dlaczego tu jest tak brzydko??

IP: 195.116.155.* 30.03.03, 10:13

Dlaczego ulice Krakowa, w porownaniu do ulic w innych europejskich miastach
takich jak Londyn czy Paryz, sa tak potwornie brzydkie, nieciekawe i brudne?

Dlaczego polska architektura nie dorobila sie zadnego wlasnego stylu?

Dlaczego wszedzie jest brudno i szaro?

Czy to Polacy sa brudnym narodem nie posiadajacym gustu czy tez moze to jak
zwykle wina komunistow?
    • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 30.03.03, 10:17

      acha i jeszcze to:


      Dlaczego po dziesieciu latach tranformacji nie powstal w Krakowie ani jeden
      ciekawy obiekt uzytecznosci publicznej (z mysla o turystach odwiedzajacyh to
      miasto) a jedyne co powstalo to dwadziescia supemarketow?
      • Gość: tomCrac Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 10:30
        Co sie tyczy pytania dlaczego nie powstal b.u.p, to moze dlatego, ze wszyscy pytaja a nikt nie kwapi sie do roboty, pewnie dlatego.
    • Gość: tomCrac Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 10:30
      > Dlaczego ulice Krakowa, w porownaniu do ulic w innych europejskich miastach
      > takich jak Londyn czy Paryz, sa tak potwornie brzydkie, nieciekawe i brudne?

      To sie tam przeprowadz! Dla mnie sa jak najbardziej ciekawe, piekne i w porownaniu chociazby do Londynu (w ktorym zapewne nie bylas/es) swieca czystoscia!

      > Dlaczego polska architektura nie dorobila sie zadnego wlasnego stylu?

      a kiedy sie miala go dorobic? w sredniowieczu?!

      > Czy to Polacy sa brudnym narodem nie posiadajacym gustu czy tez moze to jak zwykle wina komunistow?

      Zdecydowanie zwalilbym na komuchow, no i oczywiscie na pytaczy, gadaczy..
      • kotmanka Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? 30.03.03, 10:39
        Ale co to znaczy nie dorobila sie "wlasnego stylu"? Mimo ze rozumiem czesciowo
        o czym piszesz (jest ciasno, brudno i drobnomieszczansko), sadze, ze renesans,
        gotyk, w wydaniu krakowskim sa calkiem, calkiem.
        • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 30.03.03, 12:35
          kotmanka napisała:

          > Ale co to znaczy nie dorobila sie "wlasnego stylu"? Mimo ze rozumiem
          czesciowo
          > o czym piszesz (jest ciasno, brudno i drobnomieszczansko), sadze, ze
          renesans,
          > gotyk, w wydaniu krakowskim sa calkiem, calkiem.


          Nie chce tutaj pluć żółcią i wylewac zali, ze mieszkam w Polsce a nie gdzies za
          granicą bo nie o to mi chodzi. Chodzi mi o uczciwą ocenę tego co posiadamy a co
          stanowi nasze dziedzictwo.

          Owszem w Krakowie są przyklady wszystkich styli jakie pojawialy sie w
          architekturze - ale co jest charakterystycznego dla tego miasta? Co sprawia, ze
          jak turysta widzi zdjecia z Krakowa (i ogolnie z Polski i nie chodzi mi tu o
          zdjecia Wawelu czy Sukiennic ale o zdjecia ULIC - po prostu zwyklych ULIC i
          LUDZI NA ULICACH i SKLEPÓW i PARKów) to moze powiedziec, ze:
          "tak - to Polska - to Krakow".

          Moim zdaniem odpowiedz brzmi - NIC. Nie ma niczego charakterystycznego. Chyba
          jedynie bród. Moim zdaniem tylko po tym mozna rozpoznac ze bylo sie w Polsce -
          domy są po prostu czarne z brudu!




      • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 30.03.03, 12:25

        Wlasnie oto chodzi ze dwa dni temu wrocilem z Londynu (w Paryzu bylem pare lat
        temu). Bedac w Anglii tesknilem za moim ukochanym miastem - Krakowem. Ale po
        przyjezdzie do Stol. Krol. Miasta Krak. jedyne co mnie przywitalo to
        blokowiska, obskurny dworzec autobusowy, jakies ruiny po wyburzeniu czegos tam
        pod budowe nowego miasta, ktore i tak nie powstanie (powstaną pewnie dwa baraki
        i jeden hotel i jakichs pare supermarketow i to bedzie cale nowe miasto)...

        W Londynie ruch samochodowy jest olbrzymi - ulice zakorkowane - ale nie
        zauwazylem zeby budynki stojace przy ulicach byly tak czarne od brudu jak to ma
        miejsce w Krakowie. W Krakowie jest az czarno od brudu!

        Angielska architektura ma swoj wlasny odrebny styl po ktorym wszedzie ja mozna
        poznac. A Krakow? Jaki jest styl Krakowa? Takie kamienice jak w Krakowie mozna
        znalezc wszedzie. One sa bezzstylowe. Smutne to ale niestety prawdziwe.



      • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 30.03.03, 12:38

        Wlasnie oto chodzi ze dwa dni temu wrocilem z Londynu (w Paryzu bylem 3 lata
        temu). Bedac w Anglii tesknilem za moim ukochanym miastem - Krakowem. Ale po
        przyjezdzie do Stol. Krol. Miasta Krak. jedyne co mnie przywitalo to
        blokowiska, obskurny dworzec autobusowy, jakies ruiny po wyburzeniu czegos tam
        pod budowe nowego miasta, ktore i tak nie powstanie (powstaną pewnie dwa baraki
        i jeden hotel i jakichs pare supermarketow i to bedzie cale nowe miasto)...

        W Londynie ruch samochodowy jest olbrzymi - ulice zakorkowane - ale nie
        zauwazylem, zeby budynki stojace przy ulicach byly tak czarne od brudu jak to
        ma miejsce w Krakowie. W Krakowie jest az czarno od brudu!

        Angielska architektura ma swoj wlasny odrebny styl po ktorym wszedzie ja mozna
        poznac. A Krakow? Jaki jest styl Krakowa? Takie kamienice jak w Krakowie mozna
        znalezc wszedzie. One sa bezzstylowe. Smutne to ale niestety prawdziwe.

        I sobiste wycieczki w moim kierunku w stylu: "pewnie i tak nie byles w
        Londynie" nie zmienią faktu ze tu jest zwyczajnie brzydko!

    • Gość: peteen a to Polska właśnie... IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 12:09
      a dlaczego piszący na forum nie przestrzegają ortografii ?
      pytania można mnożyć

      btw, w ciągu ostatnich 10 lat powstało przynajmniej kilka hoteli, ten argument
      zatem odpada...
    • marceliszpak Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? 30.03.03, 12:27
      Gość portalu: eeeee napisał(a):

      > Dlaczego ulice Krakowa, w porownaniu do ulic w innych europejskich miastach
      > takich jak Londyn czy Paryz, sa tak potwornie brzydkie, nieciekawe i brudne?
      >
      > Dlaczego polska architektura nie dorobila sie zadnego wlasnego stylu?

      hmmmm , wiesz co jestem pewien ze nie byles ani w londynie ani w paryzu.
      takiego syfu jak w wyzej wymienionych miastach nie uswiadczysz w krakowie.
      jakbys krakow porownal do zurychu czy monachium to moze ale do paryza ???
      londynu???
      • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 30.03.03, 13:03
        > hmmmm , wiesz co jestem pewien ze nie byles ani w londynie ani w paryzu.
        > takiego syfu jak w wyzej wymienionych miastach nie uswiadczysz w krakowie.
        > jakbys krakow porownal do zurychu czy monachium to moze ale do paryza ???
        > londynu???


        Nie porownalem do Zurychu ani do monachium z bardzo prostej przyczyny - bo w
        tych dwoch wymienionych przez Ciebie miastach nie bylem. Natomiast akurat w
        Londynie i Paryzu bylem. Stad moje porownanie.

        Poza tym ja nie tylko pisze o syfie ale o stylu w architekturze.
        S T Y L U W A AR C H I T E K TU R Z E
        S T Y L U W A AR C H I T E K TU R Z E
        S T Y L U W A AR C H I T E K TU R Z E
        S T Y L U W A AR C H I T E K TU R Z E
        S T Y L U W A AR C H I T E K TU R Z E

        Czytaj dokladniej.

        • marceliszpak Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? 30.03.03, 13:14
          Gość portalu: eeeee napisał(a):

          > Poza tym ja nie tylko pisze o syfie ale o stylu w architekturze.
          > S T Y L U W A AR C H I T E K TU R Z E
          >
          > Czytaj dokladniej.

          misiek , czytam dokladnie ino moim zdaniem prownujesz rzeczy o ktorych nie masz
          pojecia, wydaje mi sie ze paryz i londyn ogladales z autobusu. nie wiem co
          rozumiesz przez styl w architekturze ? wszelakie przewodniki mowia zupelnie cos
          innego niz ty wiec jak to z tym jest ?? jezeli sobie wyobrazasz ze na rynku
          postawia kamienice z szkal i aluminium to sorry.
          • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 30.03.03, 13:28
            >
            > pojecia, wydaje mi sie ze paryz i londyn ogladales z autobusu. nie wiem co
            > rozumiesz przez styl w architekturze ? wszelakie przewodniki mowia zupelnie
            cos
            >
            > innego niz ty wiec jak to z tym jest ?? jezeli sobie wyobrazasz ze na rynku
            > postawia kamienice z szkal i aluminium to sorry.


            jaka stal? jakie aluminium?
            gdzie jest cos takiego?
            ja pisze m.in. o Oxford Street, Regents Street, Avenue des Champs-Elysees, i
            setkach innych ulic ktore mają swoj styl i klase.





            • marceliszpak Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? 30.03.03, 13:49
              Gość portalu: eeeee napisał(a):

              > jaka stal? jakie aluminium?
              > gdzie jest cos takiego?
              > ja pisze m.in. o Oxford Street, Regents Street, Avenue des Champs-Elysees, i
              > setkach innych ulic ktore mają swoj styl i klase.

              no akurat szklo i marmur sie zdarza w wiendiu :) i wyglada calkiem niezle ale w
              krakowie to by nie pasowalo. a co powiesz o kanoniczej ? placyku za mariackim,
              skalce itd itp.

              ale caly czas nie powiedziales o co ci chodzi z tym stylem i klasa?

              • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 31.03.03, 09:20
                > no akurat szklo i marmur sie zdarza w wiendiu :) i wyglada calkiem niezle ale
                w
                >
                > krakowie to by nie pasowalo. a co powiesz o kanoniczej ? placyku za
                mariackim,
                > skalce itd itp.


                Zgoda - Kanonicza ladna, placyk mariacki tez. Dodam, ze plac sw. marii
                Magdaleny tez robi wrazenie z uwagi na pobliskie koscioly. Super by bylo gdyby
                caly Krakow tak wygladal. Tylko porównując ich powierzchnie do powierzni reszty
                Krakowa otrzymujemy promil czegoś ladnego w Krakowie. Poza tym patrząc
                całościowo na Krakow widac, ze ulice te nie sa wybitnie krakowskie - bo juz na
                florianskiej i grodzkiej takich samych motywow architektonicznych nie
                odnajdziemy. A mnie chodzi o jakis styl przewodni - latwo zauwazalny i
                wyrozniajacy Krakow.

                Co do Skałki to bądzmy szczerzy - ma znaczenie wybitnie historyczne a nie
                estetyczne - najzwyklejsza w swiecie bryla kosciola barokowego jakich wiele w
                calej Polsce - sprobujmy uczciwie ocenic nasze zabytki patrząc na nie z punktu
                turysty a nie znawcy historii Krakowa.



    • Gość: Zbigniew eeeeee !!!! IP: 80.48.20.* 30.03.03, 12:44
      A Ty gdzie mieszkasz?
      Może to chociaż w jakiś sposób wyjaśni Twoją niewiedzę o Krakowie.
      • Gość: eeeee Re: eeeeee !!!! IP: 195.116.155.* 30.03.03, 13:00
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > A Ty gdzie mieszkasz?
        > Może to chociaż w jakiś sposób wyjaśni Twoją niewiedzę o Krakowie.


        w samym centrum moj Drogi, w samym centrum
        • Gość: Zbigniew Re: eeeeee !!!! IP: 80.48.20.* 30.03.03, 13:39
          Gość portalu: eeeee napisał(a):

          > w samym centrum moj Drogi, w samym centrum

          Ale czego centrum?
          • Gość: eeeee Re: eeeeee !!!! IP: 195.116.155.* 30.03.03, 14:04
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > Gość portalu: eeeee napisał(a):
            >
            > > w samym centrum moj Drogi, w samym centrum
            >
            > Ale czego centrum?

            Centrum Magicznego Cesarsko - Krolewso - Stolecznego Miasta Krakowa
            a dokladniej - tuz kolo Wawelu - mysle ze to nie pozostawia watpliwosci co do
            tego czego to jest centrum.

    • Gość: swarozyc Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy IP: *.telia.com 30.03.03, 12:46
      Bo tu panuje ponadnormatywne zageszczenie katopolakow-brudasow antyestetow na
      metr kw.
      • marceliszpak Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy 30.03.03, 13:17
        Gość portalu: swarozyc napisał(a):

        > Bo tu panuje ponadnormatywne zageszczenie katopolakow-brudasow antyestetow na
        > metr kw.

        swarozyc idz lepiej sprawdzic czy z powodu katolikow nie wysoczyly ci pryszcze
        na dupe a nie chrzan od rzeczy
        • kotmanka Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy 30.03.03, 13:37
          Brudno jest bardzo, to prawda. Mysle ze coraz brudniej, kamienice nawet przy
          rynku zenujaco "podczernione". Mieszkam w Londynie - i nie, tu nie jest az tak
          brudno.
          • marceliszpak Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy 30.03.03, 13:45
            kotmanka napisała:

            > Brudno jest bardzo, to prawda. Mysle ze coraz brudniej, kamienice nawet przy
            > rynku zenujaco "podczernione". Mieszkam w Londynie - i nie, tu nie jest az
            tak
            > brudno.

            dobra w londynie nie mieszkam, i jestem tam zwykle tylko przejazdem badz na
            pare dni ale sorry , takie zasyfione metro to tylko w paryzu znajdziesz , z
            polowy miasta zniknely kosze (z wiadomego powodu) i jak w takim miescie ma byc
            czysto ???

            kamienice poczerione na rynku???a za to w londynie wszystko pieknie czyste i
            swieciace.
            • kotmanka Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy 30.03.03, 13:54
              Bez obrazy prosze. Jestem z Krakowa i zalezy mi zeby byl sliczny i czysciutki.
              I od razu umowmy sie ze mowimy o centrum - nie chce mi sie wypowiadac o
              watpliwym uroku niektorych osiedli krakowskich ani zreszta niektorych dzielnic
              londynskich. Mowie po prostu to co widze, a na moje oko Krakow niestety jest
              coraz brudniejszy.
              • marceliszpak Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy 30.03.03, 13:58
                kotmanka napisała:

                > londynskich. Mowie po prostu to co widze, a na moje oko Krakow niestety jest
                > coraz brudniejszy.

                daleki jestem od piania peanow na czesc czystosci w miescie ale naprawde moim
                zdaniem centrum krakowa jest dosc czysta. sukiennice w koncu sa wyremontowane
                (skonczyl sie cyliczny remont sukienic prowadzony bez konca 'dookola'). coraz
                wiecej kamienic jest wyremontowanych. jasne ze jesczze wiele jest do zrobienia
                ale moim zdaniem jest coraz lepiej.
          • Gość: eeeee Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy IP: 195.116.155.* 30.03.03, 14:06
            kotmanka napisała:

            > Brudno jest bardzo, to prawda. Mysle ze coraz brudniej, kamienice nawet przy
            > rynku zenujaco "podczernione". Mieszkam w Londynie - i nie, tu nie jest az
            tak
            > brudno.


            no wlasnie - przeciez w Londynie tez jest smog tak jak w Krakowie, ruch
            samochodowy jest nawet bardziej nasilony (jest olbrzymi!) - wiec czemu tam
            kamienice mogą byc biale a u nas są czarne od brudu? Z czego to wynika? Czy oni
            je tam myją co roku? Czy moze malują co miesiac? A moze jakies specjalne farby
            stosują.... nie wiem.....



            • Gość: swarozyc Re: eeee IP: *.telia.com 30.03.03, 14:20
              Gość portalu: eeeee napisał(a):

              - wiec czemu tam kamienice mogą byc biale a u nas są czarne...(...) Z czego
              to wynika?
              '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

              Nadmiar czerni, charakterystyczny dla ulic polskich miast i posiolkow, jest
              takze rezultatem plagi watykanskiej ktora rozlala sie po Polsce, psujacej moje
              doznania estetyczne i innych, rownie wrazliwych jak ja...
              • Gość: eeeee Re: eeee IP: 195.116.155.* 30.03.03, 19:57
                Gość portalu: swarozyc napisał(a):

                > Gość portalu: eeeee napisał(a):
                >
                > - wiec czemu tam kamienice mogą byc biale a u nas są czarne...(...) Z czego
                > to wynika?
                > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                >
                > Nadmiar czerni, charakterystyczny dla ulic polskich miast i posiolkow, jest
                > takze rezultatem plagi watykanskiej ktora rozlala sie po Polsce, psujacej
                moje
                > doznania estetyczne i innych, rownie wrazliwych jak ja...


                hehe :o)
                no fakt

                moze czas pomyslec o jakich kolorowych sutannach dla księży zeby wprowadzili
                troche zycia i kolorytu do tego szarego miasta?
                proponuje TĘCZOWE SUTANNY DLA KSIĘŻY.

                :o)))))

                wreszcie bedzie ladnie i kolorowo



                • Gość: Swarozyc Re: eeee IP: *.telia.com 30.03.03, 20:39
                  Gość portalu: eeeee napisał(a):

                  TĘCZOWE SUTANNY DLA KSIĘŻY.
                  >
                  > :o)))))
                  >
                  > wreszcie bedzie ladnie i kolorowo
                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                  Nie ! to tylko polsrodek! wyeliminowac ich calkowicie z naszego krajobrazu...!
                  >
                  >
                  >
                • Gość: Swarozyc Re: eeee IP: *.telia.com 30.03.03, 20:40
                  Gość portalu: eeeee napisał(a):

                  TĘCZOWE SUTANNY DLA KSIĘŻY.
                  >
                  > :o)))))
                  >
                  > wreszcie bedzie ladnie i kolorowo
                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                  Nie ! to tylko polsrodek! wyeliminowac ich calkowicie z naszego krajobrazu...!
                  > bedzie jesze bardziej kolorowo
                  >
                  >
        • Gość: eeeee Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy IP: 195.116.155.* 30.03.03, 13:39
          marceliszpak napisał:

          > Gość portalu: swarozyc napisał(a):
          >
          > > Bo tu panuje ponadnormatywne zageszczenie katopolakow-brudasow antyestetow
          > na
          > > metr kw.
          >
          > swarozyc idz lepiej sprawdzic czy z powodu katolikow nie wysoczyly ci
          pryszcze
          > na dupe a nie chrzan od rzeczy


          a ja sie zgadzam ze swarozycem na pewno w jednej kwestii - POLACY TO ANTYESTECI!
          nie mają ani gustu ani klasy.
          dobrze ze Witkiewicz wymyslil styl Zakopanemu od zera bo przynajmniej bylo co
          pokazac w Hannowerze. tylko ze zakopane ma swoj styl. A Krakow? Kiedy ktos
          wreszcie zaprojektuje cos ciekawego w Krakowie zamiast nowego bruku na Rynku
          ktory nawet nie pasuje do wczesniej polozonej nawierzchni na szewskiej i
          brackiej. KOMPLETnY BRAK STYLU I BRAK POMYSLU DLA TEGO MIASTA.

          BRAK JAKIEJKOLWIEK spojnej WIZJI miasta jako calosci.

          Kiedy Krakow zrozumie ze Pan Zin jest juz za stary na to zeby wniesc cos nowego
          dla tego miasta?



          • marceliszpak Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy 30.03.03, 13:53
            Gość portalu: eeeee napisał(a):

            > dobrze ze Witkiewicz wymyslil styl Zakopanemu od zera bo przynajmniej bylo co
            > pokazac w Hannowerze. tylko ze zakopane ma swoj styl.

            bog cie opuscil czy masz dzisiaj mala niedyspozycje? ty myslisz ze styl
            zakopanego stworzyl witkiewicz??!!! ciekawe cos ty w tym zakopanym widzial ????
            pilem troche z goralami (i goralkami :) )i jak goral stawia chalupe to ma w
            dupie witkiewicza i stawia jak mial dziadek i pradziadek :) i to tworzy ten
            niezapomniany styl i klimat GORALE !!!!!
            • Gość: eeeee Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy IP: 195.116.155.* 30.03.03, 14:11
              > > dobrze ze Witkiewicz wymyslil styl Zakopanemu od zera bo przynajmniej bylo
              > co
              > > pokazac w Hannowerze. tylko ze zakopane ma swoj styl.
              >
              > bog cie opuscil czy masz dzisiaj mala niedyspozycje? ty myslisz ze styl
              > zakopanego stworzyl witkiewicz??!!! ciekawe cos ty w tym zakopanym
              widzial ????
              >
              > pilem troche z goralami (i goralkami :) )i jak goral stawia chalupe to ma w
              > dupie witkiewicza i stawia jak mial dziadek i pradziadek :) i to tworzy ten
              > niezapomniany styl i klimat GORALE !!!!!


              Nie mogę się z tym zgodzic.
              Zakopane zostalo wymyslone od zera w 19 wieku (tzw. Mloda Polska).
              Takie jest moje zdanie. Czy ktos jeszcze ma inne?

















              • marceliszpak Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy 30.03.03, 14:15
                Gość portalu: eeeee napisał(a):

                > Nie mogę się z tym zgodzic.
                > Zakopane zostalo wymyslone od zera w 19 wieku (tzw. Mloda Polska).
                > Takie jest moje zdanie. Czy ktos jeszcze ma inne?

                to ta mloda polska calkiem plodna byla (musial ich byc cala grupa), wymyslila
                przy okazji bukowine, male ciche, murzasihle , poronin i pare jeszcze innych
                miejsc.

                • jottka co do witkiewicza 30.03.03, 17:05
                  to chodzi o ojca witkacego, historyka sztuki, który działał jeszcze przed młodą
                  polską

                  i rzeczywiście on jest twórcą "zakopiańszczyzny", jaką znamy w dzisiejszym
                  folklorystycznym wydaniu - on pierwszy stworzył modę na nią i samo zakopane,
                  wydobył z zapomnienia motywy sztuki ludowej itp itd.

                  głowy nie dam, bo już nie pamiętam za dobrze, ale cuś chyba faktycznie sam
                  podkolorował w tej "góralszczyźnie"; górali namawiał do noszenia takich a nie
                  innych ubranek i chyba robił za takiego stylistę tego stylu :)

                  parę tomów jego pism estetycznych wydano po wojnie, można sprawdzić
                  • Gość: eeeee Re: co do witkiewicza IP: 195.116.155.* 30.03.03, 20:20
                    jottka napisała:

                    > to chodzi o ojca witkacego, historyka sztuki, który działał jeszcze przed
                    młodą
                    >
                    > polską
                    >
                    > i rzeczywiście on jest twórcą "zakopiańszczyzny", jaką znamy w dzisiejszym
                    > folklorystycznym wydaniu - on pierwszy stworzył modę na nią i samo zakopane,
                    > wydobył z zapomnienia motywy sztuki ludowej itp itd.
                    >
                    > głowy nie dam, bo już nie pamiętam za dobrze, ale cuś chyba faktycznie sam
                    > podkolorował w tej "góralszczyźnie"; górali namawiał do noszenia takich a nie
                    > innych ubranek i chyba robił za takiego stylistę tego stylu :)
                    >
                    > parę tomów jego pism estetycznych wydano po wojnie, można sprawdzić




                    Podpisuję sie pod tym obiema rękami!

                    Krakowowi brakuje dzis takiego Witkiewicza, ktory wymyslilby od zera styl dla
                    tego miasta, oczywiscie w oparciu o to co do tej pory powstawalo, cos co
                    moznaby realizowac partiami, co roku, bez duzych nakladow finansowych. Wydaje
                    sie, ze wladze Krakowa próbują nawiazac do wizerunku Krakowa z 19 wieku. Wydaje
                    sie byc to dobrym pomyslem. Niestety to co powstaje - z uwagi na oszczednosci -
                    nawet przy bardzo duzych checiach ze strony ogladajacego - ani troche nie
                    przypomina Krakowa z 19 wieku. Zamiast bruku - różowe plytki, zamiast chodnikow
                    zaznaczonych tylko innym ulozeniem kostki - krawężniki.

                    Wydaje mi sie, ze nieglupi byl Teodor Talowski - zrobil tu pare ladnych rzeczy -
                    szkoda, ze wiecej nie zdążył. Szkoda, ze nie ma zadnego jego godnego
                    następcy.....


                    • Gość: emka Re: co do witkiewicza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 21:53
                      Gość portalu: eeeee napisał(a):

                      > jottka napisała:
                      >
                      > > to chodzi o ojca witkacego, historyka sztuki, który działał jeszcze przed
                      > młodą
                      > >
                      > > polską
                      > >
                      > > i rzeczywiście on jest twórcą "zakopiańszczyzny", jaką znamy w dzisiejszym
                      >
                      > > folklorystycznym wydaniu - on pierwszy stworzył modę na nią i samo zakopan
                      > e,
                      > > wydobył z zapomnienia motywy sztuki ludowej itp itd.
                      > >
                      > > głowy nie dam, bo już nie pamiętam za dobrze, ale cuś chyba faktycznie sam
                      >
                      > > podkolorował w tej "góralszczyźnie"; górali namawiał do noszenia takich a
                      > nie
                      > > innych ubranek i chyba robił za takiego stylistę tego stylu :)
                      > >
                      > > parę tomów jego pism estetycznych wydano po wojnie, można sprawdzić
                      >
                      >
                      >
                      >
                      > Podpisuję sie pod tym obiema rękami!
                      >
                      > Krakowowi brakuje dzis takiego Witkiewicza, ktory wymyslilby od zera styl dla
                      > tego miasta, oczywiscie w oparciu o to co do tej pory powstawalo, cos co
                      > moznaby realizowac partiami, co roku, bez duzych nakladow finansowych. Wydaje
                      > sie, ze wladze Krakowa próbują nawiazac do wizerunku Krakowa z 19 wieku.
                      Wydaje
                      >
                      > sie byc to dobrym pomyslem. Niestety to co powstaje - z uwagi na
                      oszczednosci -
                      >
                      > nawet przy bardzo duzych checiach ze strony ogladajacego - ani troche nie
                      > przypomina Krakowa z 19 wieku. Zamiast bruku - różowe plytki, zamiast
                      chodnikow
                      >
                      > zaznaczonych tylko innym ulozeniem kostki - krawężniki.
                      >
                      > Wydaje mi sie, ze nieglupi byl Teodor Talowski - zrobil tu pare ladnych
                      rzeczy
                      > -
                      > szkoda, ze wiecej nie zdążył. Szkoda, ze nie ma zadnego jego godnego
                      > następcy.....
                      >
                      Łojezu;( Stanisław Witkiewicz był MALARZEM i TEORETYKIEM SZTUKI. Owszem, styl
                      zakopiański jest jego dziełem, ale oczywiście nie górali uczył jak się chałupę
                      stawia, tylko ceprów, co chcieli w nowym kurorcie budować. Góralszczyznę
                      trochę podrasował, a nie od zera wymyślił!!!. Odkrył jej urodę i upowszechniał.
                      Można rzec, że nobilitował, bo w tym czasie sztuka ludowa nie była uważana za
                      sztukę!!! Jak chcesz, zeby takie polskie,krakowskie i charakterystyczne, to po
                      kiego XIX w. przywołujesz, skoro z maleńkimi wyjątkami to ogólno-c.k. miszung
                      eklektyzmu i stylów historycznych ? Nawet secesja niespecjalnie
                      charakterystyczna. Miasto było dość biedne, do tego wielki pożar swoje dołożył.
                      A i obrzydliwa "naddunajska" kolorystyka nakazana przez kretyna Leopolda swoje
                      zrobiła. Niestety Kraków najwięcej stracił ze swojej niepowtarzalności właśnie
                      w XIX wieku.
                      Tak, Talowski nie był głupi, zwłaszcza w dziedzinie epistemologii wielkie
                      zasługi ma (listy do szklarza). Wbrew pozorom, jak na architektę w tym czasie,
                      sporo wy(prze)budował. Jednak jego styl nie jest ani w 100% nowy, ani też
                      charakterystyczny wyłącznie dla Krakowa.
                      W Polsce nigdy nie powstał żaden odrębny styl architektoniczny (pominawszy
                      budownictwo drewniane) natomiast wszystkie style ogólnoeuropejskie mają swoje
                      odmiany lokalne. Także w Polsce i nie jest to jedna odmiana!!!
                      Odmiany małopolskie różnią sie np.od śląskich. Jeśli nie widzisz róznicy między
                      gotykiem krakowskim, a np.niemieckim czy angielskim, to o czym chcesz rozmawiać?
                      Jesli widzisz jeden "styl angielski" to nie wiem czy masz na myśli gotyk
                      Tudorów, styl króla Jerzego, czy Edwarda, a może królowej Marii? Może
                      wiktoriański? Jeśli komuś rzeczywiście zależy na urodzie Krakowa, to powinien
                      się modlić, zeby nie znalazł sie jakiś esteta, co wymyśli Kraków od zera.
                      emka
                      • Gość: eeeee Re: co do witkiewicza IP: 195.116.155.* 30.03.03, 23:23
                        > Łojezu;( Stanisław Witkiewicz był MALARZEM i TEORETYKIEM SZTUKI. Owszem, styl
                        > zakopiański jest jego dziełem, ale oczywiście nie górali uczył jak się
                        chałupę
                        > stawia, tylko ceprów, co chcieli w nowym kurorcie budować. Góralszczyznę
                        > trochę podrasował, a nie od zera wymyślił!!!. Odkrył jej urodę i
                        upowszechniał.



                        Ja sie z tym nie zgadzam - moim zdaniem wymyślił i narzucił a nie odkryl i
                        upowszechnil. Jak sama zauwazylas byl teoretykiem sztuki a nie stolarzem. Sto
                        lat temu góral/chłop nie miał nic do gadania - dostawał po mordzie od Pana i
                        budował to, co mu kazano i jak mu kazano. Zresztą zwykla, przecietna goralska
                        chalupa wybudowana przez pastucha owiec nie robi na nikim takiego wrazenia jak
                        kosciolek w Jaszczurowce wybudowany w klasycznym, wymyslonym stylu
                        zakopianskim. Wiec o czym tu dyskutowac???

                        Jednak to nie jest istotne - tak jest w Zakopcu, a w Krakowie tak nie jest - i
                        to jest istotne. Niezaleznie od tego czy styl zakopianski zostal wymyslony
                        przez jakiegos gorala w czasie dojenia krowy (sorry - chyba oni tam owce
                        doją....) czy przez Pana Witkiewicza seniora,,, nie zmienia to faktu, ze Krakow
                        swojego NIEPOWTARZALNEGO stylu nie ma!



                        > W Polsce nigdy nie powstał żaden odrębny styl architektoniczny (pominawszy
                        > budownictwo drewniane) natomiast wszystkie style ogólnoeuropejskie mają swoje
                        > odmiany lokalne. Także w Polsce i nie jest to jedna odmiana!!!
                        > Odmiany małopolskie różnią sie np.od śląskich. Jeśli nie widzisz róznicy
                        między
                        >
                        > gotykiem krakowskim, a np.niemieckim czy angielskim, to o czym chcesz
                        rozmawiać
                        > ?


                        O wlasnie, wlasnie - zaczynasz rozumiec o co mi wreszcie chodzi!
                        Wlasnie ja tę różnicę widzę i wlasnie DLATEGO wciąż pytam i pytam do znudzenia:

                        1/. Dlaczego w Polsce NIGDY nie powstal zaden odrebny styl architektoniczny?
                        Brak wyobrazni?

                        2/. Dlaczego polska wersja stylu zachodniego jest ZAWSZE skromniejsza od wersji
                        znanych z innych panstw i, najogolniej rzecz ujmując, brzydsza? Jak zgapiac to
                        przynajmniej lepiej!

                        3/. Dlaczego większe wrazenie robi las przypór na bryle zewnętrznej katedry
                        Notre Dame w Paryzu niz uproszczona wersja krakowskiej gotyckiej konstrukcji
                        przyporowej schowanej przed wzrokiem ciekawskich we wnetrzu swiatyni w naszym
                        Notre Dame na Rynku Glownym????

                        4/. Dlaczego roznica miedzy gotykiem na Slasku a w Krakowie polega glownie na
                        tym, ze cegly tworzą inny wzorek?


                        a jesli zaczelas pisac o gotyku to mozemy kontynuowac gotyk - prosze bardzo:


                        5/. Czemu portal w katedrze Notre Dame ozdobiony jest setkami rzezb,
                        plaskorzezb i innych detali architektonicznych a portal krakowskiego Notre Dame
                        wygląda jak obramowanie drzwi wejsciowych do mojej kamienicy????

                        6/. Czemu dach paryskiego Notre Dame żabojady potrafiły jeszcze dodatkowo
                        ozdobic smokami, gryfami, postaciami fantastycznymi, roznymi figurami a na
                        dachu mariackiego jest tylko dachówka???


                        I wydaje mi sie, ze nie mozna tego tlumaczyc tym, ze Polska jest biedniejszym
                        krajem bo tak jest teraz a kiedys nie bylo.

                        Mnie caly czas chodzi tylko o jedno i co jest tematem tego wątku:

                        DLACZEGO TU JEST TAK BRZYDKO i skromnie?

                        Czemu nie ma tutaj niczego osobliwego, charakterystycznego i zarazem robiacego
                        wrazenie na odwiedzajacym podwawelski gród?

                        Czy Polakom brakuje wyobrazni przestrzennej?



                        > Jesli widzisz jeden "styl angielski" to nie wiem czy masz na myśli gotyk
                        > Tudorów, styl króla Jerzego, czy Edwarda, a może królowej Marii? Może
                        > wiktoriański? Jeśli komuś rzeczywiście zależy na urodzie Krakowa, to
                        powinien
                        > się modlić, zeby nie znalazł sie jakiś esteta, co wymyśli Kraków od zera.
                        > emka



                        Boze! Nie chodzi mi az o takie szczegoly. Chodzi mi o to, ze zwiedzajac
                        przykladowo Londyn widac elementy charakterystyczne dla tego miasta, ktore
                        tworzą jego atmosferę a co tworzy atmosfere Krakowa????

                        Chyba tylko bar Smok ale tez juz niedlugo....


                        • Gość: emka Re: co do witkiewicza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 14:54
                          Gość portalu: eeeee napisał(a):

                          > Ja sie z tym nie zgadzam - moim zdaniem wymyślił i narzucił a nie odkryl i
                          > upowszechnil. Jak sama zauwazylas byl teoretykiem sztuki a nie stolarzem. Sto
                          > lat temu góral/chłop nie miał nic do gadania - dostawał po mordzie od Pana i
                          > budował to, co mu kazano i jak mu kazano. Zresztą zwykla, przecietna goralska
                          > chalupa wybudowana przez pastucha owiec nie robi na nikim takiego wrazenia
                          jak
                          > kosciolek w Jaszczurowce wybudowany w klasycznym, wymyslonym stylu
                          > zakopianskim. Wiec o czym tu dyskutowac???

                          Ano wicie jest o czym. Może nie tyle o stylach w architekturze, ale o poziomie
                          wykształcenia i tradycji rodzinnej. Jakiez to traumatyczne przeżycia nakazuja
                          głosić teorie o biciu w mordę i pańszczyznie 100 lat temu?
                          Skąd ta pogarda dla pastuchów? Ile pokoleń dzieli cie od najbliższego pastucha
                          w rodzinie?
                          Rozumiem, ze Chippendale to dla ciebie wyłacznie naoliwiony osiłek w zaciasnych
                          slipach, o stolarzu Chippendale'u nic nie wiesz.

                          >
                          > Jednak to nie jest istotne - tak jest w Zakopcu, a w Krakowie tak nie jest -
                          i
                          > to jest istotne. Niezaleznie od tego czy styl zakopianski zostal wymyslony
                          > przez jakiegos gorala w czasie dojenia krowy (sorry - chyba oni tam owce
                          > doją....) czy przez Pana Witkiewicza seniora,,, nie zmienia to faktu, ze
                          Krakow
                          >
                          > swojego NIEPOWTARZALNEGO stylu nie ma!

                          Kraków ma swój styl, tylko nie jestes w stanie tego dostrzec. Tak jak nie
                          widzisz tego, co w chałupach i sztuce "pastuchów" widział Witkiewicz.

                          Korepetycje z historii i historii sztuki polecam, zanim zaczniesz wygłaszać
                          teorie o brzydocie Krakowa, oraz zadawać pytania swiadczące o kompletnej
                          ignirancji, a de gustibus non disputandum est.
                          emka
                          • Gość: eeeee Re: co do witkiewicza IP: *.mol.uj.edu.pl 31.03.03, 19:38
                            > wykształcenia i tradycji rodzinnej. Jakiez to traumatyczne przeżycia nakazuja
                            > głosić teorie o biciu w mordę i pańszczyznie 100 lat temu?
                            > Skąd ta pogarda dla pastuchów? Ile pokoleń dzieli cie od najbliższego
                            pastucha


                            Jak ja uwielbiam jak ktos w ogole nie rozumie ani slowa z tego co czyta.
                            A gdziez ja napisalem o panszczyznie???????????????
                            Dlaczego wmawiasz ludziom cos czego oni nigdy nie powiedzieli i nie
                            napisali??????
                            Zaraz zaczniesz mi pewnie wmawiac, ze napisalem, ze gotyk byl sto lat temu.
                            Prosze Cie przeczytaj moją wczesniejszą wypowiedz jeszcze raz, potem jeszcze
                            raz i moze jeszcze z kilka razy i sprobuj znalezc w niej slowo panszczyzna.
                            Ja moge Ci zagwarantowac, ze go nie znajdziesz.
                            Bicie w morde to nie panszczyzna. To rodzaj poddanstwa jakie wowczas
                            wystepowalo w relacjach między jasniepanstwem a chlopstwem. A tak sie akurat
                            sklada, ze Witkiewicz to bylo jasniepanstwo w tamtych czasach.


                            Dlaczego kazdy kto mówi, ze tu jest ladnie - nie jest jednoczesnie w stanie
                            podac ani jednego przykladu czegos ladnego.
                            Tylko wyzwiska i osobiste wycieczki w stylu: nie znasz sie, jestes slepy,
                            glupi, nigdzie na pewno nie byles etc.....

                            Ale to juz jest widocznie charakterystyczne dla polskiego piekielka.


                            • Gość: emka Re: co do witkiewicza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 20:35
                              Gość portalu: eeeee napisał(a):


                              > Jak ja uwielbiam jak ktos w ogole nie rozumie ani slowa z tego co czyta.

                              Właśnie, właśnie.
                              > A gdziez ja napisalem o panszczyznie???????????????
                              > Dlaczego wmawiasz ludziom cos czego oni nigdy nie powiedzieli i nie
                              > napisali??????


                              A to kto napisał? krasnoludek? - "Ja sie z tym nie zgadzam - moim zdaniem
                              wymyślił i narzucił a nie odkryl i
                              upowszechnil. Jak sama zauwazylas byl teoretykiem sztuki a nie stolarzem. Sto
                              lat temu góral/chłop nie miał nic do gadania - dostawał po mordzie od Pana i
                              budował to, co mu kazano i jak mu kazano.
                              Zresztą zwykla, przecietna goralska
                              chalupa wybudowana przez pastucha owiec nie robi na nikim takiego wrazenia jak
                              kosciolek w Jaszczurowce wybudowany w klasycznym, wymyslonym stylu
                              zakopianskim. Wiec o czym tu dyskutowac???"

                              > Zaraz zaczniesz mi pewnie wmawiac, ze napisalem, ze gotyk byl sto lat temu.

                              Nie, niemam zamiaru, choć gotyk bywał przebudowywany, a wspominana przez ciebie
                              katedra Notre Dame była restaurowana przez Violette-Le_Duca trochę ponad sto
                              lat temu.
                              > Prosze Cie przeczytaj moją wczesniejszą wypowiedz jeszcze raz, potem jeszcze
                              > raz i moze jeszcze z kilka razy i sprobuj znalezc w niej slowo panszczyzna.
                              > Ja moge Ci zagwarantowac, ze go nie znajdziesz.
                              > Bicie w morde to nie panszczyzna. To rodzaj poddanstwa jakie wowczas
                              > wystepowalo w relacjach między jasniepanstwem a chlopstwem. A tak sie akurat
                              > sklada, ze Witkiewicz to bylo jasniepanstwo w tamtych czasach.

                              ??????????No, to chyba jednak jakaś trauma . Relacja miedzy chłopstwem a
                              jasniepaństwem na biciu w mordę polegała? Ciekawa interpretacja, wręcz
                              odkrywcza. Jaki rodzaj poddaństwa? Wskaz przyczyne, dla której ow "Pan" bił w
                              morde i zmuszał wolnego człowieka do budowania czegokolwiek?
                              >
                              >
                              > Dlaczego kazdy kto mówi, ze tu jest ladnie - nie jest jednoczesnie w stanie
                              > podac ani jednego przykladu czegos ladnego.

                              Sw. Katarzyna, Bożeciołki, Św. Krzyz i jedyne w Polsce (bez Malborka)sklepienie
                              oparte na jednym filarze, Wawel cz. gotycka, renesansowa, katedra, Kanonicza,
                              Sw. Piotr i Paweł, Sw. Anna, Sw. Barbara , Franciszkanie ...etc.,etc.,etc.
                              Brzydkie i za małe?
                              emka
                              • jottka no więc :) 31.03.03, 20:43
                                no więc ja myślę, że ogólne nieporozumienie tu zachodzi

                                przypuszczalnie eeee nie tyle chciałby 'nowego, krakowskiego stylu', bo to
                                rzeczywiście nieco absurdalne, co żeby kraków był czystym i slicznym miastem
                                jak z pocztówki. i żeby miał jakis element na-pierwszy-rzut-oka-rozpoznawalny,
                                w rodzaju np. paryskiej uliczki jak-z-filmu albo amsterdamskiego kanału.

                                zresztą płacz kolegi (?) dowodzi po raz enty, że zaniedbane to nasze miasto,
                                niedomyte, zapaprane i niedopromowane. cóż.

                                elementów na kiczpocztówkę w nadmiarze, tylko wydobyć ich nie ma komu


                                no więc, gdyby np. eeee do umytego i równego rynku doszedł czyściutką
                                floriańską, nie klejąc się do resztek wyżutej gumy, i gdyby po drodze
                                popatrywał na ładne, odnowione kamienice, to by tak nie płakał. i nawet gołębie
                                jako niepowtarzalną maskotkę krakowa by zaakceptował :)
                                • Gość: emka Re: no więc :) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 20:49
                                  Co do posprzątania i promowania zgoda w 100%. Obawiam, się jednak, ze wobec
                                  braku lasu przypór na kościele Mariackim kolega eee pozostanie
                                  nieusatysfakcjonowany;))
                                  emka
                                  • jottka Re: no więc :) 31.03.03, 20:58
                                    gdyby zewsząd słyszał wtelewizjiradioprasie, że krakowski kosciół mariacki to
                                    ósmy cud świata, wyjątkowo osadzony w planie najoryginalniejszego rynku europy
                                    i w towarzystwie paru innych niebywałości, to nawet na przereklamowaną nowość
                                    pąpidu patrzyłby z niesmakiem :)
                                    • Gość: emka Re: no więc :) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 21:03
                                      Aaaaaaaaa tak:))).Jest to w pełni prawdopodobne.
                                      emka
                                      • Gość: eeeee Re: no więc :) IP: 195.116.155.* 01.04.03, 09:44

                                        kocham Cię jottka,
                                        ...emka też Cię kocham, tylko "inaczej" :-)


                                        No cóż - rzeczywiscie chodzi mi o to, co poruszyla jottka....
                                        Zawsze jak gdzieś pojade i potem wracam do Krakowa to mam lekkiego doła....

                                        Ale i tak nadal twierdze, że troche tego stylu w Krakowie brakuje. Ja lubie to
                                        miasto, tu sie urodzilem i tu mieszkam, ale patrząc obiektywnie na jego zabytki
                                        to naprawde NIE MA W NICH NICZEGO szczególnego, charakterystycznego - gdzie
                                        indziej są naprawde ładniejsze. Takie przypory jak ma paryska Notre Dame są
                                        naprawde "odjazdowe" :-)))

                                        Poza tym w przypadku paryskiej Notre Dame w gre nie wchodzą wyłącznie przypory.
                                        Przeciez Notre Dame znajduje sie w swietnym miejscu, na bulwarach, a bulwary
                                        tez mają tam super - ladny murek, ladny bruk, tuz obok ladny most - a w
                                        Krakowie nie ma ani jednego ladnego mostu (chyba tylko ten stary most na
                                        Wildze). U nas takie ladne bulwary sa tylko na Kazimierzu, a reszta jest
                                        nieciekawa. Nawet gdyby radioprasatelewizja przez 24h bebnily jakie to mamy
                                        wspaniale mosty w Krakowie to nigdy nie uwierze, ze sa ladne. Juz predzej
                                        uwierze, ze Saddam zostal laureatem pokojowej nagrody Nobla.....



                                        >emka napisała: "Sw. Katarzyna, Bożeciołki, Św. Krzyz i jedyne w Polsce (bez
                                        >Malborka)sklepienie oparte na jednym filarze, Wawel cz. gotycka, renesansowa,
                                        >katedra, Kanonicza, Sw. Piotr i Paweł, Sw. Anna, Sw. Barbara ,
                                        >franciszkanie ...etc.,etc.,etc. Brzydkie i za małe? "




                                        !!!! Tak - brzydkie i za małe !!!!
                                        Takie kościoły są wszędzie - nie ma w nich niczego interesujacego.
                                        Ja uznaję zasadę, ze o Wawelu nie dyskutuję - ma on dla mnie wyłącznie
                                        znaczenie historyczne i kulturowe. Nie ma zadnego estetycznego. Jest brzydki!
                                        Wiem, ze piszac to znajduje tylko wrogow ale taka jest prawda. Zreszta i tak
                                        oryginalny jest byc moze w jednym promilu - cala reszta to rekonstrukcja (nie
                                        pisze tu o katedrze tylko o szeroko pojętej "reszcie" ...). Brak oryginalnego
                                        wyposazenia, nieoryginalny dach, nieoryginalne sklepienia, nieoryginalna
                                        kolorystyka, nieoryginalne podlogi, nieoryginalne piece ..... na swiecie sa
                                        setki zamkow ladniejszych i oryginalniejszych. Ot chocby "głupi" Łańcut - cudo,
                                        cudo, cudo. A Wawel - szkoda gadać....


                                        Jeszcze raz pisze - zabytki, ktore wymienilas emko sa zwykle i nijakie - takie
                                        jak wszedzie. Typowym przykladem zaklamania jakie pojawia sie w przewodnikach
                                        jest pisanie, ze sw. Krzyz jest taki straaaaasznie oryginalny bo ma sklepienie
                                        oparte na jednym filarze - NIEPRAWDA. Dokladnie takie samo rozwiazanie znajduje
                                        sie w Lipnicy Wielkiej (tam kosciolek jest nawet lepszy bo tym jednym filarem
                                        jest posąg Swiatowida - kolejne zaklamanie, ze krakowski Swiatowid jest jedynym
                                        takim posagiem w Polsce - nawet to nie jest prawdą... niestety).

                                        Rowniez na jednym filarze oparte jest sklepienie w klasztorze w Sulejowie.
                                        Identyczne rozwiazanie bylo zastosowane w kosciele sw. Michala - obecnie tylko
                                        zarys na dziedzincu wawelskim. Tez jeden filar podtrzymuje sklepienie "Domu
                                        pośród żupy" na zamku żupnym w pobliskiej Wieliczce. Na naszym Wawelu tez jest
                                        sala, chyba to teraz czesc skarbca albo zbrojowni, oparta na jednym filarze.

                                        Za czasow Kazimierza Wielkiego jeden filar podtrzymujacy sklepienie to
                                        standard, nie rewelacja. Ja znam tylko kilka - ale gdyby poszukac dokladniej
                                        pewnie znalazla by sie setka identycznych zabytkow.


                                        A pozostale wymienione przez Ciebie koscioly?
                                        Koscioly jak wszedzie...
                                        ......krakowski to mają tylko adres.......



                                        • trudny2002 eeeee 01.04.03, 09:47
                                          Co Ty , za przeproszeniem, pieprzysz?
                                          Chyba że tylko prowokujesz...
                                          albo , a zreszta o gustach dyskusja jałowa...
                                          Pozdrawiam;-))
                                          trudny
                                        • Gość: peteen Re: no więc :) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 09:49
                                          mój boże, tyle lat żyję na tym świecie, a nie przypuszczałem, że wawel jest
                                          brzydki i w całości zrekonstruowany...
                                          juz wiem czemu zaciukali nożem bartka b. - za to że zbudował brzydki zamek...
                                          gdzie tego uczą, muszę pilnie nadrobić zaległości !

                                          dyskusja z tobą nie ma sensu, bo o gustach sie nie dyskutuje, albo sie podoba,
                                          albo się nie podoba, zatem jak ma ci sie podobać, skoro się nie podoba...
                                          • Gość: eeeee Re: no więc :) IP: 195.116.155.* 01.04.03, 10:33
                                            Gość portalu: peteen napisał(a):

                                            > mój boże, tyle lat żyję na tym świecie, a nie przypuszczałem, że wawel jest
                                            > brzydki i w całości zrekonstruowany...
                                            > juz wiem czemu zaciukali nożem bartka b. - za to że zbudował brzydki zamek...
                                            > gdzie tego uczą, muszę pilnie nadrobić zaległości !
                                            >
                                            > dyskusja z tobą nie ma sensu, bo o gustach sie nie dyskutuje, albo sie
                                            podoba,
                                            > albo się nie podoba, zatem jak ma ci sie podobać, skoro się nie podoba...



                                            Moi drodzy:
                                            1/. cztery pozary, w tym dwa prakycznie w calosci strawily zamek....
                                            2/. szwedzi, austraiacy, niemcy, ruscy....

                                            Tego naprawde nie przezylby zaden al;e to zaden zabytek.
                                            Sklepienia w komnatach sa zelbetonowe a na nich zawieszone sa calkowicie
                                            zrekonstruowane stropy (przypominam - 4 pozary!!!!!).
                                            Ale tak jak kazdy prawdziwy katolik Biblii nigdy nie przeczytal w calosci tak i
                                            kazdy prawdziwy Krakus wawelu nigdy nie zwiedzil w calosci.



                                            • trudny2002 Czy poza tymi stereotypami 01.04.03, 10:38
                                              zdarza Ci sie posługiwać szacunkiem dla innych?
                                              To że sam nie widzisz choć patrzysz, nie znaczy że inni z równą ułomnością
                                              posługują się danymi im możliwościami odbioru tego co wkoło.
                                              trudny
                                            • Gość: peteen Re: no więc :) IP: *.pil.citynet.pl 01.04.03, 13:23
                                              oj, słonko, chciałabyś mieć złotówkę od każdej mojej wawelskiej wizyty...

                                              pożary trawią zabytki pod każdą szerokością geograficzną, te wawelskie mocno go
                                              uszkodziły, lecz nigdy nie zniszczyły w całości, zewnętrzna bryła jest
                                              oryginalna i ze wszech miar piękna, choć hypostylowa, a może właśnie dlatego...
                                              szwedzi i rosjanie niczego nie zniszczyli, jeno nakradli, napsuli zdrowia
                                              rakuszanie i potem frank, nie mniej nie pozbawili zamku jego niepowtarzalnego
                                              uroku, nawet w obrębie dziedzińca arkadowego...

                                              pokory życzę...
                                        • Gość: emka Re: no więc :) IP: *.visp.energis.pl 01.04.03, 21:25
                                          Gość portalu: eeeee napisał(a):



                                          > ...emka też Cię kocham, tylko "inaczej" :-)

                                          "Kazdemu wolno kochać..." zwłaszcza "inaczej"
                                          "W trybie sprostowania"
                                          Sulejów to późny styl romański, św. Krzyż to gotyk. Istnieje pewna różnica
                                          natury architektonicznej pomiędzy sklepieniem romańskim, a gotyckim.

                                          Wawel ma zbyt wiele nieautentycznych fragmentów? A co z ulubioną przez ciebie
                                          Notre Dame? 100% autentyk?

                                          > Koscioly jak wszedzie...
                                          > ......krakowski to mają tylko adres.......
                                          Tego to już naprawdę nie pojmuję, co to znaczy wszędzie. Gdzie indziej jest tak
                                          szalenie charakterystycznie, tylko w Krakowie nijako. A teraz kościoły jak
                                          wszędzie:(
                                          Rozumiem, ze ci sie nie podoba. Łańcut wiele tłumaczy:))) . Twoje prawo i twoj
                                          problem, ale nie przekonasz mnie że architektura (zabytkowa oczywiście) jest w
                                          Krakowie marna. Szkoda czasu, bo mój upór jest żmujdzkiej natury, o czym
                                          lojalnie informuję :)
                                          emka


                                        • Gość: behemot Re: no więc :) IP: *.ds.uj.edu.pl 01.04.03, 21:44
                                          Gość portalu: eeeee napisał(a):
                                          > to naprawde NIE MA W NICH NICZEGO szczególnego, charakterystycznego - gdzie
                                          > indziej są naprawde ładniejsze. Takie przypory jak ma paryska Notre Dame są
                                          > naprawde "odjazdowe" :-)))
                                          >
                                          > Poza tym w przypadku paryskiej Notre Dame w gre nie wchodzą wyłącznie
                                          przypory.
                                          >
                                          > Przeciez Notre Dame znajduje sie w swietnym miejscu, na bulwarach, a bulwary
                                          > tez mają tam super - ladny murek, ladny bruk, tuz obok ladny most - a w
                                          > Krakowie nie ma ani jednego ladnego mostu (chyba tylko ten stary most na
                                          > Wildze). U nas takie ladne bulwary sa tylko na Kazimierzu, a reszta jest
                                          > nieciekawa. Nawet gdyby radioprasatelewizja przez 24h bebnily jakie to mamy
                                          > wspaniale mosty w Krakowie to nigdy nie uwierze, ze sa ladne. Juz predzej
                                          > uwierze, ze Saddam zostal laureatem pokojowej nagrody Nobla.....
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > >emka napisała: "Sw. Katarzyna, Bożeciołki, Św. Krzyz i jedyne w Polsce (be
                                          > z
                                          > >Malborka)sklepienie oparte na jednym filarze, Wawel cz. gotycka, renesansow
                                          > a,
                                          > >katedra, Kanonicza, Sw. Piotr i Paweł, Sw. Anna, Sw. Barbara ,
                                          > >franciszkanie ...etc.,etc.,etc. Brzydkie i za małe? "
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > !!!! Tak - brzydkie i za małe !!!!
                                          > Takie kościoły są wszędzie - nie ma w nich niczego interesujacego.
                                          > Ja uznaję zasadę, ze o Wawelu nie dyskutuję - ma on dla mnie wyłącznie
                                          > znaczenie historyczne i kulturowe. Nie ma zadnego estetycznego. Jest brzydki!
                                          > Wiem, ze piszac to znajduje tylko wrogow ale taka jest prawda. Zreszta i tak
                                          > oryginalny jest byc moze w jednym promilu - cala reszta to rekonstrukcja (nie
                                          > pisze tu o katedrze tylko o szeroko pojętej "reszcie" ...). Brak oryginalnego
                                          > wyposazenia, nieoryginalny dach, nieoryginalne sklepienia, nieoryginalna
                                          > kolorystyka, nieoryginalne podlogi, nieoryginalne piece ..... na swiecie sa
                                          > setki zamkow ladniejszych i oryginalniejszych. Ot chocby "głupi" Łańcut -
                                          cudo,
                                          >
                                          > cudo, cudo. A Wawel - szkoda gadać....
                                          >
                                          >
                                          > Jeszcze raz pisze - zabytki, ktore wymienilas emko sa zwykle i nijakie -
                                          takie
                                          > jak wszedzie. Typowym przykladem zaklamania jakie pojawia sie w przewodnikach
                                          > jest pisanie, ze sw. Krzyz jest taki straaaaasznie oryginalny bo ma
                                          sklepienie
                                          > oparte na jednym filarze - NIEPRAWDA. Dokladnie takie samo rozwiazanie
                                          znajduje
                                          >
                                          > sie w Lipnicy Wielkiej (tam kosciolek jest nawet lepszy bo tym jednym filarem
                                          > jest posąg Swiatowida - kolejne zaklamanie, ze krakowski Swiatowid jest
                                          jedynym
                                          >
                                          > takim posagiem w Polsce - nawet to nie jest prawdą... niestety).
                                          >
                                          > Rowniez na jednym filarze oparte jest sklepienie w klasztorze w Sulejowie.
                                          > Identyczne rozwiazanie bylo zastosowane w kosciele sw. Michala - obecnie
                                          tylko
                                          > zarys na dziedzincu wawelskim. Tez jeden filar podtrzymuje sklepienie "Domu
                                          > pośród żupy" na zamku żupnym w pobliskiej Wieliczce. Na naszym Wawelu tez
                                          jest
                                          > sala, chyba to teraz czesc skarbca albo zbrojowni, oparta na jednym filarze.
                                          >
                                          > Za czasow Kazimierza Wielkiego jeden filar podtrzymujacy sklepienie to
                                          > standard, nie rewelacja. Ja znam tylko kilka - ale gdyby poszukac dokladniej
                                          > pewnie znalazla by sie setka identycznych zabytkow.
                                          >
                                          >
                                          > A pozostale wymienione przez Ciebie koscioly?
                                          > Koscioly jak wszedzie...
                                          > ......krakowski to mają tylko adres.......
                                          >
                                          >
                                          >
                                          Jesli chodzi o Lipnice to 1. kosciol drewniany i z tego powodu nie moze miec
                                          sklepienia, nie wazne na ilu filarach opartego 2. swiatowid stoi z tylu za
                                          oltazem (kopia gotyckiego tryptyku) i podtrzymuje co najwyzej oltarz. Poza tym
                                          rzezba jest zniszczona (tak naprawde jest to po prostu SLUP). 3. -
                                          najwazniejsze nie Lipnica WIELKA tylko MUROWANA.

                                          co do gotyku krakowskiego - rozni sie i to w znaczacy sposob od innych odmian
                                          tego stylu. Jesli chodzi o rzezby kosciola Mariackiego - polecam sprawdenie w
                                          encyklopedii nazwiska Parler i zwiazku tego slynnego rodu rzezbiarzy z
                                          Krakowem. Polecam tez sprawdzenie terminow attyka polska, kaplica zygmuntowska,
                                          secesja krakowska a jesli chodzi o wspolczesna architekture - styl
                                          miedzynarodowy.
      • Gość: Doktor_Hiszpan Re: jest tak brzydko-bo tu mieszkaja katolicy IP: 62.121.128.* 01.04.03, 19:05
        Gość portalu: swarozyc napisał(a):

        > Bo tu panuje ponadnormatywne zageszczenie katopolakow-brudasow antyestetow na
        > metr kw.


        Nie zapominaj proszę o prowokatorach, Ci także mają się dobrze - nieprawdaż?
    • pudel25 Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? 01.04.03, 12:14
      Jak wybudują obok Krakowa elektrownie atomową a zlikwidują EC Łęg , HTS , Hutę
      Aluminum w Skawine itp. to moze nie bedzie juz tak szaro na ulicach od pyłów,
      moze...
      • sztajmes Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? 01.04.03, 16:43
        A mnie sie tu kurwa podoba!
        • Gość: peteen jak zwykle po chamsku, ale... IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 16:56
          jeśli nie weźmiesz rzeczonej putany w dwa przecinki, jako wtrącenie, to
          wyjdzie, że ci się jakaś planciara podoba, a chyba nie o to chodziło...
          • kotmanka Re: 01.04.03, 18:14
            Nie, no umowmy sie ze nikt nie chce z Krakowa zrobic cudnej pocztoweczki. To
            jakies nieporozumienie. Chodzi o to zeby bylo czysto, zeby wielkie bilboardy
            przestaly zaslaniac syf oraz by w koncu ktos umyl i zalatal te wszystkie
            obskubane - choc piekne - kamienice.
            Brud w Krakowie jest jakby odwieczny, tzn tu jest faktycznie "inaczej", to jest
            zauwazalne, wylazi i tyle. Londyn jest brudny, ok, ale jest brudny inaczej, to
            ze ktos rzuci papier na chodnik to cos innego od chodnika ktory sam w sobie sie
            rozlatuje, jest obsyfiony a oko przenoszac sie nieco wyzej widzi kawaly
            obsuwajacego sie tynku.
            Kwestia finansow? To skad te markety super-hiper-ekstra?
          • Gość: Doktor_Hiszpan Re: jak zwykle po chamsku, ale... IP: 62.121.128.* 01.04.03, 19:08
            Gość portalu: peteen napisał(a):

            > jeśli nie weźmiesz rzeczonej putany w dwa przecinki, jako wtrącenie, to
            > wyjdzie, że ci się jakaś planciara podoba, a chyba nie o to chodziło...
            Przy założeniu, że o coś chodziło. A nie przypuszczam.

            pzdr

            DH
            • skks Re: jak zwykle po chamsku, ale... 01.04.03, 19:48
              A teraz to ja nie wiem o co Wam chodzi?
              I Jemu i mnie sie tu, kurwa, podoba i już!!
              Może i brudno, może i nasmiecone ale u siebie i jakoś nie mam ochoty zamieniać
              na cokolwiek innego:)))
              Choc nie przeczę, że Toruń, Gdańsk, Biecz, Paczków, Sandomierz bardzo mi się
              podobają.
              • Gość: Jerzy Re: jak zwykle po chamsku, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.03, 22:19
                A mi się podoba Nowa Zelandia...A siedzę tutaj w tym syfie, w tym jednym
                wielkim zabytku, gdzie czas stanął w średniowieczu...Gdzie uniwersytet jest
                jednym z nejstarszych w Europie, ale nigdzie indziej tylko tutaj to widać, że
                jest stary - bo po prostu widać...Kraków zatrzymał się w splendorze okresu
                przed potopem szweckim. I co tu kochać....Kochać można tylko ludzi tutaj
                mieszkających, bo w poczuciu solidarności można se pobiadolić jak tu brzydko i
                staro...hahahahaha hej

                No dziękuje za uwagę....
                • Gość: behemot Re: jak zwykle po chamsku, ale... IP: *.ds.uj.edu.pl 01.04.03, 22:37
                  Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                  > A mi się podoba Nowa Zelandia...A siedzę tutaj w tym syfie, w tym jednym
                  > wielkim zabytku, gdzie czas stanął w średniowieczu...Gdzie uniwersytet jest
                  > jednym z nejstarszych w Europie, ale nigdzie indziej tylko tutaj to widać, że
                  > jest stary - bo po prostu widać...Kraków zatrzymał się w splendorze okresu
                  > przed potopem szweckim. I co tu kochać....Kochać można tylko ludzi tutaj
                  > mieszkających, bo w poczuciu solidarności można se pobiadolić jak tu brzydko
                  i
                  > staro...hahahahaha hej
                  >
                  > No dziękuje za uwagę....

                  Jesli chodzi o Nowa Zelandie to i owszem piekna, kiedys tam pojade, na pewno :)
                  ale cala reszta...coz trzeba umiec patrzec i widziec piekno pod kurzem i
                  brudem...
                  • Gość: Jerzy Re: jak zwykle po chamsku, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.03, 22:42
                    Tak, w ten sposób pewnie będzie mi odpowiadać moja żona za lat 50. Może
                    racja... w niej na pewno to odkryję, tylko że Kraków to nie żona....a mój wiek
                    średnio koresponduje z wiekiem smoka wawelskiego...
                    • Gość: behemot Re: jak zwykle po chamsku, ale... IP: *.ds.uj.edu.pl 01.04.03, 22:50
                      Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                      > Tak, w ten sposób pewnie będzie mi odpowiadać moja żona za lat 50. Może
                      > racja... w niej na pewno to odkryję, tylko że Kraków to nie żona....a mój
                      wiek
                      > średnio koresponduje z wiekiem smoka wawelskiego...

                      Chcesz powiedziec ze Twoja zona nie bedzie sie myla przez 50 lat ;) i ten caly
                      kurz i brud....to wspolczuje :D
                      • Gość: Jerzy Re: jak zwykle po chamsku, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.03, 23:11
                        Nie, chodziło raczej a aspekt starości i skostnienia...
    • ileana Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? 01.04.03, 23:13
      Krakowianie
      Uwielbiam KRAKOW!!!!!
      Mozna pisac rozne bzdury,kazdy ma prawo(demokracja).
      Zgadzam sie ,ze warto myslec o utrzymaniu czystosci miasta,o odnowianiu
      starych kamiennic..
      Ale pisac o braku stylu?! ...w Krakowie...
      Nie zapominajcie o uroku ,ktore to miasto ma.
      Uwielbiam chodzic po rynku,po mniej uczeszczanych zaulkach starego miasta,po
      plantach(ktore nie zawsze sa czyste).
      Uwielbiam walesac sie po urokliwym Kazimierzu ,siedziec w restauracji na
      Szerokiej i nie tylko....
      Mieszkajac w Krakowie ,wierze ze nie widzicie piekno swojego miasta,goniac za
      rozwiazaniem problemow codziennego zycia.
      Najpiekniejsza rzecz moze sie znudzic,wiec nie dziwie sie tym ,ktorzy juz nie
      reaguja na urok swojego miasta.

      Mieszkam za granica i conajmniej raz w roku jestem w Krakowie tylko po to zeby
      nacieszyc oko widokiem cudownego Krakowa,schodzic Krakow na piechote,nie tylko
      po rynku.(nie korzystam ze srodkow miejskiej komunikacji)

      Zaliczyc piwnice(rozne ,nie tylko pod Baranami)knajpy,teatr,filharmonie...

      TAk nasycona wrazeniami wracam do pieknego kraju w ktorym mieszkam ,a w
      myslach mam na kilka miesiecy KRAKOW..

      Nawet sie zastanamiam czy na przyszlosc nie kupic jakiegos mieszkanka w
      Krakowie.
      Pozdr.Ileana

      • Gość: behemot Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: *.ds.uj.edu.pl 01.04.03, 23:21
        Moze cos w tym jest ze nawet najpiekniejsze rzeczy powszednieja jak sie je
        widzi co dzien.
        Z drugiej strony tez chcialbym widziec Krakow pomnazajacy swoje
        architektoniczne walory i ladnie "opakowany" w ogrody i parki.
      • Gość: misia Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 23:24
        Byłam niemal wszędzie w swiecie - i Kraków w dalszym ciągu mi się podoba. Ma -
        a raczej mógłby miec - swój styl: cudny, trochę biedny, trochę
        snobistyczny,środkowoeuropejski - a zarazem niesłychanie europejski... Ale
        rozumiem narzekania. Aby to miasto zobaczyć trzeba je wpierw odrzeć z
        obrzydliwych reklam, szyldów, zakazać dalszej dewastacji starych witryn na
        rzecz plastikowego chłamu. Zobaczcie co chamskie banki zrobiły z linią AB - to
        estetyka suku w podrzędnym mieście Trzeciego świata. No i Kraków trzeba umyć. W
        Paryżu, na każdym rogu ulicy stoi teraz facet na drabinie i SZMATĄ oraz własną
        RĘKĄ MYJE!!! światła sygnalizacyjne - a ulice i chodniki zmywane są
        codziennie!!!!
        • Gość: behemot Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: *.ds.uj.edu.pl 01.04.03, 23:32
          Gość portalu: misia napisał(a):

          > Byłam niemal wszędzie w swiecie - i Kraków w dalszym ciągu mi się podoba.
          Ma -
          >
          > a raczej mógłby miec - swój styl: cudny, trochę biedny, trochę
          > snobistyczny,środkowoeuropejski - a zarazem niesłychanie europejski... Ale
          > rozumiem narzekania. Aby to miasto zobaczyć trzeba je wpierw odrzeć z
          > obrzydliwych reklam, szyldów, zakazać dalszej dewastacji starych witryn na
          > rzecz plastikowego chłamu. Zobaczcie co chamskie banki zrobiły z linią AB -
          to
          > estetyka suku w podrzędnym mieście Trzeciego świata. No i Kraków trzeba umyć.
          W
          >
          > Paryżu, na każdym rogu ulicy stoi teraz facet na drabinie i SZMATĄ oraz
          własną
          > RĘKĄ MYJE!!! światła sygnalizacyjne - a ulice i chodniki zmywane są
          > codziennie!!!!
          coz mialem powiedziec ze chodzi glownie o pieniadze...ale sobie przypomnialem
          historie drzewek na Karmelickiej...swego czasu dosc spory odcinek ulicy
          udekorowano kwitnacymi drzewkami w donicach...wytrzymaly chyba rok zanim ktos
          je polamal. A dziury po wyrwanych krzaczkach na plantach sa na porzadku
          dziennym. Juz nie mowiac o smieciach. Miedzy innymi dlatego jest brzydko.
          • Gość: emka Planty i reszta IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 22:34
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > coz mialem powiedziec ze chodzi glownie o pieniadze...ale sobie przypomnialem
            > historie drzewek na Karmelickiej...swego czasu dosc spory odcinek ulicy
            > udekorowano kwitnacymi drzewkami w donicach...wytrzymaly chyba rok zanim ktos
            > je polamal. A dziury po wyrwanych krzaczkach na plantach sa na porzadku
            > dziennym. Juz nie mowiac o smieciach. Miedzy innymi dlatego jest brzydko.

            Nigdy nie miałam watpliwości, że Behemot porzadnym diabłem jest i sie nie
            zawiodłam;)))). Opakowanie w parki i ogrody......TAK, TAK, TAK!!!
            Planty ...szkoda gadać,a kiedyś taki piękny ogród był, nawet patrząc na czarno-
            białe zdjęcia żałość ogarnia.

            Banda gnojów kradnie, niszczy wszystko dookoła. Pytanie tylko, jak długo
            będziemy się na to godzić? Może by tak policzyć jaką siła dysponujemy, i dać
            jakiś odpór zalewającemu nas chamstwu?
            emka
      • Gość: eeeee Re: dlaczego tu jest tak brzydko?? IP: 195.116.155.* 02.04.03, 22:45
        ileana napisała:

        > Uwielbiam chodzic po rynku,po mniej uczeszczanych zaulkach starego miasta,po
        > plantach(ktore nie zawsze sa czyste).

        > Mieszkam za granica i conajmniej raz w roku jestem w Krakowie tylko po to
        zeby
        > nacieszyc oko widokiem cudownego Krakowa,schodzic Krakow na piechote,nie
        tylko
        > po rynku.(nie korzystam ze srodkow miejskiej komunikacji)



        jakoś trudno mi w to uwierzyć......

        po pierwsze - planty zawsze sa czyste bo, w przeciwienstwie do uliczek starego
        miasta, pozadku na plantach pilnuje oplacana systematycznie firma.

        po drugie - co to za "mniej uczeszczane zaulki starego miasta"?? mozesz
        wymienic jakies?? bardzo mnie to ciekawi....






Inne wątki na temat:
Pełna wersja