zlodziej z czata

14.04.03, 16:34
ostatnio moja zanjoma opowiadala mi pewne zdarzenie poznala chlopaka na
czacie rozmawiali co jakis czas przez 4 miesice spotakali sie 3 razy na
miescie w koncu zaprosila go do siebie wszysko bylo ok do momentu gdy robiac
mu herbate zauwazyla ze jest jakis niespokojny zlekcewazyla to w pewnej
chwlili facet przeprosil ze musi isc do samochodu po telefon wyszedl ale z
jej telefone oczywiscie dziewczyna zorientowala sie dopiero po 5 minutach ale
jego juz nie bylo popd domem.........co w na to???
    • Gość: seven Re: zlodziej z czata IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.04.03, 16:40
      cierpliwy czlowiek ... kilka miesiecy poswiecic na kradziez
      telefonu, no, no
      • gph a może 14.04.03, 16:45
        gość przez kilka mniesięcy palił klawiaturę, a decydującego
        wieczora "obskoczył" ze stekę dziewuch?? przypominam sobie, że niedawno
        widziałem gościa z dzwoniącym worem... podobny był do Rumcajsa.
    • gph Re: zlodziej z czata 14.04.03, 16:42
      lakszmi25 napisała:

      > ostatnio moja zanjoma opowiadala mi pewne zdarzenie poznala chlopaka na
      > czacie rozmawiali co jakis czas przez 4 miesice spotakali sie 3 razy na
      > miescie w koncu zaprosila go do siebie wszysko bylo ok do momentu gdy robiac
      > mu herbate zauwazyla ze jest jakis niespokojny zlekcewazyla to w pewnej
      > chwlili facet przeprosil ze musi isc do samochodu po telefon wyszedl ale z
      > jej telefone oczywiscie dziewczyna zorientowala sie dopiero po 5 minutach ale
      > jego juz nie bylo popd domem.........co w na to???

      niezbyt mądrą masz znajomą najwyraźniej...
    • Gość: verte Re: zlodziej z czata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.03, 19:12
      lakszmi25 napisała:


      > chwlili facet przeprosil ze musi isc do samochodu po telefon wyszedl ale z
      > jej telefone oczywiscie dziewczyna zorientowala sie dopiero po 5 minutach ale
      > jego juz nie bylo popd domem.........co w na to???



      :-))))))))))))))))))

      KLASYKA!
Pełna wersja