trudny2002 Jeszcze nie było Wyborczej... 10.04.03, 09:06 a był Mancewicz. I dawał się lubić. I poza tym, że teraz jest i Wyborcza, to z Mancewiczem nic się nie zmieniło. No może tyle że dojrzał.Może tyle , że ma trochę wiecej lat. Ale to jak każdy...i jak każdy, ma oponentów. trudny Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Jeszcze nie było Wyborczej... 10.04.03, 09:34 mnie sie najbardziej podoba, ze po kilku latach obijania sie zaczął cos pisać kiedy nastał blumsztajn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zka Re: Jeszcze nie było Wyborczej... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 19:47 Moją uwagę zwrócił stwierdzeniem: "policja ma w dupie..." (tekst o szturchaniu przez Policję pewnego chłopca co to nie okazal dok tożsamosci) oraz o sławetnym "kupczeniu Rynkiem" (organizowanie wszelkich imprez -Juwenalii, zlotu Krystyn itp. na Rynku Gł jest kupczeniem). Jeśli to mają być jego dojrzałe teksty to dzięki. A propos czy zajmuje się on czymś innym prócz krytykowania wszystkich i wszystkiego? Odpowiedz Link Zgłoś
frustrat Re: Jeszcze nie było Wyborczej... 10.04.03, 20:26 kupuje książki u bukinistów chwali ceny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Re: Jeszcze nie było Wyborczej... IP: *.cap.utk.edu 13.04.03, 17:28 z tym kupczeniem, to moze zajrzyj do slownika. L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Nie bedzie Wyborczej, bedzie Mancewicz.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 03:04 najwieksza to radosc, jak w Gazecie znajdzie sie Mancewicza - jeden z niewielu, ktorzy jeszcze niezaleznoscii nie stracili. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi Re: Nie bedzie Wyborczej, bedzie Mancewicz.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 21:27 hahahaha Jak jest wydarzenie to nie ma wychylania się! To samo tylko inaczej pisze Ogórek, Mancewicz, Pacewicz, Gadomski Bereś&Skoczylas and company. Jak zdradził ostatnio pewien były z Wyborczej na jedno miejsce czeka 40 chętnych. Za to zawsze oryginalny jest Warszawski i Gebert. Tych można nie lubić ale czytać warto. Podobnie z Dunin-kobieta bluszcz żywiąca się tym co piszą inny i wieszająca się na nich z braku włąsnych nowych przemyśleń. Porównajcie ze Szczepkowską, przed którą głeboki ukłon to mało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trudny Oj mój drogi... IP: *.localdomain 16.04.03, 08:11 Gość portalu: waldi napisał(a): Jak zdradził > > ostatnio pewien były z Wyborczej na jedno miejsce czeka 40 chętnych. Za to > zawsze oryginalny jest Warszawski i Gebert. Tych można nie lubić ale czytać > warto. ... Szkoda , że ten z Wyborczej tyle ze były , nie zdradził Ci jeszcze, że ten duet wymieniony Warszawski - Gebert...to właściwie solista. To czytelnik z Ciebie tęgi jeśli tak niezawodnie odróżniasz pióra... To ucieszyłby się zapewne Konstanty równiez jako Dawid... trudny;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi Re: Oj mój drogi... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 21:16 odróżniam po podpisie. Przyznaję jednak, że czytam rzadko bo przerzuciłem się na Rzepę z ww. powodów/autorów. Dorzucę nachalność w komentarzach, wybiórczość i mimo niewątpliwej rzetelności - stronniczość. Nie mam zarzutu co do merytoryczności (wyjątkiem niejaki Gadomski) i "światowości". Gadomskiego darowałem sobie po charyzmatycznym i porywającym ble ble ble ble jakim odpowiedział na artytkuł min Czekaja zawierający CYFRY I OBLICZENIA. Poetyckie uniesienia są w polemikach ekonomicznych gówno warte i powinny być tępione. Straciłem całkiem serce gdy obsmarowali Kotańskiego jeszcze przed pogrzebem. Wstyd Odpowiedz Link Zgłoś