gph
01.04.03, 12:26
Jest takie, za obwodnicą, na górce. (Jottka - zaśmiecone, jak jasna cholera
przez codzinnych "odwiedzaczy"...)
Niezły widok na port lotniczy, samoloty jak schodzą, przelatują 20 metrów nad
głową.
Byłem tam ostatnio odbierając dziwczynę z lotniska. Samolot przeleciał, a za
chwilę pojawili się.. policjanci. Mimo że droga publiczna, żadnych zakazów,
to (uprzejmie) poprosili wszystkich żeby się wynieśli bo.. zaraz będzie
lądował samolot. Nie speszyli się stwierdzeniem, że właśnie wylądował.
A pytanie moje brzmi. Czy jak będę robił stamtąd zdjęcie oświetlonego portu
lotniczego to zamkną mnie jak wstrętnego szpiona (Al Quaidy, Saddama, Kim
Dzonga, czy czyjegokolwiek innego) czy też jest to dopuszczalne w polskim
prawie?