Rozwód w rodzinie

09.02.07, 09:06
wiadomosci.onet.pl/1482463,11,item.html
Ja rozumiem, że córka prezydenta, też może się rozstać z mężem, ale żeby tym następnym był syn działacza LSD? To już przechodzi ludzkie pojęcie!
    • trudny2002 Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 09:23
      Czy ten rozwidziny zieciunoo to ten co to za wizyty Papieza Benedykta wedlug
      klamliwej wersji Prezydenta zajety byl sprawami odmiennymi ale jakze z punktu
      widzenia tescia wazkimi?
      No nie dziwi mnie ze chlopak poszedl w jasna cholere, a wydaje sie ze jesli w
      rodzine wejdzie syn dzialacza eselde to bedzie to jedynie solidne zaplecze dla
      nowiuchnej koalicji...
      jesli beda ze soba jednak sypiac to wydaje sie ze nie bedzie przesada
      powiedziec ze mlody eseld ..p...li pisiorowne...no i w ten sposob kolo sie
      zamyka:)))
      trudny
      Przepraszam za niecenzuralna koncepcje konsumpcji tego zwiazku ale jakze ona
      czytelna...
    • czesiekkk Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 10:25
      Pogratulować wyboru partnera życiowego, lepszej partii niż syn adwokata w Polsce
      się nie znajdzie.
      Przy okazji zabawnie brzmią zapowiedzi PiS reformy korporacji prawniczych. Ale
      większość reform PiS jest i straszna i śmieszna a ich jedynym efektem jest
      polska Wielka Brytania, kraj który dał Polakom szansę.
      • redaktor.terlik Nawet córki nie potrafił po katolicku wychować ?!! 09.02.07, 10:26
        Ohyda i zgnilizna moralna !
        • jadzka42 Re: Nawet córki nie potrafił po katolicku wychowa 09.02.07, 12:13
          Tak, powinna po katolicku w domu siedziec, rodzic dzieci, papcie mezowi w zebach
          przynoscic, pozwalac sie obkladac gdy wroci z pijackiej eskapady, przebaczac mu
          i co niedziele do kosciola sie spowiadac...
          Matka Polka powinna byc...prawdziwa meczennica.
    • xyz_xyz_xyz Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 11:32
      ironia losu. Ale, tak szczerze, szkoda dziewczyny. Ojciec i stryj - naczelni
      moraliści narodu, a tymczasem jej w życiu rodzinnym nie wyszło. I w dodatku
      zakochała się w synu komucha. A samo to już daje przesłanki, by takiemu
      człowiekowi nie ufać (przykład - pani sędzia, komusza córka, która po Zycie
      pojeździła).
      Co dziewczyna ma zrobić - męczennicę z siebie? W klasztorze się zamknąć?
      Ma moją sympatię - miała odwagę powalczyć o swoje szczęście. Niech się jej
      wiedzie.
      • krzychut Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 11:44
        W twoim stanowisku jest cała różnica światopoglądowa, między moherową armią towarzysza ojca dyrektora a współczesnymi europejczykami.
        Według tych pierwszych do stanowisk państwowych nie ma prawa wnuk wcielonego do niemieckiej armii niewolnika, według drugich takie prawo zachowuje nawet ktoś komu nie udało się wychować córki zgodnie z dziesięcioma przykazaniami.

        Pewnie, że niech się jej wiedzie. Może ten pierwszy to był jakiś półgłówek, śledzący tylko notowania giełdowe?
      • jadzka42 Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 12:12
        xyz_xyz_xyz napisała:

        > I w dodatku
        > zakochała się w synu komucha. A samo to już daje przesłanki, by takiemu
        > człowiekowi nie ufać (przykład - pani sędzia, komusza córka, która po Zycie
        > pojeździła).

        Czy potyczki z kikoo zarazily Cie?
        To jest myslenie na poziomie "dziadka Tuska"

        • krzychut Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 12:14
          Chyba potraktowałaś tego "komuszego syna" zbyt serio. Ja w tym wyczułem ironię.
        • xyz_xyz_xyz Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 12:15
          Jadziu, to jest odniesienie do komentarza prezydenta na temat sędziny, która
          nieco Zytę wysmagała. Jeszcze tego toku myślenia nie przejęłam.
          • jadzka42 Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 12:20
            Sorry, ostatnio nie jestem "na czasie"...

            ale tez odetchnelam z ulga ze masz sie dobrze ;)

            Pozdrawiam
            • xyz_xyz_xyz Re: Rozwód w rodzinie 09.02.07, 12:27
              spoko. Dalej jesetm niepatriotką zmanipulowaną przez układ i polskojęzyczne
              media ;)
              • redaktor.terlik To straszny obciach dla rodziny pana młodego ! 10.02.07, 12:19
                Porządny ojciec, cała rodzina w porzo - tylko ten syn znalał sobie takie byleco.
      • xyz_xyz_xyz Re: Rozwód w rodzinie 17.02.07, 10:48
        xyz_xyz_xyz napisała:
        > (przykład - pani sędzia, komusza córka, która po Zycie
        > pojeździła

        Polityka 17 lutego; Fusy Plusy i Minusy
        "układ zarzuca sieć"

        Czyżby szara sieć układu oplotła szarymi mackami rodzinę prezydencką? Jak
        doniósł 'Super Ekspres', do wykonania tego zadania wyznaczyła młodego działacza
        SLD Marcina Dubienieckiego, powiązanego genetycznie z peerelowską bezpieką
        przez swojego ojca - Marka Dubienieckiego (stary Dubieniecki - dziś adwokat i
        szara eminencja pomorskiego SLD, to były pracownik wydziału SB zajmującego się
        zwalczaniem opozycji w zakładach pracy). Młody Dubieniecki - pisze 'SE', a za
        nim inne media - doprowadził do rozstania córki prezydenta Marty z mężem -
        obojga znanych z plakatów wyborczych prezydenta. Dziś ojciec młodego
        Dubienieckiego rozpowiada, że młodzi kochają się i jest im ze soba dobrze, ale
        przecież wiadomo, że nie o to chodzi. PiS już postawił na nogi wsych
        najlepszych ludzi: - Trzeba się dowiedzieć, z jakich tak naprawdę względów
        nastąpiło rozstanie - zadeklarował w programie "Siódmy dzień tygodnia" zawsze
        czujny w tych sprawach poseł Kuchciński. Czyżby planował powołanie specjalnej
        komisji śledczej? Incydent świadczy dobitnie o tym, że zawiodła ochrona
        kontrwywiadowcza wokół prezydenta (skutek działalności Macierewicza?), w wyniku
        czego siły Układu przedarły się bardzo blisko i posunęły o wiele za daleko. Kto
        za to odpowiada? Być może odpowiedzią będą kolejne tajemnicze dymisje w
        resortach siłowych.
    • jan.kolacz Re: Rozwód w rodzinie 10.02.07, 22:48
      a niechze se bedzie kto chce na milosc boska!!!!
      • gienia.gienia Re: To straszny obciach dla rodziny pana młodego 11.02.07, 17:58
        Fakt. To straszny wstyd dla tej rodziny.
    • prof.penduszko Re: To straszny obciach dla rodziny pana młodego 12.02.07, 09:12
      Oby tylko ojciec nie wyrzekł się syna za taki mezalians.
Pełna wersja