adam.67
31.03.03, 09:28
powracam po 3 tygodniach urlopu. Kompletnie bez internetu :) i jakoś dało się
wytrzymać.
Może nie ma jednak nałogów, z których nie da się "wyjść"???
Miłego dnia wszystkim :))))
Może po południu coś napiszę, bo teraz jadę do Niepołomic. Ale wkoło jest
wesoło, człowiek w pracy małpa w zoo.
A.