Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami

21.10.06, 02:10
że Panu Bogu
nie jest wstyd
    • vomitorium1 Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami 21.10.06, 02:13
      można postawić gromnicę
      • pe1 Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami 21.10.06, 02:20
        raczej od-gromnicę
        • krasnov Może Jahwe się ten krzyż nie podoba? ;> 21.10.06, 06:31
          Oryginalnie, zanim został "bogiem jedynym", Jahwe był plemiennym bogiem piorunów, jak np. Zeus. Skoro łupie we własny krzyż, to widać mu się nie podoba. Trzeba uszanować wolę boską i zdemontować. ;>
    • arius5 Krzyz - charakterystyczny dla Polski 21.10.06, 02:18
      Alez sensacja: krzyz i Polska
      a mozna pokazac komus Polske bez krzyza ???
      • Gość: antyKRETYNIZM Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza??????? IP: 74.12.111.* 21.10.06, 02:28
        A czym chcialbys zastapic KRZYZ?
        Gwiazda?
        Takich juz mieliscmy. Najpierw probowali z piecioramienna potem dodali
        troszeczke wiecej .....................
        • Gość: Prawdziwy Apostol Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? IP: 74.12.111.* 21.10.06, 02:30
          I zaczeli glosic nowa "ewangelie" Judasza.
          Na szczescie w Polsce BRAMY PIEKIELNE GO NIE ZWYCIEZA.
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          • Gość: lektor Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:59
            coś tu się chyba kommuś pomyliły wersety... i chyba zły kontekst
        • Gość: duuude Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 03:13
          można by stawiać %
        • Gość: Rafał Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? IP: *.icm.edu.pl 21.10.06, 03:17
          > A czym chcialbys zastapic KRZYZ?

          Przypuszczam, że ta sama góra bez krzyża wyglądała ładniej.
          • vomitorium1 Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? 21.10.06, 03:51
            bzdura
            to tak
            jak
            josef boys
            mawiał,
            że mur berlinski podwyższony o 10 cm
            zyskałby na estetyce
            • vomitorium1 Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? 21.10.06, 03:57
              talko pech w tym,
              że nikt
              tego
              nie sprawdził
              • krasnov Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza? Nie. 21.10.06, 06:33
                Podobnie, jak trudno pokazać komuś Włochy bez mafii. ;>
                • wirusx Nie widziałem 21.10.06, 10:33
                  żeby we Włoszech pioruny waliły w mafię.
                • Gość: Kaczor Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza? Nie. IP: *.dsl.bell.ca 21.10.06, 12:59
                  Trudno tez pokazac Polske bez kretynow, takich jak ty i twoj poprzednik. To
                  wniosek po przeczytaniu waszych wypowiedzi.
          • Gość: anek Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? IP: 81.219.162.* 21.10.06, 07:40
            A widziałeś/łaś Giewont w rzeczywistości??
            Stracił by na tym "Śpiący Rycerz" i turyści.To tak jak samochód bez koła
            Park Tatrzański i władze miasta winni pokryć koszty remontu ...trzepią niezłą
            kasę z turystów.Ja zostawiłam swoją małą cząstkę w Kościelisku -Zakopanem.

            • soulworm [...] 21.10.06, 09:18
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Odszczurzanie [...] IP: *.dsl.bell.ca 21.10.06, 09:36
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • lmblmb Kto za to zapłaci? Nie za moje pieniądze. 21.10.06, 12:34
              Gość portalu: anek napisał(a):

              > A widziałeś/łaś Giewont w rzeczywistości??
              > Stracił by na tym "Śpiący Rycerz"

              Przecież nie po to jechałem do Zakopanego, żeby oglądać jakiegoś
              pseudo-mitycznego rycerza, a zeby zobaczyć góry. A propos, tylko idioci wierzą w
              takie gusła pokroju "śpiącego rycerza ratującego Polskę".

              > i turyści. To tak jak samochód bez koła

              Ktoś wpoił Ci bzdury za młodu i nadal w to wierzysz.

              > Park Tatrzański i władze miasta winni pokryć koszty remontu

              Nie Park Tatrzański, bo jest instytucją publiczną, a ja sobie nie życzę żeby za
              moje pieniądze naprawiano krzyż.

              > ...trzepią niezłą kasę z turystów.

              Co z tego? Przecież turyści nie przyjeżdżąją oglądać krzyża.

              > Ja zostawiłam swoją małą cząstkę w Kościelisku -Zakopanem.

              Cywilizowany turysta nie zostawa nic po sobie.
              • Gość: eptesicus Re: Kto za to zapłaci? Nie za moje pieniądze. IP: *.chello.pl 21.10.06, 15:20
                > Cywilizowany turysta nie zostawa nic po sobie.

                zgadzam sie, ale zabytki remontuje sie z kasy publicznej
                • lmblmb Re: Kto za to zapłaci? Nie za moje pieniądze. 22.10.06, 10:47
                  Gość portalu: eptesicus napisał(a):

                  > > Cywilizowany turysta nie zostawa nic po sobie.
                  >
                  > zgadzam sie, ale zabytki remontuje sie z kasy publicznej

                  Zdecydowanie. Czy jednak należy do nich krzyż?
            • Gość: zakopany Ja zostawiłam swoją małą cząstkę w Kościelisku -Za IP: *.telpol.net.pl 21.10.06, 14:50
              Trzeba było z toalety skorzystać.
          • zdanka1 Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? 21.10.06, 13:02
            A czym chcialbys zastapic KRZYZ?
            >
            > Przypuszczam, że ta sama góra bez krzyża wyglądała ładniej.


            E, czy ładniej - po prostu tak - tylko bez krzyza.
            www.z-ne.pl/templates/galeria_pliki2/kamera.htm
            za siodłem , z prawej:) - pierwsza góra. Giewont góruje nad Zakopenem i jest
            charakterystyczny ze względu an ten krzyz - i wbrew pozorom to sie czasem
            przydaje:)
        • Gość: super_sonic Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? IP: *.gwardii.osi.pl 21.10.06, 09:06
          zastapilbym krzyz encyklopedia
          • Gość: adi Re: a mozna pokazac komus Polske bez krzyza?????? IP: *.net.autocom.pl 23.10.06, 10:04
            Mózg zastąp powietrzem przynajmniej będzie ci lżej. Wiesz ilu ludzią krzyż
            uratował życie. Bo działa jak odgromnik. I jest zabytkiem o ile dobrze paniętam
            postawiono go 1890. A co do parku narodowego, to zrobili z niego interes
            brakuje jeszcze aby zbudować schody ruchome na rysy. Bo toalety pasują no
            naturalnej przyrody....
            Polska ma tradycje katolicką i jeżeli komuś to się nie podoba, nikt go nie
            zmusza do pozostania tu!
            • gph ales kiko pierdzielnęła.. 24.10.06, 16:09
              Gość portalu: adi napisał(a):

              > Mózg zastąp powietrzem przynajmniej będzie ci lżej. Wiesz ilu ludzią krzyż
              > uratował życie. Bo działa jak odgromnik.

              a teraz przeczytaj artykuł jszcze raz:D Krzyż ściąga pioruny bo jest
              metalowy :D bynajmneij nie działa jak żaden "odgromnik jak to w swojej
              światłości racyzłaś napisać"


              I jest zabytkiem o ile dobrze paniętam
              >
              > postawiono go 1890. A co do parku narodowego, to zrobili z niego interes
              > brakuje jeszcze aby zbudować schody ruchome na rysy. Bo toalety pasują no
              > naturalnej przyrody....

              znaczy sie o co Ci chodzi? żeby jednak zdemontowac ten krzyż, bo nie pasuje do
              naturalnej przyrody?? jak zwykle mieszasz i nie wiesz co konkretnie chcesz
              napisać.. ja tam jestem przyzwyczajony, ale może nie wszyscy:D


              > Polska ma tradycje katolicką i jeżeli komuś to się nie podoba, nikt go nie
              > zmusza do pozostania tu!


              wiemy, wiemy. na szczęście nie wszyscy katolicy w Polsce są wyznawacami
              prymitywizmu.
        • lmblmb Po co nam krzyż? 21.10.06, 12:30
          Gość portalu: antyKRETYNIZM napisał(a):

          > A czym chcialbys zastapic KRZYZ?

          Daj mi pomyśleć... niczym?

          > Takich juz mieliscmy. Najpierw probowali z piecioramienna potem dodali
          > troszeczke wiecej .....................

          No i z powodu tych złych doświadczeń Polacy stanęli w rozwoju i przestali
          sekularycować swoje państwo. Niektóre kraje Europy prawie zupełnie pozbyły się
          udziału Kościoła w życiu publiczny, co tylko wyszło im na dobre (są dużo
          bardziej bogaci od nas), ale do Polaków argumenty finansowe nie docierają.
    • Gość: Odpowiedz Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.va.shawcable.net 21.10.06, 05:10
      Szkoda slow dla poprzednika;kupa miesa
      • vomitorium1 Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami 21.10.06, 05:38

        następnik
        to odebrał
        i się cieszy,
        że żyje w takim świecie,
        w którym każdy może otrzymać „odpowiedź“
        ps
        z > kupą mięsa < są problemy

        • Gość: H56 Krzyż pański z tymi krzyżami i sztuczny problem IP: 195.150.112.* 21.10.06, 07:25
          jeżeli zagraża turystom, to go zdemontować, a nie wywoływać histerie jakby
          świat się miał zawalić. Komunistom też się wydawało ,ze gwiazda jest symbolem
          bez którego nie da się zyć, a jednak okazało się że można, tak samo miało się z
          innym boskim krzyżem.
          • Gość: ateistka Giewont IP: *.ramtel.pl 21.10.06, 07:39
            czy Was Panowie pogięło? Zamiast się skupić na meritum sprawy, ględzicie o
            Sowietach i Jahwe. Sprawa dotyczy pomnika kultury "osadzonego" na pomniku
            natury. Wyremontują krzyż, Giewont będzie przyciągał i gromy i turystów,
            koniec. Co to za afera?
          • Gość: eptesicus jak jest burza - nie włazić! Co za problem... IP: *.chello.pl 21.10.06, 12:20
            a trudno zeby dopuscic do zawalenia (czy rozebrac) cos co ma 105 lat
    • Gość: katolik Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.tktelekom.pl 21.10.06, 07:46
      To jest skandal!!!!!Już,natymiast z budżetu przeznaczyc 50 mln na remont
      krzyża!!!!Jak w tak katolickim kraju może być,że jego godło jest
      uszkodzone?Skandal.Powołac komisje,to wina komuchów,ukladów,SLD,KGB,NSDAP i
      innych wrogich katolickiej Polsce sił.
    • Gość: ludwik Dlaczego ten krzyż tyle wytrzymał ? Z nauki ,czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 08:49
      z ochrony przez Boga ? Dlatego ,że stawiali go ludzie po szkołach ,czy dlatego
      że jest chroniony przez Boga ? Zresztą bloki z płyty zbudowane przez
      niewierzących też trwają do dzisiaj .
    • Gość: emigrant Krzyż to symbol pogański. IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.06, 08:50
      Przyjęło się uważać, że krzyż "od zawsze" był znakiem i symbolem
      chrześcijaństwa. Przeciętny człowiek ma takie właśnie silne przeświadczenie,
      stale gruntowane przez Kościół katolicki i jego duchowieństwo, wspierane przez
      armię uprawiających łatwe i koniunkturalne dziennikarstwo publicystów.
      A tymczasem źródła naukowe udowadniają, że znak krzyża pochodzi z pogaństwa, i
      przynajmniej do IV stulecia po Chrystusie nie był symbolem chrześcijańskim!
      Stwierdzają stanowczo, że "krzyż był od dawien dawna świętym znakiem
      solarnym", "boskim symbolem słońca i ognia", a także "symbolem płodności" w
      pogańskich religiach - o czym jednoznacznie świadczą ustalenia historyków,
      potwierdzone odkryciami archeologów

      pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,188
      www.tattoz.strefa.pl/krzyz.php
      www.kchds.pl/hist-krz.htm
      • Gość: antyKRETYNIZM Re: Krzyż to symbol pogański. IP: *.dsl.bell.ca 21.10.06, 09:29
        Te same "nalukowe" zrodla udowadniaja ze tacy jak ty pochodza od malpy. Tyle
        lat to udowadniaja i jeszcze nie zdolali udowodnic. Ale jest nieliczna grupa
        opetanych ktorzy im wierza.
        Raz poprosilem jednego takiego medrca jak ty:
        skoro wierzysz w ewolucje to zawies sobie na szyi tabliczke: jestem potomkiem
        malpy. Nie chcial. Chyba jego wiara w naluke nie byla silna. Ja nie mialbym
        problemu z zawieszeniem tabliczki "zostalem stworzony przez Boga".

        Wracajac do krzyza: kto ci powiedzial ze krzyz jest poganski? Wyznawcy
        Judasza? Skoro Michnik i jego globalisci wierza ze Judasz byl ich ewangelista
        to czemu Michnik nie wybuduje Judaszowi swiatyni i nie modli sie do Judasza
        wraz ze swymi rodakami??????????????????

        ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        Jaki "ewangelista" tacy "wyznawcy". Srebrniki sa ich "bogiem".
        • koloratura1 Re: Krzyż to symbol pogański. 21.10.06, 10:23
          Gość portalu: antyKRETYNIZM napisał(a):

          > Te same "nalukowe" zrodla udowadniaja ze tacy jak ty pochodza od malpy. Tyle
          > lat to udowadniaja i jeszcze nie zdolali udowodnic.

          Że - "od małpy", to nie koniecznie; - od wspólnego przodka.

          I - mylisz się - już to zdążyli UDOWODNIĆ jakiś czas temu, dzięki paleobotanice,
          paleozoologii i paleogeologii, tudzież - medycynie (badania nad DNA).

          A że na świecie niemało różnych nawiedzonych, to już nie wina nauki...
        • lmblmb Żeby zrozumieć ewolucję trzeba skończyć szkołę 21.10.06, 12:50
          Gość portalu: antyKRETYNIZM napisał(a):

          > Te same "nalukowe" zrodla udowadniaja ze tacy jak ty pochodza od malpy. Tyle
          > lat to udowadniaja i jeszcze nie zdolali udowodnic.
          > Ale jest nieliczna grupa opetanych ktorzy im wierza.

          Rydzyk to Ci powiedział w jedynie słusznym radiu dla polaczków-imigrantów?

          > Raz poprosilem jednego takiego medrca jak ty:
          > skoro wierzysz w ewolucje to zawies sobie na szyi tabliczke: jestem potomkiem
          > malpy. Nie chcial.

          Faktów oczywstych i ogólnie znanych nie ma potrzeby potwierdzać. Czy ty
          powiesiłbyś sobie tabliczkę "Jestem imigrantem z wiejskiego zadupia Polski"?
          Nie. A jest ona tak samo prawdziwa jak fakt, że pochodzimy od małpy.

          > Chyba jego wiara w naluke nie byla silna. Ja nie mialbym
          > problemu z zawieszeniem tabliczki "zostalem stworzony przez Boga".

          Widzisz, w przeciwieństwie do Twoich bzdur o stworzeniu przez Boga, na fakt
          pochodzenia od małpy są dowody. Są one tak silne jak zazwyczaj przy każdej
          teorii, czyli potwierdzają ją od kilkudziesięciu do 99 i kilka dziewiątek
          procent. Dlaczego nie na 100%? Bo nie ma czegoś takiego jak 100% pewności.
          Sorry, ale żeby to zrozumieć trzeba mieć edukację, a nie wiarę katolicką.

          A propos, wyobraź sobie że wrzucasz kulkę do kieliszka. Kulka się kręci blisko
          dna na początku szybko, a potem coraz wolniej. Kiedy przestanie się ruszać?
          NIGDY. Ona dąży do zera ruchu, ale nigdy go nie osiągnie. Tak samo z teorią
          ewolicji i każdą inną: każdy kolejny dowód dodaje liczbę dziewiątek po
          przecinku, ale nigdy nie będzie to 100%.

          > Wracajac do krzyza: kto ci powiedzial ze krzyz jest poganski? Wyznawcy
          > Judasza?

          Kto to są "wyznawczy Judasza", bo nie mogę sobie przypomnieć takiej religii?

          > Skoro Michnik i jego globalisci

          Michnik jest dziennikarzem i managerem gazety. Nie wiedziałem, że ma coś
          wspólnego z jakimiś globalistami.

          > wierza ze Judasz byl ich ewangelista to czemu Michnik nie wybuduje Judaszowi
          > swiatyni

          Bo Żydzi skupiają się na tym, co ważne? Nie marnują rzeczy istotnej, czyli
          bogactwa, na bzdury pokroju "Świątynia opatrznosci bożej"? Nie wiem, ale Ty
          zapewne wiesz dobrze. Oświęć mnie więc, bogaty katoliku.

          > i nie modli sie do Judasza wraz ze swymi rodakami??????????????????

          To chyba dlatego, że "człowiek nowoczesny" (Europejczyk?) jest z natury ateistą
          i nie modli się do nikogo, bez względu na pochodzenie.

          > Jaki "ewangelista" tacy "wyznawcy". Srebrniki sa ich "bogiem".

          Srebrniki są bogiem wielu nacji od wielu wieków. Niektóre z tych nacji miały to
          wpojone historycznie, inne doszły do tego poprzez badania, np. taki Adam Smith,
          który nawet dzieło napisał o tym jak narody się bogacą. Żeby nie było
          pomroczności jasnej, dla mnie też srebrniki są bardzo ważne: stoją zaraz za "ja"
          i "moja rodzina". W końcu to nie z religijności rodzi się bogactwo, a z chciwości.
          • Gość: antyKRETYZNIZM Re: Żeby zrozumieć ewolucję trzeba skończyć szkoł IP: 74.12.103.* 21.10.06, 17:27
            Drogi niePOLAKU,
            Jeszcze raz powtarzam:
            1/ skoro pochodzenie twoje i twoich rodakow od malpy zostalo udowodnione, to
            czymu nadal nazywacie to TEORIA?????????????????
            2/ skoro wy niePOLACY pochodzicie od malpy to czemu nie nazwiecie swojego kraju
            MALPOLANDEM? Pokaz ze nie jestes niePOLSKIM FARYZEUSZEM. Napisz w ktorym
            miesci o ktorej godzinie pokazesz sie w miejscu publicznym z DUZA tabliczka:
            JESTEM POTOMKIEM MALPY. czekamy. Katolicy sa wszedzie wiec nie bedzie
            problemu z weryfikacja twojego kretynstwa
            ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            czekamy niePOLAKU synu malpy
            ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            cenzorze, to jest komplement dla tego niePOLAKA. On by sie obrazil gdyby go
            nazwac czlowiekiem. Swoja droga cenzorze, przed wojna oni tak nam wmawiali
            teorie o malpie i w swojej "swietej ksiedze" nazywali Chrzescjan zwierzetami,
            ze wreszcie Bog nie wytrzymal i przez 6 lat traktowal ich jak zwierzeta.
            Prawda ze symptomatyczne?
            • Gość: jaro Re: Żeby zrozumieć ewolucję trzeba skończyć szkoł IP: 62.69.211.* 21.10.06, 19:02
              Drogi KRETYNIE, spieprzaj z powrotem na drzewo, bo chyba jeszcze z niego na
              dobre nie zlazłeś.
            • Gość: emigrant antyK_R_E_T_Y_N_I_Z_M to wynik ewolucji IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.06, 19:54
              antyKRETYNIZM to zapewne wynik skrzywionej ewolucji kościoła katolickiego.

              Pierwsi chrześcijanie byli naśladowcami Chrystusa, ale krótko po śmierci Syna
              Bożego do religii weszła polityka i ekonomia. Prawdziwa została zastąpiona
              naukami pogańskimi. Nie wierzysz mi antyKRETYNIę? Zacznij czytać Biblię.
              Dowiesz się z niej, że religia to najlepszy BIZNES. Na przykład wykreślenie
              drugiego przykazania z Biblii zakazującego używania w wielbieniu Boga obrazów,
              rzeźb i innych tego typy gadżetów, pozwala z handlu uzyskiwać kosciołowi
              wielkie pieniądze.
              Przeczytaj sobie w Biblii jak ciebia religia wykorzystuje:
              Księga Wyjścia rozdział 20 wersety 4 i 5,
              Księga Kapłańska rozdział 26 werset 1,
              Księga Wyjścia rozdział 20 wersety 4 i 5,
              2 List do Koryntian 6:16,
              1 List Jana5:21,
              2 List do Koryntian 5:7,
              Ksiega Izajasza 40:18,
              Dzieje Apostolskie 17:29,
              Ksiega Izajasza 42:8,
              Ksiega Powtórzonego Prawa 7:25 i 26,
              Ksiega Powtórzonego Prawa 4:25 i 26,
              Księga Psalmów 115:4-8,
              List do rzymian 1:21-23.

              Podobnie jest z pozostałymi naukami. Ocknij się izacznij czytać Biblie, a
              bedziesz zaskoczony jak kościół daleko odszedł w swych naukach od Chrystusa.


              • lmblmb Re: antyK_R_E_T_Y_N_I_Z_M to wynik ewolucji 22.10.06, 10:46
                Gość portalu: emigrant napisał(a):

                > antyKRETYNIZM to zapewne wynik skrzywionej ewolucji kościoła katolickiego.

                antyK_R_E_T_Y_N_I_Z_M to pollack z Kanady - *.bell.ca. Sądząc po adresie to sam
                wiesz, jakie perełki trafiają się wśród "rodaków" na Jackowie. No insult to
                yourself, of course.
            • lmblmb Chyba trzeba skończyć dwie szkoły... 22.10.06, 10:42
              Gość portalu: antyKRETYZNIZM napisał(a):

              > Drogi niePOLAKU,
              > Jeszcze raz powtarzam:
              > 1/ skoro pochodzenie twoje i twoich rodakow od malpy zostalo udowodnione, to
              > czymu nadal nazywacie to TEORIA?????????????????

              Ręce opadają... przez dwa akapity próbowałem wyjaśnić, że mimo że teoria NIE
              JEST W 100% UDOWODNIONA, to nie ma podstaw do jej negowania, bo żadna teoria nie
              jest w 100% pewna, ale nic nie zrozumiałeś.

              > 2/ skoro wy niePOLACY pochodzicie od malpy to czemu nie nazwiecie swojego
              > kraju MALPOLANDEM? Pokaz ze nie jestes niePOLSKIM FARYZEUSZEM.

              Przybliż proszę kto to jest faryzeusz.

              > Napisz w ktorym miesci o ktorej godzinie pokazesz sie w miejscu publicznym z
              > DUZA tabliczka: JESTEM POTOMKIEM MALPY.

              Znowu nie zrozumiałeś moich wywodów. Muszę widocznie zmienić język, bo jest za
              trudny. Mówiłem, że nie ma po co wieszać sobie takiej tabliczki, bo pochodzenie
              od małpy jest tak uznaną teorią, że wieszanie takiej tabliczki ma taki sam sens
              jak np. przekonywanie Europejczyków że JP2 był Polakiem. Mam nadzieję, że ten
              ostatni przykład jest na tyle jaskrawy, że nie odpiszesz mi jakimiś bzdurami.

              > Katolicy sa wszedzie

              Znwu rozmijasz się z prawdą. Katolikiem nie jest ani Małysz, ani Buzek, ani tym
              bardziej ja.

              > wiec nie bedzie problemu z weryfikacja twojego kretynstwa

              Cieszę się, że jestem weryfikowany zaraz po tobie.
              • reksio.84 Re: Chyba trzeba skończyć dwie szkoły... 22.10.06, 23:48
                >A propos, wyobraź sobie że wrzucasz kulkę do kieliszka. Kulka się kręci blisko
                >dna na początku szybko, a potem coraz wolniej. Kiedy przestanie się ruszać?
                >NIGDY. Ona dąży do zera ruchu, ale nigdy go nie osiągnie. Tak samo z teorią
                >ewolicji i każdą inną: każdy kolejny dowód dodaje liczbę dziewiątek po
                >przecinku, ale nigdy nie będzie to 100%.

                Wyobraź sobie że widzisz przed sobą swój komputer. Czy twierdzisz że on powstal
                sam, nie mial żadnego konstruktora, nie bylo nikogo przy jego montażu czy
                wytworzeniu części. A o ileż złożonym stworzeniem jest człowiek czy ogólnie
                cały wszechświat, który nie mógłby powstać tak jak to zakłada teoria ewolucji
                czy powstania wszechświata. Musi miec także swojego konstruktora stwórcę -
                Boga. No chyba ze twierdziz że komputer powstal w wyniku ewolucji sam z siebie.
                • lmblmb Poproszę o dowód na ten argument. 23.10.06, 16:53
                  reksio.84 napisał:

                  > >A propos, wyobraź sobie że wrzucasz kulkę do kieliszka. Kulka się kręci bl
                  > isko
                  > >dna na początku szybko, a potem coraz wolniej. Kiedy przestanie się ruszać
                  > ?
                  > >NIGDY. Ona dąży do zera ruchu, ale nigdy go nie osiągnie. Tak samo z teori
                  > ą
                  > >ewolicji i każdą inną: każdy kolejny dowód dodaje liczbę dziewiątek po
                  > >przecinku, ale nigdy nie będzie to 100%.
                  >
                  > Wyobraź sobie że widzisz przed sobą swój komputer. Czy twierdzisz że on
                  > powstal sam,

                  Ja nie twierdzę, ja przychylam się od istniejących teori NAUKOWYCH.

                  > nie mial żadnego konstruktora, nie bylo nikogo przy jego montażu czy
                  > wytworzeniu części.

                  Oczywiste jest to, że jest to możliwe. Słyszał kolega o probabilistyce? Mutacje,
                  permutacje, kombinacje i podobne?

                  > A o ileż złożonym stworzeniem jest człowiek czy ogólnie
                  > cały wszechświat, który nie mógłby powstać tak jak to zakłada teoria ewolucji
                  > czy powstania wszechświata.

                  Jestem skłonny zaakceptować dowolną inną teorię NAUKOWĄ. "Inteligent design"
                  jest powszechnie uznawany za pseudonaukę. Róznica jest spora.

                  > Musi miec także swojego konstruktora stwórcę - Boga.

                  Poproszę o dowód na ten argument.

                  > No chyba ze twierdziz że komputer powstal w wyniku ewolucji sam z siebie.

                  Nie, nie twierdzę. Wybacz, że jestem taki monotonny i nie ma ze mną dyskusji,
                  ale jestem fizykiem i jestem bardzo tępy na pseudonaukowe bzdury. Metoda naukowa
                  jest bardzo prosta, łatwo jest udowodnić teorię zgodnie z założeniami metody
                  naukowej, ale trzeba chcieć to zrobić.
                  • reksio.84 Re: Poproszę o dowód na ten argument. 25.10.06, 18:46
                    Dowody na istnienie Boga? Proszę bardzo:

                    1. Galaktyki we wszechświecie. Np droga mleczna w której żyjemy i znajdujący
                    sie układ sloneczny. A przecież nasza galaktyka to dopiero początek tego co
                    znajduje sie we wszechświecie. Wróce trochę blizej do układu słonecznego który
                    jest także doskonale zorganizowany. Wokół słonca po precyzyjnie wyznaczonych
                    orbitach krąży ziemia i inne planety ze swoimi księżycami. rok w rok krążą z
                    matematyczną precyzją. Z doświadczenia wiemy ze, że coś zorganizowanego nigdy
                    nie powstaje samo przez się, przypadkiem. Czy cały wszechświat jest tylko
                    dziełem przypadku? czy rój dryfujących różności nagle zaczął samorzutnie krążyć
                    po orbitach?

                    2. Planeta Ziemia którą śmialo można uznać za prawdziwy cud wszechświata,
                    wyjątkowe ciało niebieskie. Jesteś fizykiem więc zapewne wiesz co mam na myśli.
                    Dlatego należałoby się zastanowić: czy tylko ślepy traf sprawił że Ziemia jest
                    w odpowiedniej odległości od słońca, źródła energii świetlnej i cieplnej? czy
                    tylko przez zwykły przypadek krąży wokół Słońca akurat z właściwą prędkością
                    dokonuje pełnego obrotu wokół własnej osi w ciągu 24 godzin i jest nachylona
                    pod odpowiednim kątem (pory roku)? czy to traf zrządził, ze Ziemia ma
                    podtrzymującą życie ochronną atmosferę? czy dzięki zbiegowi okoliczności na
                    ziemi jest woda i gleba dzięki czemu możliwe jest na niej życie? czy piękno
                    gór, jezior, kwiatów oraz wdzięk tylu żywych tworów zawdzięczamy przypadkowi?
                    Wielu doszło do wniosku, że to wszystko nie mogło być dzielem ślepego trafu.
                    Wszędzie można dostrzec wyraźne dowody przemyślanego, inteligentnegi i
                    nieprzypadkowego zaprojektowania.

                    3.Prawa fizyczne, które rządzą całym wszechświatem, począwszy od atomów a na
                    galaktykach skończywszy. Są na przykład prawa rządzące cieplem, światłem,
                    dzwiękiem czy powszechnym ciążeniem. Zacytuję tu wypowiedź jednego z
                    najwybitniejszych fizyków teoretyków na świecie Stephena W. Hawking który
                    napisał: "Im dokładniej badamy wszechświat, tym bardziej utwierdzamy się w
                    przekonaniu, że nie ma w nim przypadkowości. Podlega ściśle określonym prawom
                    dzialającym w najrozmaitszych dziedzinach. Według wszelkiego prawdopodobieństwa
                    istnieją jakieś jednoczące zasady, tak iż wszyskie prawa wchodzą w skład
                    jakiegoś prawa nadrzędnego.

                    Oczekuje dowodów na poparcie teorii ewolucji, bo póki co powyższe twoje
                    wypowiedzi nie są poparte dowodami.
                    • lmblmb Prosiłem o argument, nie o esej! 26.10.06, 00:14
                      reksio.84 napisał:

                      > Dowody na istnienie Boga? Proszę bardzo:
                      >
                      > [...]
                      > czy rój dryfujących różności nagle zaczął samorzutnie krążyć po orbitach?

                      Czy to jest istotne? Czy zamiast zadawać pytania możesz odpowiedzieć na moje
                      zarzuty o braku argumentów?

                      >
                      > 2. Planeta Ziemia którą śmialo można uznać za prawdziwy cud wszechświata,
                      > wyjątkowe ciało niebieskie.

                      Jest tak wyjątkowa, jak 10^4 innych gwiazd w najbliższej okolicy. Tak przy
                      okazji, co ma bycie fizykiem do wiedzy o gwiazdach? Ja nie jestem z uniwersytetu.

                      Co z argumentem?


                      > Dlatego należałoby się zastanowić: czy tylko ślepy traf sprawił że Ziemia jest
                      > w odpowiedniej odległości od słońca,

                      Ach, ręce opadają.... Ponieważ wydaje się, że mówisz poważnie, odpowiadam:

                      Ziemia nie jest w "odpowiedniej" odległości. Ziemia znajduje się w takiej
                      odległości, w której życie powstało, bo się do tej odległości dostosowało.

                      > czy tylko przez zwykły przypadek krąży wokół Słońca akurat z właściwą
                      > prędkością

                      Jak wyżej. Żadna "właściwa prędkość". Trudno uwierzyć, że piszesz takie rzeczy
                      poważnie.

                      > czy to traf zrządził, ze Ziemia ma podtrzymującą życie ochronną atmosferę?

                      Jesus.... ile planet ma atmosferę? Czy Ty sądzisz, że tylo tlenem można
                      oddychać? Nawet na Ziemi nie jest to konieczne.

                      > czy dzięki zbiegowi okoliczności na ziemi jest woda i gleba dzięki czemu
                      > możliwe jest na niej życie?

                      Oczywiście. Cały rozwój to zbieg zbiegów okoliczności.

                      > czy piękno gór, jezior, kwiatów oraz wdzięk tylu żywych tworów zawdzięczamy
                      przypadkowi?

                      Nie, kulturze, czyli samym sobie. Piękno jest zazwyczaj oceną subiektywną
                      (chociaż oczywiście nie zawsze; większość ludzi uważa, że centrum Warszawy
                      piękne nie jest i to nie jest zbieg okoliczności).

                      > Wielu doszło do wniosku, że to wszystko nie mogło być dzielem ślepego trafu.

                      Właśnie starasz się udowodnić, że mają rację, ale nadal Ci się nie udaje.

                      > Wszędzie można dostrzec wyraźne dowody przemyślanego, inteligentnegi i
                      > nieprzypadkowego zaprojektowania.

                      Majblizsze oznaki "przemyślanego, inteligentnegi i nieprzypadkowego
                      zaprojektowania" znajdujemy w Niemczech ;)

                      Nadal brak dowodów. Naprawdę nie rozumiesz, że jeśli miliard kamieni spada z
                      klifu, to dwa z nich mogą spaść na siebie i tak pozostać, co jednak nie jest
                      powodem do uprawiania modłów w tym miejscu, let alone organizowania wycieczek ze
                      świata żeby zobaczyć "dwa kamienie, które spadły z klifu i pozostały na sobie"?

                      > 3.Prawa fizyczne, które rządzą całym wszechświatem, począwszy od atomów a na
                      > galaktykach skończywszy.

                      Hmmm... nie sądzę, żebym wielbił Plancka jako Boga. Nadal twierdzę, że sobie
                      żartujesz, ale vhyba zapomniałeś znaczka ";)"

                      > Są na przykład prawa rządzące cieplem, światłem,
                      > dzwiękiem czy powszechnym ciążeniem. Zacytuję tu wypowiedź jednego z
                      > najwybitniejszych fizyków teoretyków na świecie Stephena W. Hawking [...]


                      Wiesz, co jest najciekawsze? Że przez lata nauki fizyki nigdy tego nazwiska nie
                      słyszałem. Daje Ci coś to do myślenia? Dodam jeszcze, że jeden z naszych
                      wykładowców byl BARDZO religijny (katolik) i często podpowiadał równie
                      religijnym studentom jak nastawić się względem problemów na linii fizyka-wiara.
                      Twierdził, że się da. Ja tam katolikiem nie jestem, problemu nie mam.

                      > Oczekuje dowodów na poparcie teorii ewolucji, bo póki co powyższe twoje
                      > wypowiedzi nie są poparte dowodami.

                      Pozwolę sobie nie marnować czasu. Najpierw udowodnij, że nie jestes trollem i
                      (wybacz, nie chcę Cię obrazić) nie jesteś na przepustce z oddziału
                      psychatrycznego. Ty albo stroisz sobie żarty, albo jesteś trollem, albo jak wyżej.
                      • reksio.84 Prosiłem o argument a nie o osobiste wycieczki 26.10.06, 17:00
                        Widzę że twojego ociemniałego umysłu nie da sie oswiećić, szkoda bo fizycy to
                        podobno mądrzy ludzi (ale chyba tylko w swojej dziedzinie). Ustosunkuję sie
                        tylko do paru twoich wypowiedzi (czyt. bredni, majaczeń) po przeczytaniu
                        pozostałych dochodzę do wniosku ze powinno się zabronić dostępu pacjentom
                        szpitala w Lublińcu dostępu do internetu, trochę mi szkoda czasu dla takich
                        ludzi jak ty jednocześnie im współczuje.

                        > Wiesz, co jest najciekawsze? Że przez lata nauki fizyki nigdy tego nazwiska
                        nie
                        > słyszałem. Daje Ci coś to do myślenia?

                        Nikt nie nauczył cię obsługi google?
                        Co mi to moze dać jeszcze do myślenia? Moze nie jesteś fizykiem a za takiego
                        się niby podajesz?

                        > Pozwolę sobie nie marnować czasu. Najpierw udowodnij, że nie jestes trollem i
                        > (wybacz, nie chcę Cię obrazić) nie jesteś na przepustce z oddziału
                        > psychatrycznego. Ty albo stroisz sobie żarty, albo jesteś trollem, albo jak
                        wyż
                        > ej.

                        Póki co to ty udowodniłeś kim jesteś i to nie ja twierdzę że pochodzę od małpy,
                        czego ty rzeczywiscie mozesz być przykładem, aczkolwiek ciągle trudno mi w to
                        uwierzyć.

                        Miałem nadzieję (okazalo się ze nadzieja jest matką głupich) że twoja osoba ma
                        coś ciekawego do zaprezentowania, widze że nie. Łatwiej jest powiedzieć jesteś
                        trollem niż podac parę argumentów, których notabene pewnie za dobrze nie znasz
                        zeby dalej prowadzić dyskusję. A wlaśnie dyskusję warto prowadzić z osobami
                        przedstawiajacymi coś wartościowego, tobie tego brakuje, wiec wzorem swoich
                        poprzedników (którzy także zrezygnowali z rozmowy z tobą) nie będę poświęcac
                        wiecej czasu osobie twojego pokroju.

                        Zapewne twoja osoba będzie chciała miec ostatnie zdanie w tym temacie wiec
                        cosik znowu odpiszesz. Niestety nie będę czekał z niecierpliwością. Ech
                        ci "fizycy".
                        • lmblmb Wybacz wycieczki, ale argumentów nadal brak 27.10.06, 10:17
                          reksio.84 napisał:

                          > Widzę że twojego ociemniałego umysłu nie da sie oswiećić, szkoda bo fizycy to
                          > podobno mądrzy ludzie

                          Wybacz personalne wycieczki, ale czym dalej w poprzednim poście, tym bardziej
                          byłem przekinany, że robisz sobie żarty.

                          > [cut chamskie epitety]
                          > Zapewne twoja osoba będzie chciała miec ostatnie zdanie w tym temacie wiec
                          > cosik znowu odpiszesz. Niestety nie będę czekał z niecierpliwością. Ech
                          > ci "fizycy".

                          Metoda na "księdza" - najpierw podejmiemy dyskusję, a jeśli klient zacznie
                          zadawać zbyt logicznie sformuowane pytania, to uniesiemy się wyższością. Tylko
                          że ja nie jestem pod wrażeniem metody na "księdza".

                          Przepraszam Cię więc z całego serca, że Cię wziąłem za trolla (poważnie mówię),
                          i uprzejmie proszę: podaj argumenty potwierdzające to, co piszesz. Powtórzę
                          tylko NIEKTÓRE z pytań, bo wszystkie się nie zmieszczą. A więc:

                          cytat:
                          > 2. Planeta Ziemia którą śmialo można uznać za prawdziwy cud wszechświata,
                          > wyjątkowe ciało niebieskie.

                          Prosiłem już o podparcie się jakimiś argumentami/dowodami, bo ja napisałem
                          wyraźnie, że planet podobnych do Ziemi jest w naszej galaktyce ok. 10.000
                          (10^4). Przekonaj mnie logicznymi argumentami, że Ziemia jest wyjątkowa.

                          A propos Stephena Hawkinga (którego poznałem dopiero na zdjęciu w wikipedii):
                          "Max Planck" jest na 11.500.000 stronach, a odkrywca specyficznych sił (czyli
                          tak nie często cytowany) van der Waals na "5.060.000" stron. Z innej dziedziny
                          "Walesa" zwraca 1.870.000. Hawking jest na 237.000 stron. W świetle tych liczb
                          rozumiesz chyba znaczenie Hawkinga dla fizyka.
    • Gość: Zdegustowana Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.interecho.com 21.10.06, 08:53
      Z zaciekawieniem przeczytałam artykul. Z nie mniejszym- komentarze internautów.
      I co? To co zwykle; dlaczego w was tyle nienawiści do kościola, krzyża, Boga,
      tego, co dobre? Zaczynam myśleć, że to specyfika miejsca- GW i jej forum takich
      ludzi skupia. Nie chcę robic im statystyki, zdaje się, ze czas przenieść swoje
      konto internetowe na inną, normalniejszą stronę.Dyskutowanie nic tu nie zmieni,
      kazdy i tak tzryma się swego poglądu, a pisząc, tylko chce dokopać innemu.
      • Gość: katolik Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.tktelekom.pl 21.10.06, 09:19
        Masz racę,przenieś się zwęaszcza ,że masz problemy z ortografią,najlepiej na
        Onet tam jest miejsce dla ludzi o podobnym poziomie!!!!!!!!!!!!!!1
        • Gość: eptesicus poziom wielu forumowiczów GW nie różni się od... IP: *.chello.pl 21.10.06, 12:18
          ...tego na Onet.pl czy Wirtualnej Polsce. Takze na GW pisuje pełno
          zoologicznych antyklerykałów, obrażających bez powodu ludzi wierzacych, ale też
          z drugiej strony pełno ultraprawicowych debili, antysemitów strzykających jadem
          nienawiści.
          • Gość: Jarek [...] IP: *.crowley.pl 21.10.06, 14:24
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ++++++++++++++++++ Re: poziom wielu forumowiczów GW nie różni się od IP: 74.12.103.* 21.10.06, 17:38
            Wybacz ale nie spodziewaj sie ze ktokolwiek rozsadny pokaze szacunek ziejacym
            kiblowym jezykiem i nienawiscia do Chrzescjan niePOLAKOW, czesto
            zdezORIENTOWANYCH sexualnie.

            Np. jeden z nich, zyd soulworm napisal tutaj:
            sram na katolikow i polakow
            zydowskie pochodzenie tego zboczenca chroni go przed prokuratorem.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=40058011&a=40065611
    • renebenay Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami 21.10.06, 09:01
      Jak juz Bog nie panoje nad sytuacja to okropne,przed laty zakonnica mowila na
      religi ze,pioruny i grzmoty sa wyrazem gniewu Boga - cos w tej religi jest za
      duzo sprzeciwnosci ale jak mowi Kurski,nalezy mowic byle co bo glupi narod tak i
      tak w to uwierzy.
    • Gość: Ciekawy Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.wro.vectranet.pl 21.10.06, 09:04
      Dlaczego unika sie podawania ilosci ofiar, ktore zginely przez ten krzyz????
    • Gość: super_sonic Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.gwardii.osi.pl 21.10.06, 09:05
      krzyz mowi calej Polsce : "PiS musi odejsc"
    • Gość: wrocławianin Ja tam wolę niedźwiedzicę na Ślęży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 09:39
      i ten zabytkowy kościółek.
      • Gość: eptesicus ja też, bo są o setki lat starsze i ładniejsze... IP: *.chello.pl 21.10.06, 12:15
        ...ale ten koszmarny krzyż z Giewontu tez ma juz ponad 100 lat, zreszta sposob
        budowy dzis budzi podziw. Jest swiadectwem wiary, uporu, no i historii. Niech
        stoi, trzeba go ratowac, nawet jesli troszeczke... szpeci Giewont. To taki sam
        styl jak wieża Eiffla, z bliska paskudna, ale przeciez trudno sobie wyobrazic
        Paryż bez tej wieży
    • Gość: teolog a może to był pal a nie krzyż ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 09:49
      pomijając względy religijne zastanawiałem się kiedyś nad rozważaniem swiadków
      Jehowy dot. śmierci Chrystusa pod kątem czysto fizycznym. Świadkowie twierdzą iż
      nie było żadnego krzyża tylko pal na którym zmarł Chrystus
      przymocowany(przybity) rąkoma do góry. Jeśli założyć iż prawa firyki dotyczyły
      również Chrystusa (grawitacja) to wisząc na krzyżu z rozłożonymi rękoma to
      niemozliwym jest aby tylko przybite rece utrzymały cięzar jego ciała wg
      wizerunków jakie KK maluje na ikonach. Resumując ręce zostały by rozerwane i
      ciało obwisło.
      • magdar59 Re: a może to był pal a nie krzyż ???? 21.10.06, 10:25

        Do teologa!

        Dlatego nie zostały przybite dłonie tylko nadgarstki powyżej
        ściędna...Sredniowiecznym malarzom brakło wyobraźni, natomiast rzymianie byli
        specjalistami w tej kwestii.

        Wg. mnie w ogóle nie powinno tam być szlaku turystycznego...Ten krzyż winien
        jest zbyt wielu śmierci..
        Czy ktoś pamięta takie metalowe płyty na Świnicy i Rysach? Są jeszcze? Też w
        nie nieźle waliło...a na metalowych łańcuchach niejeden zaświecił...

        Nie da się ukryć, że odgromniki nie pomogą na dłuższą metę, bo erozja ma swoje
        prawa :))
        • Gość: turysta ateista Re: a może to był pal a nie krzyż ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 10:36
          Nie dziwota że krzyż jest winien śmierci skoro ludzie idą z różańcem i klepią
          paciorki, zamiast skupiac się na tym gdzie stawiają nogi. Kiedyś babka pod
          giewontem prosiła mnie żebym jej różaniec naprawił, bo sie modlic nie moze.
          Ręce mi opadły ale jej naprawiłem, gdyż uczynny jetem. To samo tyczy się
          niespełna rozumu zakonnic w tych swoich kieckach, które jak sądzę bardzo łatwo
          jest przydeptac.
    • Gość: Ostry Sekator Ciekawe linki dla dewianta soulworm IP: *.dsl.bell.ca 21.10.06, 09:58
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3696434.html
      www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3108498,00.html
    • Gość: BOr` Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.06, 10:24
      Symbol upadku chrzescijanstwa i religii w ogole?
      • Gość: Helmut Piredołami się zajmujecie IP: *.3.cust.bredband2.com 21.10.06, 10:30
        W czym problem ile to może kosztować górale mają pieniądze ale może wyżebrać z
        Unii. Ten kraj to parodia nic sam nie może zrobić tylko płakać i żebrać potrafi.
    • Gość: wynalazca Proponuję zamiast krzyża postawić pomnik papieża IP: *.aster.pl 21.10.06, 10:43
      Wszyscy będą zadowoleni. Katolicy że zamiast jakiegoś abstrakcyjnego symbolu
      mają coś swojskiego i polskiego, ateiści że pioruny walą w JP II.
    • Gość: al Rozmontować IP: *.ghnet.pl 21.10.06, 10:54
      Rozmontowac to paskudztwo, tylko ściąga pioruny /ile było wypadków śmiertelnych
      pod krzyżem ?/
      • Gość: eptesicus a kto Ci każe tam włazić w czasie burzy? IP: *.chello.pl 21.10.06, 12:11
        > Rozmontowac to paskudztwo, tylko ściąga pioruny /ile było wypadków
        śmiertelnych
        > pod krzyżem ?/
        • lmblmb A kto tam burzy kazał przyjść, jak ja stoję pod kr 21.10.06, 12:51
          Gość portalu: eptesicus napisał(a):

          > a kto Ci każe tam włazić w czasie burzy?

          A kto tam burzy kazał przyjść, jak ja stoję pod krzyżem?

          (dla nieznających realiów w górach: pogona zmienia się w ciągu 30 minut)
          • Gość: eptesicus Re: A kto tam burzy kazał przyjść, jak ja stoję p IP: *.chello.pl 21.10.06, 15:24
            > (dla nieznających realiów w górach: pogona zmienia się w ciągu 30 minut)

            w zupełności to wystarcza żeby opuścić Giewont i zejść na najbliższą przełęcz,
            ot, choćby na Szczerbę (wystarczy 15 minut!) gdzie będzie się bezpiecznym

            w ciągu tych 30 minut zobaczysz wszelkie przesłanki ku temu, żeby się stamtąd
            wynosić. Na burzę, jak to mówią, SIĘ ZBIERA. Nawet w górach gromy z jasnego
            nieba nie padają.
      • zdanka1 Re: Rozmontować 21.10.06, 13:53
        No nie sadzę, zeby wypadki na Giewoncie były głownie przez krzyz. To pasmo jest
        glownie granitowe - w granit zawsze wala pioruny, tak samo walą w Wysokich.
        Krzyz nie ma zadnego odgromnika i dlatego tam walą czesciej. Ale tak naprawde,
        ja sobie nie wyobrazam Tatr bez Krzyza na Giewoncie, tak samo jak bez figurki
        Matki Boskeij na Zawracie czy szczelinki na Orlej. A jak ktoś tego nei rozumie,
        to juz jego problem.
    • Gość: kicia [...] IP: *.fbx.proxad.net 21.10.06, 10:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Miś Pan Bóg ma ten krzyż pod opieką IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 21.10.06, 11:53
        Tylko ludzie małej wiary martwią się o ten krzyż. Jest on pod opieką
        wszechmmogącego Boga, którego woli prawdziwi katolicy powinni się podporządkować.

        Silne wiatry na szczycie Giewontu testują często ten krzyż, Przypuszczam, że
        pioruny spawają obluzowane połączenia. Ale to tylko moje przypuszczenia. Tylko
        Pan Bóg wie wszystko.
      • Gość: Kaczor Re: Niech go piorun trzasnie ! Jest to znak jedno IP: *.dsl.bell.ca 21.10.06, 12:56
        Kicia idz sie leczyc faszyzujaca komunistko. Mamusia zapomniala wylaczyc
        komputer i teraz brednie wypisujec dziecko? A fe, a lekcje juz odrobione?
        • Gość: golem symbol czego? IP: *.autocom.pl 21.10.06, 13:46
          czy to znaczy, że to symbol słońca? czy piorunów i energetyków?
    • Gość: Krzysztof Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:12
      Ewidentnie Pan Bóg nie życzy sobie, aby katolickie artefakty górowały nad jego
      stworzeniem.
    • Gość: n Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.cts.ne.jp 21.10.06, 12:24
      Widzisz i nie grzmisz!
      • Gość: KKE Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:37
        Moze warto wyslac najbardziej "wierzacych" politykow (np. od klamstwa ewolucji
        i modlitwy o deszcz) wyslac w czasie burzy na Giewont, by chronili + od piorunow
        • Gość: i znów...papież Re: Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.net.upc.cz 21.10.06, 12:41
          powiedział. O Mein Gott widzisz i grzmisz !!!
    • Gość: Jędrzej Re: Krzyż to wczesne pogaństwo IP: *.chello.pl 21.10.06, 12:57
      Gość portalu: emigrant napisał(a):

      [...] Kościół katolicki to religia
      > powołana przez pogańskiego cesarza Konstantyna. Stało się to na soborze w Nicei
      >
      > w 325 roku. Ci co nie chcieli się na to zgodzić zostali uwięzieni albo ścięci [...]

      Kiedy czytam takie bajędy, najbardziej dziwi mnie nie samo nieuctwo ich autorów, ale to, że muszą się koniecznie tym nieuctwem popisać.
    • Gość: bolek Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 13:03
      Chrzani sie panstwu ze az wstyd, sowieci, katolicy, komunisci, mafia.
      Stoi sobie cos, kojarzy sie z Tatrami, sciaga pioruny i turystow, rozpada sie,
      znaczy trzeba naprawic.
      Swoja droga wloskie wybrzeze zachodnie jest usiane krzyzami, na co drugiej gorze
      stoja i jeszcze sie swieca w nocy (wiec za prad tez trzeba placic). Sa
      remontowane z publicznych pieniedzy i jakos nikt sie tam o to nie kloci.
      Widocznie to polska rzecz narzekac na wszystko.
    • Gość: Adam M Nie WYborcza zrobi akcje Ratujmy Krzyż. IP: *.bazapartner.pl 21.10.06, 13:39
      a nie tylko narzeka,
    • Gość: tomcik Krzyż na Giewoncie osłabiony piorunami IP: *.nat.dsuj.pl 21.10.06, 13:41
      Krzyż na Giewoncie ma swoje plusy i minusy dla krajobrazu. Natomiast niezłą
      żenadę prezentują te wypowiedzi niektorych nacechowane jakąś katolikofobią.

      Ale przede wszystkim
      A co na to ci lokalni zakopiańscy krętacze którzy chcieli robić olimpiadę w
      Tatrach, korumpujący ministra środowiska przy pomocy alkoholowych kuligów,
      którzy nie wahali się posługiwać symbolami papieskimi w swoich biznesach?
      Może to oni , a nie park powinni zrobić ściepę na remont krzyża.
    • Gość: Zbrozło Pambuk Was Kocha... IP: 213.17.145.* 21.10.06, 14:00
      Cyt.:"Ratownicy TOPR-u potwierdzają, że krzyż na szczycie przyciąga gromy. To
      zresztą właśnie tutaj najczęściej w Tatrach dochodzi do groźnych porażeń
      turystów piorunami."

      ...nic dodać, nic ująć ;)

      pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja