Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Krakowem

IP: *.biuro.net.pl 10.01.07, 13:40
Znowu się mylisz Niemczyńska. Dehnel debiutował tomikiem "Kolekcja" wydanym w
1999 w Gdańskim Wyd. Marpress. Wystarczy sprawdzić choćby jego wizytówkę na
literackie.pl. Słowem - typowa krakowska buta połączona z dziennikarskim
niedbalstwem.
    • Gość: doMakary Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Krakowem IP: *.net.autocom.pl 10.01.07, 13:40
      zdjęcie poruszyłaś.
    • kubaprzybyloveski Re: Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Kra 10.01.07, 15:16
      No tam zaraz buta, Maćku. Zaścianek i kompleksy, jak zwykle.
    • Gość: niemczyńska Re: Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Kra IP: *.krakow.agora.pl 10.01.07, 15:37
      Oj, Kaczko, Kaczko... Oczywiście, oczywiście. Debiutował „Kolekcją”, ale to był
      zbiór opowiadań. A ja piszę o „pierwszym tomiku poezji”, a nie o debiucie.
      Wymyśl coś lepszego, żeby mi przywalić :)
      • Gość: KczK Re: Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Kra IP: *.biuro.net.pl 10.01.07, 15:45
        No dobrze, tym razem ci się upiekło :) On miał wcześniej tomik "Pochwała
        przemijania" tylko nieopublikowany.
        • Gość: niemczyńska Re: Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Kra IP: *.krakow.agora.pl 10.01.07, 16:02
          A ja piszę o pierwszym, który opublikował. Pozdrawiam :)
          • Gość: KczK Re: Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Kra IP: *.biuro.net.pl 10.01.07, 21:52
            Co nie zmienia faktu że takie na siłę podciąganie Dehnela pod Kraków jest bez
            sensu, o czym sam nagrodzony się na "Nieszufladzie" wypowiedział:

            nieszuflada.pl/klasa.asp?idklasy=86321&rodzaj=2
            • mikolaus Re: Laureaci Paszportów "Polityki" związani z Kra 11.01.07, 12:02
              No coz...Pilch napisal kiedys ze krakow to miasto niewdziecznikow.kiedy
              odnosisz sukcesy stajesz sie bywalcem salonow i wszyscy sie do ciebie
              wdziecza,kiedy upadasz wszyscy sie od ciebie odsuwaja.na tej samej zasadzie
              kazdy artysta ktory kiedykolwiek postawil noge w krakowie a odniosl sukces jest
              artysta krakowskim.mysle ze zwiazane jest to ze zjawiskiem braku artystow,na
              sztuce zarobic nie mozna wiec po co sie nia zajmowac...w ten sposob w polsce
              malo jest tworcow i nalezy o nich walczyc, tylko co z tego dla krakowa?malo
              znani artysci kiszacy sie we wlasnym sosie, ani przydatni do promocji ani do
              czytania dzieciom do podzuszki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja