Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami???!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:16
Bardzo martwi mnie stan taboru MPK. Od pewnego czasu obserwuję iż po Krakowie
jeździ coraz więcej używanych starych tramwajów ponoć są to wagony
sprowadzone z Niemiec i Austrii i mają po 40 lat!!!! Są one nie ładne i
poprostu stare, dziwi i zastanawia mnie to przecież Kraków to wizytówka
Polski, tylu turystów tu przyjeżdza i co widzi skansen na torach. Przecież
MPK mogłoby przynajmniej remontować wagony polskiej produkcji a nie kupować
ten złom z zachodu. Według mnie to absurd, polskie wagony o wiele lepiej
prezentują się niż te złomy z zachodu. Chyba w żadnym innym mieście w tym
kraju nie ma tyle szrotu tramwajowego co w Krakowie. Szkoda ze tak jest
Kraków nie jest najlepsza wizytówką pod tym względem.
    • Gość: gość Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.devs.futuro.pl 01.12.06, 10:32
      oj to chyba w Katowicach czy Wrocławiu nie byłeś
      • Gość: Martix Wrocław Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.06, 21:40
        Wrocław nie sprowadza tramwajowego szrotu z zachodu jak robi to Kraków czy
        wiele innych miast Polski.To działanie na krótką metę.Jaki to sens kasować
        jedne stare a zastępować je innymi starymi tramwajami tak jak zrobiono to u was
        ze 102-kami?["Zamienił stryjek..."]One były nowsze niż te wraki z Wiednia czy
        Norymbergii.To żaden argument,że te staruszki są lepsze od polskich tramwajów
        współczesnych bo jednak są stare i za długo też nie mogą już jeżdzić.
        O ile chodzi o moje miasto to jest sporządzony plan kasacji 102-ek,jest ich
        teraz jeszcze ponad 40,niedługo będzie ich dwadzieścia parę a w 2009 roku
        zobaczymy je tylko w muzeum.Fakt,że mają już one nawet po 35 lat ale w
        Warszawie jeżdżą jeszcze starsze 13 N.Ale żadne miasto nie remontuje tyle
        tramwajów co Wrocław wyposażając je w nowy wygląd.I unas ich jeżdzi najwięcej.A
        nie remontuje się najstarsze 105-ki z lat 70-tych bo one zaraz po 102-kach też
        będą kasowane.Niedawno na trasy wyjechały następne 2 całkiem nowe 204 WR
        AS ,już prawie gotowe są 2 trójczłonowe 205 WR AS z obniżoną podłogą po środku
        z PROTRAMU i niebawem pojawią się niskopodłogowe SKODY 16 T.Także Wrocław traci
        miano najgorszych tramwajów.Już gorsze są na Śląsku czy Szczecinie.
        • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 10:39
          Wiesz co? Przyjedź może do Krakowa i przejedź się tymi - jak piszesz - "wrakami
          z Wiednia".
          Bo ja byłem jakiś czas temu we Wrocławiu i miałem tą (nie)przyjemość jechać tą
          wspaniałą 102-ką. Ale dopiero drugą, bo pierwsza dotoczyła się ledwo-ledwo do
          pętli i pusta odtoczyła się powolutku do zajezdni. A jadąc zastanawiałem się, co
          jej pierwsze odpadnie i czy uda jej się dojechać do Dworca.

          Przy waszych 102kach nasze wiedeńce to szczyt luksusu i komfortu.
          • Gość: Martix Wrocław Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.06, 16:35
            Jechałem u was tym waszym wrakiem z Wiednia{ci się cieszą że pozbyli się
            złomu,ha!ha!} na linii "15" i miałem wrażenie,że jestem w tramwaju muzealnym,z
            tymi drewnianymi siedzeniami to wnętrze przypomina mi wnętrze tramwaju
            typu "N",jest po prostu staroświeckie.Czyżby zabytkowy Kraków stawał się powoli
            tramwajowym skansenem?
            A a propo tych 102-ek u nas to od razu nie można ich w tej chwili skasować bo
            byłby deficyt taboru we Wrocławiu.Obecnie je już od dawna się nie remontuje i
            niedługo po zakupach nowego taboru kilkanaście sztuk trafi na złom.W tym
            miesiącu Wrocław zobaczy pierwsze całkiem nowe tramwaje które zastąpią
            wysłużone 102-ki.
            U nas nie stosuje się tej polityki polegającej na zakupie używanego taboru choć
            też by tak można i u nas,ale u nas myślą ekonomicznie.Te pieniądze przeznaczone
            na stary tabor który jest nie na długo można przecież przeznaczyć na coś nowego.
            • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 19:34
              Jak rozumiem, jedynym zarzutem w stosunku do wiedeńców jest to, że mają
              drewniane siedzenia.
              Rzeczywiście, to bardzo merytoryczny zarzut i bardzo źle o nich świadczy :)

              Zaś co do myślenia ekonomicznego - sprowadzanie takich tramwajów do Krakowa jest
              właśnie efektem ekonomicznego myślenia. Zgodnie z informacjami jakie pojawiają
              się na internecie remont generalny poczciwej 105tki kosztuje 250tys PLN.
              Słownie: dwieście pięćdzisiąt tysięcy. Sprowadzone ostatnio do Krakowa N8Ski
              kosztowały 450 tys ZA TRZY SZTUKI. Innymi słowy: za koszt remontu jednego składu
              (dwie 105tki) mamy trzy większe i nowocześniejsze tramwaje.

              Dzięki temu Kraków może więcej inwestować w nowy tabor.

              Dodatkowo wytrzymałość akwariów to w sumie 25-30 lat, a te "wraki" w samym
              Krakowie jeżdżą jeszcze po lat kilkanaście (czyli 1/3 - 1/2 tego, co 105tki w
              sumie).

              A - i jeszcze jedno: prawdopodobieństwo że na #15 był wiedeńczyk jest nikłe.
              Wiedeńce solo są tylko dwa. Na #15 jest siedem brygad. Nawet jeżeli jeździłyby
              na #15 to prawdopodobieństwo że był to wiedeńczyk jest 2/7. Tylko że o ile wiem
              to #15 obsługiwana jest przez norymbergi a nie wiedeńczyki. Różnica może i
              niewielka, ale jak się w czambuł krytykuje, to przynajmniej wypadałoby wiedzieć co.
            • Gość: ewa w oslo. Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.studby.uio.no 13.12.06, 21:23
              Bylam ostatni w Wiedniu i w Krakowie. I co? I to ze tam tez jezdrza wlasnie te
              stare tramwaje i wszystko jest ok. Prawda jest ze w wiekszosci tabor tramwajowy
              w Wiedniu jest nowoczesniejszy.Zapewniam Ciebie (jako turystka) ze komfort
              jazdy wiedenczykiem jest duzo wiekszy w porownaniu z polskim akwarium lub 102-
              ka z Wroclawia. No ale coz...
      • Gość: kofi Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: 195.150.92.* 06.12.06, 12:55
        W 2007 roku MPK sprowadzi 15 wiedniozłomów. 10 wagonów E1 w cenie 5 tysięcy euro
        za 1 wagon oraz 5 doczep C3 w cenie 2 tysiace euro za jeden wagon. Planowane
        jest też sprowadzenie 5 wagonów na części. Wygląda nato że to tyle jeśli chodzi
        o sprowadzenie szrotu z Austrii. Zarząd MPK nie wyraził zgody na zakup
        następnych wagonów mimo oferty złożonej przez Austriaków. Nic w tym dziwnego
        wagony austriackie to wagony najbardziej awaryjne z obecnie eksploatowanych w
        MPK. WIedniozłomy to nie był dobry wybór, mają dużą awaryjność w listopadzie
        2006 roku zjazdów awaryjnych do zajezdni było aż 106 ( rekord padł 20.11- 11
        zjazdów) dla porównania podam iż zjazdów awaryjnych 105Na było 80 .
        Wiedniozłomów jest w Krakowie ok 55 sztuk, a 105Na - około 300 sztuk. Te dane
        mówią same za siebie.Zarząd MPK zdecydował iż w 2007 roku zakończą się zakupy
        tych wagonów, mimo iż wiedeński przwoźnik proponował MPK utylizację=sprzedaż
        dalszych wiedniozłomów. Pewnie gdyby nie wcześniejsza umowa 2006r rok byłby
        ostatnim rokiem dostaw z Wiednia. Uściślając poprzedni post podam iż wagony GT6
        w listopadzie miały 85 zjazdów awaryjnych do zajezdni ( stan inwentarzowy 42
        wagony) Teraz w grudniu 31 wagonów GT6 ma przejść kompleksowe badania techniczne
        przeprowadzone przez Instytut z Warszawy, zobaczymy jakie będą ich wyniki. Może
        się okazać że w styczniu na ulicach pojawi się znacznie mniej szrotu, gdyż nie
        zostaną one dopuszczone do ruchu. Oby tak było.w przyszłym roku MPK tak prędko
        sprowadzi trochę nowszy szrot z niemiec gdyż czekają nas masowe kasacje
        norymberg i częściowe odstawienia wiedniozłomów. Mimo to nadal się mówi o
        kasacji pojedynczych wagonów 105Na oraz sprzedaży kilku wagonów do GOP-u.
        Argumentuje się to tym iż w przyszłym roku nastąpią dostawy NGT6/3. Z Podgórza
        do Huty przejdzie kilka stopiątek .
        • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 13:13
          > W 2007 roku MPK sprowadzi 15 wiedniozłomów. 10 wagonów E1 w cenie 5 tysięcy eur
          > o
          > za 1 wagon oraz 5 doczep C3 w cenie 2 tysiace euro za jeden wagon.

          Jak widzę po IP kolega nadaje z MPK :)
          Miło że podzieliłeś się tymi ciekawymi danymi. Wynika z tego, że za jeden remont
          składu 105tek (500tys) można sprowadzić DZIESIĘĆ składów wiedeńców (i to już z
          kosztami transportu).
    • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 19:44
      > Przecież
      > MPK mogłoby przynajmniej remontować wagony polskiej produkcji a nie kupować
      > ten złom z zachodu

      Mogłoby, tylko po co?
      Wytrzymałość 105tek to max 25 (w porywach 30) lat - i to z wykonywanymi
      wszystkimi NB i NG. Po takim okresie w Krakowie są kasowane bo nie warto ich
      nadal reanimować. Sprowadzany "złom" po niewielkich renowacjach jeździ bez
      większych problemów po 10-15 kolejnych lat. A koszt sprowadzenia i dostosowania
      do polskich wymogów takiego tramwaju jest niższy od kosztu remontu generalnego
      105tki.

      > polskie wagony o wiele lepiej
      > prezentują się niż te złomy z zachodu.

      Lepiej?
      Buhahahahahahahahah!!!!
      Szczególnie dla starszych wiekiem gości zza oceanu, którzy pamiętają jego
      pierwowzór.
      • Gość: kofi Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: 195.150.92.* 05.12.06, 08:57
        Bzdury gościu piszesz:
        1. opłaca się remonyować 105Na bo te wagony pojeżdża po Ng około 12 lat
        2. norymbergi mają być skasowane do 2008 roku
        3. wiednie po przystosowaniu pojeżdżą około 8 lat
        4. na zakupie szrutu MPK nic nie zyskuje bo "zaoszcędzone " pieniądze np w 2006
        roku nie przechodzą na 2007 rok tylko wracają do kasy miejskiej tak więc
        przestań pisać te bzdury o rzekomych oszczędnościach, nie ma czegoś takiego w
        budżecie
        5. Kraków staje się muzealnym skansenem i wysypiskiem zachodniego szrotu czyli
        utylizuje te odpady.
        Gdyby ta polityka taborowa MPK była słuszna to podobne działania prowadziłyby
        inne przedsiębiorstwa. Nawet Poznań który kupowął szrot wycofał się z tego a
        poza tym nigdy kupując szrot nie kasował wagonów 105N wrecz przeciwnie kupowął
        je od MPK Kraków które w zastraszajacym tempie kasyje stopiątki. Dojdzie do tego
        że po Krakowie będzie jeździć 50 NGT6 i kilka setek 40 letnich złomów z zachodu
        a to będzie zapaśc komunikacyjna dla Krakowa.

        Dla uświadomienia ci w jakim stanie jest szrot: MPK Kraków musiało w grudniu
        zapłacić mnóstwo pieniędzy za badania wagonów GT6 w ilości 31 ( wszystkich
        wagonów jest 42) Było to konieczne ze względu na wiek oraz stan techniczny oraz
        narzucone te badania zostały przez Ministerstwo Infrastruktury. Po badaniach
        tych może się okazać że większość tych wagonów nadaje się wyłącznie na złom. I
        gdzie te oszczędnosci i gdzie ta modernizacja taboru!!!????
        • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:00
          > 1. opłaca się remonyować 105Na bo te wagony pojeżdża po Ng około 12 lat

          Możesz potwierdzić konkretami?
          Bo wedle mojej wiedzy:

          Koszt NG dla 105tki ok. 250.000 PLN, czyli skład 500.000 PLN
          Koszt N8S 450.000 PLN za TRZY
          Nie mam danych na temat wiedeńców, ale biorąc pod uwagę, że są starsze nie
          sądzę, aby były droższe.

          Nadal uważasz, że taki remont jest opłacalny?

          > 2. norymbergi mają być skasowane do 2008 roku

          A jeżdżą już ile lat?
          I do kiedy mają być skasowane 105tki?

          > 3. wiednie po przystosowaniu pojeżdżą około 8 lat

          Jesteś pewien, że są w gorszym stanie od norymberg?

          > 4. na zakupie szrutu MPK nic nie zyskuje

          Jak rozumiem, dla Ciebie zyskiem jest tylko kasa w ręce.
          Dla mnie zyskiem są również mniejsze wydatki.

          > Gdyby ta polityka taborowa MPK była słuszna to podobne działania prowadziłyby
          > inne przedsiębiorstwa.

          Przejedź się po Polsce i zobacz, jak polityka taborowa wpływa na to, z czego
          korzystają inne przedsiębiorstwa. Są w Polsce takie, które nie "zhańbiły" się
          sprowadzaniem "szrotu". Dziwnym trafem dysponują obecnie najgorszym taborem,
          często gęsto zbierając polski złom z innych przedsiebiorstw.

          > Dla uświadomienia ci w jakim stanie jest szrot: MPK Kraków musiało w grudniu
          > zapłacić mnóstwo pieniędzy za badania wagonów GT6 w ilości 31 ( wszystkich
          > wagonów jest 42) Było to konieczne ze względu na wiek oraz stan techniczny

          A co, 105tek nie badają?
          • Gość: Martix Wrocław Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.06, 21:15
            Ty kr nie podniecaj się tym,że te stare graty z zachodu kosztują mniej w
            stosunku do remontu 105-ek,tylko weż pod uwagę to ile one mogą jeszcze
            pojeżdzić na liniach a ile wyremontowane 105-ki.Tramwaj nie tylko musi być
            piękny z zewnątrz ale i sprawny i dobry w środku-konstrukcja pudła,wózki i inne
            elementy.Czy coś takiego można powiedzieć o tramwajach ponad 30,40 letnich?Nie
            sądzę i to niezależnie zkąd one pochodzą.Pod jakim względem może być
            nowocześniejszy tramwaj stary nawet z zachodu od tramwaju po kapitalnym
            remoncie?Remonty 105-tek we Wrocławskim PROTRAMIE nie tylko plegają na
            tuningowaniu tramwaju z zewnątrz i wewnątrz ale i na kapitalce w środku-
            zabezpieczeniu antykorozyjnym,wymianie wielu elementów na nowe i na lepsze.To
            przedłuży ich żywot nawet o kilkanaście lat,tyle lat co już dawno nie będzie
            wiedeńczyków,norymberczyków.I tu jest cała ekonomia.Oczywiście te remonty to
            działanie do pewnego stopnia bo tych wagonów mamy tyle,że wszystkich się nie
            zdoła wyremontować i od pewnego czasu polityka MPK przesunie się wyłacznie na
            zakup nowego taboru.Wtedy PROTRAM będzie bardziej fabryką niż warsztatem,bo
            teraz produkcja jest tu w niewielkim stopniu,tylko na Wrocławski rynek.
            • Gość: Martix Wrocław Re: I dodam jeszcze... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.06, 21:24
              ...że u nas we Wrocku jeżdżą też 105-ki które kilkanaście lat temu przywieziono
              od was,pamiętam jak pisało na nich "Zajezdnia Podgórzyn".Jest ich kilkanaście
              sztuk,sprawują się dobrze i niektóre były ostatnio remontowane z
              tuningiem.Wiem,że dwa składy przywieziono też z Warszawy.
            • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 22:58
              > Ty kr nie podniecaj się tym,że te stare graty z zachodu kosztują mniej w
              > stosunku do remontu 105-ek,tylko weż pod uwagę to ile one mogą jeszcze
              > pojeżdzić na liniach a ile wyremontowane 105-ki.

              Na pytanie pierwsze jest odpowiedź prosta: ponad 10. Tyle wytrzymały norymbergi
              które na początku lat dziewięćdziesiątych Kraków dostał za darmo. N8S o których
              cenie piszę (bo była oficjalnie podana) są znaczenie nowsze - porównywalne
              wiekowo do 105tek. Więc i można oczekiwać, że dłużej wytrzymają.

              Na pytanie drugie sam dałeś odpowiedź:

              > To przedłuży ich żywot nawet o kilkanaście lat,

              czyli wytrzymałość 105 po remoncie i norymbergi jest porównywalna.

              Natomiast absolutnie nieprawdą jest że:

              > tyle lat co już dawno nie będzie wiedeńczyków,norymberczyków

              Jak również nieprawdą jest to:

              > I tu jest cała ekonomia.

              Naprawdę to, ile lat pojeżdżą nie ma NIC wspólnego z ekonomią. Ważniejsze jest,
              ile to kosztuje - ile kosztuje każdy kolejny rok użytkowania.

              Poza rzucaniem haseł, czego to się (za - nie zapominaj! - grube pieniądze) nie
              robi w PROTRAMIE nie podałeś prostego rachunku: a ile to kosztuje. Ja Ci
              podałem. Nie obaliłeś tego, bo nie jesteś w stanie - ekonomia to nie bajki,
              ekonomia to liczby.

              W sumie nie wiem po co ja to piszę. I tak nie zrozumiesz i nie policzysz, skoro
              wiesz lepiej że starsze MUSI być gorsze. Tak. Masz 100% racji - przecież
              pięcioletni polonez musi być lepszy od ośmioletniego np. mercedesa.
        • szubak Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? 08.12.06, 18:40
          > 1. opłaca się remonyować 105Na bo te wagony pojeżdża po Ng około 12 lat
          > 2. norymbergi mają być skasowane do 2008 roku
          > 3. wiednie po przystosowaniu pojeżdżą około 8 lat
          Tyle, ze norymbergi w momencie kasacji beda mialy za soba kilkanascie lat pracy
          w naszym miescie, czyli porownywalnie z tym, ile ma wytrzymac 105na po NG... Co
          do E1, jesli maja one jezdzic ok 8 lat po przystosowaniu, to patrzac na podane
          ceny i tak o wiele bardziej oplaca sie to od NG stopiatek.

          > 4. na zakupie szrutu MPK nic nie zyskuje bo "zaoszcędzone " pieniądze np w 2006
          > roku nie przechodzą na 2007 rok tylko wracają do kasy miejskiej tak więc
          > przestań pisać te bzdury o rzekomych oszczędnościach, nie ma czegoś takiego w
          > budżecie
          Napewno obecnie nadal tak jest? Tzn po zmianach w zasadach finansowania
          komunikacji miejskiej w naszym miescie?

          > 5. Kraków staje się muzealnym skansenem i wysypiskiem zachodniego szrotu czyli
          > utylizuje te odpady.
          > Gdyby ta polityka taborowa MPK była słuszna to podobne działania prowadziłyby
          > inne przedsiębiorstwa. Nawet Poznań który kupowął szrot wycofał się z tego a
          > poza tym nigdy kupując szrot nie kasował wagonów 105N wrecz przeciwnie kupowął
          > je od MPK Kraków które w zastraszajacym tempie kasyje stopiątki.
          Pojawiaja sie glosy, iz Poznan jest zainteresowany sprowadzaniem N8 z Niemiec...

          > Dla uświadomienia ci w jakim stanie jest szrot: MPK Kraków musiało w grudniu
          > zapłacić mnóstwo pieniędzy za badania wagonów GT6 w ilości 31 ( wszystkich
          > wagonów jest 42) Było to konieczne ze względu na wiek oraz stan techniczny ora
          > z
          > narzucone te badania zostały przez Ministerstwo Infrastruktury. Po badaniach
          > tych może się okazać że większość tych wagonów nadaje się wyłącznie na złom. I
          > gdzie te oszczędnosci i gdzie ta modernizacja taboru!!!????
          To ciekawe, jesli nasze GT6 sa w tak zlym stanie, iz nie moga jezdzic gdyz
          zagrazaja bezpieczenstwu, to co mozna powiedziec o tramwajch na Slasku lub w
          Szczecinie??? Te drugie zrobily na mnie nawet wieksze wrazenie niz te na Slasku...
    • Gość: kofi Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: 195.150.92.* 06.12.06, 12:56
      W 2007 roku MPK sprowadzi 15 wiedniozłomów. 10 wagonów E1 w cenie 5 tysięcy euro
      za 1 wagon oraz 5 doczep C3 w cenie 2 tysiace euro za jeden wagon. Planowane
      jest też sprowadzenie 5 wagonów na części. Wygląda nato że to tyle jeśli chodzi
      o sprowadzenie szrotu z Austrii. Zarząd MPK nie wyraził zgody na zakup
      następnych wagonów mimo oferty złożonej przez Austriaków. Nic w tym dziwnego
      wagony austriackie to wagony najbardziej awaryjne z obecnie eksploatowanych w
      MPK. WIedniozłomy to nie był dobry wybór, mają dużą awaryjność w listopadzie
      2006 roku zjazdów awaryjnych do zajezdni było aż 106 ( rekord padł 20.11- 11
      zjazdów) dla porównania podam iż zjazdów awaryjnych 105Na było 80 .
      Wiedniozłomów jest w Krakowie ok 55 sztuk, a 105Na - około 300 sztuk. Te dane
      mówią same za siebie.Zarząd MPK zdecydował iż w 2007 roku zakończą się zakupy
      tych wagonów, mimo iż wiedeński przwoźnik proponował MPK utylizację=sprzedaż
      dalszych wiedniozłomów. Pewnie gdyby nie wcześniejsza umowa 2006r rok byłby
      ostatnim rokiem dostaw z Wiednia. Uściślając poprzedni post podam iż wagony GT6
      w listopadzie miały 85 zjazdów awaryjnych do zajezdni ( stan inwentarzowy 42
      wagony) Teraz w grudniu 31 wagonów GT6 ma przejść kompleksowe badania techniczne
      przeprowadzone przez Instytut z Warszawy, zobaczymy jakie będą ich wyniki. Może
      się okazać że w styczniu na ulicach pojawi się znacznie mniej szrotu, gdyż nie
      zostaną one dopuszczone do ruchu. Oby tak było.w przyszłym roku MPK tak prędko
      sprowadzi trochę nowszy szrot z niemiec gdyż czekają nas masowe kasacje
      norymberg i częściowe odstawienia wiedniozłomów. Mimo to nadal się mówi o
      kasacji pojedynczych wagonów 105Na oraz sprzedaży kilku wagonów do GOP-u.
      Argumentuje się to tym iż w przyszłym roku nastąpią dostawy NGT6/3.
      • krakus.mp Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? 07.12.06, 13:06
        Warszawa ma ogrom kasy i kupuje taki szmelc,powstały na bazie 105 tek.
        infobus.com.pl/text.php?id=8901Pzdr.
        • krakus.mp Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? 07.12.06, 13:07
          infobus.com.pl/text.php?id=8901
          • Gość: havi Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: 80.50.251.* 08.12.06, 21:22
            krakus.mp napisał:

            > infobus.com.pl/text.php?id=8901
            >


            To szmelc, nawet nie pokusili się o niską podloge
            • Gość: DM Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.06, 20:01
              Takiego złomu to u nas we Wrocku nie chcieli by nawet za darmo,niedość że się
              psują to jeszcze od nich szyny pękają.
              • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:18
                A skąd wiesz, że od nich szyny pękają?
                Przecież dopiero jest na testach.
                Już wyszły takie problemy?
                • Gość: Martix Wrocław Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.06, 13:56
                  Przecież napisano o tym na jednej ze stron komunikacyjnych,trzemu ktoś miałby
                  kłamać?.Poza tym pisze,że jest dużo awaryjnych zjazdów do zajezdni tych wozów.I
                  jeszcze jedno:żeby te tramwaje mogły jeżdzić i były do nich części,trzeba
                  zakupić tramwaje z Wiednia przeznaczone do kasacji co tak naprawdę zwiększa
                  koszt zakupu jednego wozu i absolutnie to nie jest tańsze od remontów 105-
                  ek.Pisze jeszcze o planach MPK Kraków odnośnie kasacji NORYMBERGÓW.Pozdrówko z
                  Wrocka!
                  • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 18:21
                    A słyszałeś o czymś takim, jak wątkowanie?
                    Nie?
                    Może warto się zaznajomić, bo z Twojego postu wynikało, że tory niszczy nowy
                    nabytek Tramwajów Warszawskich (który dopiero jest testowany).
                    To po pierwsze.
                    A po drugie - jak się czyta plotki, to potem się pisze bzdury. Owszem. Był w
                    Gazecie Wyborczej (portal gazeta.pl) artykuł w którym KZD twierdził, że szybkie
                    zużywanie się torów jest spowodowane przez te sprowadzane tramwaje. Fajnie.
                    Tylko że w tym samym artykule MPK od razu odparowało, że jest to bardzo ciekawe,
                    szczególnie patrzą na zużycie (baaaardzo szybkie) szyn na pętli w Bieżanowie
                    gdzie akurat te tramwaje nie jeżdżą. Wynika z tego, że są to bardzo mądre
                    trwamwaje, bo potrafią niszczyć tory kilka (jak nie kilkanaście) kilometrów od
                    tras po których jeżdżą.
                    Gdybyś mieszkał w Krakowie, to wiedziałbyś że wg KZD (dawniej ZDiK) wszystkiemu
                    winni sa wszyscy, tylko nie KZD (dawniej ZDiK). Paraliżu miasta pamiętnej
                    styczniowej środy oczywiściue też nie było (dziwne, wszyscy widzieli że był,
                    tylko nie odpowiedzialni za niego z dyrektorem T. na czele). A kierowcy sami
                    sobie byli winni, bo nie zmieniają opon na zimowe więc się ślizgają co jest - wg
                    ZDiK (obecnie KZD) normalne. Że ślizgali się wszyscy, łącznie z tymi na
                    zimowych? Może sami sobie winni, bo nie założyli łańcuchów?
                    Winnymi wstrzymania budowy wiaduktu też byli urzędnicy, którzy zakwestionowali
                    prowadzenie jej bez zezwolenia, a nie urzędnicy z KZD (dawniej ZDiK) którzy
                    zapomnieli wystąpić o dokumenty.
                    Jak chcesz wierzyć w ich bajki, to wierz. Twoje prawo.
                    W Krakowie chyba nikt im nie wierzy.
                    Co do kupowania "na części" - owszem, jest tak robione. Ale musiałoby to być na
                    zasadzie - jeden tramwaj do jeżdżenia - pięć-dziesięć na części aby dopiero
                    kosztem dogonić koszty remontu 105tek. Tylko że jest na odwrót.
                    Skoro jednak jesteś tak pewien tego, że się nie opłaca - może podasz konkretne
                    liczby? Bo jak na razie nic z moich wyliczeń nie obaliłeś. Ile według Ciebie
                    sprowadzono tych tramwajów "na części"? Jaki był tego koszt? Wykaż, że jest to
                    mniej korzystne. Bo jak na razie piszesz bajki, nie podpierając się FAKTAMI.
                    Może nie podajesz ich bo wychodzisz z założenia, że jeżeli fakty przeczą teorii
                    to tym gorzej dla faktów?
                    A kasacja norymberg jest jak najbardziej normalna. To, że są to bardzo
                    wytrzymałe tramwaje nie oznacza, że są wieczne. Poprzednie wytrzymały w Krakowie
                    po KOLEJNE około 10 lat. Jak na tramwaje otrzymane za darmo to wystarczająco
                    długo. Zwłaszcza porównując do 105tki z wytrzymałością łączną rzędu 25-30 lat.

                    W sumie nie wiem, po co to piszę. Lepiej tłuc grochem o ścianą, przynajmniej
                    jest jakaś szansa że wgłębienia zostaną.
                    Ty masz z góry przyjęte założenie że polityka Wrocławia jest lepsza od polityki
                    Krakowa. I za wszelką cenę starasz się dopasować WYBRANE fakty tak, aby je
                    potwierdzały. A jak fakty mówią co innego, to nalezy je odrzucić, albo podać
                    wyrwany z kontekstu kawałek licząc, że inni tego nie wiedzą i nie poprawią.

                    PS. Kiedyś się chwaliłeś, że ile to macie nowych tramwajów? Dobrze pamiętam że
                    sześć? I jakie to są te nowe bulwy? Tak samo dobre jak bombardiery ale znacznie
                    tańsze? Mega ROTFL.
                    • Gość: xeikon Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.ramtel.pl 10.12.06, 21:36
                      Prawdę mówiąc,to co czyni MPK jest ekonomicznie uzasadnione.Ale tylko w pewnym
                      przedziale czasowym.Tramwaje z "darów" wieczne nie są i w ciągu kilku lat
                      trzeba będzie je wymienić na inne.Miejmy nadzieję,żę na nowe,niskopodłogowe.
                      Puki co,obecnym 105 przydałby się lifting tanim kosztem.Przy NG,można poprawić
                      sposób malowania.Wystarczy dodać u dołu cieńki,biały pas,jednocześnie dodająć
                      osłony wózków.Słupki okienne pomalować na czarno,podobnie jak w tramach
                      dwukierunkowych.Sylwetka nabierze smukłości.
                      • Gość: kr Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 01:49
                        > Prawdę mówiąc,to co czyni MPK jest ekonomicznie uzasadnione.

                        Koniec. Kropka.

                        Nie można mówić: ekonomicznie uzasadnione w pewnym przedziale czasowym. Jest
                        ekonomicznie uzasadnione w określonej sytuacji i przy określonych środkach,
                        jakimi MPK dysponuje. Ale nie "w przedziale czasowym". Bo jaki to jest przedział
                        czasowy? Jak go zdefiniujesz? Do środy jest uzasadnione, a od czwartku już nie?
                        A czym się różni środa od czwartku? W środę wygrałem w totolotka więc w czwartek
                        mam więcej pieniędzy? Co by było, gdybym nie wygrał - czy we czwartek też byłoby
                        nieuzasadnione? To nie jest uzasadnienie przedziałem czasowym, tylko zdarzeniem.

                        Jeszcze jak dopisujesz, że "nie są wieczne" i "trzeba będzie je wymienić" to już
                        zupełnie jest naciąganie - bo brzmi to tak, jakby nie dotyczyło innych (w
                        szczególności 105tek).
                        • Gość: xeikon Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.ramtel.pl 11.12.06, 16:40
                          Masz rację.
                          Pisząc o czasie,miałem na uwadze to,że przestaną być opłacalne w użyciu na
                          skutek bardzo częstych awarii.To przecież musi nastąpić.
                          A 105 tki i tak będą w Krakowie jeździć conajmniej o jeden dzień dłużej niż te
                          z poniemieckiego odzysku.:)))))
                          • Gość: realista Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.autocom.pl 13.12.06, 19:49
                            To jeżeli kolega "kofi" jest tak dobrze poinformowany to czego możemy się
                            spodziewać następnego do jazdy ściągniete z zachodu!!!???A jak się ma grudzień
                            z awariami "wiedeńców" do opisanego listopada-wiadomo jest zimniej więc może i
                            awaryjność wzrosła??dzięki za info!!
    • Gość: Pasażer KMK Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.chello.pl 13.12.06, 21:58
      Narzekam na "wiedeńczyka" po prostu fatalna ergonomia, chyba dobrze używam tego
      słowa, a zwłaszcza układ siedzeń, po stronie od drzwi wagonu, dwa siedziska xx
      po przeciwnej jedno x. Efekt zatłoczenie, część pasażerów stoi pomiędzy tymi
      rzędami i tłoczy się, kompletna blokada wyjścia i wejścia z wagonu. Polecam
      demontaż tych podwójnych siedzisk, zwiększenie przestrzeni dla pasażerów stojących.
      Ten układ w godzinach szczytu to porażka.
      Generalnie jestem na nie, sprowadzaniu kolejnych takich cudów techniki,
      zwłaszcza jeżeli nie są dostosowane do natężenia ruchu pasażerskiego w Krakowie.
    • Gość: kotek@tuptus.org. Re: Dlaczego jeździmy coraz starszymi tramwajami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 19:49
      jest i drugie miasto z bamberkami i innymi starociami - Poznań, aszkoda ze nie
      jeżdżą po krakowie nasze własne brzęczące i stukoczące trumienki, pamiętam
      takie jeszcze na linii nr 8
Pełna wersja