Spiskowe teorie dziejów.

25.03.03, 10:30
Waśnie wczoraj sobie jedną wymyśliłem, do wewnętrznego użytku -
dlaczego przeciw wojnie najgłośniej protestowali Francuzi, Rosjanie i
Chińczycy?
- bo mimo embarga sprzedawali broń do Iraku więc kiedy wyjdzie to na jaw,
będą mieli nie lada kłopoty..

macie jakieś swoje?? (oprócz tych wyświechtanych -o spisku masońskim itepe..)
    • marceliszpak Re: Spiskowe teorie dziejów. 25.03.03, 10:36
      ponoc niemcy i francuzi kupili za ciezka kase od sadama prawo do eksploatacji
      ropy gdy embargo wygasnie. teraz jak wjada tam amerykanie to z kontarktu nici.
      kto wiem moze to prawda
    • tymon2 Re: Spiskowe teorie dziejów. 25.03.03, 10:47
      gph napisał:

      > Waśnie wczoraj sobie jedną wymyśliłem, do wewnętrznego użytku -
      > dlaczego przeciw wojnie najgłośniej protestowali Francuzi, Rosjanie i
      > Chińczycy?
      > - bo mimo embarga sprzedawali broń do Iraku więc kiedy wyjdzie to na jaw,
      > będą mieli nie lada kłopoty..
      >

      Gorzej bedzie gdy wyjdzie na jaw, że amerykanie też sprzedawli tam swoją broń,
      a może oni tam wkroczyli aby ukryć wszystkie te dowody ;)
      • m.in Re: Spiskowe teorie dziejów. 25.03.03, 10:49
        przecież sprzedawali
        w latach '80...
        biznes is biznes
        sory winetu
        • tymon2 Re: Spiskowe teorie dziejów. 25.03.03, 10:51
          m.in napisał:

          > przecież sprzedawali
          > w latach '80...
          > biznes is biznes
          > sory winetu

          Tak ale o tym to wszyscy wiedzą, a mi chodzi o ostatnie 10 lat
          • m.in Re: Spiskowe teorie dziejów. 25.03.03, 10:56
            heh
            rozumiem
            chodzi o to ze przestali kupowac
            wiec trzeba im było spuscic lanie za kare
            w sumie może być taka koncepcja
            • tymon2 Interpretacja dowolna n/t 25.03.03, 11:01
              • m.in Re: Interpretacja dowolna n/t 25.03.03, 11:04
                to by wyjasniało skąd jest ten niby zestrzelony smigłowiec

                ze sklepu ze śmigłowcami
                • tymon2 Re: Interpretacja dowolna n/t 25.03.03, 11:06
                  m.in napisał:

                  > to by wyjasniało skąd jest ten niby zestrzelony smigłowiec
                  >
                  > ze sklepu ze śmigłowcami

                  A skąd by mogli go wziąść, jak nie ze sklepu?
                  • gph Helikopter 25.03.03, 11:21
                    został zestrzelony przez wieśniaka uzbrojonego w muszkiet.

                    - takie rzeczy się zdarzają...
                    • tymon2 Re: Helikopter 25.03.03, 13:11
                      gph napisał:

                      > został zestrzelony przez wieśniaka uzbrojonego w muszkiet.
                      >
                      > - takie rzeczy się zdarzają...
                      >
                      Czyli rozumiem, że Ktoś złożył zlecenie na śmigłowiec i pewien wieśniak
                      posiadając muszkiet postanowił je wykonać ;))
                      • gph Re: Helikopter 25.03.03, 13:40
                        tymon2 napisał:

                        > gph napisał:
                        >
                        > > został zestrzelony przez wieśniaka uzbrojonego w muszkiet.
                        > >
                        > > - takie rzeczy się zdarzają...
                        > >
                        > Czyli rozumiem, że Ktoś złożył zlecenie na śmigłowiec i pewien wieśniak
                        > posiadając muszkiet postanowił je wykonać ;))

                        e, nie. po prostu jeden wieśniak - powiedzmy Ali Ibn Sahud wyszedł rankiem z
                        domu aby po nocy pełnej majaków w spokoju oddać mocz na spieczoną słońcem
                        ścianę budynku. (Dodajmy że wysdzedł z przewieszonym przez ramię (jak to ma w
                        zwyczaju od lat) muszkietem - muszkietem który wcześniej był własnością ojca,
                        wcześniej ojca ojca, a wcześniej brytyjskiego żołnierza, któy zakochał się w
                        babce ojca ojca i zasymilował się z pustynnym ludem.)
                        By the way.
                        Ali wyszedł przed chałupę i zobaczył dziwną, wibrującą plamę przysłaniającą
                        słońce. Jako człowiek porywczy zwykł takie sprawy załatwiać od ręki dlatego
                        też sięgnął po muszkiet i wypalił w kierunku dziwnej, brzęczącej plamy garścią
                        siekańców, nakrętek i drobnych kamyków.
                        Plama drgnęła, po czym zaczęła opadać, opadać i opadać aż spadła na pole za
                        chałupą Alego. Okazła się być kompletnie uzbrojonym i opancerzonym helikopterem
                        bojowym Apache w służbie małego diabła G. Buscha.
                        Ali zafrasowany podrapał się pod turbanem - wojna, nie wojna, ale nie co dzień
                        udaje się ustrzelić taką zdobycz.
                        Jakież było jego zdziwienie, kiedy z helikoptera wyszło dwóch pilotów i
                        oświadczyło, że chce sie oddać w ręce reżimu Saddama H., który w całym świecie
                        słynie z humanitarnego traktowania jeńców.
                        Za pomocą posłańca na wielbłądzie Ali zawiadomił miejscowego szefa partii Baas
                        o niezwykłym wydarzeniu.
                        Ot, cała historia.
                        • tymon2 Re: Helikopter 25.03.03, 13:59
                          gph napisał:

                          >
                          > e, nie. po prostu jeden wieśniak - powiedzmy Ali Ibn Sahud wyszedł rankiem z
                          > domu aby po nocy pełnej majaków w spokoju oddać mocz na spieczoną słońcem
                          > ścianę budynku. (Dodajmy że wysdzedł z przewieszonym przez ramię (jak to ma w
                          > zwyczaju od lat) muszkietem - muszkietem który wcześniej był własnością ojca,
                          > wcześniej ojca ojca, a wcześniej brytyjskiego żołnierza, któy zakochał się w
                          > babce ojca ojca i zasymilował się z pustynnym ludem.)
                          > By the way.
                          > Ali wyszedł przed chałupę i zobaczył dziwną, wibrującą plamę przysłaniającą
                          > słońce. Jako człowiek porywczy zwykł takie sprawy załatwiać od ręki dlatego
                          > też sięgnął po muszkiet i wypalił w kierunku dziwnej, brzęczącej plamy
                          garścią
                          > siekańców, nakrętek i drobnych kamyków.
                          > Plama drgnęła, po czym zaczęła opadać, opadać i opadać aż spadła na pole za
                          > chałupą Alego. Okazła się być kompletnie uzbrojonym i opancerzonym
                          helikopterem
                          >
                          > bojowym Apache w służbie małego diabła G. Buscha.
                          > Ali zafrasowany podrapał się pod turbanem - wojna, nie wojna, ale nie co
                          dzień
                          > udaje się ustrzelić taką zdobycz.
                          > Jakież było jego zdziwienie, kiedy z helikoptera wyszło dwóch pilotów i
                          > oświadczyło, że chce sie oddać w ręce reżimu Saddama H., który w całym
                          świecie
                          > słynie z humanitarnego traktowania jeńców.
                          > Za pomocą posłańca na wielbłądzie Ali zawiadomił miejscowego szefa partii
                          Baas
                          > o niezwykłym wydarzeniu.
                          > Ot, cała historia.
                          >

                          Dziękuję za wyjaśnienie, wreszcie znam prawdę, bo ta telewizja to takie bzdura
                          gada na ten temat

      • gph Re: Spiskowe teorie dziejów. 25.03.03, 10:56
        tymon2 napisał:

        > Gorzej bedzie gdy wyjdzie na jaw, że amerykanie też sprzedawli tam swoją
        broń,
        > a może oni tam wkroczyli aby ukryć wszystkie te dowody ;)


        ooo! pięknie! to już jest bardzo spiskowe - sprzedawali, żeby potem rozbrajać!

        piekielnik z tego Buscha..
        • tymon2 Re: Spiskowe teorie dziejów. 25.03.03, 11:03
          Ważne aby mieć z tego odpowiednie zyski i znaleźć dobry poligon
          • gph Mylisz się. 25.03.03, 11:20
            tymon2 napisał:

            > Ważne aby mieć z tego odpowiednie zyski i znaleźć dobry poligon

            Mylisz się. Zastosowana tu została zasada niejakiego Milo (bodajże)
            Mindenbindera - odsyłam do lektury książki "Pargraf 22" - kawałka o kupowaniu i
            sprzedawaniu jajek...
            • tymon2 Paragraf 22 o jajkach 25.03.03, 13:12
              gph napisał:

              > Mylisz się. Zastosowana tu została zasada niejakiego Milo (bodajże)
              > Mindenbindera - odsyłam do lektury książki "Pargraf 22" - kawałka o kupowaniu
              i
              >
              > sprzedawaniu jajek...


              A może jakieś streszczenie
              • latwy2002 Re: Paragraf 22+ jajka+... 25.03.03, 14:17
                Milo Minderbinder zarabial sprzedajac hurtowo jaja kurze w cenie 5 centow,
                choc sam je kupowal drozej
                potem probowal sprzedac generalom z Pentagonu bombowiec najnowszej generacji,
                odznaczajacy sie tym,ze wogole go nie widac
                ...
                - Za 60 dni staniecie twarzą w twarz z wrogiem - ryknął pułkownik z
                nastroszonym wąsem - a wam się ciągle wydaje, że to żarty.
                - Wcale mi się nie wydaje, że to żarty, panie pułkowniku - odpowiedział
                Clevinger.
                - Nie przerywajcie.
                - Tak jest, panie pulłkowniku.
                - A kiedy przerywacie, dodawajcie "panie pułkowniku" - rozkazał major Metcalf.
                - Tak jest, panie majorze.
                - Czy nie mówiono wam przed chwilą, żebyście nie przerywali - spytał chłodno
                major Metcalf.
                - Ale ja nie przerywałem, panie majorze - zaprotestował Clevinger.
                - To prawda. I nie powiedzieliście też "panie majorze". Dodajcie to do oskarżeń
                przeciwko niemu - rozkazał major Metcalf kapralowi, który umiał stenografować -
                Nieregulaminowo zwraca się do przełożonych, kiedy im nie przerywa.

                • tymon2 Re: Paragraf 22+ jajka+... 25.03.03, 14:27
                  Dziękuję za wyczerpująće informacje
            • tymon2 Jajka a poligon 25.03.03, 14:29
              Czyli sprzedawali broń tak jak ten Milo Mcośtam jajka ze stratą aby móc później
              potrenować na poligonie

              Dobrze teraz rozujmuję?

              • gph sprawa jest bardziej skomplikowana 25.03.03, 14:38
                polecam lekturę.

                "Paragraf 22" (Catch 22) Joseph Heller
Inne wątki na temat:
Pełna wersja