Witajcie

31.03.03, 09:28
powracam po 3 tygodniach urlopu. Kompletnie bez internetu :) i jakoś dało się
wytrzymać.
Może nie ma jednak nałogów, z których nie da się "wyjść"???

Miłego dnia wszystkim :))))

Może po południu coś napiszę, bo teraz jadę do Niepołomic. Ale wkoło jest
wesoło, człowiek w pracy małpa w zoo.
A.
    • wiola333 Re: Witajcie 31.03.03, 11:00
      hej hej;-)
      pewnie wypoczęty i zadowolony?
      witaj z powrotem!
      • adam.67 Re: Witajcie 31.03.03, 13:52
        Witam Wiolu
        wyp... to pewnie jestem, bo czuję chociaż nie wy-poczęty :)
        a zadowolony?
        owszem, parę spraw mi się rozwiązało i to pomyślnie.
        Tak, można powiedzieć, że jestem zadowolony, choć nie bezgranicznie.
        Nie znam takich całkowicie i kompletnie zadowolonych...

        Muszę się zgłosić do Ciebie po zamówioną kiedyś płytkę - to kiedy można?
        A.
        • wiola333 Re: Witajcie 31.03.03, 21:19
          adam.67 napisał:



          > Muszę się zgłosić do Ciebie po zamówioną kiedyś płytkę - to kiedy można?
          > A.

          rzeczywiście, umknęło mi to z głowy
          daj mi dwa dni wcześniej znać i płytka będzie gotowa
          pozdrawiam
          w.
    • Gość: tomekha Re: Witajcie IP: *.chello.pl 31.03.03, 11:14
      są takie nałogi,ależ są-ja jestem uzależniony od..........czosnku:-)

      jak nie zjem codziennie chociaż ząbku to dzien stracony---a smierdze jak
      nieboskie stworzenie i nie moge sobie z tym poradzic:-))))))))))))))))))
      • adam.67 Naprawdę??? 31.03.03, 14:04
        to musi być bardzo aromatyczne uzależnienie :)
        niewątpliwie wpływa na nabycie dystansu do innych ludzi...

        Poza tym abstrahując od smrodku, to dość zdrowy nałóg, oprócz tego, że
        oszczędzasz na życiu towarzyskim, to jeszcze na lekarzach :) bo to naturalny
        antybiotyk.

Pełna wersja