lakszmi25
14.04.03, 16:34
ostatnio moja zanjoma opowiadala mi pewne zdarzenie poznala chlopaka na
czacie rozmawiali co jakis czas przez 4 miesice spotakali sie 3 razy na
miescie w koncu zaprosila go do siebie wszysko bylo ok do momentu gdy robiac
mu herbate zauwazyla ze jest jakis niespokojny zlekcewazyla to w pewnej
chwlili facet przeprosil ze musi isc do samochodu po telefon wyszedl ale z
jej telefone oczywiscie dziewczyna zorientowala sie dopiero po 5 minutach ale
jego juz nie bylo popd domem.........co w na to???