miejsce gdzie samoloty podchodzą do lądowania

01.04.03, 12:26
Jest takie, za obwodnicą, na górce. (Jottka - zaśmiecone, jak jasna cholera
przez codzinnych "odwiedzaczy"...)
Niezły widok na port lotniczy, samoloty jak schodzą, przelatują 20 metrów nad
głową.
Byłem tam ostatnio odbierając dziwczynę z lotniska. Samolot przeleciał, a za
chwilę pojawili się.. policjanci. Mimo że droga publiczna, żadnych zakazów,
to (uprzejmie) poprosili wszystkich żeby się wynieśli bo.. zaraz będzie
lądował samolot. Nie speszyli się stwierdzeniem, że właśnie wylądował.
A pytanie moje brzmi. Czy jak będę robił stamtąd zdjęcie oświetlonego portu
lotniczego to zamkną mnie jak wstrętnego szpiona (Al Quaidy, Saddama, Kim
Dzonga, czy czyjegokolwiek innego) czy też jest to dopuszczalne w polskim
prawie?
    • trudny2002 Nie zamkną Cię jak 01.04.03, 12:37
      tych , których wymieniasz, ale zapytaja po co i dlaczego ( co dziś mało dziwi),
      ale jak się będziesz zachowywał niejdnoznacznie, to zamkną Cię jak zwykłego
      Gph...
      Paczkę poślę...
      trudny
      • Gość: J. Re: Nie zamkną Cię jak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 16:28
        nie wiem jak u Was, ale na Okęciu gdzie na spott-cie (bo tak sie takie miejsce
        w slangu spotterów :) nazywa) siedzę co tydzień czasami są dni ze zero
        problemów, a czasem ochrona przepędza... Polecam widoki noce...
        • sztajmes Re: Nie zamkną Cię jak 01.04.03, 16:46
          kaz mochom spierdalac, wszak rzeczpospolita nierzadem nie stoi!
          Powiedz im ze swego huja wyprowadziles na spacer i bardzo lubi lac w szumie
          ladujacych samolotow
    • Gość: Doktor_Hiszpan Re: miejsce gdzie samoloty podchodzą do lądowania IP: 62.121.128.* 01.04.03, 18:59
      Witam,
      Chciałbym jednakowoż niesmiało przypomnieć, że (nb za moją zgodą i silną
      aprobatą) III RP toczy wojnę z pewnym państwem, słynącym z robienia sztuk
      terrorystyczno-międzynarodowych. III RP jest członkiem NATO, a Balice są owszem
      lotniskiem cywilnym, ale TAKŻE, a nie TYLKO. Więc skoro już pytasz, czu to aby
      dozwolone w polskim prawie, to mogę tylko dodać, że podczas udziału w wojnie
      nie wszystkie Twoje prawa będą respektowane tak,jak na co dzień. Np Stolarska
      może być przejezdna dla posiadaczy identyfikatorów, ale TERAZ NIE. A ponieważ,
      jak pewnie wiesz, czyniono już w Europie próby uwalenia z ręcznej wyrzutni
      samolotów pasażerskich podchodzących do lądowania, więc się tak BARDZO naszej
      policji nie dziwię.

      pzdr

      DH
      • gph Re: miejsce gdzie samoloty podchodzą do lądowania 02.04.03, 09:47
        Gość portalu: Doktor_Hiszpan napisał(a):
        > jak pewnie wiesz, czyniono już w Europie próby uwalenia z ręcznej wyrzutni
        > samolotów pasażerskich podchodzących do lądowania, więc się tak BARDZO naszej
        > policji nie dziwię.

        dottore,

        rzecz w tym, że gdyby ktoś chciał ściągnąć jeta z wyzutni, raczej nie robiłby
        tego z miejsca, gdzie zbiera się sporo ludzi, zwłaszcza kiedy do wyboru ma
        zalesione, łatwo dostępne wzgórza w okolicy...
        Swoją drogą ja też się nie dziwię takim zachowaniom Policji (mimo że nasz kraj
        NIE jest w stanie wojny) jednak wszystkie te działania mają posmak
        bylejakości...

        jeżeli kiedyś mnie zamkną, ża wykonywanie zdjęcia obiektowi strategicznemu, nie
        dam znać, bo na dołku wyjścia sieci raczej nie ma..
      • tymon2 Re: miejsce gdzie samoloty podchodzą do lądowania 02.04.03, 09:59
        Wczoraj jadąc z Balic w kierunku Zabiezrzowa na wprost pasa starotwego stał
        radiowóz i żadnego widza. Często tamtędy przejeżdżam i pierwszy raz widziałem
        stojącą policję w tym miejscu (a widzów zawsze tam można było spotakać). Więc
        chyba jednka policja robi porządki.
        Dodatkowo na płycie postojowej zauważyłem potężny samolot izraelski (nie znam
        się na typach, ale myślę, że jest to jeden z największych, e górnej części
        dziobowej miał taką wypustkę - chyba kabinę dla pilotów) - więc to może ten
        samolot był powodem takich zaostrzeń.
        • gph i to wszystko 02.04.03, 10:05
          zdążyłeś zauważyć z bolida pędzącego 150 na godzinę? to się refleks nazywa..
          • tymon2 Tam są dwie drogi 02.04.03, 12:02

            i kto powiedział, że jechałem, autostradą, to byla tylko droga gominna :)


            gph napisał:


            > zdążyłeś zauważyć z bolida pędzącego 150 na godzinę? to się refleks nazywa..
        • trudny2002 Gph.... 02.04.03, 10:06
          Może i zasiegu nie ma, ale przecież przeczytam w prasie.
          Juz widzę ten wielki tytuł...
          GPH MIĘDZYNARODOWY TERROR I ZDEJMOWANIE JETÓW...
          Wiesz, obiektyw taki od czterysta milimetrów i solidny statyw...no nie powiem,
          ale może wyglądać dosć frapująco jeśli rozłożyć się ze sprzętem pod brzuchem
          lądującego samolotu...A przecież na takich ogniskowych świat się nie kończy, a
          przecież może być i taki kto chce portret wracającej narzeczonej w samolotowym
          oknie zrobiony z ziemi...
          trudny;-))
          • gph Re: Gph.... 02.04.03, 10:10
            trudny2002 napisał:

            > Może i zasiegu nie ma, ale przecież przeczytam w prasie.
            > Juz widzę ten wielki tytuł...
            > GPH MIĘDZYNARODOWY TERROR I ZDEJMOWANIE JETÓW...
            > Wiesz, obiektyw taki od czterysta milimetrów i solidny statyw...no nie
            powiem,
            > ale może wyglądać dosć frapująco jeśli rozłożyć się ze sprzętem pod brzuchem
            > lądującego samolotu...A przecież na takich ogniskowych świat się nie kończy,
            a
            > przecież może być i taki kto chce portret wracającej narzeczonej w
            samolotowym
            > oknie zrobiony z ziemi...

            Panie, ja tu landszafty robię do albumu "piękno ziemi krakoskiej"... co mnie
            tam samoloty..
            • trudny2002 To po co Panu 02.04.03, 10:18
              taki długi , jak Pan mówisz, obiektyw?
              I taki "wyostrzony'???
              Na miejscu tego funkcjonariusza, zaproponowałbym Ci żebyś robił z powietrza,
              np. lecąc tym samolotem. A nie poleciałbyś gdzieś?
              trudny
              • gph Re: To po co Panu 02.04.03, 10:25
                trudny2002 napisał:

                > taki długi , jak Pan mówisz, obiektyw?
                > I taki "wyostrzony'???
                a może jeszcze chcesz pan wiedzieć po co mi ta laska dynamitu? nadmierna
                wścibskość pierwszy stopień do piekła synu, więc idź, wyspowiadaj się i nie
                pytaj więcej.

                > Na miejscu tego funkcjonariusza, zaproponowałbym Ci żebyś robił z powietrza,
                > np. lecąc tym samolotem. A nie poleciałbyś gdzieś?

                nie przepadam za podróżami napowietrznymi. Jak nie muszę, nie lecę...
                • tymon2 Re: To po co Panu 02.04.03, 12:04
                  gph napisał:

                  > trudny2002 napisał:
                  >
                  > > taki długi , jak Pan mówisz, obiektyw?
                  > > I taki "wyostrzony'???
                  > a może jeszcze chcesz pan wiedzieć po co mi ta laska dynamitu?

                  Z tym to lepiej lecieć w środku niż stać pod lądującym samolotem - bedzie
                  lepszy efekt
        • Gość: Arwena Re: miejsce gdzie samoloty podchodzą do lądowania IP: *.chello.pl 02.04.03, 21:17
          No proszę, to jednak jest ktoś poza mną, kto to widział i używa Internetu. Na
          znanej wszystkim górce było wczoraj o 22.00 około 15 samochodów, czekających
          na start tej pięknej maszyny. Ponoć to Jumbo Jet był. Podobno (jeszcze większe
          podobno) żadne z polskich lotnisk, nawet Okęcie, nie jest przygotowane do
          przyjmowania, nawet awaryjnego, takich gigantów. Z drugiej strony, skoro
          lotnisko było od południa zamknięte (chciałam dla picu skorzystać z
          bankomatu), a od 21.15 do 22.30 wylądowało w równych odstępach ok. 10
          ślicznych samolocików pomalowanych w moro, a na górkę przyjechała poza policją
          nawet żandarmeria wojskowa i nalegała na rozejście się, to chyba było coś na
          rzeczy? Czy ktoś wie coś więcej?
          • Gość: emka Re: miejsce gdzie samoloty podchodzą do lądowania IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 21:59
            Gph ludzików zielonych nie widział, bo przylatuja niebieskie.
            Kwiecien się zaczął, więc młódz z Izraela przylatuje jumbojetami jak zwykle.
            I jak zwykle maja obstawę. Tak jest co roku.
            emka:)
          • gph co fakt to fakt. 03.04.03, 09:42
            Gość portalu: Arwena napisał(a):

            > No proszę, to jednak jest ktoś poza mną, kto to widział i używa Internetu.

            można się zdziwić - obserwując młódź, która się tam pojawia..
    • Gość: Lysy nie tylko takich sie zatrzymuje IP: *.cap.utk.edu 01.04.03, 19:36
      w stanach na przyklad po 11.9 kazdy wchodzacy do budynku rzadowego przechodzi
      przez bramke do wykrywania metali, jego torba/plecak cokolwiek przejezdza przez
      maszyne (jak na lotnisku), a pan ochroniarz obmacuje kazdego wchodzacego, czy
      nie wnosi podejrzanych przedmiotow.
      ostatnio rowniez robilismy (cwiczenie z uczelni) zdjecia budynkow (fotografia
      architektury), kolega wybral sobie budynek rzadowy, i po kilku minutach
      ochroniarz juz sie interesowal, a po co, a dla kogo. koniec koncow zazadal
      papieru z uczelni od profesorki od fotografi, ze rzeczywiscie cos takiego
      zlecila.
      w obliczu tego co dzieje sie na swiecie, jakos mnie to jednak nie dziwi:-)

      pzdr

      Lysy
      • Gość: OLO I Re: nie tylko takich sie zatrzymuje IP: *.chello.pl 01.04.03, 19:50
        Z tym że my tu mamy troszke inne priorytety, "terroryści" tylko handlują kebabem - a nas media tak nie straszą jak ludzi w USA.
    • Gość: kobita1 Re: miejsce gdzie samoloty podchodzą do lądowania IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 00:30
      ...do czasu misiu, do czasu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja