Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim lot...

IP: *.chello.pl 28.11.06, 22:34
mamy XXI wiek a glupia mgla paralizuje lotniska dziwny jest ten swiat:)
jedni lataja w kosmos a drudzy koczuja na lotniskach:)
    • Gość: Żyglin z Pyrzowica Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim lot.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 22:47
      Brak obiektywizmu ponieważ samoloty lecące do KRK lądowały w KATOWICACH i jest
      ich sporo. Jak się coś pisze to nie możne być "zamglonym". Katowice działają z
      opóźnieniami ale działają w końcu są najwyżej położonym lotniskie w Polsce
      • Gość: Stefan Re: Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim l IP: *.autocom.pl 29.11.06, 18:16
        Ale więszość samolotów do Polski była odwołona. Z Paryża nic nie leciało!

        Gość portalu: Żyglin z Pyrzowica napisał(a):

        > samoloty lecące do KRK lądowały w KATOWICACH i jest ich sporo.
    • Gość: miro Ryanair - najgorsze linie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 23:40
      Niewatpliwie Ryanair jest najgorsza linia lotnicza w Europie. Klienta traktuja
      calkowicie przedmiotowo. Poczawszy od odprawy, a konczywszy na opuszczaniu
      samolotu. Wejscie na poklad ich samolotu rodzi przygnebienie, fotele
      niewygodne, zadnej kieszeni nawet na gazete, nie mowiac o magazynie
      pokladowym... Zeby jak najwiecej mozna bylo wycisnac z klienta oferuje mu sie
      dodatkowo hazard na pokladzie. Zaloga pokladowa mowi tak niedbalym angielskim
      (i przewaznie zadnym innym jezykiem!), ze trudno wylapac nawet liczebniki. Raz
      lecialem i wiecej tego nie zrobie. Wole SkyEurope, EasyJet, LOT, a nawet Iberie.
      • Gość: gp Re: Ryanair - najgorsze linie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 10:42
        Nikt wam nie każe wybierać Ryanair. Może warto trochę dopłacić i latać w
        ludzkich warunkach. Jeśli oszczędzacie kilka euro to nie żądajcie cudów na
        pokładzie. A tak na marginesie: może warto poczekać kilka godzin na lotnisku,
        niż odbyć swój ostatni lot w życiu! Dopiero cynicy podnieśliby raban, że
        pozwala się latać we mgle!!!!!
      • Gość: Jozek Re: Ryanair - najgorsze linie IP: *.bph.pl 29.11.06, 13:01
        Człowieku, na tym polegają tanie linie, że oszczędzają na wszystkim co się da
        (oprócz bezpieczeństwa), żebyś mógł się przemieszczać po Europie nie za parę
        tysięcy, ale parę stów, a niekiedy parę dych. Magazyn pokładowy... a po
        cholerę...
        Z tanich linii latałem Ryanairem, EasyJetem i Norwegianem i nigdy nie miałem
        zastrzeżeń, a co do umiejętności językowych załogi, to polataj trochę LOT-em
        (Eurolotem), to się przekonasz, że jest nie lepiej.
    • Gość: pasażer Re: Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim l IP: 80.249.0.* 29.11.06, 08:39
      I w tej szczególnej sytuacji zarząd lotniska Kraków-Balice podjął
      nadzwyczajne,profesjonalne działania.Jedna część zarządu wyjechała za granicę,
      a druga część poszła na chorobowe.
    • Gość: prawda jak to sie robi w krakowie IP: *.ists.pl 29.11.06, 10:17
      w polsce nie ma elektronicznych systemow naprowadzania do ladowania, na calym
      swiecie takie systemy sa i mgla jest im niestraszna, u nas nie widac pana z
      choragiewka i paru slabych zarowek naprowadzajacych na pas. Coz -
      sredniowiecze! Czas zainwestowac w komputery - ale kto to zrobi jak 26 letni
      Kamilek pudelek PISu umie tylko poslusznie machac ogonkiem i robic aport jak
      zadzwoni Ziobro, Zenada !
      • Gość: gość Kolej dołem ale górą! IP: *.uni.opole.pl 29.11.06, 11:56



        1. Pociągi są bardziej "mgłoodporne".
        2. Lepiej sprawdzają sią na odległość do 1000 km.
        3. Można przewieźć pasażerów między lotniskami (tam, gdzie nie ma mgły. Zamiast
        czekać 24 h - w kilka godzin możnaby dojechać np. z Krakowa do Bratysławy, gdzie
        jak nas poinformowano można startowac i lądować).

        Warunek: musi istnieć sieć szybkiej kolei - 200-250 km/h łacząca wszystkie
        wielkie i duże miasta Polski i jej sąsiadów oraz ich porty lotnicze i morskie.
        • Gość: citta_nuova zgadzam się...w przyszłości szybka kolej wygra z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 13:24
          innymi środkami transportu...
          • Gość: ms na razie do Pyrzowic nawet nie ma szybkiej kolei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 15:02
            z Krakowa do Katowic jedziemy 1.5h pociągiem (a to tylko ~80 km), do Warszawy w miarę szybko, ale 260 km do Wrocławia w 4h, a 400 km do Poznania w 7 godzin. Do Pyrzowic w ogóle nie dojedziemy pociągiem.
            Kolejarze mają równie dobre torowiska, jak pracownicy lotnisk urządzenia naprowadzające = wszystko w starej normie ;)
      • Gość: Józek Re: jak to sie robi w krakowie IP: *.bph.pl 29.11.06, 13:04
        Nie chcę być nieuprzejmy, ale wygadujesz brednie. Pan z chorągiewką nie ma tu
        nic do rzeczy, a wskazania z systemow elektronicznych załoga musi zweryfikować
        na pewnej wysokości zobaczywszy pas.
      • megin Re: jak to sie robi w krakowie 29.11.06, 13:08
        Ta uwaga "prawda" to jeśli juz ma być to powinna być do zarządu wszystkich
        lotnisk skoro piszesz że nigdzie w Polsce nie ma odpowiednich systemów..
      • Gość: pudelek proszę mnie do niczego nie mieszać.. hau hau..wrr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 13:25
    • Gość: Józek Re: Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim l IP: *.bph.pl 29.11.06, 13:13
      Ja nie koczuję. Sprawdzam na internecie aktualne statusy przylotów i odlotów i
      wiem czy w ogóle przyjeżdżać na lotnisko, czy nie. Jak np. nie przyleci LO3911
      z W-wy to wiadomo od razu, że na 99% następnego dnia rano nie będzie LO3910 do
      W-wy. Można od razu jechać na pociąg. W ostatnich dniach miałem sporego pecha
      bo odwołali mi sporo lotów, np.:
      12.11 KRK-MUC
      17.11 KRK-WAW
      20.11 KRK-WAW
      23.11 WAW-KRK
      27.11 KRK-WAW
      no i dzisiaj KRK-WAW

      Mówi się trudno, zaciska się zęby i żyje się dalej. Ważne jest, żeby ustalić
      powód odwołania lotu. Jak mgła, to kicha. Ale jak 'przyczyny techniczne', to
      należy się kasa od przewoźnika.
    • dama_ze_stolycy Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim lot.. 29.11.06, 14:34
      A cóż te Krakusy tak latają i latają samolotami? W domu siedzieć i oz-dupki na
      choinkę robić... Mniej samolotów przyleciało? - i dobrze, będzie mniej
      zboczonych angoli na Kazimierzu.
    • Gość: gosc Re: Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 15:03
      Czy leciales kiedys samolotem? Mam gdzies czy spedze dzien czy dwa na lotnisku
      jesli chodzi o bezpieczenstwo. Ja nie boje sie latac samolotami tylko dlatego
      ze wierze, ze pilot chce zyc co najmniej tak samo jak ja, i mam nadzieje ze
      ludzie decydujacy o tym czy samolot poleci czy nie sa bardziej odpowiedzialni
      niz Ty. Swoja droga gdyby jakis samolot rozil sie w tej mgle to pewnie bylbys
      jednym z pierwszych ktory by napisal "kto zezwolil na lot przy takiej
      pogodzie". Ale tacy juz jestesmy, nic nam nie pasuje, to ze nie ma gazety w
      samolocie , za siedzenia nie takie. Kilka lat temu za lot do Belgi placilem
      prawie 1000USD, wiec zamiast narzekac, trzeba wyciagnac pieniadze i
      leciec "normalnymi" liniami, wtedy przynajmniej gazetke dostaniesz
    • Gość: Stefan Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim lot.. IP: *.autocom.pl 29.11.06, 18:10
      Miałem wrócić z Paryża wczoraj wieczorem, wróciłem dziś po południu. A
      wsiadając do samolotu wcale nie wiedziałem gdzie wyląduję. Po prostu super!

      A najgorsze było to, że poleciałem na jeden dzień i nie miałem się nawet w co
      przebrać. Niech żyje technika.
    • Gość: Kazio Komunikacyjny paraliż we mgle na krakowskim lot.. IP: *.autocom.pl 29.11.06, 22:16
      Czy mi się zdaje, czy parę lat temu prasa trąbiła, że w Balicach zostanie
      zainstalowany najnowocześniejszy sprzęt naprowadzający samoloty, który pozwoli
      na lądowanie w każdych warunkach. Co się z tym stało?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja