o Ellingu słów kilka

27.03.03, 11:50
byłem bodajże przedwczoraj
i dziś mi się przypomnial i wprawił w dobry nastrój.
(są jednak miejsca na świecie, gdzie wariatów traktuje się po ludzku..)

może nieco zbyt sentymentalny momentami
ale taki.. dokończony. całość.
polecam.

(tanio, okazja, skarpety polecam - co się z tym panem stało?)
    • viking73 Re: o Ellingu słów kilka 27.03.03, 11:54
      gph napisał:

      (tanio, okazja, skarpety polecam - co się z tym panem stało?)

      Tez się nad tym kiedyś zastanawiałem. Przepadł!

      Giepehu, słyszałem Cię wczoraj w wiadomościach Radia Kraków.
      Chwalebne,chwalebne...
      • gph Re: o Ellingu słów kilka 27.03.03, 11:59
        viking73 napisał:

        > gph napisał:
        >
        > (tanio, okazja, skarpety polecam - co się z tym panem stało?)
        >
        > Tez się nad tym kiedyś zastanawiałem. Przepadł!
        >
        > Giepehu, słyszałem Cię wczoraj w wiadomościach Radia Kraków.
        > Chwalebne,chwalebne...

        słuchasz Radia Kraków??? myślałem że jesteś młodszy..:)
        • viking73 Re: o Ellingu słów kilka 27.03.03, 12:05

          > słuchasz Radia Kraków??? myślałem że jesteś młodszy..:)

          No proszę, a jednak! Życie pełne jest niespodzianek;) Czasem słucham, lubię
          audycje Piotra Chronowskiego.
    • marceliszpak Re: o Ellingu słów kilka 27.03.03, 12:00
      gph napisał:

      > (tanio, okazja, skarpety polecam - co się z tym panem stało?)

      ponoc ten mily pan dealowal nie tylko skarpetami :), moze sie na tyle dorobil
      ze juz siedzi na hawajach i spija 'sex on the beach' ze slomki :)
      • m.in Re: o Ellingu słów kilka 27.03.03, 12:04
        chiba tak...
      • gph tak tak.. 27.03.03, 12:04
        widzę, że masz wizję dealera rodem z polskich półprodukcji sensacyjnych..
        • marceliszpak Re: tak tak.. 27.03.03, 12:15
          gph napisał:

          > widzę, że masz wizję dealera rodem z polskich półprodukcji sensacyjnych..

          a widziales kiedys polska pelna produkcje sensacyjna?

          a tak poaz tym , fajna to wizja faceta ktory dealowal skarpty przez pare lat i
          sie dorobil majatku, i teraz stworzyl siec gosci sprzedajacych skarpety.
          historia iscie amerykanska :)
          • gph Re: tak tak.. 27.03.03, 12:21
            marceliszpak napisał:

            > gph napisał:
            >
            > > widzę, że masz wizję dealera rodem z polskich półprodukcji sensacyjnych..
            >
            > a widziales kiedys polska pelna produkcje sensacyjna?
            >
            > a tak poaz tym , fajna to wizja faceta ktory dealowal skarpty przez pare lat
            i
            > sie dorobil majatku, i teraz stworzyl siec gosci sprzedajacych skarpety.
            > historia iscie amerykanska :)

            w wersji z Bronksu facet sprzedawałby grass na skarpety.

            Ya, men! gimme 2 socks ful of grass...
            • Gość: tripis Re: tak tak.. IP: 195.117.16.* 27.03.03, 14:16
              > marceliszpak napisał:
              > gph napisał:
              >
              > w wersji z Bronksu facet sprzedawałby grass na skarpety.
              >
              > Ya, men! gimme 2 socks ful of grass...


              a obok zmyslny polak dealowal by skarpety jako wklad do faji:
              E, czlowieku! Ta skarpeta kreci jak trzeba...

Pełna wersja