Smutny rok...(wątek o znamionach kontrowersyjnego)

29.12.06, 19:23
Lem, Grechuta...
no a wszystko na to wskazuje ze towarzystwo mogą mieć mniej ciekawe...
Saddam -nie zebym był jego zwolennikiem ale jak tak w tym samym roku.....tym
bardziej ze tu mozna wybrać...
trudny
    • anula36 Re: Smutny rok...(wątek o znamionach kontrowersyj 29.12.06, 19:40
      to faktycznie bardzo powazny problem....
      • trudny2002 Re: Smutny rok...(wątek o znamionach kontrowersyj 29.12.06, 20:38
        poważny to on nie jest....albo nawet bardzo poważny....tyle ze koniec roku
        jakos tak rozluznia:)
        trudny
        Saddam pewnie tez jakos kochal ludzi...tyle ze pewnie nielicznych....jak tacy
        dwaj co chcieli cos ukrasc...
        • anula36 Re: Smutny rok...(wątek o znamionach kontrowersyj 29.12.06, 21:56
          urzekl mnie twoj tok myslenia...
          • irenuk1 Re: Smutny rok...(wątek o znamionach kontrowersyj 30.12.06, 08:39
            Lem, Grechuta czy Chrzanowski istnieją w naszej pamięci w swoich przegródkach, a wspominani wyzwalają w nas zupełnie inne emocje niż Saddam czy Kim. Husajna najchętniej byśmy zapomnieli, lecz niestety, zwłaszcza teraz... Będzie nam jeszcze długo ciążył po tej egzekucji. Zniżyliśmy się - popierając całą tę "pokojową misję", w ramach której tysiącami giną ludzie, m. in. od pocisków i innych urządzeń made in Poland - do jego poziomu. Być może było to nieuchronne (choć pamiętam nadzieje, że to się nam opłaci - zwrócą długi, będą następne kontrakty), ale ciężko okupimy - przede wszystkim moralnie - ten interes. Tak to bywa z interesami. Łatwo złapać francę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja