a w Anglii...

03.11.06, 11:51
beCkHAM zostanie arystokratą i bedą do niego mówić "sir"
a w innym kraju do chama się mówi "panie premierze"
to co jest głupsze?
    • gph Re: a w Anglii... 03.11.06, 11:56
      luckystrike napisał:

      > beCkHAM zostanie arystokratą i bedą do niego mówić "sir"
      > a w innym kraju do chama się mówi "panie premierze"
      > to co jest głupsze?


      jeden zwyczaj wart drugiego.
      • swing Re: a w Anglii... 03.11.06, 13:38
        po prostu zazdrościcie... tych tytułów i godności, ha!
        ;P
        • kiiko666 Re: a w Anglii... 03.11.06, 13:42
          swing napisała:

          > po prostu zazdrościcie... tych tytułów i godności, ha!
          > ;P

          oraz młodoty i pięknoty

          żon, konkubin i kochanek
          oraz kochanków
          dla smaczku.
          • longwehicle Re: a w Anglii... 03.11.06, 13:43
            A Big Bena???
            • kiiko666 następny napalony na me wdzięki.. 03.11.06, 13:46
              przylazł.
              • longwehicle Re: następny napalony na me wdzięki.. 03.11.06, 13:47
                Przyjechał...wy na pedałach drałujecie!!!:o)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja