Poród tylko dla bogaczy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 14:13
na znieczuleniu porodu zarabiają [!?] anestezjolodzy.Niedługo będzie problem,
skąd wziąć anestezjologa, żeby znieczulił pacjentke do cięcia cesarskiego lub
innej naglej operacji.Mimo tych kokosów za znieczulenie, jakoś nikt tego nie
chce robić,woli spokojną pracę u prywaciarza , albo wyjazd.W dyskusji o
znieczuleniach porodu i ich dostępności nikt tak naprawdę nie wie o czym
mówi, więc wyjaśniam:
znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu jest jednym z najtrudniejszych
znieczuleń.Wymaga niesłychanej precyzji i doświadczenia.Wykonywane jest
często w nocy, w stresie, z niewspółpracującą pacjentką [igła, którą się
wbija w kręgosłup,musi znaleźć się w przestrzeni, która ma milimetrową
szerokość,]niewystarczające doświadczenie anestezjologa to powikłania -
przebicie opony, krwiak, uszkodzenie korzeni nerwowych.Po wprowadzeniu
cewnikapodaje się lek w roznym stężeniu i ilości w zalezności od
zaawansowania porodu.Zła ilość lub stężenie to dalsze powikłania, ktorych
konsekwencją może byc konieczność ukończenia porodu za pomocą kleszczy, lub
cięcia cesarskiego.Tak więc odpowiedzialność anestezjologa jest ogromna.Poród
może trwać kilka lub kilkanaście godzin.W świątek, piątek i niedziele.I za to
300 PLN na rękę.To jest ten zarobek anestezjologa.Jak Pani redaktor kiedyś
robiła przegląd samochodu [ w dzień i to powszedni], albo reperowała lodówkę,
to niech sobie przypomni, ile zaplaciła, i niech sobie porówna -
kwalifikacje,pracę,odpowiedzialność.
Jestem szefem Oddziału Anestezjologii i mam jedno zmartwienie - skąd wezmę
ludzi do pracy, i już nie po to, aby znieczulić poród na życzenie, ale po to
by miał kto znieczulić do "szybkiego" cięcia cesarskiego ratującego życie
dziecka, a często i matki.
    • Gość: nana279 Re: Poród tylko dla bogaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 15:32
      Panie doktorze.Część rodzicow nie nie jest aż taka głupia i wiedzą mniej więcej
      jakie mogą być konsekwencje podania tego znieczulenia.Nie znamy fachowego
      nazewnictwa,języka medycznego,ale świat nie jest już taki ciemny,jest
      powrzechny dostęp do wiedzy,ludzie nie moją się pytać i rozmawiać o
      problemach.Mozna by zadać sobie pytanie dlaczego temat artykułu brzmi:"Poród
      dla bogaczy"Chodzi o to,że tak naprawdę wiele szpitali jest przesiąknietych
      rządzą pieniądza.Proszę poczytać na różnych forach związanych z porodami
      ciążą,rehabilitacją itd...jakie historie bywają w jednych rzekomo z najlepszych
      szpitali połóżnicznych.Pacjentki na stronie fundacji rodzić po ludzku opisują
      jak to leżały a obok nich pacjentki,które miały mniejsze rozwarcia i dłuższą
      możliwość oczekiwania na poród dziecka,ale płaciły swoim lekarzom,lub położnym
      za poródWCHODZIŁY Z MARSZU W PIERWSZEJ KOLEJCE.I w tym jest
      problem,mówiąc:Poród dla bogaczy.Sam pan pisze,że jest to bardzo niebezpieczne
      znieczulenie,może mieć tak ogromne konsekwencje.Więc pytam:jeśli jest to
      znieczulenie na NFZ bo np.przy CC nie placi się,to jak mi Pan wyjaśni podejście
      lekarzy,którzy nagle za 300 zł nie mają problemu i wiedzą,w które miejsce się
      wkuć.Jeśli byliby naprawdę sumienni,to wytłumaczyliby pacjentce,ze nie wezmą
      pieniędzy i odradzają znieczulenie bo nie ma aż takiej potzreby.A czy tak robią?
      No nie,bo cennik jest nieoficjalnie oficjalny.Ja rodziłam pierwsze dziecko w
      malej miescinie i poród był zagrożony z powodu dystrofii szyjkowej(brak postępu
      porodu skurcze ogromne.Tam lekarze nie pozwolili aby dziecku coś się stało.Bez
      problemu doatałAM zzo I wykonano CC.Drugie dziecko rodziłam w
      pięknym,zakichanym,ogromnym szpitalu (Akademia Medyczna)i co?30 godzin bez
      wód,jawne przekręty i zaklamanie.Jeden mądrzejszy od drugiego.A kiedy juz
      błagałam po ponad dobie o ZZO dostałam informację,że za 300 zł i mam czekać
      • Gość: nana279 Re: Poród tylko dla bogaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 15:42
        przepraszam ale niechcący za wcześnie wyslałam pierwszą odpowiedz
    • Gość: nana279 Re: Poród tylko dla bogaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 15:42
      Panie doktorze.Część rodzicow nie nie jest aż taka głupia i wiedzą mniej więcej
      jakie mogą być konsekwencje podania tego znieczulenia.Nie znamy fachowego
      nazewnictwa,języka medycznego,ale świat nie jest już taki ciemny,jest
      powrzechny dostęp do wiedzy,ludzie nie moją się pytać i rozmawiać o
      problemach.Mozna by zadać sobie pytanie dlaczego temat artykułu brzmi:"Poród
      dla bogaczy"Chodzi o to,że tak naprawdę wiele szpitali jest przesiąknietych
      rządzą pieniądza.Proszę poczytać na różnych forach związanych z porodami
      ciążą,rehabilitacją itd...jakie historie bywają w jednych rzekomo z najlepszych
      szpitali połóżnicznych.Pacjentki na stronie fundacji rodzić po ludzku opisują
      jak to leżały a obok nich pacjentki,które miały mniejsze rozwarcia i dłuższą
      możliwość oczekiwania na poród dziecka,ale płaciły swoim lekarzom,lub położnym
      za poródWCHODZIŁY Z MARSZU W PIERWSZEJ KOLEJCE.I w tym jest
      problem,mówiąc:Poród dla bogaczy.Sam pan pisze,że jest to bardzo niebezpieczne
      znieczulenie,może mieć tak ogromne konsekwencje.Więc pytam:jeśli jest to
      znieczulenie na NFZ bo np.przy CC nie placi się,to jak mi Pan wyjaśni podejście
      lekarzy,którzy nagle za 300 zł nie mają problemu i wiedzą,w które miejsce się
      wkuć.Jeśli byliby naprawdę sumienni,to wytłumaczyliby pacjentce,ze nie wezmą
      pieniędzy i odradzają znieczulenie bo nie ma aż takiej potzreby.A czy tak robią?
      No nie,bo cennik jest nieoficjalnie oficjalny.Ja rodziłam pierwsze dziecko w
      malej miescinie i poród był zagrożony z powodu dystrofii szyjkowej(brak postępu
      porodu skurcze ogromne.Tam lekarze nie pozwolili aby dziecku coś się stało.Bez
      problemu doatałAM zzo I wykonano CC.Drugie dziecko rodziłam w
      pięknym,zakichanym,ogromnym szpitalu (Akademia Medyczna)i co?30 godzin bez
      wód,jawne przekręty i zaklamanie.Jeden mądrzejszy od drugiego.A kiedy juz
      błagałam po ponad dobie o ZZO dostałam informację,że za 300 zł i mam czekać na
      anestezjologa.Oczywiście nie przyszedł.Ale co chwilę słyszałam,że juz
      idzie.Rezultat:dziecko z ogromnym niedotlenieniem(rehabilitacja,lekarze,ciągły
      stres)kto za to płaci?za te nieludzkie podejście i przesiąknięte szpitale
      rządzą kasy?Oni?-Nie.Wszyscy obywatele,wszyscy,którzy płacą składki.podatki
      itd.A Pan wie lepiej ode mnie jaki jest koszt utrzymania dziecka przez Państwo
      polskie-dziecka,które jest rehabilitowane,ma wykonywane najdroższe badania i
      jest ciągle diagnozowany.To Proszę Pana bulwersuje ludzi,to,że akcja Rodzić po
      ludzku kojarzy się z hasłem:Poród dla bogaczy.Gdyby nie byłoby łapuwkarstwa to
      dyrektor jednego z ponoć lepszych szpitali nie zrobiłby cennika-jak sam mówi,po
      to aby nie było łapówkarstwa.Dla mnie jeśli znieczulenie jest na NFZ to
      anestezjolog,który bierze za to pieniądze,poprostu bierze łapówkę.A jeśli wiele
      pacjentek nie powinno dostać tego znieczulenia,bo mają tylko widzi mi się to
      jest chyba was paru anestezjologów w Polsce-zorganizujcie jakąs
      petycję,uderzcie to władz,które mają coś na ten temat do powiedzenia-jesteście
      lekarzami.Wystarczy przypomnieć sobie"po pierwsze nie szkodzić"Oczywiście te
      żale nie tyczą się wszystkich lekarzy,bo są tez wspaniali lekarze,sama obecnie
      się przekonuję o tym,ale niestety rzeczywistość ogólna jest bardzo żle
      postrzegana przez ludzi.Pozdrawiam życzę zdrowia dzieciom,może wnukom i całej
      Pańskiej rodzinie
      • Gość: szef Re: Poród tylko dla bogaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 17:26
        to co Pani pisze, to granda i kryminał.Ja bronię uczciwych lekarzy[bo takich
        mam] i ich prawa do przyzwoitej płacy.Bo tak jak teraz jest, to ci przyzwoici,
        co nie chca brać w kieszeń, tylko oficjalnie,nie bedą pracować w panstwowej
        slużbie zdrowia.Tu zostanie tylko "szara strefa" z ich podejściem do pacjenta.A
        jakim, to Pani wie.
        • Gość: jajcarz tylko prywatyzacja IP: 87.239.57.* 05.11.06, 19:45
          jedyna rada prywatyzacja lecznictwa , jest tylko jeden problem-lekarze nie są
          za tym gdyż kto by im dawał łapówki
Pełna wersja