TWA??

29.11.06, 00:15
Co do TWA, to po prostu chciałabym zrozumieć, o co tej grupie tak naprawdę
chodzi? Przecież sami się niejako wyprowadzili, żeby unikać konfliktów.
Jednak często przychodzą tu głównie po to, żeby jątrzyć. Czyż nie?
Może podświadomie bez tych kłótni obyć się nie mogą??? Taka nieprzemożna
potrzeba wewnętrzna, nie do zwalczenia...
    • andrra Re: TWA?? 29.11.06, 00:17
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Forum Kraków to w przeważającej większości ludzie nie tyle prości (tacy mają
      piękne dusze!) co prostaccy! Z wykształceniem też różnie bywa. Takie pierwsze
      pokolenie quazi inteligentów. Liczne tego przykłady spotkać można jednak
      przede wszystkim na forum TWA!!! Co to za ciekawy materiał do badań
      i uogólnień socjologicznych - o la la.......
      • trudny2002 Re: TWA?? 29.11.06, 00:19
        a Ty wogole ludzi nie lubisz, czy tylko tych niepodobnych do Ciebie?
        trudny
      • pan.tusek widze, ze sie pospieszylem :((( 29.11.06, 00:37
        andrra napisała:

        > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        > Forum Kraków to w przeważającej większości ludzie nie tyle prości (tacy mają
        > piękne dusze!) co prostaccy! Z wykształceniem też różnie bywa. Takie pierwsze
        > pokolenie quazi inteligentów. Liczne tego przykłady spotkać można jednak
        > przede wszystkim na forum TWA!!! Co to za ciekawy materiał do badań
        > i uogólnień socjologicznych - o la la.......


        ja do ciebie gadam po ludzku, a ty znowu wyjezdzasz po swojemu i zaczynasz
        obrazac...

        no dobra, kiko

        to chyba tyle w tym temacie
        • andrra Re: widze, ze sie pospieszylem :((( 29.11.06, 00:42
          nie tusku, to tak tylko, bo nie było dziś zbyt miło na forum....
          A kim jesteś tak naprawdę?
          • weronka77 Re: widze, ze sie pospieszylem :((( 29.11.06, 00:48
            nie dowiesz się chyba;-)))
        • weronka77 Re: widze, ze sie pospieszylem :((( 29.11.06, 00:50
          Andrra to klon?! jejku....Faktycznie jakaś nowa twarz ale zeby tak od razu?
    • trudny2002 A czy to chodzi o wzajemnych adoratorow 29.11.06, 00:18
      spod jednego sztandaru politycznego myslenia?
      No to jak taz mam juz ich dosc...razem z tym ich torunskim superpasterzem....
      trudny
      • andrra Re: A czy to chodzi o wzajemnych adoratorow 29.11.06, 00:21
        ludzi można mieć dość, ale niekoniecznie wszystkich
        :))
    • pan.tusek skoro wersal, to wersal...to i ja zagadam ludzkim 29.11.06, 00:34
      glosem i wyjasnie to i owo

      TWA nie "wyprowadzili sie", bo i nie mieli takiego zamiaru. Na FK wiekszosc z
      TWA byla grubo przed toba, znamy sie w realu i w wirtualu od kilku lat, wiec
      trudno sobie wyobrazic, ze nagle spora grupa uczestnikow forum publicznego
      zniknie tylko dlatego, ze komus sie ona nie podoba. A forum prywatne TWA to
      zupelnie inna bajka: to troche tak, jakbys sie z gupa znajomych raz umawiala u
      siebie w domu, a raz w pubie, jasne?
      Ty tez mozesz zalozyc swoje forum prywatne i zaprosic tam tych, z ktorymi masz
      ochote pogadac, a jednoczesnie byc uczestnikiem innego forum, prawda?

      Nie przychodzimy, zeby jatrzyc, przychodzimy, zeby sie bawic. Jesli my sie
      bawimy w jednej piaskownicy (czytaj: w jakims watku) i przychodzi ktos z innej
      piaskownicy, pluje na nas, rzuca nam w oczy piasek, twierdzi, ze nasza zabawa
      jest glupia i mowi nam, w co sie mamy bawic, to nam sie to nie podoba, jasne? W
      takiej sytuacji chyba oczywiste jest, ze nie siedzimy grzecznie i nie ulegamy
      terroryscie, tylko bierzemy lopatke i lejemy po glowie.

      Jesli nie chcesz sie z nami bawic, poszukaj sobie takich, ktorzy chca sie bawic
      z toba; jesli chcesz sie przylaczyc do zabawy - dostosuj sie do jej regul.
      takie proste, ale skuteczne zasady Jasia z przedszkola.
      • trudny2002 ja tam wole walic bez lopatki 29.11.06, 00:38
        tak z manki...no w ramach zera tolerancji naturalnie...
        bo uwazam ze realizowac trzeba solidarnie program...
        trudny
        halny mi wysypal piasek z piaskownicy i nie wiem czy to nie by l halny z
        ukladu...a moze tylko wiatr sloneczny...jak to wiatr
        • pan.tusek Re: ja tam wole walic bez lopatki 29.11.06, 00:40
          trudny2002 napisał:

          > halny mi wysypal piasek z piaskownicy i nie wiem czy to nie by l halny z
          > ukladu...a moze tylko wiatr sloneczny...jak to wiatr

          a uklad sloneczny, czy taki ksiezycowy bardziej??
          >
          • trudny2002 Re: ja tam wole walic bez lopatki 29.11.06, 00:41
            ksiezycowy?
            mam skojarzenia o niskiej estetyce i brzydzi mnie podobnie jak facet foczka w
            gabinetach....brrr
            trudny
            • pan.tusek Re: ja tam wole walic bez lopatki 29.11.06, 00:45
              trudny2002 napisał:

              > mam skojarzenia o niskiej estetyce i brzydzi mnie podobnie jak facet foczka w
              > gabinetach....brrr
              > trudny


              facet foczka, powiadasz? to ladne ;) chetnie kupie!
              a tym od ksiezyca to juz i zacmienie nie pomoze...
              • trudny2002 Re: ja tam wole walic bez lopatki 29.11.06, 00:47
                no ale sam powiedz czyy nie ma w nim tego ruchu uchatki ?
                no i te bezchwytne, odnoza czy jak to zwac..brrr
                trudny
                w czasie karmienia uchatek w zoologu cuchnie ze ochyda....
                • pan.tusek co racja to racja 29.11.06, 00:49
                  trudny2002 napisał:


                  > w czasie karmienia uchatek w zoologu cuchnie ze ochyda....

                  ale za to widowisko jakie smaczne:-)

                  w przeciwienstwie do cyrku na Wiejskiej...
      • andrra Re: skoro wersal, to wersal...to i ja zagadam lud 29.11.06, 00:50
        to nie jest tak, jak piszesz panie tusku. Gdybym jednak napisała szczerze, to
        zostałabym zjedzona zywcem, jak to juz nie raz bywało. Nie zamierzam przenikac
        do waszej piaskownicy. Uwazam , ze na forum może istnieć obok siebie kilka
        piaskownic, ale wy koniecznie chcecie zmonopolizować to foru tylko dla siebie.
        A na to nie macie zgody nie tylko mojej przeciez. Czyz tak nie jest? I cieszę
        się, że przemówiłeś ludzkim głosem!!
        • qoobaq Re: skoro wersal, to wersal...to i ja zagadam lud 29.11.06, 08:05
          o twoim zainteresowaniu pluralizmem piaskownicowym moze swiadczyc chociazby
          twoja sygnaturka i niniejszy watek, prawda hi-hi-hipokrytko koko?
          • andrra Re: skoro wersal, to wersal...to i ja zagadam lud 29.11.06, 08:26
            Mgła do 100 metrów i szansa na przejaśnienia oraz liczne zachmurzenia,
            czyli piękna listopadowa jesień!
            • Gość: rem Re: skoro wersal, to wersal...to i ja zagadam lud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 21:16
              mgła ustąpi, tępota nie
              • wij.paszczak Re: skoro wersal, to wersal...to i ja zagadam lud 02.12.06, 21:29
                mam nadzieję, że twoja tak...nędzny klakierze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja