W Krakowie brakuje rąk do pracy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:58
W Polsce nie ma prawdziwego bezrobocia. To wiadomo od dawna.
    • Gość: breslauer W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:59
      ...otworzyć granicę z Ukrainą i Mołdawią!
      • Gość: marcin brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 13:12
        krakoff.info rowniez poszukuje pracownikow - obywateli dziennikarzy.
      • Gość: Realista Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: 83.142.240.* 19.10.06, 15:02
        Ha. Sądzisz, że po otwarciu granicy wszchodniej lub z Rumunią znajdziesz kogoś
        do pracy? Ciekawe jak wiele będzie tych ludzi, skoro w tych krajach zarabia się
        tylko troszkę mniej niż w Polsce a w innych krajach UE 10-krotnie więcej. W
        polsce zarobki są jak w Chinach. Kraje UE z polaków się śmieją (traktują nas
        jak niewolników, tanie bydło). To również i twój interes w tym żeby to zmienić.
        Zaczynam doceniać pana Leppera, który chce pomóc bezrobotnym (800 zł zasiłku
        dla każdego bezrobotnego od przyszłego roku). Pomoże w ten sposób głównie
        młodym ludzią zaraz po szkole i da szansę na jakotaki start. Nie wiem dlaczego
        urzędy pracy same nie domagają się tego od władz. Przecież pracodawcy wcale nie
        chcą zatrudniać młodych, a jak ich już zatrudnią, wykorzystują ich naiwność: a
        to praca bez umowy, a to za grosze lub na chwilę. Jak wiadomo to też obywatele
        Polski. Państwo Polskie powinno surowo karać takich rzekomych pracodawców. A
        donosy na nich powinny przyjmować urzędy pracy (dla uproszczenia) i stosować
        wobec nich odpowiednie wnioski do prokuratur. Przecież to właśnie urzędy pracy
        ze swojej natury mają pomagać bezrobotnym.
        • Gość: Realista Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: 83.142.240.* 19.10.06, 16:54
          Przepraszam za drobny błąd w powyższym tekście: nie ludzią a ludziom. Proszę
          wybaczyć - ukończyłem aż zasadniczą szkołę zawodową.
        • Gość: Gość forum Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 14:45
          Nie zgodze sie z opinią "Realisty"!! Podniesienie wysokości zasiłku nie
          rozwiązuje żadnego problemu! Wręcz przeciwnie! Już i tak w tym momencie w
          urzędach pracy są starzy klienci, którzy nie mają żadnego zamiaru powrotu na
          rynek pracy a tym samym na znalezienie zatrudnienia bo jest. Zasiłek dla nich
          jest wygodną formą posiadania pieniędzy. Przy zarobkach jakie kreują sie w
          Polsce, 800 zł dla osoby bezrobotnej to praktycznie te same pieniądze co dla
          części osób które ciężko na to pracują.Również dla mnie. W sytuacji w której
          zasiłek będzie wynosił 800 sama ją zostawie i posiedze sobie w domu.
          Podejrzewam, że wtedy właśnie wzrośnie stopa bezrobocia.I to bezwzględnie!A
          odnośnie zatrudniania młodych....musze powiedzieć,że stos bzur opowiadasz
          realisto!Wystarczy się rozejrzeć!!Problem ze znalezieniem pracy mają ludzie
          osiągający 40,50 lat a nie młodzi!Kto szuka ten znajdzie.Wiem to zarówno ze
          swojego doświadczenia jak i doświadczenia moich znajomych!Pracodawcy wręcz nie
          mogą ich znaleźć!Zajmuję sie doradztwem personalnym i są wielkie problemy w
          obstawieniu stanowisk pracy w firmach które proponują zatrudnienia. Nie wiem w
          jakim środowisku żyjesz ale chyba w tym które nie ma ochoty ani zamiaru
          pracowac. A wymagania młodych nierzadko przerastają ich wiedzę i kwalifikacje. A
          wiedza to nie sztuka ukońćzena studiów wyższych.I mówi to osoba która nie
          skończyła 23 lat a jest na rynku pracy od ponad 4 lat i może sie pochwalic nie
          byle jakim doświadczeniem zawodowym!To tyle. Pozdrawiam Realistę!
          • Gość: seba Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 20.10.06, 17:14
            Od 89 roku politycy wszystkich opcji mówili: cierpliwości,transformacja, płace
            wzrosną bezrobocie spadnie dajcie nam czas. Gdy zaczęło spadać bezrobocie
            pierwszym pomysłem debili było: otwieramy granice , zapraszamy Ukraińców .
            Jeśli tak szybko otworzymy granice to pensje jeszcze spadną a nie wzrosną.
            (pracowalibyście za 2 pln na godzinę na czarno?
    • Gość: zenn KONIEC z praca za 600 zl IP: *.10.12.vie.surfer.at 17.10.06, 13:13
      nareszcie ludzie przestaja byc tania sila robocza i nie godza sie na glodowe
      pensje !
    • Gość: pracownik Jak płacą 3000 netto skusze się IP: *.kolornet.pl 17.10.06, 13:30
      za mniej nie wstaje z łóżka.
    • Gość: kana65 W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 14:58
      brakuje rak do pracy a dowiadywaliscie sie jaka jest stawka godzinowa te marne drosze co oferuja to nie mozna wyzyc przez pol miesiaca i tak np.ocynkownia w Niepolomicach 4zl 15gr na godz. drukarnie od3zldo5zl na godzine wstdzilibyscie podawac nie kompletne informacje
    • Gość: jelonek W Krakowie NIE brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 15:12
      Wystarczy na tych stanowiskach płacić np. 2000 - 2500 tys. i chętni się znajdą.
      Jezeli mają prawie 500 zł zasiłku i nic nie robią, a mają dostawać za co
      najmniej 8 godzin pracy 200-300 zł więcej (wystarczy sprawdzić oferty UP), to im
      się nie dziwię. Żeby praca zaczęła być wartością musi być znacząca różnica
      pomiedzy zasiłkiem a zarobkami.
      • Gość: teq Re: W Krakowie NIE brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 22:06
        należy zlikwidować zasiłki i po sprawie. Nie rozumiem dlaczego ktoś ma żyć na
        mój koszt jeśli praca jest.
        • Gość: j Re: W Krakowie NIE brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 04:04
          eee, zasiłek dostaje się tylko pół roku.
          • Gość: teq Re: W Krakowie NIE brakuje rąk do pracy IP: *.technika.net.pl 18.10.06, 10:16
            dla bezrobotnych i owsze... ale jest jeszcze masa innych zasiłów z mopsu: na
            prąd, na wodę, na gaz, na mieszkanie itd, można spokojnie z 1,5 tys uskładać jak
            się jest sprytnym.
            • Gość: Realista Re: W Krakowie NIE brakuje rąk do pracy IP: 83.142.240.* 19.10.06, 18:48
              MOPS jest tylko dla tych ludzi, którzy posiadają zdolność wykazania swoich
              dochodów i potrzeb. A poza tym, jak posiada taką zdolność, muszą się poddać
              wnikliwej kontroli i opini zawsze ciekawych wszystkiego sąsiadów. Mnie tylo
              przeraża to co będzie dalej z tą "gnijącą" młodzierzą. Kto będzie pracował na
              nasze emerytury, renty i zasiłki - gdy powinie nam się noga?
        • Gość: mmm Re: W Krakowie NIE brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 18:28
          Sam sobie pracuj za 800 złotych. Albo przynajmniej zrób eksperyment i spróbuj
          przeżyć za takie pieniądze kilka miesięcy BEZ NICZYJEJ POMOCY (rodziców,
          współmałżonka itp.) Wtedy zrozumiesz, że takie pensje to OKRADANIE pracowników,
          ponieważ nie wystarczają nikomusamodzielne utrzymanie się. Być może można
          przeżyć za 500 złotych leżąc i patrząc w sufit, ale utrzymanie się w stanie
          zdolności do pracy kosztuje już znacznie więcej niż 800 złotych.
        • Gość: Zdegustowany Re: W Krakowie NIE brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:36
          Mo drogi Nie wiesz jk ciżko ludzie pracują za 600 zł netto . Tymasz szczęście
          ze masz na pewno więćej ale era masz . Może się zdaryć że zostaiesz zwolniony i
          ędzie tyrał po 12 godzin za 3,50 zł. o wtedy pogadamy
    • flamengista godnej PŁACY też brakuje 17.10.06, 15:48
      Jak ktoś proponuje pracę z pensją 800 zł na rękę, niech się nie dziwi że nie ma
      chętnych.

      Dwoje młodych ludzi z taką pensją się nie utrzyma mieszkajac raze. Więc wolą
      wyjechać na Wyspy.

      Niech pracodawcy wreszcie pomyślą o podwyższeniu pensji, chętni się z pewnością
      znajdą.
    • Gość: Fiok Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 16:03
      Skończyłem drugą renomowaną krakowską uczelnię i kierunek.

      Właśnie rozpoczynam pakowanie się do wyjazdu.

      Tyle powiem na te całe oferty.
      Do widzenia
      • adam_kromka Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy 17.10.06, 17:27
        Ale nie brakuje łajdaków i wyzyskiwaczy!
      • Gość: w Za kilka lat będziesz żałował że wyjechałeś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 16:34
        Zobaczysz.
        • Gość: Fiok Re: Za kilka lat będziesz żałował że wyjechałeś. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 13:12
          Za kilka lat to mogę wrócić z doświadczeniami z tamtąd jak się sytuacja
          zmieni :)
    • Gość: Marcin krakow IP: 83.71.14.* 17.10.06, 17:51
      za takie pensje, godne pozalowania, nikt nie bedzie pracowal....
      900 - kasjer.... smiech smiech smiech

      co zrobic z tymi 900 zl? oczywiscie po oplatach? hyba tylko kupic sobie kule i
      pistolet o ile starczy
    • Gość: mojżesz II W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 18:28
      Strzeżcie się bezczelni pracodawcy! El Dorado dobiega końca!!!!
    • Gość: nick Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 20:39
      W Polsce brakuje niewolników a nie pracowników...
    • Gość: yaku moja propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 22:09
      do tych co tak psioczą na pensje ... niech założą własne firmy i zatrudnią
      pracowników za 2500zł netto to pogadamy... cwaniaczki na etatach co nic sami nie
      umieją zrobić tylko się nająć do pracy i jeszcze im źle.
      • Gość: jeti Re: moja propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 23:48
        Nie ma to jak cwaniaczki, co nic sami nie umieja, tylko założyć firmę i chcą,
        żeby inni za nich robili i jeszcze im źle. Nie stać na pracownika, to samemu
        robić, albo się nająć u kogoś, kogo stać.
        • Gość: Yaku Re: moja propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 23:59
          ja sobie nieźle radzę. Płacę pracownikowi na tyle ile mnie stać, jak mu się nie
          podoba i ma lepsze oferty zawsze może odejść.
          No to cwaniaczku otwórz własną firmę i pogadamy za rok, troszke ci się spojżenie
          na rzeczywistość wyprostuje jak zoabaczysz ile kasy ty i twoi pracownicy oddają
          na nierobów.
          • Gość: sd Re: moja propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 18:31
            No to właśnie wszyscy odchodzą. I Ty też będziesz musiał albo zmienić zasady
            swojej działalności tak, aby płacić ludziom godziwie, albo wyjechac na Wyspy i
            zmywać gary.
        • Gość: s Re: moja propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 16:35
          On ma rację. Spróbuj prowadzić firmę.
          • Gość: Bozena Re: moja propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 14:42
            Nie jestem właścicielem firmy, ale muszę mysleć i robic jak właściciel.Firma
            kupuje materiały i odsprzedaje innym . Utrzymuje sie z marży.Szefa nie ma clymi
            dniami w firmie. Tylko dzwoni.Moja w tym glowa, aby kupic towar jak najtaniej i
            rozprowadzic go do klientow-trzeba ich sobie znaleźć.Wyplaty mam nieregularne i
            muszę o nie oprosić 10 razy.ZUS nie płacony , ale z mojej pensji potrącany.KTOŚ
            POWIE TRZEMU TU SIEDZĘ JESZCZE.???????????Bo mam 52 lata. 30 lat pracy w
            dzialach handlowych.Niezle doswiadczenie i NIKT MNIE NIE POTRZEBUJE. Wysylanie
            CV, chodzenie na rozmowy, poszukiwania wsród znajomych NIC-KLAPA.Może mam
            pecha, ale kazda porażka mnie przygnebia. Proszę wierzyć taki wiek nie sprzyja
            porazkom,kazda z nich jest bolesna. Moje zarobki na rękę po tylu latach pracy
            bez przerw na wychowawczy, itp. 1 000,00zł.Dużo? Ile zostaje na życie po
            oplaceniu swiadczeń. Przyjemności- zwierzak w domu, TVO, spacery i biblioteka.
            Do emerytury 8 lat.Jak je przeżyć?????????A potem jak życ z tak niskich
            świadczeń.Bardzo chetnie skorzystam z porad.Prosze pisac na e-mail forum.
            • Gość: Realista Re: Moja propozycja dla Bożeny IP: 83.142.240.* 19.10.06, 15:46
              Przycisnij dyskretnie swojego szefa. Traktój pracę na zasadzie: jaka płaca taka
              praca. Przypominaj często swojemu szefowi, że pracujesz nielegalnie, o
              kontrolach Inspekcji Pracy. Jak poczuje "mniej w kieszeni" może go to
              zmobilizuje i Cię wtedy doceni. Gorąco współczuję i pozdrawiam!
              • Gość: Bożena Re: Moja propozycja dla Bożeny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 12:50
                Dzięki za dobre słowo i współczucie
      • Gość: Marysia Re: moja propozycja IP: *.chello.pl 19.10.06, 17:36
        jak cie nie stać na pracownika to cwaniaczku sam pracuja a nie wyzyskuj!!!!

        Wielki mi pracodawca co go nie stac na etatowego praconika...

        Buahahahahahahahaha
    • Gość: jarema6 W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.chello.pl 17.10.06, 22:15
      W Polsce nie opłaca się pracować za 1000-1500, lepiej żyć z socjału. Atak muszę
      płacić na ubezpieczenie zdrowotne i emerytury dla rencistów wcześniejszych
      emerytów rolników. Jak wysyłam dzieci do szkoły muszę płacić wszystkie
      rachunki, które pocłaniają moja pensję. Gdybym był bezrobotnym pracował bym na
      lewo za dzieci płaciłoby miasto miałbym dodatki od państwa. Wychodzi dokładnie
      na to samo. To jest gó..ana solidarna polska kaczorów.
    • Gość: pola i wcale sie nie dziwe bo za te pieniadze nie idzie IP: *.autocom.pl 18.10.06, 08:40
      wyzyc, niech pracodawcy sami sprobuja wyzyc za 900 zl na miesiac lub chociazby
      za 1600 zl oplacajac wszystko.. moze zaczną pracownika szanowac a nie
      wykorztywac i znac droge tylko do swojej kieszeni.. pozdrawiam pracodawcow
    • Gość: Ola prosze jestem gotowa do pracy prosze o propozycje IP: *.autocom.pl 18.10.06, 08:45
      z podaniem stawki godzinowej, moge sprzatac od zaraz lub pracowac na
      komputerze , pozdrawiam
    • Gość: Amde Merkel W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.itaka.pl 18.10.06, 09:29
      Praca jest i napewno warto ja szanować. Ale prawda jest taka, że tylko czasami
      chodzę do kina, które uwielbiam. Do teatru tylko na specjalną okazję. To samo
      koncerty, opera i wszelkie inne kulturalne atrakcje,które Kraków oferuje. I nie
      brak czasu jest tu powodem...Zaczynamy liczyć grosik do grosika by przeżyć i
      tak upływa nam młode życie. A potem juz tylko znieczulica. To nasza
      rzeczywistość, nasze społeczeństwo. Trudno sie dziwić,że polityka jest bagnem,
      skoro nam już na niczym nie zależy.
      • Gość: Marcin Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 18.10.06, 11:32
        Amde, masz racje....
        ciemno sie robi w naszym kraju, oj ciemno,

        a nasz piekny Anrdzej chce od przyszlego roku dac 800 zl zasilku:) Wolicie nic
        nie robic i miec 800 czy pracowac i miec 900? zabawmy sie w OBOP:))?
    • Gość: bezrobotny Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: *.autocom.pl 18.10.06, 17:18
      Gość portalu: a napisał(a):

      > W Polsce nie ma prawdziwego bezrobocia. To wiadomo od dawna.

      To znaczy, że ja od dawna jestem bezrobotny na niby ?... Wyższe, angielski,
      komputer, samochód, doświadczenie itp.... są dla potencjalnych pracodawców G...
      warte... :-(
    • Gość: krakuska Urzędy Pracy nie są idealne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 17:40
      To,że jest coraz więcej ofert pracy, nie oznacza, że bezrobocie się
      zmniejszyło, tylko to, że dużo wykształconych Polaków wyjechało za granicę.
      Współpraca z Urzędem Pracy też nie jest taka idealna. Byłam zarejestrowana po
      studiach w UP przez ponad pół roku, ponieważ chciałam mieć ubezpieczenie. I UP
      nie zrobił nic, żeby mi pomóc... a jak znalazłam sama pracę, to przy
      wyrejestrowaniu się, od Pani tam pracującej dowiedziałam się, że to dzięki UP
      znalazłam pracę. Bardzo ciekawe jak UP się do tego przyczyniło...
    • Gość: emi Nóż się w kieszeni otwiera, gdy się czyta takie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 18:46
      bzdury.
      Znam dziewczynę po zawodówce handlowej, która w czerwcu zaczęła szukać pracy.
      Znalazła ją od ręki w "Żabce" na swoim osiedlu. Płaca oczywiście najniższa
      krajowa. Praca na zmiany, czasem do 23, czasem od 6 rano. Harmonogram taki, że
      raz w tygodniu po dniu zakończonym o 23 musiała wstawać na 6 rano, bez dnia
      przerwy, choć można to było inaczej zorganizować. Wytrzymała w sumie półtora
      miesiąca.

      Gdy kiedyś spóźniła sie o godzinę, "szefowa" odtrąciła jej od pensji 200
      złotych, czyli 1/3. Dziewczyna zrezygnowała, po czym nie dostała nic, ponieważ
      okazało się, że... nie ma umowy. To znaczy umowę jakąś podpisała (na czas
      okreśony), ale egzemplarza dla siebie nie dostała. Osiemnastolatka nie wiedziała
      jeszcze, że każdego pracodawcę należy na wejściu traktować jako potencjalnego
      oszusta i złodzieja. Teraz już wie.

      Potem złożyła CV w pięciu sklepach, o trochę lepszej reputacji, ale gdy po
      miesiącu nie dostała żadnej odpowiedzi, pojechała sprzątać do Niemiec.
    • Gość: Realista Re: W Krakowie brakuje rąk do pracy IP: 83.142.240.* 19.10.06, 15:56
      Ah wspaniale. W końcu jakaś demokracja w tej dziedzinie. Większy popyt na
      pracowników, z punktu widzenia ekonomii, oznacza wzrost zarobków!
    • emelem1 brakuje dobrych ofert 19.10.06, 17:19
      to co tu jest napisane i pokazywali wczoraj w tvn-ie - manipulacja!!!!
      sa oferty ale do do du.y, zatrudnianie na umowe o dzieło, lub zlecenie
      oczywiście oficjalnie za 900 zł brutto. można zarobić wiecej tylko jakim
      kosztem , praca 10-12 godzin.A tvn przeszedł siebie- w faktach na zakończenie
      tematu gostek nwija że na walcu mozna zarobić 5000 , tylko ze nikt takich nie
      szuka pracowników i jeszcze jedno praca w rakotwórczych i gorących oparach!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja