skks 25.12.06, 06:59 A kolano jak bolało tak boli:( Nieeeee nie boli, kolano napie..!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wróż [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 07:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: Nawet nie ma komu cierpiącego pocieszyć 25.12.06, 09:01 Oooo!!! Człowik Bogu ducha winny, cicho siedzi, RadiaMartja słucha. Nie narzeka a tu takie słowa. Miast przytulić, 18-tkę zaordynować... Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: Nawet nie ma komu cierpiącego pocieszyć 25.12.06, 15:01 Wróciłem z objazdu po krakowskiej słuzbie zdrowia i tak: Pogotowie na Rynku Podgórskim - jeden lekarz, pediatra na "wizycie domowej" - na CAŁE PODGÓRZE!!!! jak zobaczyłem tłum ludzi... to schorzenia ortopedyczne "leczą" na Łazarza. Na Łazarza wesoły sanitariusz powiedział, że z "takim" problemem to lekarz mnie nie przyjmie i żebym nie zawracał "dupy" - jakbym w tym kolanie miał wbity nóż ... to co innego, to by mnie przyjął!! Pojechałem do Scanmedu na Aleje Pokoju - zamknięte, pojechałem na Armi Krajowej bo tam jest lekarz.... Był. Zapisał znowu tramal - zaćpam się na śmierc:( Byle do środy. To mi już kto może to kolano utnie i bedzie po bólu. Ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unnio Re: Nawet nie ma komu cierpiącego pocieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 15:13 starość nie radość? Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Nawet nie ma komu cierpiącego pocieszyć 25.12.06, 15:55 A tak ludzie narzekali na komunę, a teraz nie ma dyżurnej służby zdrowia jest tylko ratunek życia plus lekarz pierwszego kontaktu gdzieś na dyżurze w jakiejś przychodni. Pamiętam jak byłem mały to często miałem zapalenia spojówek, zazwyczaj po sobotnich wyprawach za miasto, w niedzielę jechałem na Łazarza do okulisty. Nie wspominając już o tym że tam też była stomatologia. Szkoda gadać jak jest teraz, bo w zasadzie nie ma niczego. Odpowiedz Link Zgłoś