A co to kogo obchodzi , kto z kim sypia....

05.12.06, 11:42
tylko ze jak za sypianie lub namiastkę tegoz pracodaca oferuje prace...to do
osmiu lat w cieniu moze spedzic....
Bo o moralnosci z tamtymi to jak o kolorach z tymi co jedynie słyszą...
tramwajarz
    • czesiekkk Re: A co to kogo obchodzi , kto z kim sypia.... 05.12.06, 11:49
      Żałosne są te tłumaczenia w zasadzie sprowadzają się do jednego jak suka nie da
      to pies nie weźmie. Ale w Polsce, w kraju gdzie jest przyzwolenie i lightowe
      traktowanie przestępstw seksualnych to nic nowego. Nawet w gimnazjach na
      lekcjach dla zabawy usiłuje się gwałcić koleżanki a po lekcjach w piwnicach już
      nie kończy się na usiłowaniach.
      Polska w tym przyzwoleniu na agresję seksualną przypomina kraje Afryki
      subsaharyjskiej.
    • Gość: Irek Re: A co to kogo obchodzi , kto z kim sypia.... IP: *.chello.pl 05.12.06, 11:49
      Coś mi się widzi, Tramwajarzu, że w tym cieniu wnet zrobi się tak tłoczno, że budownictwo wreszcie ruszy w naszym kraju z kopyta.
      A jak ruszy budownictwo - to i powszechny dostatek nastanie. Budownictwo w niejednym kraju napędziło koniunkturę. Choćby tylko przemysł materiałów budowlanych. A i ludzie będą mogli - po zawodówkach - zarabiać po parę tysięcy miesięcznie. Młodych kobiet nie wyłączając.
      • trudny2002 Ja tez uwazam ze na roboty... 05.12.06, 11:52
        nalezaloby wozic tych donosicieli paskudnych na tych krysztalowych
        koalicjantow...nawet jesli to kobiety....a jesli silne, zdrowe i mlode to jak
        mowi zacna malzonka jurnego....jeszcze mogą...no to niech robią...
        trudny
        A podobno gimnazja mialy nie miec piwnic...
        Eeee, widze ze odnowa wali drzwiami i oknami...od piwnic tez...jaki pan taki
        kram jak mowi porzekadlo...
        • Gość: Irek Re: Ja tez uwazam ze na roboty... IP: *.chello.pl 05.12.06, 11:59
          Mnie chodziło głównie o Nasze Miasto, gdzie tak trudno o sensowną inwestycję budowlaną. A jak już ktoś się przykłada, to go zaraz (no, może nie zaraz...) skują i do pudła. Chyba że ma na kaucję i czcigodnych poręczycieli.
          Mamy taki piękny wzór architektury przy Montelupich. Kopiować, kopiować! Cały kampus zbudować!
    • Gość: aldona Re: A co to kogo obchodzi , kto z kim sypia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:58
      Ja z takimi zachowaniami facetów nigdy nie miałam problemów- po prostu nie
      znam chamów. Nie rozumiem tej kobiety - żeby za kasę dac się całować i
      obmacywać takim wulgarnym typom? Obrzydlistwo - chyba obiadku nie tknę, na
      cofkę mnie bierze, jak o tym pomyślę.
      • trudny2002 Re: A co to kogo obchodzi , kto z kim sypia.... 05.12.06, 12:02
        Gość portalu: aldona napisał(a):

        ...- żeby za kasę dac się całować i
        > obmacywać takim wulgarnym typom?

        ...
        Te typy to jesli mnie nie zwodzi pamiec, koalicjanci....a jak slyszalem z jakim
        sie wdajesz...

        (...)
        Obrzydlistwo - chyba obiadku nie tknę, na
        > cofkę mnie bierze, jak o tym pomyślę.

        A co na obiadek i dlaczego masz skojarzenia az tak konsumpcyjne....znasz temat?
        Bo wiesz podobno w koalicji jak w rodzinie...rozmawa sie szczerze o wszystkim...
        trudny
      • zielonki Re: A co to kogo obchodzi , kto z kim sypia.... 05.12.06, 12:04
        A skąd wiesz, że się całowali?
    • Gość: aldona Re: A co to kogo obchodzi , kto z kim sypia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 12:10
      Zakładam, ze mogli się całować [znowu ta cofka - nic na to nie poradze ]. I
      znowu ta prywata - poseł Lyżwiński bzykał sobie do woli za " państwowe" a i
      alimenta państwo za niego płaci. Biedne tylko to dziecko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja