longwehicle
28.10.06, 00:27
WŁOSZCZOWA - PÓŁNOC”
Nie zakopuj talentu w ciszy,
Bo nie można nie pisać wierszy,
Kiedy człowiek nareszcie usłyszy:
„WŁOSZCZOWA! PERON PIERWSZY!”
Jak na morzu wyznacza azymut,
Kto przed falą ocalić chce czółno,
Tak poeta podąża do rymu:
„PERON PIERWSZY! WŁOSZCZOWA – PÓŁNOC!”
Stukot kół, który szepcze tak czule,
Wiatru pęd niesie w świat coraz szerszy…
Stukot kół… Wiatru pęd… I… Hamulec!
„WŁOSZCZOWA! PERON PIERWSZY!”
*
Niech syreny tryumfu zawyją,
Mocny głos niechaj dmie w megafony!
Niby peron… A nazywa się Milijon…
A dokładnie to Trzy Milijony.
Niechaj podli się nawet z nas śmieją!
Niechaj hydra podnosi głowę!
Teraz pies, który jeździ koleją
Może dosiąść się we Włoszczowej.
*
Czuły dotyk matczynej troski,
Matce łza po policzku spływa,
- Synku, wiesz… Ekspres „Ernest Malinowski”
Kiedyś tutaj się nie zatrzymywał.
*
A to dla Was! To dla Was potomni!
Niech w niepamięć ten dzień nie uleci.
To nie peron, Rodacy! To pomnik!
Na pomniku nieduży facecik.
Ranna mgła wybiela mu zgryz,
Nocny wiatr szorstkość lic mu wygładza…
I tabliczka z napisem:
„PiS
Prosimy nie przeszkadzać!”
*
I niech w kotłach nie zbraknie nam pary!
I niech budzą kościelne nas dzwony!
Bo Motyczno i Łachów, i Psary
Też czekają na swoje perony!
A jak tłuszczem obrosną nam cielska,
W pył i proch wrogowie nas zetrą!
Podobno Platforma Obywatelska
W Kroczycach buduje już metro.