Co to za górka?? (na Kurdwanowie)

IP: *.krakow.tdci.pl 25.03.03, 13:33
Włąśnie zaczełam sobie pomieszkiwać na Kurdwanowie i nurtuje mnie ta góra za
ulicą Herberta (dawna Myślenicka)Co to w ogóle jest (albo co miało być)?
Wygląda jak hałda górnicza.Wiem, że można tamtędy przejść na skróty do
Carrefouru, ale czy to bezpieczne? Nie stanie mi na drodze jakiś
ekshibicjonista lub inny transwestyta???
    • mapmuh Re: Co to za górka?? (na Kurdwanowie) 25.03.03, 14:21
      Gość portalu: nittka napisał(a):

      >Wiem, że można tamtędy przejść na skróty do
      > Carrefouru, ale czy to bezpieczne? Nie stanie mi na drodze jakiś
      > ekshibicjonista lub inny transwestyta???
      Aż dziw, że pytasz...
      W ostatnie wakacje szedłem tamtędy po troszę na spacer, przy okazji chciałem coś kupić w Castoramie w C.H.Zakopianka. Na tym przedziwnym moście odbywała się właśnie sesja fotograficzna. Dwóch panów fotografowało jedną panią, która nie miała na sobie odzienia, ale bynajmniej jej to nie peszyło (mnie bardziej, aż zawróciłem).
      Wieczorami bywa tam nieciekawie, poza tym jest to teren powszechnie uważany za parking dla samochodów, w których ze względu na kłopoty lokalowe pewnien typ ludzi zajmuje się zdobywaniem miłosnych doświadczeń (spróbuję namówić kumpla, może opisze historię, której on był świadkiem).
      Ogólnie jednak przyjemnie wybrać się tam na spacer (cicho i pusto), jednak nie samemu i nie późną nocą.
      • 013y Re: Co to za górka?? (na Kurdwanowie) 25.03.03, 14:25
        Idealny teren na rower-no, nie w nocy
      • kathy38 Re: Co to za górka?? (na Kurdwanowie) 25.03.03, 15:07
        mapmuh napisał:

        > Wieczorami bywa tam nieciekawie, poza tym jest to teren powszechnie uważany
        za
        > parking dla samochodów, w których ze względu na kłopoty lokalowe pewnien typ
        lu
        > dzi zajmuje się zdobywaniem miłosnych doświadczeń (spróbuję namówić kumpla,
        moż
        > e opisze historię, której on był świadkiem).


        podobno jest teraz taka moda (ma to swoją nazwę - uleciało :-( ), że parkuje
        się samochód na poboczu lub nawet w nieco bardziej ustronnym miejscu (ale nie
        za ustronym) i pozwala się patrzeć gapiom; więcej, jeśli samochód jest
        zamknięty można tylko patrzeć, jeśli otwarty - jest to zaproszenie do wspólnej
        zabawy

        pozdrawiam :-)
      • Gość: Mariusz Re: Co to za górka?? (na Kurdwanowie) IP: *.kurdwanowa.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 16:02
        mapmuh napisał:
        > (spróbuję namówić kumpla, może
        > opisze historię, której on był świadkiem).

        Tu kumpel mapmuha!

        013ty pisze, że to idealny teren na rower...

        Ja właśnie sobie pomykałem na lekki trening na rowerq, To było lato...
        czerwiec chyba.

        Jadąc tam "żużlową alejką" zauważyłem na horyzoncie w wysokiej trawie dużego
        fiata. Ale jakież było moje zdziwienie, gdy obok tej wspaniałej maszyny leżał
        rozłożony koc... Na nim jakaś 60-letnia babcia topless oraz zbereźny
        dziadek.... W STRINGACH!!!

        Dawno nie miałem takiego przyspieszenia na rowerku. Ale chciałem się stamtąd
        jak najszybciej ulotnić, bo nie jestem amatorem postaci w tym wieku.

        Jednakże polecam to miejsce na spacery mimo wszystko.
        Poza "pewnymi przypadkami" jest to miejsce naprawdę spokojne i - jak na tę
        okolicę - dość ładne.

        pozdrawiam

        Mariusz
        • mn Re: Co to za górka?? (na Kurdwanowie) 25.03.03, 16:28
          To są zrekultywowane dawne osadniki Solway'u. Mieszkam tuż obok, ale prawdę
          mówiąc jeszcze tam nie byłem. Pozdr.
        • 013y Re: Co to za górka?? (na Kurdwanowie) 26.03.03, 09:59
          Co wy z tymi babciami (dowodem machała czy co, że 60-ka)i samochodami.Podglądać
          chodzicie, czy jak? Są lepsze miejsca (nie powiem jakie). Bierze sie rower,
          zapycha pod te górę, potem w stronę tej dwupasmówki łąką. Jak się "terenem" ze
          dwa kółka zrobi, to już się nic nie widzi, a na początku sezonu rowerowego, to
          się pada razem z rowerem ze zmęczenia.
    • Gość: tomCrac tajemna gora! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 16:51
      Jako 5 latek dochodzily do mnie sluchy, ze w tej gorze jest kopalnia diamentow i w nocy tam straszy. Troche pozniej to miejsce sluzylo moim kolegom (a dokladnie ten dziurawy most) do rozmyslan, a rozmyslali wiszac na nim glowami w dol! Ostatnimi czasy, chyba przed jakims seansem w CinemaCity, poszlismy tam na kilka piw i bylo swietnie. Super miejsce na ogniska, rower itp.
    • Gość: Gwendal Re: Co to za górka?? (na Kurdwanowie) IP: *.chello.pl 26.03.03, 11:56
      Mój kumpel był w tamtych okolicach świadkiem gwałtu, więc trzeba uważać.

      Gwendal
Pełna wersja