Ostatnie wzwodzenie ojca Tadzika

08.12.06, 23:46
Oj pajac z tego redemptoryty nie lada...i do tego jakich ma basujacych
konusów kupkę....zaiste cuchnace to towarzycho...i takie odnowione...
No ale to subiektywna opinia i bierze sie z ogladu ich postaw...niektorzy
ryzykuja inne oceny...ale nie mam do nich szacunku....
Michalkiewicz nie znosi Zydow...a ja nisko cenie Michalkiewicza i mam o nim
opinie zla podobnie jak koledzy z TASS...:)))
trudny
    • Gość: jawor Re: Ostatnie wzwodzenie ojca Tadzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:50
      pajac to z ciebie pisarczyku internetowy,
      co lekarz mówi o tych twoich bazgrołach?
      • trudny2002 Re: Ostatnie wzwodzenie ojca Tadzika 08.12.06, 23:55
        Gość portalu: jawor napisał(a):

        > pajac to z ciebie pisarczyku internetowy,
        > co lekarz mówi o tych twoich bazgrołach?
        Zaprowadz mnie do lekarza....najlepiej do tego co konsultuje takich jak Ty i
        ten torunski bezmozgowiec... a ten 'pisarczyk" to mialo byc obelzywe? To smutny
        musisz byc i pewnie masz klopoty z potencja...i pewnies bezdzietny....no ale
        moze ojciec tadzik za ciebie cos machnie....jak ma w zwyczaju...bo po
        pierworodnym grzechu to wszystko moze byc jak mawia...:)))
        Gratuluje towarzystwa....krytyku pisarczykow...i jakby cie swierzbilo w
        dowolnym miejscu to popros...pomysle o zapobieganiu swiadu...
        trudny a dla ciebie pan trudny
    • Gość: o. ty jestes na przepustce trudny czy nie doleczyli ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:52
      powtórz kuracje i nie wystawiaj sobie swiadectwa przgłupa
      • trudny2002 Re: ty jestes na przepustce trudny czy nie dolecz 08.12.06, 23:56
        Gość portalu: o. napisał(a):

        > powtórz kuracje i nie wystawiaj sobie swiadectwa przgłupa
        Podpiszesz to swiadectwo...? no to wpadnij jak nauczysz sie trzymac piorko...
        trudny
        • Gość: ? Re: ty jestes na przepustce trudny czy nie dolecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:00
          najsmutniejsze w tym jest

          że osobniki o poziomie tow. trudnego

          to nie są na przepustkach z Ośrodków Leczenia Chorób Układu Nerwowego...

          tylko są "autorytetami" w różnych łżemediach, "byznesmenamy" po Akademii Spraw
          Wewnętrznych itp...
          • trudny2002 Re: ty jestes na przepustce trudny czy nie dolecz 09.12.06, 00:05
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > najsmutniejsze w tym jest
            >
            > że osobniki o poziomie tow. trudnego
            >
            > to nie są na przepustkach z Ośrodków Leczenia Chorób Układu Nerwowego...
            >
            > tylko są "autorytetami" w różnych łżemediach, "byznesmenamy" po Akademii Spraw
            > Wewnętrznych itp...Mylisz sie , i stac Cie jak widze na oskarzenia
            bezpodstawne, pewnies podobny z charkteru do takiego przymula jak pisowski
            Kurski....no ale widac u was kanalii nie brak...to nie dziwi ze masz za
            koalicjanta dewianta i substytut nazisty....tylko zapewne wiesz, ze to co o
            trudnym piszesz jest wyssana z palca bzdura, i przypisaniem mi takiego
            zyciorysu jaki bylby Tobie wygodnym....Ty chyba nmasz serio ochote na
            konfrontacje....ja jestem gortow, a jesli jest faktem ze jestes pisowczykiem to
            znak ze prowadzie gre paskudnie obrzydliwa...wiec co zyczysz sobie konfrontacji?
            Ja powtarzam jestem otwarty i zapraszam.
            trudny
            • Gość: ? Re: ty jestes na przepustce trudny czy nie dolecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:11
              co do konfrontacji...

              to ostatnie reguły tejże tzw. "kodeks Boziewicza".... /choć nie jest to dla mnie
              autorytet oczywiście/


              nie nakazują mi dawania satysfakcji hołocie /do której raczej Cię zaliczam/...



              PS. mam 130 cm w biuście, 100 w pasie, 105 kg masy, 25 lat doskonaliłem ciało i
              umysł... na wszelką ewentualność....

              tak że się zastanów..........
              • trudny2002 Re: ty jestes na przepustce trudny czy nie dolecz 09.12.06, 00:23
                Gość portalu: ? napisał(a):

                > co do konfrontacji...
                >
                > to ostatnie reguły tejże tzw. "kodeks Boziewicza".... /choć nie jest to dla
                mni
                > e
                > autorytet oczywiście/
                >
                >
                > nie nakazują mi dawania satysfakcji hołocie /do której raczej Cię zaliczam/...
                >
                >
                >
                > PS. mam 130 cm w biuście, 100 w pasie, 105 kg masy, 25 lat doskonaliłem ciało
                i
                > umysł... na wszelką ewentualność....
                >
                > tak że się zastanów..........
                Zastanowilem sie...musisz bezwglednie zrec jak czlowiek cywilizowany to ci mina
                dolegliwosci...i te marzenia o biuscie i tej sylwetce intelektualisty...a jesli
                nadal sadzisz ze straszenie postura ( jak stary wytrawny zomowczyna:))) ma
                zrobic wrazenie na mnie, to nadal otwarty jestem ...jednak niepokoi mnie twoje
                smiale o Boziewiczu wypowiadanie sie...bowiem uslyszec nie znaczy pojac, a
                pojac to jeszcze dosc dal;eko do stosowania. Wobec takich jak ty faktycznie
                Bosiewicz zastosowania nie ma , natomiast wspolczesne kodeksy sie
                klaniaja, ...to odnosnie doskonalenia umyslu:)))
                trudny
                • Gość: ? Re: ty jestes na przepustce trudny czy nie dolecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:34
                  "te marzenia o biuscie i tej sylwetce intelektualisty.."

                  NAPRAWDĘ mam takie wymiary :-)
                  • trudny2002 Re: ty jestes na przepustce trudny czy nie dolecz 09.12.06, 01:17
                    to pieknie....wiec zredukuj diete, bo przy tym wzroscie to karykatura z
                    ciebie...a pozatym, niby dlaczegoo mam mnie interesowac czys taki czy inny jako
                    postac...ty mnie z kims mylisz, bo mimo ze moze ci sie to przydac ja ani w
                    uslugach nie pracuje ani nie zajmuje sie utylizacja,
                    Idz spac i mniej zrec trzeba to ci jakos minie ten stan....
                    trudny
                    A jesli sie upierasz to mnie nie bardzo ploszy open....tym bardziej ze jak znam
                    takich to nastepnego dnia przychodza do siebie zupelnie open
    • Gość: jaw. dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:12
      taki bohaterek internetowy co na sam widok robi w gacie, szmaciarzu
      • Gość: ? Re: dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:17
        nie ma bohaterów każdy zrobi w gacie jak go dobrze postraszyć....

        ale np na mnie stres działa mobilizująco... nie zamienia mnie w słupa...
        • trudny2002 Re: dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki 09.12.06, 00:26
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > nie ma bohaterów każdy zrobi w gacie jak go dobrze postraszyć....
          >
          > ale np na mnie stres działa mobilizująco... nie zamienia mnie w słupa...
          no jasne ze cie nie zamienia. Ty jestes slup do obslugo bezslupolazowej....taki
          dety ptys...straszaczyna, deciaczek, mizerotka i tylko abys berecika nie
          zapomnial...naturalnie jak mamusia posle po kartofelki...
          trudny
          • Gość: ? Re: dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:29
            hi hi hi hi hi........
      • Gość: fghj Re: dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:29
        trzeba mieć porzadnie we łbie na..e by wypisywać takie pierdoły jak trudny
        litość bierze takiego skierowac do prokuratora lub kopnąć w doope
        • trudny2002 Re: dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki 09.12.06, 00:32
          Gość portalu: fghj napisał(a):

          > trzeba mieć porzadnie we łbie na..e by wypisywać takie pierdoły jak trudny
          > litość bierze takiego skierowac do prokuratora lub kopnąć w doopezrobisz co
          zechcesz...kieruj albo kop...to wszystko na co cie stac. Naturalnie jako
          pisarza forumowego....:)))
          Tylko aby kopac to trzeba by realu, no a prokuratura selekcjonuje donosy i od
          malo powaznych i malo wiarygodnych raczj niechetnie przyjmuje...no ale podejmij
          probe....wolno...:)
          trudny
        • Gość: ? Re: dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:38
          "kopnąć w doope"


          jako praktyk o ile "trudny" jest osobnikiem męskim /?/


          radzę kopnąć w "jaja" bardziej efektywne....
          • trudny2002 Re: dla mnie to ty jestes brzdąc chłopcze, kaleki 09.12.06, 01:13
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > "kopnąć w doope"
            >
            >
            > jako praktyk o ile "trudny" jest osobnikiem męskim /?/
            >
            >
            > radzę kopnąć w "jaja" bardziej efektywne....
            i ty ta pletwa o kopaniu?
            Chcesz widze porozmawiac i o swoich rozterkach....
            Spij slimaczyno, spij bo ci zaropieja oczeta...
            trudny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja