gossie
18.12.06, 23:49
hyh.. 26 grudnia wybieram sie do Krakowa..juz nie mogę sie doczekac w
szczególności, że spędzę tam 5 dni z kimś kogo kocham. ehhhh, cudo. no ale
przejdzmy do rzeczy! bylam w krakowie x razy, on - raz. chyba jak kazdy na
swiecie zauroczona jestem Krakowem, ale jednoczesnie przerazona nawalem
turystow. chce spedzic tam wspaniale chwile nie obijajac sie o ludzi i
walczac o miejsca. Chcialabym tez pokazac kawalek Krakowa takiego mniej
znanego..wiecie nie-turystycznego. krakowskiego.. ale sama nikogo tam nie
znam. moge liczyc na Wasze podpowiedzi? co warto zobaczyc, gdzie zjesc, jak
ciekawie spedzic wieczor (moze beda jakies koncerty albo jakis fajny teatr
offowy, he?).. nie lubie tzw. kwadratowych miejsc, tylko takie z klimatem i
inne od pozostalych, muzyka: cos na lagodno, albo folk, jazz, chill-out,
klezmerska.. sama nie wiem. albo jak na impreze to cos szybszego, ale nie
chodzi mi tu o tzw.dyskoteki, hehe, tylko jakies orginalne miejsca z
ciekawymi ludzmi wiem, ze istniwja takie miejsca. chce zeby teraz bylo
inaczej. chce sama poznac i pokazac nieznany nam dotad Krakow:) A i kocham
lyzwy! wiem ze nie ma sniegu, ale moze macie lodowisko pod chmurka??