Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego

15.11.06, 05:42
głupota, chamstwo i klozetowe poczucie humoru tak często
chodzą razem?
    • Gość: imbryk Re: Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 06:34
      na razie znikło
      • kikoo1 Re: Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego 15.11.06, 07:47
        Czyżby?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=52185564
        • Gość: kryt Re: Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 09:09
          nno, masz rację
    • Gość: der Re: Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 12:53
      takich tu jest wielu
    • kikoo1 Re: Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego 15.11.06, 15:00
      Tego jest więcej:
      skks 06.11.06, 16:43 + odpowiedz


      Jest w stanie zrobić coś, ja nie wiem co by to bydle zamilkło, by
      przestało
      • kikoo1 Re: Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego 16.11.06, 14:42
        Coś z gatunku: <Moja sygnaturka świadczy o mnie>:

        "Łatwiej świni łeb odrąbać niż oderwać od koryta!"



        • Gość: Filip Re: Łączenie teorii z praktyką, czyli dlaczego IP: *.dsl.bell.ca 16.11.06, 17:07
          ...znowy wycieto moj post....GW na uslugach opcji politycznej krakowa...w imie
          prawa obywatelskiego do "swobodnej wypowiedzi"


          ...sadzisz ze znajac angielski ...poprawi ci sie myslenie...?

          ...nie nigdy kochany...!
          ...nie wiesz ile glupoty programowej oczywiscie drozdzuje w strefie
          anglojezycznej...az sie klebi od niej...glupota buzuje na kazdy wymarzony
          sposob...

          ...Wyjezdzaja z kraju mlodzi ktorzy slabo opanowali angielski twierdzac ze juz
          wszyko umieja ...a gowno prawda ...coz za optymizm bez pokrycia...
          znajomosc obcego nazwijmy to jezyka miedzyludzkiej komunikacji polega na
          zupelnie czyms innym bardzo istotnym...na wymianie mentalnosci...
          Takie bzdury niekiedy czytalo sie w elitarnej polskiej prasie...ze swietnie
          tlumaczy sie ten lub ow wiersz polskiego autora na j.angielski...bzdura
          totalna ...falsz nie z tej ziemi....
          Wlasnie ze nie tlumaczy sie jednego jezyka na drugi bo im lepsza narodowo
          poezja, dowcip, film, tresc opowiadania, tym wieksza glebia, rozbieznosc a i
          nasza swiadomosc, ze ow utwor wyrosl na EMOCIONALNYM DEPOZYCIE NARODU i w zaden
          sposob nie jest przetlumaczalny na inny jezyk...

          ...ucz sie kochany. !....porozmawiamy za dwadziescia lat....moze wowczas
          bedziemy sie lepiej rozumiec.

          ...a noblosci zapytasz nagradzani za literature...?
          ...no wlasnie nieczytelni zupelnie ...tylko oceniani pod katem poprawnosci
          politycznej...bynajmniej nie artystycznej...stad ta plaskosc tej literatury...a
          jesli juz to na zasadzie EGZOTYKI w niej zawartej...mocno skontrastowanej ze
          STANDARDEM europejskim ( a sam standard jest juz zaprzeczeniem artyzmu - bo
          okrojonego)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja