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:27
                                            qoobaq napisał:

                                            > a czy w tejze samej encyklopedii nie ma czasem jakis wzmianek na temat tej no
                                            > ... ewolucji? Bo jak jest to nie wiem czy to takie miarodajne zrodlo do
                                            ktorego
                                            > odsylala i bedzie odsylac....


                                            o jakiej ewolucji?

                                            nie ma czegoś takiego jak ewolucja.

                                            jest rewolucja albo kreacjonizm. wybieraj :D
                                            • qoobaq Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:29
                                              rewolucja to nie wiem, krwawo jakos...
                                              ale kreacjonizm brzmi obiecujaco, taaa, chyba tak
                                              to ja za kreacjonizmem bede
                                              • gph Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:30
                                                qoobaq napisał:

                                                > rewolucja to nie wiem, krwawo jakos...
                                                > ale kreacjonizm brzmi obiecujaco, taaa, chyba tak
                                                > to ja za kreacjonizmem bede

                                                wolisz być kreatorem czy kreaturą?
                                                • xyz_xyz_xyz Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:31
                                                  kreatorem już jest, wszak ojciec założyciel on ci.
                                                  • gph Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:33
                                                    xyz_xyz_xyz napisała:

                                                    > kreatorem już jest, wszak ojciec założyciel on ci.


                                                    potomni wykują mu podobiznę w jakiejś skale najpewniej.

                                                    może choć na zakrzówku.
                                                  • qoobaq Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:36
                                                    na zakrzowku to kolega chcial kiedys bozie wykuc i w ramach eksperymentu
                                                    socyologicznego obserwowac czy dojdzie do kolejnego cudu objawienia
                                              • xyz_xyz_xyz Re: nie żartuj. tu by trzeba majzla i młotka 19.10.06, 21:30
                                                qoobaq napisał:
                                                > to ja za kreacjonizmem bede
                                                to za trudne słowo, w wikipedii szukać musieć będzie
    • Gość: oi TE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 17:54
      ot wiocha
    • Gość: o. Re: te, kiko idź se kup Orhana Pamuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 20:00
      www.pis.org.pl/multimedia.php#wideoframe
      • kikoo1 tora i talmud! 19.10.06, 19:07
        Tora jedno, talmud drugie! Odsyłałam i nadal odsyłam do najbardziej miarodajnego
        żródła jakim jest niewatpliwie Encyklopedia Powszechna PWN!!!!
        • xyz_xyz_xyz Re: tora i talmud! 19.10.06, 20:15
          kikoo1 napisała:

          > Tora jedno, talmud drugie! Odsyłałam i nadal odsyłam do najbardziej
          > miarodajnego żródła jakim jest niewatpliwie Encyklopedia Powszechna PWN!!!!

          toż mówią ci to ludzie od początku: Tora to jedno, Talmud to drugie. Czyżbyś w
          końcu zrozumiała?
        • qoobaq a tu napisalas cos zupelnie innego: 19.10.06, 20:31
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=50253509&a=50296731
          to jak w koncu koko, w jednym watku sama sobie przeczysz?
        • qoobaq [...] 19.10.06, 20:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • xyz_xyz_xyz Re: i ponoc nigdy nie zaczepiasz pierwsza 19.10.06, 20:58
            to nie mogła być ona, bo ona nigdy pierwsza nie zaczyna. Wiesz przecież.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja