Antykwariusz nie przyznaje się do winy

IP: *.hsd1.il.comcast.net 15.12.06, 04:03
Znam p.Janusza,antykwariusza,to bardzo porzadny facet i nie wierze ze chcial
nagle wzbogacic sie na kradzionych starodrukach,ale cos chyba jest nie tak
skoro siedzial w areszcie.Zycze rychlego wyjasnienia sprawy i pelnego sukcesu.
    • Gość: Bibliofil Pan Janusz jest porządnym człowiekiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 07:07
      Proszę wypuścić Pana Janusza! To co mówi na pewno jest prawdą. Tysiące książęk
      przechodzi przez jego ręce od tylu lat i nigdy nie było problemów. Raczej gdy
      miał wątpliwości to właśnioe on zgłaszał je na policję. Zawsze był uczciwy.
      NIGDY nie zrobił nic wbrew prawu. To skandal, że tak traktuje sie porzadnego
      człowieka. A jak on się ma bronić?
      • Gość: krakkk Re: Pan Janusz jest porządnym człowiekiem! IP: 91.90.190.* 15.12.06, 09:16
        nie wypuszczą, okaże sie że jest najwinniejszy bo nie bedzie miał ukladów i pewnie faktycznie jest uczciwy. Pozdrawiam i życze powodzenia
    • Gość: klm A co z "profesorem" ? IP: *.ghnet.pl 15.12.06, 09:39
      Niedawno wypuszczono z aresztu znanego krakowskiego złodzieja starodruków prof.
      Sz., całej tej sprawie ktoś próbował ukręcić głowę, wiele faktów wskazuje na to
      iż prof. popiera Kuria
    • ar.co Antykwariusz nie przyznaje się do winy 15.12.06, 09:45
      No cóż za łaskawca! Sam wydał na żądanie policji. A przecież mógł ostrzelać
      policjantów z karabinów maszynowych, okopać się w antykwariacie i nie wydać!
      Może powinien jeszcze dostać order za zasługi w szerzeniu uczciwości wśród
      obywateli?
      Ciekawe, czy jak na żądanie KK sprawa "profesora Sz." zostanie umorzona, to
      antykwariuszowi też się uda, czy zrobią z niego ofiarę? Ale wtedy może zacząć
      sypać...
      • Gość: Gość Re: Antykwariusz nie przyznaje się do winy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:47
        Jesteś jakimś zwzietym, złym człowiekiem. Nie wypowiadaj się, jak n ie znasz
        gościa. Czy pamiętasz wszystkie książki, które dostałeś od cioci na imieniny.
        Pewnie tak, ajk było ich tylko trzy, ale Antykwariusz, może nie pamiętać o
        kilku książkach, jeżeli ma ich dziesiatki!
        • kapitan.kirk Re: Antykwariusz nie przyznaje się do winy 15.12.06, 11:40
          > Czy pamiętasz wszystkie książki, które dostałeś od cioci na imieniny.
          > Pewnie tak, ajk było ich tylko trzy, ale Antykwariusz, może nie pamiętać o
          > kilku książkach, jeżeli ma ich dziesiatki!

          No tak - zwłaszcza o inkunabule z XV wieku; pewno ma ich tyle, że uźywa kartek
          do skręcania machorki.
          Pzdr
          • Gość: biib Nie wiedział? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:36
            Popieram kapitana.kirka. Taki fachowiec jak szef Rara Avis nie wiedział co ma u
            siebie na półce? Bez jaj.
    • grochemosciane Niewinny? a jakże! I nic nie podejrzewał? 15.12.06, 21:36
      Trochę za mało naiwny jestem, by we wszystko mu uwierzyć!
    • Gość: Krzysztof K. Antykwariusz nie przyznaje się do winy IP: *.fema.krakow.pl 16.12.06, 22:12
      Żenująca sprawa z tym "profesorem" Sz. Właściwie dlaczego Senat UJ milczy w tej
      sprawie. Czyżby jego członkowie akceptowali takie praktyki. Przecież jest chyba
      jakaś komisja etyki, która zdecydowanie powinna potępić przestępcę w
      uniwersyteckiej todze. Dlaczego żaden dziennikarz nie przeprowadzi w tej
      sprawie wywiadu np. z prof. Zollem.
      A skoro już się sprawie ukręca łeb, to dajcie spokój też i temu "biednemu"
      antykwariuszowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja