Dodaj do ulubionych

Piątek w "Gazecie": Wyborcza bitwa o Kraków!

IP: *.server.ntli.net 23.11.06, 00:10
genialne artykuly o "biznesach" naszego "przedsiebiorczego" wlodarza:
jak ktos nie ma czasu czytac polecam tylko pierwszy link
nobe.co.uk/jp/faktsmall.jpg
jacekprezydent.blogspot.com/2006/11/ksistwo-majchrowskie-gazeta-polska.html
jacekprezydent.blogspot.com/2006/11/familia-majchrowskiego-gazeta-polska.html
dzis.dziennik.krakow.pl/public/?2006/11.20/Kraj/01/01.html
dzis.dziennik.krakow.pl/public/?2006/11.21/Kraj/06/06.html
Obserwuj wątek
      • Gość: reg Re: Piątek w "Gazecie": Wyborcza bitwa o Kraków! IP: 83.175.180.* 23.11.06, 08:04
        on gdziekolwiek obejmuje stanowisko zaczyna od budowania łazienki z prysznicem
        i tym podobnych wygód
        czy to jest normalne ?
        w urzędzie przy każdym gabinecie łazienka z prysznicem ?
        to jest cyrk a później czytamy o orgietkach i polowaniu na tzw dupcochę szefa
        czyli nałożnicę wybieraną spośród personelu
        która się nie zgodzi to do zwolnienia
        stąd też pozostało niewiele praconic
        widocznie te co odeszły to były porzadne dziewczyny
        a Majchrowski to wszystko toleruje
      • ninie Re: Nasz krakowski Pawka Morozoz 23.11.06, 18:33
        taaak,nietzse, niestety masz racje to prawdziwy Pawka...
        a ojciec jego byl naprawde Wybitna Postacia, mimo wszystko,
        anie malutkim pyskaczykiem dla kariery...
        Terlecki Olgierd (1922-1986), polski prozaik, publicysta, historyk,
        felietonista. W okresie II wojny światowej wywieziony do ZSRR. Od 1943 żołnierz
        II Korpusu Polskiego dowodzonego przez W. Andersa, brał udział w bitwach pod
        Monte Cassino i Ankoną. Po powrocie do kraju osiadł w Krakowie. 1947 został
        dziennikarzem Dziennika Polskiego, od 1955 redaktorem Życia Literackiego.

        Debiutował jako poeta (1946) w Gazecie Żołnierza (Włochy). W twórczości
        literackiej prezentował doświadczenia wojenne i polityczne żołnierzy polskich
        na Zachodzie.

        Wydał m.in.: trylogię Polskie drogi (1957-1960), w tym Kierunek Cassino (1957),
        trylogię Tryptyk włoski (1959-1964), dylogię Przyciąganie ziemskie (1963-1965),
        szkice historyczne i monografie: Generał Sikorski (część 1-2, 1981-1983),
        Barwne życie szarej eminencji (szkic o J.H. Retingerze, 1981), studium
        Pułkownik Beck (1985), Najkrótszą historię II wojny światowej (zwięzły zarys
        dziejów z uwzględnieniem polskich punktów odniesienia, 1972-1984), felietony
        Szkice i polemiki (1987), ponownie szkic o J.H. Retingerze - Kuzyn diabła
        (1988).
        • twprezydent A wasz krakowski Lenin - Majchrowski? 23.11.06, 19:08
          ninie napisał:

          > a ojciec jego byl naprawde Wybitna Postacia, mimo wszystko,
          > anie malutkim pyskaczykiem dla kariery...

          Był Wybitnym Konfidentem. Donosił UB na przyjaciół, kolegów. Nawet na rodzinę...
          W zamian dostawał kasę, paszport kiedy zechciał - robił karierę.

          Jako postać publiczna powinien zostać ujawniony jako szmaciarz a nie jako
          potządny człowiek, intelektualista.

          Jego syn mógł postąpić jak kanalia - ukryć te papiery, próbować zniszczyć. Mógł
          się zachować podle a postąpił odważnie - ujawnił Prawdę.
          Pokazał, że jest człowiekiem, który służy Prawdzie. Nawet jeśli jest to dla
          niego bolesne.
          Pokazał, że w przyszłości, jako prezydent Krakowa postąpi zawsze uczciwie nie
          patrząc na partyjne czy rodzinne koneksje.
          • ninie Re: A wasz krakowski Lenin - Majchrowski? 23.11.06, 21:15
            twprezydent: Pokazał, że jest człowiekiem, który służy Prawdzie. Nawet jeśli
            jest to dla niego bolesne.Pokazał, że w przyszłości, jako prezydent Krakowa
            postąpi zawsze uczciwie nie patrząc na partyjne czy rodzinne koneksje.

            a wg.krakowek:
            Familia Terleckiego

            Niejasne układy Terleckiego z Rokitą sięgają początku lat 90’tych i
            firmy „Arka” S.A. Od 1993 r. porobiła ona długi, mataczyła, tworzyła dziwne
            spółki córki i doprowadziła kilku polskich dostawców do bankructwa w tym
            firmę „Pro-Rynk”. Do dnia dzisiejszego długi te pomimo wyroków Narodowego Sądu
            Administracyjnego nie zostały spłacone.

            W tych latach prezes spółki był niejaki pan Ryszard Terlecki, a w jej zarządzie
            w ciągu lat zasiadał m.in.: Jan Maria Rokita, Mieczysław Gil, Tadeusz Schoen,
            Jan Polkowski, Krzysztof Bukowski. Dzisiaj Ci panowie mają czelność tworzyć
            razem honorowy komitet poparcia Ryszarda Terleckiego. Warto również przyjrzeć
            się jeszcze kilku ludziom zakładającym pierwszą spółkę Arka sp. z o.o.
            przekształconą później w firmie Arka S.A. Jako współzałożyciel pojawiają się
            również niejaki Ryszard Legutko.

            Dług wobec firmy „Pro-Rynk” rozpoczął swoja historię w 1994. Już wtedy upadał
            Krakowski Czas wydawany przez Arka S.A. a pod druk którego firma Pro-Rynk
            dostarczała papier. Dzisiaj nie ma już Krakowskiego Czasu, nie ma też firmy Pro-
            Rynk, a Arka S.A. jest w upadłości.

            Do dzisiaj Pan Jan Maria Rokita posiada 10 udziałów w firmie Arka S.A., ale nie
            wykazuje ich w swoich zeznaniach podatkowych.
            Niejasne interesy goni prokuratura. Ale pomimo wyroków NSA, komornik nie jest w
            stanie ściągnąć z masy upadłościowej Arka S.A. długów. Ktoś sprawę skutecznie
            blokuje.
            Czy Kraków ma podzielić losy Arku S.A. i firm z nią współpracujących?

            i ja tez tak mysle
    • Gość: dsqe Re: Piątek w "Gazecie": Wyborcza bitwa o Kraków! IP: 83.175.180.* 23.11.06, 07:58
      o tak , nasz przedsiębiorczy włodarz udaje ,że nic się nie narobiło
      nie było knowań biznesowych
      nie było skazanych lub oskarżanych współpracowników
      nie było sprawy podziemi Rynku
      a ile spraw jeszcze nie wyszło
      kto liznął trochę prawa, kryminalistyki ten wie ,że na kilka spraw wykrytych
      jest kilkadziesiąt nie wykrytych
      Stechnij zrobił to co powinien zrobić Rapacki
      nagrał Majchrowskiego , który zamiast w urzędzie spotyka się pokątnie poza
      utrzędem
      tak zapewne było i winnych niewyjaśnionych jeszcze przypadkach
      Stechnij nie dał w łapę i przepadł to się zemścił
      jakby opublikować co się mówiło przy wódce na temat rozgrywanych biznesów przez
      grupę związaną z Majchrowskim to głowa pęka
      jest oczywistym ,że sam na urząd się nie dostał a ci co mu pomogli korzystali z
      tego przez całą kadencję
    • ninie ***TUSK mowi: 23.11.06, 15:27
      Jest różnie w różnych miastach i akurat tam, gdzie w drugiej turze o stanowisko
      prezydenta ubiega się kandydat lewicy i kandydat PiS, tam w sposób oczywisty
      wielu wyborców Platformy skłania się ku temu drugiemu. Krakowska Platforma
      zasugerowała, że byłaby bardziej przychylna Majchrowskiemu z SLD, natomiast
      Rokita, taki trochę prawoskrzydłowy Platformy, publicznie poparł Terleckiego.
      Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że Platforma nie popiera Terleckiego. Robią
      to niektórzy.

      To nie grozi rozłamem?

      Sytuacja w Krakowie jest kłopotliwa dla wielu polityków. Dylemat: Majchrowski
      czy Terlecki, jest też moim osobistym.

      Bo?

      Jest dylemat, kogo poprzeć - zdroworozsądkowego SLD-owskiego, średnio sprawnego
      prezydenta, czy nienadającego się na prezydenta Krakowa, prawoskrętnego
      Terleckiego - wszyscy mają problem. Ja jestem odpowiedzialny za wynik Platformy
      w drugiej turze w 130 miastach prezydenckich i burmistrzowskich. Gdybym
      zbudował mapę głosowań w pierwszej turze, to wynikłoby z niej, że Platforma
      jest dzisiaj partią najsilniejszą, ale jeszcze zdecydowanie za słabą, żeby
      powiedzieć: będzie tak, jak my chcemy. Więc w wyborach samorządowych dochodzi
      do rozmaitych aliansów, co wydaje się kłopotliwe, ale zdrowe.
    • tarwit Re: Piątek w "Gazecie": Wyborcza bitwa o Kraków! 23.11.06, 15:27
      Glosowalem na Szczypińskiego ale po lekturze Gazety Polskiejna pewno oddam glos
      na prof. Terleckiego.
      Mam bowiem nadzieję że ten czlowiek wypleni to postkomunistyczne robactwo ,które
      opanowało mój ukochany Kraków.Wielu moich znajomych również postanowilo dać szansę
      dawnemu hipisowi.Na moją decyzję wpłynęły rownież wypowiedzi sen.Gowina którego
      bardzo cenię.
      Niech miastem nie włada czerwony z Sosnowca.
      Student 1 roku Uniwersytetu
      Jagiellońskiego
    • gswisla Re: Piątek w "Gazecie": Wyborcza bitwa o Kraków! 23.11.06, 20:46
      Ta głosujcie na Terleckego, on wam zapewni inwestcje w Niepołomicach, gdzie
      zamierza przenieść centrum miasta. Na Rynku Głównym w ramach ochrony zabytków
      zorganizuje targ warzywny i będzie sprzedawał kapustę i marchwekę. Co tam
      jeszcze. A rrozpocznie odnowę moralną miasta i wprowdzi tu pełna lustrcję
      wszystkich i wszystkiego. Zwolennikami PIS-u w ramech polityki prorodzinnej i
      popierania własnych "rodzin" poobsadza wszystkie stanowiska od miejskiego
      szatletu po magistrat. Sprawdzi w ramach nowej ustway pochodzenie prawowierne
      do czwartego pokolenia miezkańców i bedzie udzielał łask w ramach prawowiernej
      myśli. Gośc nie ma programu, coś tam bredzi o jakiś mitycznych halach
      kongresowych, tyle że nawet nie wie gdzie to mozna postawić i jak to zrobić jak
      by mu sie wygrać udało. Cały ten program to chyba w ekstazie na haju wydumał.
      Ma też poparcie takich wielkich organizatorów życia miasta jak Kracik, Lassota,
      Gołoś. Tak od sasa do lasa. No cóż to pewnie ci wielcy kandydaci na tych trzech
      wice-prezydentów. Czyli jest szansa na rozwalenie w czterylata budżetu miasta
      co sie udało perekcyjnie Gołosiowi. Zaniedbanie inwestycji w czym jest świetny
      Lassota. Bedzie też kilka afer z niepłaceniem ZUS-u, pensji i innych opłat w
      czym jest fantastyczny Kracik. Czy czymś zaś poza klejem, lustracją wszystkich
      rodzin (bo własną już świetnie zlustrował) i bicem kolejnych małżonek będzie
      się zajmował Terlecki. Ano będzie bajał o budowie centrum miasta pod
      Niepołomicami. To ci będzie kadencja. I jeszcze w tle Rokita dający Kaczorom
      wiano z Krakowa w zamian za przyjęcie do PIS-uaru. I główna Kaczka szantażująca
      społeczeństwo, że jak ono nie wybierze Terleckiego zbawcy to ona piniędzy z UNI
      Krakowowi nie da. Jak wygra Terlecki to jak widać będzie wesoło. Idzcie więc i
      głosujcie wedle kalki narzuconej z Warsawy. Głosujcie na Kaczki i ich
      przedstawiciela. Im lepiej wam dadzą w tyłek tym szybciej skończy się ta cała
      heca pt. IV RZeczpospolita i ideologia nienawiści ubrana w pórka
      Sprawiedliwości i Prawa dla wybranego 10% własnego elektoratu. Szkoda tylko
      miasta i jego miezkańców, ale jak kto głupi to bierze w tyłek. Mam jednak
      nadzieję, że wększość Krakowian to ludzie rozsądni i nie działają na haju
      podjudzani kłamstwem i obmową. Bo z tego składa się głównie propagandowa
      ofenzywa Terleckiego, który przecież na taka kampanie sie nie zgodził i to inni
      tak brzydko walczą a on jest nieskazitelnie czysty. Obłudnik. chociażby sam
      miał godnośc i walczył z otwartą przyłbica i sam te brednie głosił. Jaka partia
      taki kandydat. Kaczory w Wasiawe zablokował rozwój miasta już na pięć lat,
      teraz jak widac pora na zniweczenie całkiem sporego dorobku Krakowa w ramach
      wyrównywania szans Włoszczowej i inych Kielc.
      • hafis7 Re: Piątek w "Gazecie": Wyborcza bitwa o Kraków! 23.11.06, 21:46
        nie czepiaj się magistratu! przecie połowa zatrudnionych tam urzędasów to
        przydupasy sprytnego Ojca Wielkiej Rodziny. Ojciec jest dobry... Ojciec jest
        hojny! miesiąc przed wyborami dał im nagrody po parę tysięcy złotych, a innym
        maluczkim, coby na niego głosowali z gestem rzucił po tysiaku. Poszło na to 3
        mln. Tylko, że to są NASZE, PUBLICZNE pieniądze wydane na kampanie bez naszej
        zgody!
    • cyntia4 Piątek w "Gazecie": Wyborcza bitwa o Kraków! 23.11.06, 21:13
      Familia Terleckiego

      Warto przeczytać, jakie to kolesie:Terlecki, Rokita, Gil, Schoen, Polkowski,
      Bukowski robili interesiki od początku lat 90-tych. Stara paka od przekrętów
      stanowi teraz komitet honorowy Terleckiego. Marzy się powrót do żłobu.
      Polecam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=818&w=52548718&v=2&s=0

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka