Gość: zoltan IP: *.skawsoft.com.pl 01.02.07, 23:23 10 pasażerów i bus już przepełniony? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: eeeee Re: Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.wolfson.cam.ac.uk 02.02.07, 00:05 skoro na drodze lezy lód to nic dziwnego, ze pojazdy wpadaja w poslizg; interpretacja, ze to wina przeciazenia jest co najmniej nieuprawniona; na Dominikanie w busach (guaguas) wożą i ze dwadziescia osob za jednym kursem, a ludzie swoim cialem wystaja poza drzwi trzymajac sie dachu i czego sie tylko da a wypadkow jakos nie widac; tam jednak na drogach nie leżą warstwy nieuprzatnietego sniegu; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms a w tramwaju na stojąco legalnie... IP: 91.189.16.* 02.02.07, 01:34 dobre, w busie nie wolno legalnie stać, za to nasze ukochane tramwaje klasy "akwarium" mają może 20 siedzeń, a pojemność... 100 osób/wagon. Z tym, że te 80 to sobie legalnie stoi, wpadając na siebie. Na szczęście tramwaje jeżdżą tylko 2x szybciej niż chodzą piesi, więc nie ma z nimi problemów. Tramwaj z Krakowa do Zakopanego jechałby zgodnie z rozkładem ponad 8 godzin. Do Warszawy - ponad dobę. Dobrze, że Kraków taki nieduży :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wafelek Re: Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 11:54 Gratulacje -jak ty na to wpadles? Zalegajacy snieg na Dominikanie? Moze jeszcze lodowe palace na Haiti? Dziecko- czy ty nie masz goraczki? PS. A chcialbys tzw. cialem wystawac z PKS w Biolgoraju? Sprobuj!Miodzio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bus Re: Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.mofnet.gov.pl 02.02.07, 12:39 o stanie polskich drog i zaskoczonych przez zime drogowcow powiedziano juz wiele. Przepelnione busy to tak samo dzien powszedni tysiecy ludzi dojezdzajacych do pracy i szkoly. Kto trzyma wladze ten rozdaje karty i najczesciej nie liczy sie z tym drugim, ktory, jak w przaypadku busiarzy, albo jedzie na przedniej szybie i modli sie, zeby przy pierwszym lepszym hamowaniu cala reszta nie wypchnela go razem z ta szyba, albo idzie "na butach" kilkanascie kilometrow. Czasami sie zastanawiam, jak dlugo mozna pozwalac sie upokarzac i do tego za wlasne pieniadze. Nawet zwierzęta sa przewozone w bardziej komfortowych warunkach. Polecam ten problem do rozwazenia naszym nowym wladzom samorzadowym. Jesli moge podpowiedziec, postawcie na kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiu_bez_śpiworka bzdury..to kierowca ponosi odpowiedzialność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 08:41 za przewożone osoby i nie powinien zabierać więcej pasażerów niż pozwalają na to warunki techniczne pojazdu..tylko w Anglii i Australii jest tak, że o wszystkim decyduje pasażer..to on kieruje pojazdem podczas gdy kierowca siedzi sobie spokojnie z boku.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipi Re: bzdury..to kierowca ponosi odpowiedzialność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 09:25 Przy okazji - Kiedy zostanie zrobiony porządek z tymi busami. Przejazdy przez skrzyzowania na czeronym swietle, skręty w lewo z prawego pasa, nieprawidłowe wyprzedzanie, zatrzymywanie sie w miejscach nie dozwolonych nie tamowanie ruchu i to przepełnienie busa (pasazerowie "jak śledzie" upakowanie) - liczy się zysk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z.k. Re: bzdury..to kierowca ponosi odpowiedzialność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 10:44 Przecież żaden kierowca nie wciąga ludzi na siłę do busa. Sami chcą to wchodzą. Lepiej popatrz na PKS-y jak one jeżdżą i jak w nich wracają dzieci ze szkoły a dopiero później pisz. Jakoś częściej słysze o wypadkach i błedach kierowców państwowych a nie prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomenek Re: bzdury..to kierowca ponosi odpowiedzialność IP: *.icm.edu.pl 02.02.07, 09:35 Bzdury gadasz... W nowym kodeksie pasażer odpowiada dokładnie tak samo jak kierowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cofer chyba się zapędziłeś...czy za niesprawne hamulce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 13:32 albo za wyprzedzanie na podwójnej cięgłej też odpowiada pasazer ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wafelek Re: bzdury..to kierowca ponosi odpowiedzialność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 11:56 Ludzie, cow am sie dzis dzieje? jesli pasazerowie "powoza' busami w Anglii i Australii to mam robote dla BYLEGo wojewody Warszawy. Zdaje sie, ze szuka pracy? d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gumowe ucho ponoć nowe prawo drogowe przewiduje, ze za takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 13:37 przewinienie kierowca będzie dostawał po tyłku pasem albo pałką, po jednym razie za każdego nadprogramowego pasażera. Podobno ma to być skuteczniejsze od mandatów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomenek Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.icm.edu.pl 02.02.07, 09:33 Oczywiście policja jest mądrzejsza i wie lepiej od ludzi co oni mogą robić a co nie, nawet chce decydować o bezpieczeństwie. Niedługo nie będzie można używać widelców, bo przecież można się skaleczyć. I od kiedy to 10 osób w busie to za dużo? Policja nie chce już tylko chronić chce STANOWIĆ bezpieczeństwo bez względu na opinię tych, którzy im płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzik Re: Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.psych.cm-uj.krakow.pl 02.02.07, 09:34 przepelniony bus - 10 osob tym co dojezdzam to 10 osób jest między przednimi drzwiami a kierowcą. wiadomym jest że busy przeciazone są rano i po poludniu ale oczywiscie wiedza to wszyscy tylko nie policja. co z tego ze itd moze karac mandatem 100zl niech to robia regularnie za kazdym razem wreszcie przewoznikowi przestanie sie oplacac jak bedzie musial kilka razy dziennie zaplacic. a z drugiej strony to ze bus wpadl w poslizg to chyba nie dokonca wina busa. wystarczy zerknac na stan naszych drog i ulic oraz na sposob ich utrzymania - ale to juz inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z.k. Re: Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 10:46 Jak ci się nie podoba to poprostu nimi nie dojeżdżaj tylko zmień transport na taxi to będziesz miał wygodę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieks Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 11:46 "Każdy z dziesiątki pasażerów doznał obrażeń" przepełniony??? Nie przesadzajcie.Do 8 posażerów to nie bus tylko osobówka... Najmniejsze busy zabierają chyba koło 17 pasażerów... Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista dokładnie - sami pasażerowie są winni 02.02.07, 12:48 Przez lata jeździłem zakopianką autobusem i praktycznie nie zdarzało się, by autobusy nie były zapchane stojacymi ludźmi. Nieważne: PKS, Szwagropol czy Transfrej. Ludzie na własne życzenie chcą narażać swoje bezpieczeństwo i jechać w krańcowo niewygodnych warunkach. "Ja MUSZĘ tym autobusem pojechać". Otóż nic nikt nie musi. Ja zawsze rezygnowałem, gdy nie było siedzących miejsc. Klienci zupełnie nie myślą, że gdyby do tego autobusu nie wsiedli, zaczęli wymagać lepszych warunków - to przewoźnicy nie mieli by wyjścia. Puścili by nowe kursy, a autobusy były by bardziej komfortowe. A tak to ludzie jadą autobusami po zakopiance jak bydło. Na własne życzenie. A ja definitywnie zrezygnowałem z atrakcji autobusowych i - chcąc nie chcąc - kupiłem auto:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry_man Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 14:31 "Nie rozumieją, że taki przeciążony bus o wiele łatwiej wpada w poślizg" W moim odczuciu jest zupełnie inaczej. Cięższy pojazd o wiele trudniej wprowadzić w poślizg, ale w razie czego trudniej też nad nim zapanować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Entity Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.bptnet.pl 02.02.07, 14:40 Od 6 lat jeżdżę busami na trasie Kraków-Myślenice. To co się w nich dzieje przechodzi na prawdę ludzkie pojęcie. To, ze busy jeżdżą przepełnione powyzej dopuszczalnej liczby pasażerów to jeszcze nic. Wielokrotnie widziałem jak kierowca przepełnionym busem wyprzedzał samochody osobowe !!! Czyli krótko mówiąc przekraczał dopuszczalną prędkość jazdy. Aż starach pomyśleć co się kiedyś stanie jak taki zjeżdżajacy bus z góry w Mogilanach w kierunku Myślenic, wiozący ok 35 osób (!!!) zostanie zmuszony do gwałtownego hamowania... Najpierw kierowca "wysadzi" wszystkich stojacych przez przednią szybę busa a potem ich wszystkich przejedzie... DRAMAT. Jak kiedyś zwróciłem uwagę jednemu z kierowców to usłyszałem w odpowiedzi: "Jak panu nie pasuje to proszę wysiadać!" Myslicie, ze ktokolwiek z pasażerów stanął w mojej obronie...? - NIKT! W takiej sytuacji wysiadłem ;-) i mam z tego ogromną satysfakcję. A wszystko to wynik z tego, ze ci ludzie nie potrafią się dogadać między sobą. Mają tak zaplanowany czas przejazdu pomiedzy Krakowem i Myslenicami, ze ledwo się mieszczą w czasie. Jak trafią na korek to potem "gaz do dechy" bo trzeba nadrobić stracony czas. Do tego ruszanie z przystanku zawsze musi odbyć się z wymuszeniem pierwszeństwa. Czasami się zastanawiam czy "busiarze" po prostu nie maja jakiejś złośliwej satysfakcji z tego powodu... Na całe szczęscie wiem, ze są surowe kary za zatrzymanie w miejscu innym niż wyznaczone do takiego zatrzymania dla bus-a i teraz już zatrzymuja sie tylko na przystankach PKS. Co do badań technicznych BUS-ów to też "śmierdzi" to korupcją bo odległość między fotelami to chyba była mierzona dla ludzi którzy stracili nogi !!! Ja czasami wolę stać niż siedzieć bo potem tak nogi drętwieją, ze mam problem z opuszczeniem pojazdu. Nie chcę nawet mysleć co by sie stało z moimi nogami w przypadku najechania przez BUS-a na inny pojazd lub zderzenia czołowego. Jednym słowem dramat. Czekam teraz na PKS. Jak zaczną jeździć planowo i z osiedla w Myslenicach to chetnie zmienie przewoznika. Zawsze mogą "puszczać" mniejsze autobusy. To tyle. Oby to sie nie odbiło bez echa... Odpowiedz Link Zgłoś
fiona1234 Re: Przepełniony bus na życzenie pasażera 02.02.07, 22:35 To racja, że wożą nas busami jak bydło. Sama tak dojeżdżam do pracy codziennie rano na trasie Krzeszowice - Kraków. Ale jeśli spojrzeć na to z drugiej strony, autobus MPK, który kursował jeszcze w moich latach szkolnych do Dworca Głównego, kursuje teraz do Bronowic. Tam trzeba się przesiąść na inną linię i oczywiście zapłacić drugi raz. W sumie koszt dojazdu do Krakowa MPK wychodzi 5 zł, busem 2 zł. Chcąc kupić miesięczny też wychodzi 2 razy drożej niż busami. Czas dojazdu też 2 razy dłuższy. Co z tego, że w komfortowych warunkach, bo mało kto chce jeździć, bo nikomu nie pasuje. Nawet dzieci do szkoły, które płacą połówkę, przesiadają się na busa. Nie wspomnę o pociągach, bilety strefowe - jeszcze sobie można pozwolić, ale częstotliwość kursowania pociągów na tej trasie ... każdy może sobie sprawdzić. Jeżeli ktoś może sobie pozwolić na dojazd 2 godziny do pracy i z pracy w ścisłym centrum Krakowa, to nie ma problemu, mnie dojazd busem zajmuje maksymalnie 40 min. Wniosek nasuwa się sam, jeśli MPK i PKP nie uatrakcyjni swojej oferty, to zawsze będzie tak, jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zawodowy kierowca Przepełniony bus na życzenie pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 10:37 Pewnie. Zawsze przyczepiają sie do wszystkich BUSÓW że to odrazu ich wina. Co za dureń napisał że przepełnione busy szybciej wpadają w poślizg przecież wiadomo że gdy jest pusty i nie ma obciążenia na tylnim napędzie to wtedy jest bardziej podatny na poślizgi a im więcej "obciążenia" tym lepiej trzyma się drogi. I zarówno każdy zaczyna się przyczepiać o stan busów, a nikt nawet sie nie popatrzy na pojazdy PKS-u gdzie najnowsze modele kursujące na liniach mają ponad 10 lat, a najstarsze nawet do 40. Ale nikt sie do nich nie przyczepia!!! Już nieraz widziałem na drodze przypadki gdzie na przykład tylnia oś wyleciała jadącemu autobusowi albo koło odpadło. A stan techniczny busów jest zazwyczaj 10-krotnie lepszy niż w autobusach PKS-u, bo większość busów jest wyprodukowanych powyżej 2000 roku. A co do przepełnionych busów to wydaje mi sie, że w autobusach gdy młodzież wraca ze szkoły także jest naruszony ten przepis, bo raczej te stare "puszki" nie są zarejestrowane na ponad 80 osób. Ale kontrole Inspekcji Transportu Drogowego(ITD) zawsze kontrolują wyłącznie prywatny transport, a nie widziałem jeszcze nigdy kontroli autobusu PKS-u, ponieważ tylko prywaciarze są gnębieni, a ITD PKS-u nie tyka bo "kruk krukowi oka nie wykole". Odpowiedz Link Zgłoś