zagadk a dla trudnego - latwa jak cholera

18.01.07, 15:21
otoz jestem jako jan, ale jestem kaska. bywam to od czasu do czasu, raz na
rok. napisalam jedna ksiazke wydana w roku 2005 w X, jest w google jak pan
chcesz sie dowiedziec jaka, podpowiem tylko tytul "Moja mama czarownica:,
kolejna wydaje kwiecien, maj. ale panie trudny, konkursu pan nie urzadzaj bo
to glupota chos smieszna. a kazda z pan napewno jest ta najpiekniejsza. ja sie
nie pisze na ten konkurs.
no to juz podpowiedz masz. aha lepiej nie pisz za wiele o janie k, bo to
pradziwe imie i nazwisko, a nie chce mi sie konta zakladac zeby sie tu
zalogowac wiec siepodszylam;-)
    • trudny2002 Re: zagadk a dla trudnego - latwa jak cholera 18.01.07, 15:24
      kaska nie miala mamy czarownicy....no i brat kaske mniej by chyba lubil,
      a zagadki łatwe nie daja satysfakcji, a ja lubie być spocony i zasapany...:)
      trudny
      • terakosia Re: zagadk a dla trudnego - latwa jak cholera 18.01.07, 15:27
        nie jest az tak latwa, brata mam ale nie do konca, siostre mam , rodzicow brak.
        ale w google zobaczysz sam......a mama byka czarownica ale czarownice podziwiam
        bo maja moc i wiedza komu dobro a komu zlo sie nalezy.
        • trudny2002 Re: zagadk a dla trudnego - latwa jak cholera 18.01.07, 15:29
          masz i siostre i brata jesli przyjac ze piszesz o osobie o jakiej mówimy...a u
          Twoich rodziców ....no wiesz bywa ze ich odwiedzam...bo nie mam daleko i nigdy
          jakos daleko nie mialem, no moze nie mialem za daleko:)
          trudny
          • terakosia Re: zagadk a dla trudnego - latwa jak cholera 18.01.07, 15:31
            jak to ich odwiedzasz???? pytam serio teraz. i znasz pewnie i strone
            www.terakowska.art.pl?
            wszysko o mnie wiesz?
            • trudny2002 sama zyczysz sobie wiec prosze... 18.01.07, 15:36
              mieszkam w niewielkiej odleglosci od miejsc z ktorych Oni sie nie ruszają,
              lubie to miejsce ale zawsze wtedy kiedy nie musze tam byc z kolejnej wlasnie
              wlasciwej okazji. I tak sie sklada, ze miedzy moja babcia a Piotrem S ( no
              wlasnie) najczesciej zdarza mi sie przechodzic obok Twojej Mamy...no to jasne?
              Zresztą to wcale nie jest zabawne gdy bardzo nieodlegle w czasie trafili
              wlasnie tam...
              a wczesniej? wczesniej to i tata i amam zdarzalo sie ze spotykalem ich i przy
              pracy takze...podobnie jak brata...
              No świat nie jest tak wielki jakby sie wydawac moglo:)
              trudny
              Ale jesli Ty jedynie zartujesz i nie jestes osoba o jakiej mysle, to wiedz ze
              to zart bylby nie na miejscu...
              • terakosia Re: sama zyczysz sobie wiec prosze... 18.01.07, 15:43
                nie zartuje i dlatego sie zdenerwowalam teraz. ja tez Ich czesto odwiedzam bo
                lubie to miejsce. juz nie piszmy tak otwarcie lepiej. ale napisz prosze kim
                jestes. bo znamy sie na pewno.
    • terakosia Re: zagadk a dla trudnego - latwa jak cholera 18.01.07, 15:56
      nie zgadzam sie na taka jawnosc na forum publicznym. nie i nie.
      dobrze wiesz dlaczego.
      nie wiedziala tylko ze mnie znasz. wiec napisz na poczte kim jestes bo mnie
      tylko zdenerwowales.
      • istna Re: zagadk a dla trudnego - latwa jak cholera 18.01.07, 16:15
        terakosia napisała:

        > nie zgadzam sie na taka jawnosc na forum publicznym.

        Czegoś tu nie rozumiem. Czy to nie ty sama przedstawiłaś się nam imieniem i
        nazwiskiem? Czy też nie jest prawdą, że jesteś osobą, za którą się podajesz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja