wij.paszczak Re: Świet ida małymi kroczkami...... 26.11.06, 19:52 A ja nie bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
polski0001 Re: Świet ida małymi kroczkami...... 26.11.06, 19:55 wij.paszczak napisał: > A ja nie bardzo... A to dlaczego ?? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Świet ida małymi kroczkami...... 26.11.06, 20:01 Po prostu...nie przepadam za tymi spotkaniami z familią i całym szumem,który świętom towarzyszy... Poza tym to środek zimy,a ja lubię jak jest ciepło,a nie -20... No i muszę się gimnastykować nad prezentami,(ciekawe co ja znowu Mojej i Młodemu w tym roku kupię),no i choinkę trzeba ubrać,bo Młody bez choinki to ni chu chu,a ja nie lubię choinki ubierać,bo z niej igły lecą i trzeba non stop latać z odkurzaczem,a ja nie lubię latać z odkurzaczem...:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski0001 Re: Świet ida małymi kroczkami...... 26.11.06, 20:05 To moze trza zainwestowac w sztuczna choinke Albo zagonic kogos do sprzatania :- )) Ja na szczescie nie mam takich problemow poniewaz ja jade na "gotowe" wiec dla mnie to jest sama radosc noi urlopik Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Świet ida małymi kroczkami...... 26.11.06, 20:10 No widzisz...przygotowania są męczące...w sumie same Święta,to leżenie bykiem i nic nie robienie,wieczorem u Rodziny,jednej,drugiej.. Ale przedtem? Sprzątanie,zakupy...eee Odpowiedz Link Zgłoś
polski0001 Re: Świet ida małymi kroczkami...... 26.11.06, 20:15 No tak ale ja i tak uwielbiam nawet jak musze cos tam pomagac to mi to nawet sprawia frajde :-)) Odpowiedz Link Zgłoś