Gość: Baska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.01.07, 23:14
Ciekawe teorie. Tylko, ze akurat wczoraj dzwonilam do MOPS (mieszkam poza
Krakowem ale mam tam ciezko chora i juz zupelnie niesamodzielna babcie) i
dowiedzialam sie, ze za 7,40 zl za godzine przyjdzie opiekunka, ktora poda
lekarstwa, przygotuje posilek i POSCIERA KURZE. Babcia opiekuje sie moja mama
tez juz po 70-tce i schorowana - nie daje rady babciu umyc, przewinac itd.
Kurze to akurat da rade zetrzec. I jeszcze komentarz od pani z MOPSA "nooo,
moze pomoc przy przewijaniu jezeli babcia nie jest za ciezka" (!)
A , przepraszam, gdyby byla to co - ma lezec w uragajacych warunkach
sanitarnych, bo chociaz cale zycie ciezko pracowala to nie moze liczyc na nic
ze swoich skladek na ZUS?
Chce sie dolozyc do opiekunki i jakos pomoc ale juz teraz wiem, ze musze
szukac prywatnie, bo panie z MOPSU chyba uwazaja, zeby sie lakier z paznokci
nie starl.